Gość: Ślązak
IP: 78.133.151.*
03.12.10, 21:08
Wszystkiego najlepszego w dniu ich ŚWIĘTA,ale mam kilka krytycznych uwag:
1) Od kilku lat kupuję węgiel marnej jakości .Marna jakość- cena powinna być niska(znam się na węglu,byłem st.mistrzem oddziału nawęglania)
2)Budując dom musiałem zazbroić fundamenty itd-czyli kopalnia naraziła mnie na dość wysokie dodatkowe koszty.
3)Krewni mają szkody górnicze.I znów procedury,papiery odszkodowania,czyim kosztem a no ceną węgla.
4)Na kopalni badają jakość węgla ale na eksport a nam wciskają węgiel marnej jakośći.
Przed 2005 r. miałem szczęście na dobry węgiel i mniej go potrzebowałem i malutko wynosiłem chasia a teraz dużo i ciężkie wiadra i węgla muszę kupić 2 razy więcej niż wtedy gdy jego jakość była dobra.Cena powinna być uzależniona od kalorycznośći.Więc co jak co ale jesteśmy okradani przez kopalnię.