Dodaj do ulubionych

FritoLay Warszawa

13.12.07, 10:26
Mam zamiar ubiegać się o pracę we FritoLay w Warszawie, poszukuję
informacji o atmosferze, godzinach pracy, współpracy, możliwościach
rozwoju, 'klimacie ogólnym', generalnie wszystko co sprawia że pracę
się lubi lub nie. Czy są tu osoby, które pracują / pracowały na
Zamojskiego i podzieliłyby się informacjami?
Obserwuj wątek
    • Gość: weronika Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 13.12.07, 21:43
      a jakim działem jesteś zainteresowany/a?
      • agni5 Re: FritoLay Warszawa 14.12.07, 10:46
        typuję dział finansowy
        • bez_nerwow Re: FritoLay Warszawa 17.12.07, 10:07
          no właśnie finansowy, rekrutują dwie(?) osoby.
          • Gość: XYZ Re: FritoLay Warszawa IP: *.aster.pl 05.04.08, 12:46
            TYLKO NIE DZIAŁ FINANSOWY ZASZŁY TAM ZMIANY I JEST MAŁO CIEKAWIE ALE
            INNE DZIAŁY SĄ OK
            • tomciech Re: FritoLay Warszawa 31.01.13, 15:23
              Witam ja osobiście nie proponuje żadnego działu w tej firmie po przepracowaniu 5 lat w tej firmie wiem co mówię
      • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 25.11.08, 21:15
        do sileman: tak jak mówisz. okres który pracuję w tej firmie w zupełności wystarczy by nie mieć nadziei że zmiany poprawią cokolwiek. z początkiem roku zawsze wprowadzają coś nowego. a może coś wiesz? masz jakiś przeciek? pozdrawiam
        • tomciech Re: FritoLay Warszawa 31.01.13, 15:27
          na razie cisza po ostatnich zwolnieniach ph
    • Gość: x Re: FritoLay Warszawa IP: *.broadband.pl 18.12.07, 18:51
      Jest ciężko jak cholera, praca jest (a razie) od 9 do 17:30 z
      półgodzinną przerwą na lunch. Klimat ogólny jest OK.
      • bez_nerwow Re: FritoLay Warszawa 19.12.07, 15:16
        Ciężko z jakich przyczyn? - krótkie terminy, wysokie wymagania,
        trudni współpracownicy? A w jakim wieku są ludzie tam pracujący?
        • Gość: x Re: FritoLay Warszawa IP: *.broadband.pl 27.12.07, 12:39
          Krótkie terminy. Ludzie młodzi - 26-32 lata
          • Gość: Frito księgowy Re: FritoLay Warszawa IP: 212.180.160.* 05.04.08, 14:16

            Opłaca się, jemy 2 kg czipsów każdego dnia.
            Pycha.

            Nasze koleżanki są najgrubsze w mieście.
            • Gość: odp do ks Re: FritoLay Warszawa IP: 85.222.86.* 25.06.08, 12:21
              a ty to pewnie jestes najwiekszym frajerem w miescie o ile jestes
              mężczyzna? a może podszywa sie pod twój nick jakas zdesperowana
              grubaska z ksiegowosci
              niech grubasy jedza nie po 2 kg a 4kg na dzien chyba stac taka firmę
              bo podobno nie macie pieniedzy na zatrudnianie inteligentnych ludzi
              tylko plebs bez wykształcenia f........
              • tomciech Re: FritoLay Warszawa 31.01.13, 15:35
                mało tego jeszcze świnie nie odbierają od ciebie tel jak do nich dzwonisz z problemem
            • 300kg_normy Re: FritoLay Warszawa 26.01.09, 21:11
              l
    • Gość: łysy Re: FritoLay Warszawa IP: *.tktelekom.pl 15.04.08, 23:22
      nie wiem jak tam w biurze ale w terenie jest nie najlepiej. dasz
      takie samie pieniądze w innej firmie i cały vanselling upada z dnia
      na dzień.
      • Gość: borysek Re: FritoLay Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 23:02
        Cześć, słuchajcie niedługo zaczynam pracę we frito lay jako
        handlowiec ds detalu, mam sprzedawać produkty star foods, ale mam
        jeszcze pare innych ofert pracy i jeszcze się zastanawiam, możecie
        mi powiedzieć coś o pracy w tej firmie, nie chodzi mi o to jak
        wygląda dzień handlowców ale o szefostwo, o atmosfere w pracy, o to
        czy jest duży stres i parcie na wyniki itp
        • Gość: meg Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 03.06.08, 19:16
          a jaki region jeszcze zdradź? wawa? generalnie jest duży stres i
          parcie na wyniki... ale i tak jest bardziej lajtowo niż u
          sprzedawców marek frito ;)
          • Gość: łysy Re: FritoLay Warszawa IP: *.tktelekom.pl 24.06.08, 21:41
            jeśli miałbyś iść na vansellera nie molecam jak to ktoś powiedział
            to jest obóz pracy.
            • Gość: zach-pom Re: FritoLay Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:02
              sprzedawcy i magazynierzy maja PRAWDZIWY AUSHWITZ pieniadze nie
              wspolmierne do wymagan od szefostwa,zapier...l
              maksymalny.odpowiedzialnosc bardzo duza.ciesze sie ze juz nie mam
              nic wspolnego z ta firma.
        • Gość: van Re: FritoLay Warszawa IP: *.slp.vectranet.pl 13.07.08, 22:31
          Parcie na wynik jest.Psycha siada i chudniesz z nerwow ,zaczynasz palic.ale kasa dobra.Ja tak dlugo nie wytrzymam.
          • Gość: van Re: FritoLay Warszawa IP: 78.131.176.* 05.09.08, 23:01
            Jak słysze teksty w stylu w jedności siła na konferencjach to żygam.
            mam dość tej pracy jak 100 procent ludzi w DTS. wszyscy robimy tu
            dla kasy. od kiedy tu pracuje to sie przewineło 14 osób w DTS czy to
            jest normalne. wiec człowieku zatanów sie 100 razy czy chcesz
            pracować w tej firmie.
            • Gość: biały murzyn Re: FritoLay Warszawa IP: *.kal.pl 26.09.08, 12:37
              ta firma to jest sekta typu amway, pchają do głowy jakieś dziwne
              teksty, wymagają rzeczy niemożliwych i na dodatek jezcze straszą.
              • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 20:12
                Jesli chodzi o prace w dts jako vanseller to bedziesz tam pracowal
                ciezej jak murzyn (oczywiscie nie mowie tu o panu MIRKU MURZYNIE
                dywizyjnym polnocnym )to bardzo porzadny facet, ale niestety firma
                to KOPALNIA pracujesz od 6 -7 rano do ciemniej nocy .Niejednokrotnie
                szczegolnie na poczatku pierwsze jakies trzy miesiace bedziesz o
                godzinie 20, 21 jeszce prosil sie na sklepach zeby cos wzieli ,gdzie
                normalni ludzie beda juz po kolacji ale to nie wszystko bo
                pozostanie ci jeszce powrot do firmy ,rozliczenie kasy ,rozliczenie
                zwrotow ,kartonow i oczywiscie zaladunek na nastepny dzien ,tak wiec
                kolo 23 powienienes skonczyc ,po tym okresie bedzsie juz lepeij :)
                bedziesz konczyl kolo 20,21 :) i zebys nie wiem jak sie staral nigdy
                nie bedzie dobrze zawsze pan kierownik o cos sie przyczepi ,
                pozostaja tez wspolne prace z kierownikami raz w miesiacu taka ci
                przypadnie a oni maja tak wyprane mozgi jesli je maja ze nie trafia
                do nich zadne logiczne myslenie jesli taki osiol stwierdzi ze mozna
                gdzies wstawic stojaczek to chocby wlascicielka mowila nie (pan
                kierownik ) i tak po wyjsciu bedzie cie zmuszal do wstawienia go . i
                nie daj Boże zebys trafil do (warszawy 1) na ulice Chrzanowskiego
                tam rzadzi najnizszej klasy " kierownik" WIEJSKI CHLOPEK ktoremu
                frito lay uratowalo zycie .Gdyby nie Frito Lay ten chlopina do dzis
                dnia przezucalby obornik jest to najgorszy sort przelozonego choc
                nie wiem kto tam siedzi na gorze ze nie widzi jak ten "PAN"
                zniszczyl dts wa 1 . ten typ to chlopina ktory chce za wszelka cene
                rzadzic na wsi nikt go nie sluchal a tu chce byc zauwazony ,przez to
                gnebi ludzi nikt nie chce dla niego pacowac nie znosza tego
                czlowieka ale siedza bo pieniadze nie sa najgorsze a jak sie ma
                kredyty to trzeba znosic takiego GNOJA mam nadzieje ze kazdy sie
                zastanowi do pracy da sie przywyknac ,ale jesli masz honor i ambicje
                to nie zgodzisz sie zeby taki koles jak pan K RACZYNSKI "kierownik
                dts WA1 gadal o tobie glupoty i mimo iz sie starasz robisz wyniki
                zeby on dostal premie za wizyty i priorytety co miesiac zamykal
                plany na wysokim poziomie on cie nie szanowal a jego zyciowe haslo
                brzmi 'PATRZEC W OCZY I KOLO DUPY ROBIC' po tym widac z kim mamy
                doczynienia . jesli chodzi o sama firme to socjal jest ok . Ale
                pamietaj jesli bedziesz chcial tam pracowac to musisz przyjac
                taktyke poddanca ,bo nikt cie nie wyslucha jesli bedziesz zle
                traktowany mowie tu o panu K RACZYNSKIM on tak cie obsamruje do
                wszystkich wyrobi ci taka opinie ze ludzie ktorzy nawet na oczy cie
                nie widzieli beda mowili ze cie nie lubia ,a nikt kto jest troche
                wyzej nawet nie wyslucha tego co masz do powiedzenia i albo cie
                zdegraduja o pozycje nizej a jesli sie nie zgodzisz to cie zwolnia
                nie patrzac na to ile potu i zdrowia tam zostawiles i ile pieniedzy
                dla nich zarobiles STRZEZCIE SIE WARSZAWY 1 NA CHRZANOWSKIEGO DPOKI
                K RACZYNSKI BEDZIE " TAM COS ZNACZYL" jesli ktos ma jeszcze jakies
                szczegolowe pytanai chetnie odpowiem na kazde fredek :)
                • Gość: master Re: FritoLay Warszawa IP: 88.220.44.* 01.11.08, 15:44
                  Fredek powiedz jeszcze jak reszta firmy bo mam zacząć pracę od środy jako
                  handlowiec i będę podlegał pod oddział w Łomży. kiedy bylem na rozmowach to
                  wszystko ładnie pięknie ale żadnych konkretów jakie macie auta i jakie plany do
                  wyrobienia?
                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 01.11.08, 19:27
                    Witam ,jesli bedziesz jako vanseller to bedzie to iveco turbo
                    daily ,co do planow to rozdzielane sa indywidualnie na trasy , przez
                    przelozonego jesli gosc zna potencjal trasy to zazwyczaj sa trasy
                    gdzie sa wieksze i mniejsze plany ,jesli jednak trafilbys na kogos
                    pokroju K Raczynskiego o ktorym juz pisalem to nie licz na to bo
                    jesli ktos nie zna sie na robocie i nie ma pojecia o potencjale
                    trasy to dzieli jak sobie wywrozy , ale nie martw sie na gorszego
                    oszoloma jak tez z WA1 na chrzanowskiego napewno nie
                    trafisz .Nawiazujac jeszcze do planow to na Chrzanowskiego "pan
                    kierownik" wymyslal sobie cos takiego jak przydzialy tzn towar z
                    krotkim terminem ,lub towar ktory sobie wymyslil jest to
                    nielegalne ,ale nie łódź sie nikt na gorze o tym "powiedzmy" nie
                    wie wiec nikomu sie nie poskarzysz :) dodam jeszcze ze jesli chodzi
                    o te krotkie terminy to po przekroczeniu przydzielonego pulapu
                    zwrotow bedziesz mial to potracane z pensji a sa to czasem kwoty
                    niemale 500 -700 czy 1000 pln i pan kierownik pokroju Raczynski
                    napewno ci za to nie odda :) Zycze ci powpodzenia w firmie FRITO
                    LAY jesli masz jeszcze jakies pytania sluze pomoca
                    • Gość: castel Re: FritoLay Warszawa IP: *.eranet.pl 07.11.08, 11:41
                      Dzień dobry,
                      Czy mogłabym uzyskać informację, gdzie można złożyć dokumenty
                      aplikacyjne?
                      Jestem zainteresowana działem produkcji.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: dywizja zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 07.11.08, 23:40
                      Kolego ty płaciłes za zwroty?? ja pracuje 3 lata w firmie i nigdy
                      nie zapłaciłem za zwroty a wrecz odwrotnie zawsze wpadła kaska za
                      niski poziom zwrotów. Chyba sie stojaków nie dotykałeś
                      • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 08.11.08, 11:49
                        Powiesz moze jeszcze ze nikomu nie potracali za zwroty ??
                        • Gość: aa Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 08.11.08, 15:31
                          Potrącaja ale nie wszystkim tym ktorzy raczki w regały wkładają
                          udaje się. Ale nie ma tak że zawsze jest potrącenie
                          • 4mozart Re: FritoLay Warszawa 17.11.08, 20:20
                            Przeczytałem kilka postów i ktoś powiedział ze kasa w firmie jest oki ... nie prawda... jak zabiorą wam najlepsze sklepy bo powstanie TOP END to nie zarobicie... a najbardziej skroili Rotacyjnych
                            Osobiście nie polecił bym tej firmy nikomu
                            • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 18.11.08, 15:16
                              Chyba zle przeczytales :) ,ze kasa jest oki :) chodzilo raczej o
                              socjal tzn o opieke medyczna i to ze rejestruja na to co
                              zarobisz ,jesli jednak chodzi o kase to przeliczajac to na godziny
                              pracy, stres zwiazany z poleceniami przyglopiastego kierownika
                              (przydzialy np ziemniaczkow z koperkiem :) lub malowania <dla
                              wtajemniczonych> :) ) czy przerzucanie setek kartonow lub mieszaniu
                              w nich paczek stawka godzinowa wychodzi barzdo marnie cos kolo
                              stawki godzinowej ciecia z gazem pieprzowym w kiszeni i poczatkami
                              parkinsona na parkingu strzezonym ,ze nie wspomne o lataniu z
                              wiezami po osiem kartonow po 150 metrow i na 3 pietro w niejednej
                              szkole :) zgadzam sie z toba w 100 % niewarto jest teraz na rynku
                              dosc pracy ze mozna wtbra zarobic 500 pln mniej ale konczyc jak
                              bialy czlowiek o 14 i moc normalnie zyc strzezcie sie biedronki :)
                              pomylka frito laya :) i (wiejskich kierownikow) patrz kilka postow
                              wczesniej :)
                              • Gość: lol Re: FritoLay pld IP: *.devs.futuro.pl 23.01.11, 20:52
                                a teraz cos ciekawszego! tzn. podwojny limit zwrotow! kolejny az frito robi z ns idiotow dajac nam cos a naprawde nic! i tak za kazdym razem zeby nam pomoc! plany takie bysmy niezrobili a firma i tak zarobi na naszych premiach a pozniej na skisach za ktore i tak my zaplacimy!! banda cwaniakow ktorzy nas koluja na kazdym koku! poprostu maskra! 2% po limice w tym miesiacu przez te cholerne wynalazki! znowu firma zarobila!!!!!!
                                • Gość: byku Re: FritoLay pld IP: *.devs.futuro.pl 23.01.11, 20:56
                                  godzimy pacy po 14 standart! zapierdzielasz zeby cos zarobic i pzy wuplace widac jakbys zarabal 5 zl na godzine po przeliczeniu wszystkiego no i odjeciu za przeterminy! i jeszcze kier ci powie ze to twoja wina bo nie wykldasz! albo " jak sie przymowales to wiedzales jaka umowa" masakraaaaa
                      • Gość: DTS - Dyw zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:49
                        O proszę proszę, pupil kierownika albo kierownik jakiś, ja ka K..wa słyszę "ręce
                        w stojaczek" to mnie krew zalewa - pouknij sie w głowę gościu!!! 22 - 23 wizyty
                        skuteczne obowiązkowe (robimy i po 30-35) i ręce w stojaczek!!! W gacie se ręce
                        włóż idioto!!
                    • Gość: dyw.wschód Re: FritoLay Warszawa IP: *.ols.vectranet.pl 28.01.09, 20:15
                      Apropos zwrotów. Wystarczy minimum zaangażowania w stojak i wyciągasz ze zwrotów
                      co najmniej 300 pln górką.
                      • pasikonik.pl Re: FritoLay Warszawa 28.01.09, 20:35
                        Nie wiem o co Ci chodzi z tym "zaangażowaniem w stojak"?. Plany masz z kosmosu chciałbyś przynajmniej część premii dostać a sklepy masz tak dowalone że wmawiasz klientowi że potrzebuje towaru mimo iż na jego sklepie jest towaru za ok. 2500zł a od ostatniej wizyty (czyli 1 tygodnia) sprzedało się aż za ok 150zł. Myślisz że jak to napisałeś "zaangażowanie" coś pomoże w tym żeby nie zwieść zwrotów? Moim zdaniem nic to nie pomoże.
                      • Gość: $trzał w kolano! Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 28.01.09, 21:59
                        kolego dywizja wschodnia! (płoniesz jak pochodnia!)
                        porazmawiajmy o faktach a nie mitach, parafrazując bliźniaka ( rym do tego: chaka laka!)
                        widać z daleka kiero-człeka!
                        popatrz na całej Polski zwroty,a swym amatorstwem wpędzisz się w kłopoty!

                        A już na poważnie-jeśli Ciebie drażnie,
                        w jakiej innej firmie, za wysokie zwroty,
                        sprawiają sprzedawcom kasowe kłopoty?
                        zacytuję siebie, będę mało skromny,
                        ale mam potencjał zaiste ogromny:
                        Gdy DTS hula, rośnie zwrotów chmura!
                        Kupcie starą paczkę, zamknijcie jadaczkę!

                        A teraz już bez rymów: Ciekawe jaki procent choinek, footbali, grillowanych kiełbasek, twaro"sz"ków, i innych cudów sprzedawcy DTS odebrali ze sklepów i ile kasy za to zapłacili firmie za to, że musieli to sprzedać (przydziały)? prawdziwy paradoks: kasę z prowizji za sprzedaż oddajesz firmie za to że sprzedany produkt się nie sprzedał! mistrzostwo świata!

                        Nie błaznuj człowieku bo czasy się zmieniją, a sprzedawcy takich jak Ty w "poważaniu" mają!
                • anet_n Re: FritoLay Warszawa 26.03.09, 01:24
                  witam jak wygląda staż - dzial marketingu
                  • as-pik Re: FritoLay Warszawa 26.03.09, 21:00
                    witam panowie widzę że forum powoli się uaktywnia to dobrze zrobi nam wszystkim
                    co do soboty to ja sam nie wiem o co chodzi dokładnie chcą jakieś wizyty
                    podgonić czy cyfrę nie wiem dokładnie. kasa i tak marna za to będzie ale jak
                    zwykle góra zarobi
              • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 21.11.08, 19:11
                pracuję w firmie od 5 lat i czekam na okazję by się uwolnić. nigdy nikomu tej pracy nie polecę. nie pytajcie o szczegóły bo naprawdę nie ma sensu.
                • Gość: olo Re: FritoLay Warszawa IP: *.sileman.net.pl 25.11.08, 20:30
                  powiem Ci że tok długo wytrzymujesz bo nic się na pewno nie zmieni na lepsze.
                  będą zmiany a pewnie jak wiesz to żadna zmiana w tej firmie nie przynosi nic
                  dobrego.
                • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 26.11.08, 16:27
                  Ludzie popatrzcie co sie dzieje na rynku prace mozna przebierac jak
                  ulegalki jesli nie teraz to kiedy chciecie sie uwolnic ztego
                  kieratu ?? zmiany jakie zmiany juz w zeszlym roku pokazali jakie
                  robia zmiany dla vansellera zmiany na lepsze to jest wiecej roboty i
                  coraz bardziej zawiklane systemy wynagrodzenia . Zabrac sklepy ,
                  podniesc plany i co rok wzrost a gora spija smietanke . Piszcie na
                  forum co was boli bo widac ze sporo osob nawet tych wyzej to czyta
                  bo spik up to wielka sciema zadzwon powiedz co cie boli to cie
                  zgnoja . wiec piszcie jak najwiecej zeby ustrzec ludzi ktorzy mysla
                  ze sie tu dorobia lub zrobia kariere :) zaden kierowniczyna w dts
                  nie pusci sie tak latwo swojej posadki bo ma murzynow ktorzy na
                  niego robia .Przestancie robic im wizyty i priorytety ja zaczna
                  zarabiac o 50% mniej to zaczna was szanowac jesli juz musiscie tam
                  pracowac
                  • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 26.11.08, 23:05
                    fredek, pracujesz tu jeszcze?
                    • Gość: muzzy Re: FritoLay Warszawa IP: *.grupalotos.pl 27.11.08, 13:23
                      Witam wszystkich
                      a czy ktoś wie coś na temat pracy na stanowisku przedstawiciela
                      handlowego ds. detalu jeśli mowa o trójmieście..
                      Gdańsk konretnie..
                      może jest ktoś/zagląda na to forum z Gdańska?pilne..
                      jak wygląda ogólnie praca,jakimi autami jeżdzicie..coś więcej..
                      pozdrawim serdecznie
                    • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 28.11.08, 13:36
                      Nie ja tu jestem istotny ja jestem tylko pionkiem istotne jest to co
                      dzieje sie w tej firmie i to jak sa traktowani ludzie zeby nowi
                      ktorzy sie zdecyduja wiedzieli na co sie pisza
                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 10:42
                    Zmiany... dokładnie tak jak mówisz.Firma dąży do zmian czasu pracy,chcą wprowadzić 8 godzinny dzień pracy wiec nie wyobrażam sobie tego za bardzo(za dużo priorytetów) a w szczególności w van selingu. A najgorsze jest to ze znowu zmieni się pewnie system wynagrodzeń.... jest źle... ale czy może być jeszcze gorzej??
                    Pewnie może bo kto ci zapłaci 3000 za 8 godzinny system pracy?? Na pewno nie Frito Lay.. Generalnie firma z ludźmi się nie liczy i jest przygotowana na rotacje... (trenerzy na trasach) Łatwiej im będzie szkolić ludzi...
                    • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 30.11.08, 12:34
                      8 godzinny dzien pracy hahaha Frend rozumiem ze mowa o otwarciu
                      pierwszej wizyty i zamknieciu ostaniej bez czasu rano w firmie i
                      wieczornego rozliczenia i zaladunku :)
                      • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 18:14
                        wiesz fredek to pogłoski... jak by miało tak być to musiał byś mieć 15 klientów
                        dziennie i jest to możliwe... Wiesz jak firma lubi się rozwijać... wystarczy
                        kilka nowych fur w lokalizacjach i 1 sobota pracująca. W zasadzie to do czego
                        dążą prowadzi do NICZEGO
                        • Gość: vanseller Re: FritoLay Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 21:48
                          jestem wolnym człowiekiem po 5 latach uwoliłem sie z tego obozu
                          pracy. I czuje że żyje!!!!!!!!
                          • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 01.12.08, 15:00
                            Podziwiam :) wytrzymac 5 lat we frito :) szacunek ciekawe w ktorym
                            regionie :) gratulacje
                            • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 19:24
                              jej 5 lat ... kiedy to było ... rok temu ;)
                              • Gość: rafal Re: FritoLay Warszawa IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 01.12.08, 21:45
                                Pytanie do vansellerów w innych miastach ,o której zazwyczaj
                                kończycie prace (jesteście w domu) oraz na jakie wynagrodzenie można
                                liczyć jako vanseller ,chodzi mi o zarobkach netto ,słyszałem o
                                przedziale 2500-3000+ czy to możliwe?
                                Pozdrawiam




                                • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 02.12.08, 03:24
                                  ja ok między 18 a 18.30 z liczeniem kasy. w sumie zawsze mam powyżej 3tys ale ostatnio bliżej 3 niż 4 niestety. od stycznia zmiany w wynagrodzeniach. ktos już cosik wie? pisać, nie bać się!
                                • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 15:35
                                  Rafal nie wiem skad ty jestes skoro tak sie dziwisz czy mozliwe jest
                                  zarobic 3000 , ale moge ci zareczyc ze jesli zaczniesz prace we
                                  frito to ta kwota nie da ci satysfakcji bo zdrowie psychiczne i
                                  fizyczne jest o wiele wiecej warte niz ta kwota nie zdajesz sobie
                                  sprawy co to jest praca w tej sekcie , pompuja ci do glowy staraj
                                  sie a awansujesz bedziesz trenerem czy kierownikiem a w
                                  rzeczywistosci zaden stary ogór typu raczynski nie pusci sie swojego
                                  miejsca a nikt go wyrzej nie awansuje tak wiec takie gadki sa tylko
                                  po to zeby jak najdluzej utrzymac niewolnika , jesli chodzi o
                                  konczenie pracy to owszem zgadza sie ze nieraz konczy sie o 18
                                  czasem nawet wczesniej ale moze ci koledzy opowiedza ile razy konczy
                                  sie o wiele pozniej np zebranie,remanent, malowanie uwierz mi ze
                                  pracujac od 6 do 14 tez zarobisz 3000 ale wtedy masz czas na
                                  rodzine , znajomych , hobby we frito nie masz na to szans
                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:17
                                    Dobrze mówisz... Feredek... Nie masz czasu na sukcesy poza zawodowe...A zbyt
                                    wczesny powrót na DTS to też źle ... pytają sie czy zrobiłeś wszystko... jeśli
                                    powiesz ze tak, to wierz mi ze następnego dnia udowodnią ci ze nie... jeśli
                                    powiesz ze nie... wiadomo to po co zjeżdżasz... Z kasa jest coraz gorzej... a
                                    3000 za taką odpowiedzialność i tyrkę to żadna rewelacja
                                    • Gość: Robol Re: FritoLay Warszawa IP: *.ztpnet.pl 03.12.08, 16:26
                                      Święta racja jesteśmy robaczkami , które po wyeksploatowaniu wywala
                                      się albo kiero tak cię dusi , że masz już dość i odchodzisz sam ale
                                      pojawiło się światełko w tunelu bo ostatnio zaczepił mnie kierownik
                                      od czerwonych stojaków i zaproponował 5 koła na ręke i pytał czy
                                      koledzy nie chcą iść do Lorenza bo potrzeba u nich takich jak my
                                      (vanseling)a jak wiadomo czerwoni są w domu ok 16 albo do preselu za
                                      podobną kase i w domu o 14 więc jak zrobi się pusto w DTS-ach to
                                      walną się po łbach i zaczną płacić godziwą kasę za naszą robote.
                                      • Gość: dyw.wschód Re: FritoLay Warszawa IP: *.ols.vectranet.pl 28.01.09, 20:23
                                        Czerwony i 5 koła ?
                                        Sorry ale z tego co wiem to czerwony ma 5 koła za dwa dobre miesiące.
                                • 1lejsik Re: FritoLay Warszawa 03.12.08, 16:35
                                  Cześć koledzy, widzę ze wiele osób ma ten sam problem. Ja kończę
                                  pracę najwcześniej około 19ej tj. po 12u godzinach pracy, sprzedaje
                                  z roku na rok coraz więcej i zarabiam coraz mniej(jakaś paranoja)
                                  wszystkie zmiany prowadzą do tego ze zarabiają więcej tylko ci na
                                  górze.
                                  Od stycznia znowu zmiany które na 100% nie wyjdą na lepsze dla
                                  vansellerów(znowu cięcia) dążą do tego żeby pensje w star foodsie
                                  były takie same jak we frito(oczywiście oprócz kierowników) choć
                                  praca 2 razy gorsza. Jedno jest pewne w tej firmie skończyły sie
                                  dobre zarobki juz lepiej nie będzie.
                                  a tak na marginesie to góra podobno wie o istnieniu tego forum i
                                  zakazała sie na ten temat kierownikom wypowiadać( jak zwykle
                                  problemu nie ma)
                                  ogólnie rzecz biorąc nikomu nie polecam !!!!!
                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 17:57
                                    Oczywiście, że góra wie...Dział personalny tez monitoruje to co się dzieje ... i bardzo dobrze... może się w końcu do roboty wezmą... powiem wam koledzy, ze czym więcej wpisów tym lepiej...Może to forum niczego nie zmieni ale niech ludzie mają świadomość co się dzieje...My jako murzyni w tym obozie możemy tez dużo zmienić...ANKIETA OHS . Nie dajcie się zwieść zagrywką kierowników i firmy. Jak ich pojedziesz na maxa to przypomną sobie co to znaczy być zasranym...począwszy od dywizyjnych kończąc na kierownikach.... pozdrawiam
                                  • Gość: gość Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 03.12.08, 18:04
                                    robol: słyszałem że u czerwonych kasa bardzo się poprawiła. ale 5tys? śmiem wątpić. ale nawet za 4 biorę z pocałowaniem ręki. daj znać tylko jaki to region. trza będzie u siebie wywiad zrobić
                                    • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 18:16
                                      Ja słyszałem ze chłopcy z czerwonych vanów mają miedzy 3700 - 4100 netto. ale
                                      jak ktoś wie lepiej to niech pisze....
                                      • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 03.12.08, 20:42
                                        Witam cala koalicje anty frito serce sie raduje ze to forum tak
                                        ozylo i ze wreszcie zaczeliscie pisac panowie , to forum moze wiele
                                        pomoc , po moim pierwszym wpisie na tym forum w wielu miejscach
                                        zawrzalo w dts wa 1 zjawil sie sam pan M Murzyn zeby wybadac co sie
                                        tam dzieje i obiecac zmiany niestety tchorzliwy pan kierownik ten
                                        ktory zepsuł wa 1 nie mial na tyle odwagi zeby porozmawiac o tym ze
                                        brak mu kwalifikacji do dowodzenia ludzmi w wiekszoci smieszni
                                        kierownicy maja pelne pory ,bo wiedza ze takiej cieplej posadki nie
                                        znajda a swoja wies wstyd wracac jak sie glowe dumnie nosilo .Jesli
                                        chodzi o zmiany we frito to beda wygladaly tak ze doloza obowiazkow
                                        i wymysla taki system zeby tyrac ciezej od traktora i wmawiac sobie
                                        jak to oni super placa albo powiedza wam na konferencji ze zawsze
                                        mozecie studiowac 10 lat prawo i zarabiac wiecej piszcie wszystko i
                                        nie bójcie sie uzywac nazwisk niech ci u gory widza ze przydzielenie
                                        komus stanowiska kierownika przez zasiedzenie nie zdaje egzaminu
                                        niech zaczna szanowac tych vanselerow ktorzy ciezko tyraja i pracuja
                                        na nich a nie starych ogorow z litosci przez zasiedzenie :)
                                        • mogullo Re: FritoLay Warszawa 03.12.08, 20:51
                                          Fredek-jesteś cool facet! Znam tego człowieka i jemu podobnych i wiem, o czym
                                          piszesz! Ja mam podobnego "szefa" jak Ty w Wawie! Ale jaki by nie był, to i tak
                                          zostanie przerobiony- nie bój się, wybierają na to stanowisko ludzi, z których
                                          da się zrobić niezłych s....! Ja już kilku przeżyłem i za każdym razem było to
                                          samo! Jedyne, co można zmienić, to miejsce pracy!
                                    • Gość: Robol Re: FritoLay Warszawa IP: *.ztpnet.pl 03.12.08, 21:01
                                      ściana Zachodnia Gorzów Poznań
                                      • 1lejsik Re: FritoLay Warszawa 03.12.08, 22:21
                                        koledzy jezeli chodzi o czerwonych to rozmawiałem z paroma i wiem ze
                                        u nich 4tys to jest max, mają trzy progi prowizyjne tak jak u nas
                                        kiedyś jeśli wejdą na najwyższy to jest szansa na 4tys ale to
                                        rzadkość standard to od 2,5 do 3,0 tysi.
                                        a jeśli chodzi o wybór kierownika to nadaje się tylko ten co
                                        posłusznie będzie wykonywał rozkazy, zero sprzeciwu, bo inaczej
                                        wypad, wiec taki sie słowem nie odezwie ani nie wstawi za
                                        pracownikiem bo go odwalą....
                                        • Gość: gość Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 03.12.08, 22:35
                                          a więc ja te 3tys mają się do 5tys o których wcześniej kolega wspomniał u czerwonych? fakt że mają luz i czas pracy nieporównywalny...
                                      • Gość: krul citosa Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 22:37
                                        tak tak praca we frito dts wa1 to obóz pracy . zapierd.....sz ze ci flaki na
                                        lewa strone wychodzą a na koniec miesiąca i tak sie dowiesz ze i tak jest cos
                                        nie tak bo nie zrobiles czegoś (dystrybucja prostytucja buuuter & creeeeam) czy
                                        cos tam a jak bedziesz mial super miesiac i zrobisz pryjorytety to pan kierownik
                                        da ci karte KSW i jak nazbierasz takich milion to mozna je wymienic na suszarke
                                        do wlosów (która w sklepie kosztuje 60 zl) a nie sprzedaż jej komuś bo niema
                                        gwarancji... ale co udalo ci sie zrobic , wydażylo sie a za 3 m-c zwieziesz ze
                                        sklepów to co daleś na magazyn no chyba ze odpuscisz sobie takie sklepy na jakis
                                        czas , ale to wtedy dostaniesz zjeby za wizyty skuteczne , itd itp można pisać i
                                        pisac temat rzeka i tak to nic nieda bo ktos musi utrzymac te 300 osób na
                                        zamoyskiego
                                        kiedyś w biurze pracowalo 30 osob a teraz juz jeden budynek im nie starcza. w
                                        dodatku jak ktos nowy przychodzi do biura to wpier.... nam sie na vana i caly
                                        dzien lazi za dupa i wkur..... a ty zamiast skonczyc o 17 zasuwasz do 21
                                        szczerze odradzam polecam czerwonych sam niedlugo tam ide w wawie dostali
                                        podwyżki i nowe vw
                                        • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 23:34

                                          A nie zrób Buuter creema to wpie...od kosa dostaniesz bo to priorytet i to
                                          płatny 200 pln ... chcesz mu z własnej kieszeni oddać??
                                          Panowie robię tu 6 rok i powiem jedno .... 5 lat temu chleb był tańszy niż
                                          dziś.... mając rodzinę w dzisiejszych czasach ciężko jest ja utrzymać na
                                          odpowiednim poziomie... teraz wszystko jest w h... droższe i co??? zarabiamy w
                                          h... mniej....I to jest sprawiedliwość..... ??a możne jak by pół polski wzięło
                                          urlop na żądanie w tym samym dniu to możne by do nich dotarło co jest nie tak....
                                          • Gość: smolik Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 23:39
                                            Panowie piszcie .... nagłośnijcie to... niech się wszyscy przyłączą...Piszcie
                                            ... Nie bójcie się.....
                                          • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 03.12.08, 23:48
                                            chleb jak chleb ale co powiesz na prąd gaz wodę i wiele innych. a tak nawiasem mówiąc to dziwię się tym z wawy: wszystko tam macie 2-3 razy droższe, za 60m w wawie w średniej dzielnicy u mnie można wybudować dom! serio! co wy tam jeszcze robicie? a może macie inne zasady gry? inną podstawę ?
                                        • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 04.12.08, 15:57
                                          O krolu w twoim tonie poznaje cos mi bardzo znajomego :) uwazam ze
                                          ty masz glowe na karku i potrafisz trzezwo ocenic sytuacje ale nie
                                          mow za wiele na chrzanowskiego bo ci tata dupe na zamoyskiego
                                          obsmaruje :) jesli chodzi o kierownikow to nie macie racji ze wsyscy
                                          sa tacy sami przyklad K Zabek obecnie trener krajowy bardzo porzadny
                                          facet ktory potrafil pogadac jak czlowiek do dzis na wa 1 jest
                                          wspominany bardzo dobrze chlopaki go lubia i szanuja choc go nie ma
                                          a ta palka co tam jest teraz nie warta oszczania .Po roku swojego
                                          smiesznego rzadzenia raczyl zrobic wyjazd integracyjny a ze to
                                          prostak pierwszej wody to nawet rozsadnie tego nie zorganizowal >
                                          Piszcie ludki a sami zobaczycie ze jak forum nie umrze na co licza
                                          ci co wami pomiataja to i gora wreszcie otworzy oczy krulu citosa
                                          twoje komentarze sa trafne jak zawsze szacunek.
                                          • Gość: van 447 Re: FritoLay Warszawa IP: *.e-wro.net.pl 04.12.08, 18:25
                                            Widze ze na forum kroluje Warszawa. A moze by tak to forum rozpuscic
                                            po ludziach zfirmy na wiekszosc odzialow smsami np czy poczta
                                            elektron. Wiekszosc ludzi by sie wypowiedziala na temat naszej
                                            szanownej firmy i vanselingu. To jest najciezszy chleb whandlu a
                                            zarobki sa gorsze niz u niejednego Ph na osobowce . Traktuja ludzi
                                            jak konie . Aby kierownicy i gora mogla sobie kase wziasc za
                                            dystrybucje i priorytety. Mecza i Gnoja ludzi jakimis wspolnymi
                                            pracami durnymi smsami wciagu dnia i wsumie zdaza sie tez wciagu
                                            nocy i konferencjami na ktorych jest pieknie i ladnie a ponich
                                            wszystko wraca . Czyli nic sie niezmienia . Narazie wszystko idzie
                                            ku gorszemu . Takze trzeba to forum rozpuscic po ludziach w kraju
                                            niech sie wypowiadaja . Bo dziwni kierownicy sa wszedzie.
                                            • Gość: Pracuś Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 19:16
                                              Mnie też wiele rzeczy wkurza - jednym z bardziej są ich pomysly na nowe czipsy /
                                              cztery pory roku / nie wiem kto wymysla tak beznadziejne smaki - koperek ,
                                              twarożek teraz schab .
                                              Karzą toto sprzedawać w setkach kilogramów a potem zwroty zwozimy worami oni
                                              oczywiscie nie widzą tego w systemie bo wymienia się klientom na inne chodliwe
                                              smaki .
                                              Oprócz Pór roku był jeszcze stix kebabowy , grlilowana kielbaska , kompletne
                                              badziewia które musieliśmy wciskać ludzim na siłe .
                                            • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 04.12.08, 19:42
                                              Popieram panowie popieram wysylajcie komu sie da i gdzie sie da
                                              niech ludzie wiedza i pisza wszystko co ich boli a w szczegolnosci
                                              piszcie o tych kierownikach ktorzy powinni miec dozywotni zakaz
                                              zajmowania stanowisk kierowniczych podawajcie tez ich nazwiska ,
                                              mialem okazje slyszec jak niektorzy z nich zachowuja sie w stosunku
                                              do poldleglych im ludzi np pan kierownik z bialegostoku cytuje h.j
                                              mnie to k...a obchodzi albo pojedziesz do tej pani bo dzwonila albo
                                              wracasz na wies chodzilo o gorsza trase. sa jeszce inni np Kuć ten
                                              to tez wredna szuja moglbym jeszce napisac o kilku ale zostawie to
                                              wam , ci smieszni panowie sadza ze vanseller to taxi jak jaks bladz
                                              zadzwoni to nie odsc ze kaza jechac to jak cie rura beszta to
                                              jeszcze kaza sie kajac zygac sie chce za grosz szacunku dla pracy
                                              vansellerow nie wiem jak inni ale raczynski z wa 1 nie dosc ze
                                              zawsze wierzy pani lub panu ktory jest niezadowolony to jeszcze
                                              szuja jezdzi po sklepach robi telefonem zdjecia i zbiera jakies
                                              pisemka czy ktos im sie poodba czy nie i to jest kierownik ???
                                              wytykajcie go palcami w kazdym mozliwym momencie czy to konferencja
                                              czy inne spotkanie niech szuja wie kim jest
                                            • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 04.12.08, 19:47
                                              Popieram panowie popieram wysylajcie komu sie da i gdzie sie da
                                              niech ludzie wiedza i pisza wszystko co ich boli a w szczegolnosci
                                              piszcie o tych kierownikach ktorzy powinni miec dozywotni zakaz
                                              zajmowania stanowisk kierowniczych podawajcie tez ich nazwiska ,
                                              mialem okazje slyszec jak niektorzy z nich zachowuja sie w stosunku
                                              do poldleglych im ludzi np pan kierownik z bialegostoku cytuje h.j
                                              mnie to k...a obchodzi albo pojedziesz do tej pani bo dzwonila albo
                                              wracasz na wies chodzilo o gorsza trase. sa jeszce inni np Kuć ten
                                              to tez wredna szuja moglbym jeszce napisac o kilku ale zostawie to
                                              wam , ci smieszni panowie sadza ze vanseller to taxi jak jaks bladz
                                              zadzwoni to nie odsc ze kaza jechac to jak cie rura beszta to
                                              jeszcze kaza sie kajac zygac sie chce za grosz szacunku dla pracy
                                              vansellerow nie wiem jak inni ale raczynski z wa 1 nie dosc ze
                                              zawsze wierzy pani lub panu ktory jest niezadowolony to jeszcze
                                              szuja jezdzi po sklepach robi telefonem zdjecia i zbiera jakies
                                              pisemka czy ktos im sie poodba czy nie i to jest kierownik ???
                                              wytykajcie go palcami w kazdym mozliwym momencie czy to konferencja
                                              czy inne spotkanie niech szuja wie kim jest ( PATRZEC W OCZY I KOLO
                                              DUPY ROBIC )to haslo jednego z kierownikow FROTO LAY ktore stosuje
                                              do swoich pracownikow .Piszcie piszcie jeszcze raz piszcie i
                                              podawajcie nazwiska wkoncu czego sie bac PRAWDY ???
                                              • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 04.12.08, 20:01
                                                Mowie oczywiscie o nazwiskach tych ktorzy was zle traktuja
                                                • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 22:15
                                                  Zgadza sie wszystko... chleb to przykład , prąd, woda też jest przykładem...
                                                  wszystko jest w h... droższe... Nie ma co liczyć że biedzie lepiej... W stanach
                                                  mają kryzys wiec zmiany NIE będą szły w lepszym kierunku... zresztą kiedy zmiany
                                                  były na lepsze... nie pamiętam... Przeżyłem 3 zmiany wynagrodzeń i nigdy ale to
                                                  nigdy nie było Oki.
                                            • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 04.12.08, 23:22
                                              van 447: nie narzekaj kolego bo słyszałem że grucha nie jest taki zły. są gorsi uwierz. z resztą się zgadzam i całym sercem jestem za...
                                        • Gość: kasztan Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 23:03
                                          a ja tu tyram 12 lat,to jakaś masakra!
                                          • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 04.12.08, 23:16
                                            kasztan nic dodać nic ująć. zdrowia życzę...
                                          • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 23:34
                                            ojej i co długopis dostałeś.... ;)
                                            nie no żarcik ... Pozdrawiam
                                            • Gość: chipsior Re: FritoLay Warszawa IP: 87.204.233.* 05.12.08, 18:51
                                              Ja właśnie jestem na etapie załatwiania sobie nowej posadki, a i kilku moich
                                              kumpli również to robi! Wszyscy uciekają! Ta firma to horror- po nocach już śni
                                              mi się gęba kierownika i wstawianie 10-go stojaka do tego samego małego sklepu.
                                              I tak nie będzie zadowolony, bo chciałby jeszcze widzieć tam ekspozycję
                                              dodatkową. A Ty użeraj się z klientem i błagaj go o to, żeby się zgodził! Mam
                                              już dosyć tego, czuję się wykorzystany do maximum przez "naszą" firmę. Nie
                                              wierzę, że można skończyć pracę o 16, zjeść normalny obiad, odebrać dziecko z
                                              przedszkola i pobawić się z nim a nie zobaczyć go, jak już śpi! Tutaj norma to
                                              18-19, a to i tak za wcześnie, bo kierownik przywali się o coś na pewno!
                                              • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 19:17
                                                I znów mamy dowód ze jest tak w każdej lokalizacji.... jeszcze troszkę tak popracujesz a któregoś dnia twoje dziecko powie do ciebie proszę pana - zamiast tata...u mnie w regionie...?... jest dokładnie tak samo.Niby ze nie robią problemu, ale zawsze się do czegoś przyczepią.... a kierownik i jego priorytety, stojaki, ekspozycje, tabelki i rankingi to już mi się po nocach śnią... No i jak taki koncern może walić w h...a z ludźmi...
                                                MÓWIĘ TU O NADGODZINACH>>>>> PANOWIE OGLĄDACIE SWOJE PASKI>>>
                                                • Gość: as Re: FritoLay Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 08.12.08, 19:41
                                                  cześć koledzy ja może trochę mniej niż kasztan tu pracuję ale 10 lat minęło tak
                                                  dostałem długopis i ramkę i parę kart może 60 kto to liczy pamiętam progi 3-7-11
                                                  % jeżeli wiecie o czym piszę (11% było jak wpłaciłeś 65 tyś !!!!) potem 3-5-7
                                                  było trochę narzekania ale to jeszcze była kasa chleb kosztował 1zł na budowie
                                                  płacili 1500 miesięcznie a ja zarabiałem 4500 -5000 i mogłem słuchać jebania
                                                  kierownika bo wiedziałem za co. Cały miesiąc czekałem na wypłatę która była
                                                  zadośćuczynieniem miesięcznych zjebek a teraz co? Wpłacam ponad 120 000 mam
                                                  1,7-2% za kaskę zarabiam mniej niż pomocnik na budowie bo mam jakieś dziwne
                                                  potrącenia nie wiadomo za co. Płacę za telefon firmowy nie widząc rachunków i
                                                  bilansów, różnice inwentaryzacyjne potrącają pod koniec miesiąca nie ważne, że
                                                  mogłem się pomylić a w następnym miesiącu muszę oddać różnicę klientowi.Bulę nie
                                                  tylko za różnicę na towarze ale i na stojaku, jak bym miał go komuś sprzedać,
                                                  tylko komu i po co skoro muszę je wstawiać dosłownie wszędzie i każdy kto chce
                                                  może go ode mnie dostać za darmo. Co do stojaków co chwila wymyślają co raz to
                                                  inne hybrydy: JB NP, nadpaletowe , mydelniczki a teraz drewniane i muszę je
                                                  wstawiać nieważne, że wszedł top-end i co większe sklepy mi odeszły a to co
                                                  mam, nadaje się tylko na stojak typu C. Kiedyś jak udało mi się "zwalczyć
                                                  konkurencję" to oprócz zadowolenia kierownika ja miałem korzyść w postaci kasy a
                                                  teraz co lepsze zabiera top-end więc po co walczyć z konkurencją skoro
                                                  konkurencja to teraz jedna firma. Po tylu latach ciężkiej pracy dla "naszej
                                                  firmy " będąc w zespole , który od kilku lat jest w czołówce rankingów widzę ,że
                                                  firma dąży do osiągnięcia sukcesu kosztem pracownika, bo na kimś trzeba
                                                  oszczędzić a im gość jest niżej, tym więcej wytrzyma i można mu więcej
                                                  zabrać.Rzucają nam ochłap padliny w postaci wycieczki w egzotyczne kraje.
                                                  Walczymy ze sobą jak wściekłe psy, przywożąc nieosiągalne wyniki, zasypując
                                                  trasę, nie patrząc na zwroty ku uciesze kierowników którzy nazywają nas
                                                  kreatywnymi a w gruncie rzeczy chodzi im o to żeby naszym kosztem byczyć się na
                                                  plaży a jak przychodzą zwroty udają że problemu nie ma a w ogóle to możemy ten
                                                  towar podmienić. A tak na prawdę na wycieczkę oprócz tych "zasłużonych" jedzie
                                                  banda przydupasów z biura po co i za co nie wiadomo.Dts wykręca wyniki żeby
                                                  banda darmozjadów grzała tłuste tyłki pod palmami. Wymagania są coraz większe a
                                                  płaca coraz mniejsza co roku zamiast zarabiać więcej zarabiam tak samo jak nie
                                                  mniej przy coraz większym wkładzie pracy. Jestem bardzo ciekaw czy zmiany
                                                  płacowe dotyczyły również RSM i DSM czy tylko PH. o przepraszam sprzedawców dts
                                                  bo do PH to nam jeszcze daleko no to wyszedł mi referat ale przez tyle lat jest
                                                  o czym opowiadać pozdrawiam.
                                            • Gość: DRIVER Re: FritoLay Warszawa IP: *.spc.vectranet.pl 05.12.08, 19:30
                                              panowie super was sie czyta i oczywiscie wszystko to prawda.traktuja
                                              nas jak murzynow... bo tak jakby u niego i pod jego rzadami
                                              pracujemy.ale jestem ciekawy czy ktos jutro na spotkaniu sie
                                              odezwie.oczywiscie ze nie bo jak sie odezwie to moze sie pozegnac z
                                              firma.panowie kierownikow sie nie wybiera ale gdyby mozna bylo to
                                              poprosze o K.ZABKA bo chlopak zna sie na rzeczy,no inie jest szuja
                                              jak inni a znam kilku.GORA itak manas wszystkich w d...e bo jestesmy
                                              od czarnej roboty.a co do rotakow to macie racje ze ich uje.ali
                                              najwiecej,arobote musza robic nieraz gorsza od naszej,ale kogo to
                                              obchodzi ze tyraja po kilka godz dluzej bo nie moga znalezc klienta
                                              • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 05.12.08, 20:16
                                                Witam panowie zgadzam sie ze w szystkim poza jednym jesli jutro
                                                wstanie stu ludzi a nie jeden To co wtedy ??? zwolnia ich ?? watpie
                                                ale trzeba sie umiec zorganizowac jednostka tu nic nie znaczy wiem
                                                to po sobie ale caly dts czy kilka dtsow to juz cos jestescie
                                                zdetermonowani to widac po tym co piszecie wiec wezcie sie w garsc
                                                zbirzcie w kiklunastu lub wiecej i postwcie sprawe jasno pokazcie im
                                                tabelki cen i zarobkow sprzed lat i tabelki i ceny teraz taki maly
                                                wykladzik w przerwie uwierzcie mi ze niejeden z otwartymi ustami by
                                                tego wysluchal bardziej niz slodkiego pierdzenia Murzyna czy
                                                Siewierskiego
                                                • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:20
                                                  Ujrzeć niezadowoloną minę dywizyjnego______BEZCENNE ;)
                                                  • Gość: DRIVER Re: FritoLay Warszawa IP: *.spc.vectranet.pl 05.12.08, 20:30
                                                    BEZCENNE to malo powiedziane.jutro co niekturzy beda bic brawo,isie
                                                    glupkowato usmiechac,no i te usciski jak za komuny.
                                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:40
                                                    to może dla odmiany jutro wszyscy się spotkajmy w tych przepoconych ciuchach z
                                                    dzisiejszego dnia i w adidasach.... tak dla odmiany;)
                                              • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:16
                                                wiesz co bo rotak to tez powinien mieć inne podejście.... kurcze widzę u siebie w regionie jak koleś wyjeżdża gdzieś w polskie, chlupie w poniedziałek rano o 3 potrafi jechać aby być na 7 w dtsie.... kurcze i gdzie tu jest sprawiedliwość... nie ma żadnego dodatku ani większej pensji...przecież niby maja robić 75% tego co my... a jaka jest rzeczywistość.... zrób wizyty bo kierownik dostanie premie... a gdzie jesteś ty w tym wszystkim... w czarnej dupie.
                                                Współczuje tym co żyją na walizkach... Nie wyobracam sobie tego...
                                                • Gość: DRIVER Re: FritoLay Warszawa IP: *.spc.vectranet.pl 05.12.08, 20:39
                                                  nie pamietasz jak to rowno rok temu GORA mowila ze w firmie musi byc
                                                  zachowana pewna chierarchia.ten co na dole zarabia gowno ten co na
                                                  gorze zbiera kase i kwiatki
                                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 20:45
                                                    No fakt pamiętam... tyle ze jak B>Lech powiedziała ze rotak ma mniej bo nie ma
                                                    tego obciążenia to się myliła....
                                                  • Gość: mistrz wrzuty Re: FritoLay Warszawa IP: 195.74.51.* 05.12.08, 21:25
                                                    chłopaki idźcie spać, bo jutro spotkanie. Tak jak zawsze proponuje
                                                    wszystko podpisać, ludzie z Wysp już wracają, problemu nie będzie.
                                                    Ja jeszcze chce jechać do Singapuru, bo się zaszczepiłem.
                                                  • Gość: no wazelina Re: FritoLay Warszawa IP: 87.204.233.* 05.12.08, 21:37
                                                    nieźle musiałeś w dupala włazić kierownikowi, że dostałeś najlepszą trasę i
                                                    jedziesz NA SZKOLENIE BEZALKOHOLOWE!
                                                  • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 05.12.08, 21:58
                                                    panowie jutro sądny dzień. dowiemy się czy warto jeszcze przez chwilę kontynuować karierę w strukturach flp czy może lepiej nic nie podpisywać w razie w i rozstać się w przyjaźni i zgodzie...jestem przekonany że każdy z was jedzie tylko po by wysłuchać jednego punktu agendy...
                                                  • 1lejsik Re: FritoLay Warszawa 05.12.08, 22:00
                                                    siemanko, trzeba sie wyspać bo jutro czeka nas wielkie pranie
                                                    mózgów, bedziemy sie zachwycać naszymi wynikami,potem omówią
                                                    nasze "podwyżki", obiad i wypad.
                                                    i od tego momentu masz wolną sobotę, a jeszcze trzeba wrócić do
                                                    domu.
                                                    osobiście podoba mi się pomysł zeby dla odmiany pojechac w strojach
                                                    roboczych(dobre by było).
                                                    Jeśli chodzi o rotaków to przyłączam sie do ich niezadowolenia,
                                                    okrojeni na maxa, bez motywacji zrobieni w h..ja.
                                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 00:31
                                                    tak ... jutro będzie jak w teleturnieju....
                                                    na koniec będzie Text... O TO TWOJA CHWILA PRAWDY>>>>
                                                    Licze na liczne komentarze po konferencji... trzeba omówić temat i podzielić
                                                    się wrażeniami ;)
                                                  • pszczolka_frito Re: FritoLay Warszawa 06.12.08, 21:50
                                                    no proszę dzisiaj wszyscy Panowie zadowoleni nikt się nie wypowiada. Jednak
                                                    zmiana systemu wynagrodzeń wszystkim się spodobała.:)
                                                  • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 06.12.08, 22:21
                                                    zadowoleni? a z czego? zmiany w słonej premii są kosmetyczne, ale na pewno czkawka nam się odbije realizacja planów w pln. zauważcie że zawsze realizacja w pln była niższa za dany miesiąc niż w kg! ktoś wcześniej miał rację-nigdy żadne zmiany na dobre nie wychodzą. dupa dupa dupa...
                                                  • Gość: czerwony Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 23:16
                                                    czesc lejsiki- u nas wcale tez nie jest kolorowo i luzu nie ma tym
                                                    bardziej ze tez kilku na gorze sie pozmieniało i nowi chcą
                                                    zawojować świat.... wy przynajmniej macie produkt który się
                                                    sprzedaje sam - a my ?(długo by pisać o metodzie na rumuna albo
                                                    wrzuć i uciekaj). tak wiec nie narzekajcie ...
                                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 11:41
                                                    a rotakom jaką podwyżkę zajebali.... normalnie kolesie nie biedą wiedzieli co z
                                                    kasą robić. wiesz propos podwyżek wiadomo najlepsze trasy będą zarabiać a co z
                                                    innymi... będą rozliczać gotówkę wiec ci co mają żabki poczekają sobie na kaskę....
                                                  • Gość: Gosc 2 Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 07.12.08, 16:33
                                                    I co panowie?
                                                    Konferencja minela. I prawie zadnych zmian. Czyli dalej za 2.5tys bo tyle srednia wyjdzie wciagu roku z wyplat naszych.
                                                    I dalej kopanie wtylek .a gora bedzie sie cieszyc. Lipa.
                                                    Czy ktos z vana zastanawial sie np . Ile wynosi jego stawka na godz. Powiem szczeze teraz za te godz. Ktore pracujemy to smieszne pieniadze. Policzcie
                                                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 20:13
                                                    A podobno niewolnictwa juz nie ma :)
                                                  • Gość: er2 Re: FritoLay Warszawa IP: 80.72.44.* 04.06.09, 18:01
                                                    niezłe
                                                  • Gość: Taz Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 17:30
                                                    Czesc chcialem sie dowiedziec czy sa jakies przyjecia na PH do
                                                    warszawy za info z gory dziekuje!
                                                  • Gość: misiek Re: FritoLay Warszawa IP: 77.223.195.* 11.09.09, 12:18
                                                    www.youtube.com/watch?v=lB6sNPeLxvE
                                                  • Gość: natalia85 Re: FritoLay Warszawa IP: *.171.18.66.static.crowley.pl 03.02.10, 14:38
                                                    Czy ktoś wie jak wyglądaja testy kwalifikacyjne we FritoLay w dziale
                                                    marketingu?
                                                    Poinformowano mnie, że test potrwa 2 godziny (angielski + plus chyba
                                                    jakiś test analityczno-matematyczny- kazali wziąć kalkulator).
                                                    Będe b. wdzięczna za pomoc.Miło bedzie wiedziec czego mniej wiecej
                                                    sie spodziewac...
                                                  • Gość: gosc 5 Re: FritoLay Warszawa IP: 77.223.195.* 02.07.10, 10:53
                                                    www.jobrapido.pl/?q=frito%20lay
                                                  • Gość: solany Re: FritoLay Warszawa IP: 89.108.212.* 02.07.10, 21:09
                                                    no a więc pracy jest we frito sporo.... hehehehe
                                                    :P
                                                  • Gość: Gosc. Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 07.12.08, 19:09
                                                    Czerwony ty niejestes zkonkurencii. Ty jestes ktoryms znaszych. Pewnie tych troszku wyzej odnas. Takze niepodszywaj sie
                                                  • Gość: zachód Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 07.12.08, 20:13
                                                    też ten czerwony mi się podejrzany wydaje. skąds znam ten jego język (np: wy macie produkt który sam się sprzedaje), już to gdzieś słyszałem. a konferencja? cóż, spodziewałem się rewolucji a jest syf. właśnie mam kalkulator w ręku. wychodzi na to że po prawie 6 latach pracy zarabiam na godzinę 12.50 netto. nie wiem jak wy ale ja szukam nowego zajęcia
                                                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 20:45
                                                    Kazdy dobrze wie ze slynna spiewka kazdego kieroanika brzmi macie
                                                    produkt ktory sam sie sprz4edaje a to zalosne ze my musimy
                                                    sprzedawac na rumuna smierdzi na odleglosc jaakims niedouczonym
                                                    rolnikiem ze struktur kierowniczych laysa .
                                                  • Gość: frend Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 19:58
                                                    Co panowie i po forum?...., już wam jest Oki... tak;)
                                                  • Gość: Gosc2 Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 08.12.08, 20:38
                                                    Chlopaki zadowoleni?
                                                    Albo pisac juz im sie niechce bo wsumie niema juz oczym. Nic sie niezmieni takze dalej bedziemy wtylek kopani.
                                                  • Gość: xxx Re: FritoLay Warszawa IP: *.subscribers.sferia.net 09.12.08, 00:13
                                                    To wy narzekacie na swoja robotę a żebyście wiedzieli co u nas w Grodzisku w
                                                    Fabryce się dzieje. Po prostu jaki bałagan a jakie płace śmieszne. A traktowanie
                                                    pracowników jeszcze gorsze. Rozbudowują ja a nikt nie chce przychodzić tym
                                                    bardziej młodzi. Przychodzą starsi bo nie maja wyjścia
                                                  • Gość: Fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 09.12.08, 19:24
                                                    Dostali talony i ogolna radosc po pare groszy za priorytety i jest
                                                    pieknie beda robic nadal na nierobow na gorze Siewier troche na
                                                    konferencji podpompowal i wszyscy szczesliwi a zal patrzec a byla
                                                    szansa ze to forum moze dotrze gdzies wyrzej ale a tym stanie umrze
                                                    smiercia naturalna
                                                  • Gość: gość Re: FritoLay Warszawa IP: 87.204.233.* 09.12.08, 19:30
                                                    nie umrze-nie biadol! Są teraz ważniejsze rzeczy niż pisanie na forum-chyba
                                                    wszyscy zrozumieli, że trzeba trochę z rodziną posiedzieć a nie dawać wszystko
                                                    zasranej firmie. Siewier na urlop jedzie za naszą kasę to teraz i nam daje pożyć
                                                    i nie przywala się do wszystkiego-chyba siedzi w sklepie i kąpielówki wybiera!
                                                  • Gość: czerwony1 Re: FritoLay Warszawa IP: *.chello.pl 09.12.08, 19:41
                                                    Fredek masz rację! Frito to kibel jakich malo. Osraj ich i chodź do
                                                    nas bo równy z ciebie gość... Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: wielbiciel planogr Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 09.12.08, 20:05
                                                    witajcie koledzy. szkoda że tak rzadko i mało licznie odwiedzacie to forum. jałmużna wpłynęła na konto. zadowoleni? ile wzieliście?
                                                  • Gość: ostatnilejs Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 21:11
                                                    wprowadzili kolejne zmiany i do dupy
                                                    łatwiej będzie zarobić 3kę na budowie jak w tym cyrku (fritolay
                                                  • Gość: as Re: FritoLay Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 10.12.08, 20:35
                                                    wziąłem 2300 i czuję się jak bym w pysk od firmy dostał tylko za co - na razie
                                                    nie wiem niesmak taki jak po 3-letnim trampku. Chyba się upiję i wezmę dzień
                                                    wolny na żądanie i tak nie zarobię więc po co harować a jak nie jutro zrobię
                                                    rozładunek śmierdzącego schabu na magazyn to może na zwrotach zaoszczędzę co i
                                                    wam radzę
                                                  • Gość: as Re: FritoLay Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 10.12.08, 20:43
                                                    jednak firma umie inwestować! Zamiast docenić pracowników z długoletnim stażem
                                                    woli zatrudniać ciągle nowych bo ja za takie pieniądze nie będę pracował na dwie
                                                    zmiany. Siewier miał racje t5rzeba iść na studia a nie pracować w tym kołchozie
                                                    (niektórzy wiedzą o czym mówię ) "pochwalcie" się wypłatą bo może tylko mnie
                                                    docenili
                                                  • Gość: wielbicielplanogra Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 10.12.08, 21:05
                                                    to ja jestem lepszy! po 6 latach pracy wziąłem 2.6. w przeliczeniu na godziny to wychodzi ok 10.50pln. teraz nie wiem co zrobić. iść do supermarketu i za całość tej kwoty zrobić najbliższym prezenty? przynajmiej ominie mnie dylemat w co zainwestować tak poważny pieniądz... ma ktoś lepszy pomysł?
                                                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 11.01.09, 11:14
                                                    Brawo panowie brawo !!!! wciaz pniemy sie w gore na forum co do
                                                    ilosci wypowiedzi jestesmy juz na 16 miejscu oby tak dalej mam
                                                    nadzieje ze bedziemy na pierwszym niech cala polska sie dowie co to
                                                    jest FLP :)
                                                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 11.01.09, 17:03
                                                    Panowie to prawda im wiecej osob bedzie tu pisalo tym wiecej sie
                                                    bedzie dzialo ,ponadto mam jeszcze kilka pomyslow jak rozdmuchac to
                                                    ognisko a to jeden z nich uwaga.onet.pl/kontakt.html
                                                    wysylajcie linki dokad tylko uwazacie a byc moze ktos sie tym
                                                    zainteresuje mam nadzieje ze tak bedzie i otworzy to oczy niektorym
                                                    na gorze tak bylo ze stolica po programie jaki sie ukazal niezle
                                                    dostali po dupie
                                                  • Gość: fredek Re: FritoLay Warszawa IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 22:09
                                                    Witam :)sam nie wiem co chce dalej robic :) sa duze szanese na wasza
                                                    firme ,ale jedno moge przyznac vansellerzy z frito to jest smietanka
                                                    w swiecie handlowcow , sa to goscie przy ktorych kazdy neptek w
                                                    swojej kolorowej kurteczce typu coca cola czy innej wymiekaja ,
                                                    potrafia sprzedac wszystko w jakiej gramaturze sami chca i w ilosci
                                                    jak sobie zamierza , jesli ktos nie uciekl po miesiacu czy dwoch
                                                    znaczy jest zawodowcem , jedynym progiem ktory ich hamuje sa ci
                                                    smiesmi kierownicy w wielu przypadkach nie awansowani za wyniki
                                                    tylko przez zasiedzenie :) kazdy kto przzyl frito rozwali wszystkich
                                                    (handloecow) w innej niwej firmie , bo co tu duzo mowic w wiekszosci
                                                    firm to sa albo gowniarze albo leszcze , a Siewier to koles ktory
                                                    spija cala smietanke :) kapielowek ma pewnie cala szafe a dzieki
                                                    komu :) wszyscy wiedza :) pchelki sie bija a kto korzysta :) zycze
                                                    wszystkim wesolych swiat :) bo zaraz skonczy sie sprzedaz :)
                                                    wesolych i pogodnych swiat dla wszystkich i mozliwosci pobycia z
                                                    rodzinami zanim zacznie sie nowy plan na 2009 rok
                                                  • bandjo Re: FritoLay Warszawa 11.12.08, 16:37
                                                    na kaska jest zajebista trzeba przyznać ,ze wszystki zrobionym na100
                                                    2600 poprostu rewelka a mój grzbiet po moich plecach leci do
                                                    singapuru.a dzisiaj ankieta czy znam kolesi ph którzy zarabiają
                                                    więcej niż 3ty-żenada teraz wożę po100kg i mam wszystko w d..
                                                  • Gość: Cogo powoli firma Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 11.12.08, 18:55
                                                    Panowie siedze na vanie 5lat. Jak sie tu przyjolem zarabialem kolo 4.5tys. O wymaganiach ze strony firmy niema co wspominac. Bo prawie ich niebylo. Robiles swoje zlotowki -zarobiles. Milo sie pracowalo. Minelo 5lat i co? Wszystko poszlo wgore a zarobki wgranicach srednio liczac ok. 2.5tys . O wymaganiach niewspomne bo strony niestarczy. Sami wiecie jakie sa i jezeli oni mysla ze ja dalej za 2.5 tys. Gdzie taka sume mozna teraz prawie wszedzie zarobic za mniejsza ilosc obowiazkow i godz. Pracy bede im nadal . Np. Stojaki na grzbiecie na sklepy wsadzal czy robil jakies smieszne wykladki i planogramy laczne ze obskurnymi cenoweczkami ktorych na nast. Wizycie juz prawie niema to sa smieszni. Oni mysla ze pod soba idiotow maja ktorzy sobie wzyciu nieporadza. Panowie albo wspolnie zrobmy cos aby firma nas jak najszybciej docenila pod wzg. Finansowym za taka robote jaka wykonujemy. Ałbo trzeba rzucic haslo ze na FRITO SIE SWIAT NIEKONCZY. Bo sytuacja jest dla nas beznadziejna.
                                                  • Gość: xyz Re: FritoLay Warszawa IP: 80.48.227.* 11.12.08, 22:10
                                                    Siemka wszystkim. Zgadzam się z wami w 100%.Moja propozycja jest
                                                    taka aby całą górę łącznie z marketingiem, dywizyjnymi,
                                                    kierownikami, dyrektorami wsadzić na miesiąc na wany.Zobaczymy jak
                                                    zrobią plany i wszystkie wskaźniki.Założę się że po tygodniu by
                                                    wymiękli.
                                                  • Gość: DTS Bydzia Re: FritoLay Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.09, 22:14
                                                    Witam Braci DTS!!! - po tygodniu?? po jednym dniu by padli na ryje! Nasz
                                                    kierownik jak do nas przyszedł z Piły był chudziutki jak patyczek, teraz tłusta
                                                    świnia ledwo na vana może przez drzwi się przebić, stojaki wstawiamy jak
                                                    popieprzeni, plany mamy z kosmosu i doszło do tego że nie opłaca nam się
                                                    pracować już dłużej w tej firmie. Jak najbardziej jestem za pomysłem FREDA
                                                    bodajże żebyśmy np. 10 marca wszyscy wzięli urlopy na żądanie!!! Panowie
                                                    uwierzcie że taki konkretny przekaz do firmy miałby szansę - a jeśli nie to już
                                                    tylko zmiana firmy pozostaje...
                                                    Pozdrawiam cały DTS!!! DTS - to ludzie któzy każdego dnia stają do walki, to
                                                    wojownicy którzy na celu mają zwycięstwo, to ludzie których pot i czasem krew
                                                    nawet(jak sobie paluch rozwalisz wstawiając "L-ke" do sklepu wielkości kiosku
                                                    Ruchu) przelewają aby firma więcej zarobiła... Presel - ??? Co to Kurde jest?
                                                    Dostali nowe Yarisy i świecą...
                                                  • Gość: gosciu Re: FritoLay Warszawa IP: 81.219.117.* 13.12.08, 23:50
                                                    Panowie,ja nie dawno sie dowiedzialem o tym forum,zaje.....ta sprawa,ze wszyscy
                                                    mowia co ich boli!!!!najgorsze jest to ze na konferencji wyskoczyla jakas laska
                                                    z biura,pokazuje slupek z zarobkiem na 105 czy 110% planu na ktorym figuruje
                                                    dodatek 400zl za niski poziom zwrotow a mnie jak wyje....li plan to zworze tyle
                                                    zwrotow ze zabieraja mi po 300-400 zl czyli k...wa na tym slupku powinno byc o
                                                    800 zl mniej prawda????? JE......NA BANDA ZLODZIEI,ale od nowego roku mam w
                                                    dupie ich priorytety sprzedaje i robie tylko to co mnie sie OPLACA!!!!!!!!!
                                                  • Gość: fazi Re: FritoLay Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 16.12.08, 22:53
                                                    czy moze wypowiedziec sie ktos z logistyki bo u nas tez nie jest
                                                    najlepiej , roboty dochodzi (star fuds ) a zarobki w miejscu
                                                  • Gość: ja Re: FritoLay Warszawa IP: *.aster.pl 15.02.09, 14:17
                                                    po uslyszeniu na rozmowie o prace od pani HR, ze z racji swojego
                                                    stanowiska moglaby mnie przeczolgac (??!!!) juz wiedzialam, ze nigdy
                                                    w zyciu nie chce tam pracowac! juz nie mowiac o jej zenujacych
                                                    pytaniach o moje kompetencje.....

                                                    o dziwo, dzwonili potem do mnie (co prawda po 1,5 miesiaca, a nie
                                                    jak obiecali po 2 tyg) i bardzo ale to bardzo sie dziwili, ze
                                                    odrzucam tak wspaniala oferte pracy od nich! no comments
                                                  • Gość: smakosz schabu Re: FritoLay Warszawa IP: *.opera-mini.net 15.02.09, 17:05
                                                    pytanie do ja: pewnie aplikowałas do sf? i co to znaczy "przeczołgać?"
                                                  • Gość: marian Re: FritoLay Warszawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.03.15, 20:35
                                                    Ja zarabiam 8.5 na h i musze z tym żyć.
                                                  • Gość: Hans Re: FritoLay Warszawa IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 24.07.09, 19:02
                                                    Siemka! Mam pytanie jak jest na górnym śląsku jaka atmosfera i jakie
                                                    warunki pracy jako przedstawiciele ds detalu.
                                                    Z góry dzięki i pozdrawiam
                                                  • Gość: Taz FritoLay Warszawa praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 17:21
                                                    witam chcialem sie dowiedziec czy sa jakies miejsca we frito lay na
                                                    przedstawiciela handlowego w warszawie!!!
            • Gość: weteran Re: FritoLay Warszawa IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.09, 19:01
              chłopaki jestem z Wami:)
            • fajny_weteran Re: FritoLay Warszawa 29.01.09, 15:35
              Pracownicy SF też są z Wami.
      • tomciech Re: FritoLay Warszawa 31.01.13, 15:38
        widocznie za mało D. Fortuna wielki cwaniak bez pojęcia was terroryzyje
    • Gość: chipsior Re: FritoLay Warszawa IP: 87.204.233.* 10.12.08, 20:07
      Witam wszystkich.Chciałem bardzo mocno podziękować firmie na dodatek do pensji
      który otrzymałem 10 grudnia mam nadzieje że to był taki dowcip i prawdziwa
      pensja wpłynie niedługo. Tak więc jeszcze raz z góry dziękuję za "Wesołe
      Święta"które zafundował nam Frito-Lay. Z poważaniem długoletni pracownik-
      podobno zasłużony, co widać po wypłacie!!!!!!!!

      • Gość: kasztan Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 22:52
        a,ja to pieprzę,kupiłem świnię żywcem robię kiełbasę i inne wyroby i
        świętuję-muszę się wyluzować świątecznie bo dostanę pie...a-świąteczne pozdro
        dla was koledzy i rodzin,bo to największy skarb!!!!
        • Gość: gosc Re: FritoLay Warszawa IP: *.e-wro.net.pl 13.12.08, 00:37
          TA masz racje swinka to swietna sprawa .
          u nas wfirmie wiedza cos na temat swin
          • Gość: ostatnilejs Re: FritoLay Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 12:54
            siema. wam też mniej weszło na konto niż macie na świstkach? wałek
            jakiś czy sponsorójemy wyjazd dla rzekomo "najlepszych" dupolizów i
            przyjaciół;regionalnych , dywizyjnych i reszty .