Gość: zażenowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 11:39 żenada -żeby parzyć i podawać kawę min. średnie wykształcenie, dobrze że doktoratu nie wymagają praca.gazetapraca.pl/200,4001,,756652,,BARISTA.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: się zażenowałam 03.03.10, 11:53 a co cię zażenowało? że ukończona podstawówka to za mało? To normalne, że praca wśród ludzi wymaga czegoś więcej niż tylko bezmyślnego machania łopatą i pewna wiedza ogólna - nabyta m.in. w szkółce - do czegoś się przydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
kms001 Re: się zażenowałam 03.03.10, 12:03 Może nie tyle wiedza ze szkoły średniej jest niezbędna, ale nieukończona szkoła średnia u dorosłej osoby świadczy zazwyczaj o ograniczeniu umysłowym. Zazwyczaj, bo wiadomo że istnieją przypadki gdzie edukacja została zakończona z powodu np jakiejś tragedii. Niestety, pracodawcy Zawsze są leniwi i nie obchodzi ich kto i dlaczego nie ma średniego - zakładają ze jest się po prostu nic nie wartym tłumokiem. Pewna analogia - ktoś po LO pasjonujący się komputerami od dziecka nie dostanie pracy, za to zatrudnią absolwenta technikum który chociaż potrafi 1/10 tego co pasjonat to ma papierek. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: się zażenowałam 03.03.10, 12:24 > bo wiadomo że istnieją przypadki gdzie edukacja została zakończona z powodu np > jakiejś tragedii. Niestety, pracodawcy Zawsze są leniwi i nie obchodzi ich kto > i > dlaczego nie ma średniego - zakładają ze jest się po prostu nic nie wartym > tłumokiem. ktoś mający ambicje większe od wspomnianego przez ciebie tłumoka ukończy tę szkołę prędzej czy później, chociazby w CKU czy innym zaocznym systemie. A pracodawcy leniwi? Jeżeli na jedno ogłoszenie potrafi przyjść kilkaset odpowiedzi, to pracodawca lepiej zrobi ograniczając nadchodzące oferty, niż zatrudni dodatkowo kilkanaście osób do ich obsługi. > tłumokiem. Pewna analogia - ktoś po LO pasjonujący się komputerami od dziecka > nie dostanie pracy, za to zatrudnią absolwenta technikum który chociaż potrafi > 1/10 tego co pasjonat to ma papierek tu mam inne doświadczenia, w branży IT więcej mają do powiedzenia autentyczne umiejętności niż papierki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: się zażenowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 09:07 ktoś mający większe ambicje nie zostanie zaparzaczem kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: się zażenowałam 10.03.10, 18:01 tu się z tobą nie zgodzę. To u nas wszyscy siebie widzą od razu na szczycie drabiny, ale w rzeczywistości gdzieś trzeba zacząć. Doskonali szefowie kuchni w gwiazdgkowych restauracji Michelena startowali zazwyczaj na zmywaku. Czy też nie mieli ambicji?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zażenowana Re: się zażenowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 12:07 Nie generalizuj, znam rozsądnych ludzi z wykształceniem zawodowym i buraków po studiach. To o niczym nie świadczy. A wymóg minimum ! średniego wykształcenia do takiej pracy, która de facto może wykonywać każdy wydaje mi się mocno przesadzony. No cóż widocznie mam nieco inne jeszcze nie wyprane spojrzenie na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: się zażenowałam 03.03.10, 12:17 ja też znam, ale są jednak w mniejszości. To nie jest oferta pracy na zmywak, pewnie przyjdzie dużo odpowiedzi na ogłoszenie i pracodawca chce z góry ograniczyć ilość przysyłanych ofert. > takiej pracy, która de facto może wykonywać każdy wydaje mi się mocno > przesadzony. No cóż widocznie mam nieco inne jeszcze nie wyprane spojrzenie na > świat. to nie jest brak wyprania, ale może być naiwność i przekonanie że każdemu wiele się należy niezależnie od talentu i umiejętności. Dobry barman to nie ktoś kto zawodówkę ukończy gastronomiczną i trzy drinki zmiesza, ale ktoś kto pogada z klientem itp. Podobnie od baristy, he he, będa klienci wymagać czegoś więcej niż od pani kuchenkowej z dawnego baru kawowego... Odpowiedz Link Zgłoś
kms001 Re: się zażenowałam 03.03.10, 12:20 Pozwolę sobie sprostować - nigdzie nie napisałem że w mojej opinii każdy bez wykształcenia średniego to idiota, tylko że pracodawcy zawsze (takie są doświadczenia znajomych) podchodzą do tego uogólniając: wykształcenie < średnie = tłumok. Jest to według mnie bardzo krzywdzące dla osób którzy zawaliły edukację nie na własne życzenie tylko właśnie przez dajmy na to rozmaite tragedie życiowe. > Nie generalizuj, znam rozsądnych ludzi z wykształceniem zawodowym i buraków po studiach. To o niczym nie świadczy. W pełni popieram powyższą wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: się zażenowałam 03.03.10, 12:48 Przeciez bez sredniego mozna wykonywac inna prace? Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: się zażenowałam 03.03.10, 15:20 Ten wąt jest bezprzedmiotowy. W Kraku barmani są po UJ i znają 2 języki obce. Odpowiedz Link Zgłoś
chelseaa Re: się zażenowałam 03.03.10, 17:24 "Może nie tyle wiedza ze szkoły średniej jest niezbędna, ale nieukończona szkoła średnia u dorosłej osoby świadczy zazwyczaj o ograniczeniu umysłowym." O ograniczeniu umysłowym u osoby dorosłej świadczą schematy myślowe. Ukończenie szkoły nie jest gwarancją wiedzy ani sukcesu. Andrzej Stasiuk nie ma matury, pisze i wydaje własne książki. Ale czy ty w ogóle wiesz kto to Stasiuk? Albo np. GÜNTER GRASS. Wiesz kto zacz? "Historia Lecha Wałęsy, elektryka, który obalił komunizm i został prezydentem, cieszy się na świecie taką samą popularnością jak amerykański mit o pucybucie, który stał się milionerem. Przykład Wałęsy pokazał, że polityczny instynkt i otwarta głowa ważniejsze są w polityce niż szkolne formułki. Były prezydent RP nie ma kompleksów z powodu braku matury, tym bardziej że 16 uniwersytetów przyznało mu doktoraty honoris causa." Także, wiesz... ostrożnie z takimi sformułowaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Re: się zażenowałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 15:45 Gość portalu: zażenowana napisał(a): > żenada -żeby parzyć i podawać kawę min. średnie wykształcenie, dobrze że > doktoratu nie wymagają Bo ci z doktoratem to już wyższe kwalifikacje - potrafią zaparzyć również herbatę :) A czemu cię np. nie wkurza, że to praca na umowę zlecenie? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: się zażenowałam 03.03.10, 22:07 Gość portalu: tomeczek napisał(a): > A czemu cię np. nie wkurza, że to praca na umowę zlecenie? Bo jej to nie przeszkadza, a średniego nie ma. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś