Gość: Rafik
IP: 213.11.39.*
21.02.02, 16:26
W firmie gdzie ostatnio pracowalem spodkalem sie z takimi przypadkami:
1) Pracowalismy nad projektami implementacji systemu SAP. Kierownictwo
zabronilo kupowac bilety na ten sam lot pracownikom tego samego dzialu. W
uzasadnieniu dowiedzielismy sie ze w razie katastrofy lotniczej nie bedzie
nikogo do pracy z systemem
2) Szef przedstawial nam budzet wydatkow dzialu. Najpierw stwierdzil ze
najwazniejsze dla niego jest to zeby pracownicy sie szkolili i zdobywali nowe
umiejetnosci a nastepnie pokazal budzet wydatkow z ktorego wynikalo ze 3% jest
przeznaczone na szkolenia.
Czy ktos sie tez spodkal z takimi przejawami ze:
1) interes firmy jest wazniejszy niz zycie pracownika (i jawnie sie o tym mowi)
2) podaje sie dwie spraeczne ze soba informacje, jedna po drugiej
Rafik