poranne1
17.03.11, 18:02
Pierwsze pytanie.
Jestem osobą poszukującą pracy. Do tej pory szukałam zatrudnienia wysyłając moje CV, wraz z listem motywacyjnym i kopiami posiadanych dokumentów do różnych pracodawców. Jednak wysyłanie listów pocztą jest kosztowne (szczególnie koszt znaczków pocztowych, nie mówiąc już o kopercie oraz papierze i tuszu), a nie wiem, ile jeszcze będę musiała ich wysłać. Pomyślałam, czy by nie wysyłać moich ofert mailem. A oto mój problem. Jak mnie uczono, pod listem motywacyjnym należy zamieścić spis kopii dokumentów , jakie się przesyła, np: kopia zaświadczenia o ukończeniu kursu.... Jeśli będę wysyłać moją ofertę mailem, to dołączan skany dokumentów. Co w takim przypadku napisać pod listem skan? To trochę dziwne sformułowanie, ale przecież wtedy są to właśnie skany, a nie kopie. Proszę o odpowiedź.
Drugie pytanie.
Jeśli bym jednak, oprócz wysyłania moich dokumentów aplikacyjnych mailem, zdecydowała się chodzić od zakładu do zakładu i zostawiać tam moją ofertę, czy wystarczy, że zostawię tylko moje CV. Gdyby było to możliwe, mogłabym w ten sposób złożyć moją ofertę w krótkim czasie u wielu pracodawców. Nie ukrywam, że było by to dla mnie wygodniejsze, stałabym się bardziej mobilna, gdyż ofertę pod konkretnego pracodawcę przygotowuje się dłużej (najdłużej trwa przygotowanie listu motywacyjnego, a ja jestem bardzo skrupulatna, jeśli chodzi o estetykę dokumentów aplikacyjnych) i jest to o wiele bardziej kosztowne (koszt wydruku listu motywacyjnego, kopii dokumentów). Moja dokładność i drobiazgowość w przygotowywaniu mojej oferty może i dobrze o mnie świadczy, ale zużywam na nią bardzo dużo czasu, a moje poszukiwanie pracy traci na efektywności i elastyczności. W końcu potrzeby na rynku pracy zmieniają się szybciej, niż ja przygotuję swoje papiery. Nie jestem z natury osobą bardzo szybką w działaniu. Dlatego, czy wystarczy pozostawić w sekretariacie zakładu pracy tylko CV podczas takiego szybszego i bardziej spontanicznego szukania pracy?