Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pokolenie 1200

    IP: *.zone5.bethere.co.uk 23.06.11, 23:38
    Ambitni ale zrozpaczeni.
    Po studiach, z jezykami, ale czujacy sie jak czlowiek II kategorii.
    Mieli byc przyszloscia kraju, ale czuja sie jak taniasila robocza we wlasnym kraju.

    Maja prace, ale nie tak wyobrazali sobie przyszlosc. Nie tak mialo byc. Rzeczywistosc odebrala im marzenia i niepostrzezenie umknal mlodzienczy zapal.

    Nieleniwi, nieroszczeniowi, pracowici ale zmeczeni i sfrustrowani.

    Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych miesiecznie. Czasem wiecej, ale czasem mniej, ale srednio wlasnie tyle.
    Bez perspektyw na poprawe.

    Taki obraz przedstawili mi znajomi z Polski.. Nie mieszkam tam juz od lat ale.. i tak boli. Jak myslicie kiedy to sie zmieni?
    Obserwuj wątek
      • Gość: d Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 23:52
        zmieni się to w roku pańkim 6018 jak będziemy mieli 4 paraolimpiade w zakopanem . wierzysz?
        • Gość: d Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 23:54
          powiedz mi na choj ci odkładac miesiecznie wiecej niz 1200 zeta. całą góre kasy chcesz do grobu zabrać?
          • Gość: Regenedacja Re: Pokolenie 1200 IP: *.zone5.bethere.co.uk 24.06.11, 07:56
            Widze, ze bardzo mlody i naiwny jestes. Zycia nie znasz. Ty z tych co sadza, ze najlepiej wydawac kazda jednazlotowke, ktora sie zarabia, bo "zyje sie chwila"? Bron Boze nic z mysla o przyszlosci bo to passe? Ile to masz lat, ze zycie niczego Cie nie nauczylo?

            Pojawia sie dziecki, choroba, utrata pracy, jakis powazny wydatek i co? Stres, kredyty, spirala zadluzenia tak? w imie "po co odkladac"?
            Jesli ktos chce wybudowac sobie nie taki duzy domek gdzies w milym zakatku Polski (nie mylic z popularnym) to jak ma tego dokonac? Ale nie na zasadzie "o,to dozbieralem po wielu latach 30,000, teraz wystarczy dopozyczyc jedynie brakujace 95% kwoty, wziasc kredyt w rublach kazachstansko-armenskich i juz za 45 lat, jak nic sie nie wydarzy, ten domek (ktory do tego czasu bedzie ruina) bedzie moj".
            Policz sobie i mi wyjasnij.
            • Gość: inżynierek Pokolenie 3500 IP: *.icpnet.pl 25.06.11, 11:06
              Ambitni i naprawdę utalentowani.
              Po prawdziwych studiach, z językami, wiedzą i umiejętnościami.

              Mieli być "prostakami po polibudach" a okazuje się, że pod nieobecność prawdziwych humanistów to oni muszą być elitą narodu.

              Mają ciekawą i dobrze płatną pracę od pierwszego dnia po ukończeniu studiów. Od tego czasu co chwilę podwyżki, znacznie większe niż realna inflacja.

              Mający mało wolnego czasu ale przy tym zadowoleni i szczęśliwi.

              Sumy, które na początku studiów wydawały się niebotyczne teraz stanowią mały problem. Rozważają czy kupić czy wybudować dom samemu. 2-3 lata po studiach mają już dzieci i mogą im zapewnić dobre warunki.
              Bez perspektyw na bezrobocie.

              Taki obraz Polski jawi się ludziom, którzy potrafią coś naprawdę przydatnego.
              • Gość: mhmmzz Re: Pokolenie 3500 - fikcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 15:30
                Ciekawa fikcja literacka. Ale o jakim kraju piszesz ? Bo w Polsce, ci po politechnikach NIE DOSTAJA pracy. Lacznie np z miastami 700 tys ludzi i po informatyce dziennej, publicznej.

                I przestan KLAMAC chlopcze. Zaklinacz rzeczywistosci.

                Poza tym. 3500 po studiach, na stanowisku z odpowiedzialnoscia itp.

                W Niemczech, na kasie w Aldi (odpowiednik Lidla) dostajesz okolo 6500 miesiecznie, czli zaledwie tylko prawie 2x wiecej. Po podstawowce.

                Raj na ziemii w tej Tuskowej Polsce ...

                Zapomniales napisac jeszcze o najwazniejszej kwestii - KTO CI ZALATWIL PRACE.
                W Polsce majac "tylko" kwalifikacje jak doswiadczenie, czy edukacja to za malo.
                Trzeba miec ZNAJOMOSCI, o ktorych DZIWNIE ci sie zapomnialo w tekscie.
                • klaun.szyderca Re: Pokolenie 3500 - fikcja. 25.06.11, 17:33
                  > Ciekawa fikcja literacka. Ale o jakim kraju piszesz ? Bo w Polsce, ci po polite
                  > chnikach NIE DOSTAJA pracy. Lacznie np z miastami 700 tys ludzi i po informatyc
                  > e dziennej, publicznej.

                  Nie wierzę. Jeżeli po informatyce dziennej w dużym mieście nie mogą znaleźć pracy, to są po prostu słabi i tyle. Ale jestem w stanie w to uwierzyć - czasem przeprowadzam rozmowy z kandydatami (IT) i to co sobą reprezentują woła o pomstę do nieba. Zgodzę się, tacy nie dostają pracy.

                  > Zapomniales napisac jeszcze o najwazniejszej kwestii - KTO CI ZALATWIL PRACE.
                  > W Polsce majac "tylko" kwalifikacje jak doswiadczenie, czy edukacja to za malo.
                  > Trzeba miec ZNAJOMOSCI, o ktorych DZIWNIE ci sie zapomnialo w tekscie.

                  Bzdura. Po kierunkach inżynierskich to trzeba mieć nie znajomości, a znajomość dziedziny. Bez niej jest faktycznie kiepsko.
                • Gość: janek Re: Pokolenie 3500 - fikcja. IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 22:44
                  > chnikach NIE DOSTAJA pracy. Lacznie np z miastami 700 tys ludzi i po informatyc
                  > e dziennej, publicznej.

                  to ty przestań kłamać. W mieście 700k? Po INFORMATYCE? Chyba jakieś jełopy troglodyci...

                  > Raj na ziemii w tej Tuskowej Polsce ...

                  kolejny pacan który myśli, że można od tak, z roku na rok wyrównać zarobki. Kolejny pacan, dla którego porównywanie zarobków 1:1 ma sens. Kolejny pacan który myśli, że to za Tuska nagle wszystkim spadły zarobki. Boże, skąd się biorą tacy imbecyle?

                  Droga wolna chłopcze, wyjeżdżaj na kasę. Skoro dla ciebie w mieście 700k nie ma pracy dla informatyka, w momencie kiedy wszyscy moi znajomi po informatyce w mieście 700k mają pracę bez problemu, mało tego, jako informatycy (programiści) pracują również znajomi fizycy i matematycy i robotycy i automatycy i elektronicy, to musisz być naprawdę żałosnym informatykiem.
      • marian446 Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 01:28
        Jak już słyszę gadki typu: "po studiach z językami", to normalnie zbiera mi się na wymioty. tacy oni "zdolni" jak nasza śmieszna reprezentacja w piłce kopanej. Niech idzie jeden z drugim na budowę, płaca dobrze, o żadnych 1200 nie ma mowy. A po jakimś czasie jak się jeden matoł z drugim nauczy fachu to i 5000zł będzie wyciągał. O tych bystrzejszych co założą własna firmę nawet nie wspomnę. Albo jak tacy zdolni, to niech idą na kurs koparko-ładowarki. Pieniądze z tego są konkretne, tylko trzeba być zdolnym, anie "zdolnym"
      • Gość: . Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 02:37
        buahahaha, "zdolni", po "stódjah"

        pewnie po uniwerku? to nie studia, tylko łajno.

        studia to polibuda lub akademia medyczna.

        to niezłe z nich zdolniachy i frajerzy, że za 1200 tyrają, no ale cóż, trzeba było się uczyć...

        nikt zdolny (ale nie "zdolny") przy obecnych możliwościach (m.in. założenie własnej firmy) nie podejmie w Polsce pracy za mniej niż 2500-3000 netto. ci co mają mniej to nieroby lub debile.
        • Gość: regedenacja Re: Pokolenie 1200 IP: *.zone5.bethere.co.uk 24.06.11, 08:11
          Nie widze tu nic do smiechu.

          Mowa o ludziach, ktorzy znaja swoja wartosc, ale ktorej po prostu nie da sie w Polsce wyegzekwowac.
          Przede wszystkim nie mowie tu o marginesie co tyraja za 1200 bo tu nie maco roztrzasac. Pisze o wiekszosci moich znajomych- malo kto ma mniej niz 2000 (choc znam kilka przypadkow), ale tez malo kto ma wiecej niz 4000 (tez znam kilka chlubnych wyjatkow). Wg. standardow polskich powinni sie cieszyc ze wlasciwie sa w uprzywilejowanej grupie.

          Moze wyjasnisz mi z czego tu sie cieszyc?
          Bo z Twojego postu wynika, ze zrodlem ich radosci nie ma byc ich wlasne zycie, ale to, ze jak to mowisz jacys inni "debile i nieroby" zapinkalaja za minimalna krajowa.
          Ciekawe, tylko coz z tego? Co to zmienia w fakcie, ze oni sami skazani sa na ochlapowe oszczednosci nie przekraczajace 15,000 rocznie, ktore nie pozwolana realizaje nawet polowy ich marzen w ciagu ich zycia?
          Moze Twoim znajomym do pelni szczescia wystarczy wycieczka do Egiptu, wspanialy nowy iPhone, i 5-letni sciagniety z zagranicy "po lekkiej stluczce, jezdzone przez 140-letniego dziadka, garazowany 60h/dobe" Golf.

          Ale niektorzy chcieliby polatac szybowcami, nurkowac przy australijskich rafach koralowych, wybrac sie na kilkumiesieczna wycieczke po skalistych zboczach Peru... moze mi wyjasnisz jak jest to mozliwe z Twoimi 3000 zlotych na reke, dla pary z dwojgiem dzieci i brakiem nawet wlasnego kata?

          • Gość: Byznesmen MLM Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:09
            Masz 100% racji!

            "> Ale niektorzy chcieliby polatac szybowcami, nurkowac przy australijskich rafach
            > koralowych, wybrac sie na kilkumiesieczna wycieczke po skalistych zboczach Per
            > u... moze mi wyjasnisz jak jest to mozliwe z Twoimi 3000 zlotych na reke, dla p
            > ary z dwojgiem dzieci i brakiem nawet wlasnego kata? "

            Dlatego najlepiej otworzyć Byznes MLM, zobaczcie jak spędzają czas Byznesmeni Networkowi

            www.youtube.com/user/DorotaAMadejska#g/u
          • Gość: Edi Re: Pokolenie 1200 IP: *.jmdi.pl 24.06.11, 21:06
            Ale niektorzy chcieliby polatac szybowcami, nurkowac przy australijskich rafach
            > koralowych, wybrac sie na kilkumiesieczna wycieczke po skalistych zboczach Per
            > u...
            Po co chcieli by to robic? Chyba wiem - po to żeby po powrocie do pracy opowiadać innym snobom gdzie to byłem, w jakim drogim hotelu spałem, jakim wypasionym aparatem robiłem zdjęcia.
            Ludzie, którzy mają pasje o jakich piszesz powyżej, bez problemu znajdują pieniądze żeby spełniać swoje marzenia. MARZENIA a nie nowobogackie, chwilowe zachcianki.
          • klaun.szyderca Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 22:36
            > Mowa o ludziach, ktorzy znaja swoja wartosc, ale ktorej po prostu nie da sie w
            > Polsce wyegzekwowac.

            Co to znaczy "znać swoja wartość"? Widać są warci właśnie te 2-4 tysiące, bo przecież gdyby było inaczej, ktoś zapłaciłby im więcej, nieprawdaż?

            Poza tym skąd ty tak dokładnie wiesz ile kto zarabia? Przeraża mnie to, ja z żadnym ze swoich znajomych o pieniądzach nie rozmawiam. Mamy ciekawsze tematy, a poza tym "dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają" :)

            Z tymi zachciankami, to w pełni zgadzam się z Edim - weźmy takie szybowce. Tu albo jesteś nowobogackim gnojkiem i masz zachciankę "polatać sobie", albo jesteś pasjonatem lotnictwa, interesuje Cię to, spędzasz czas na lotnisku i jesteś aktywnym członkiem aeroklubu - wtedy też latasz.
            • Gość: regenedacja Re: Pokolenie 1200 IP: *.zone5.bethere.co.uk 24.06.11, 22:52
              > Co to znaczy "znać swoja wartość"? Widać są warci właśnie te 2-4 tysiące, bo pr
              > zecież gdyby było inaczej, ktoś zapłaciłby im więcej, nieprawdaż?

              Mowisz o wartosci rynkowej, sprowadzajac czlowieka tylko do towaru. Ale czy kosmonauta-Afrykanin, ktory przypuscmy wlasnorecznie lepi chatki gdzies pod Kilimandzaro, jest wart pol kury na miesiac, jesli tyle mu placa? Spogladac trzeba na to szerzej

              > Poza tym skąd ty tak dokładnie wiesz ile kto zarabia? Przeraża mnie to, ja z ża
              > dnym ze swoich znajomych o pieniądzach nie rozmawiam

              Niepotrzebnie jestes przerazony. Rozmawia sie tak, jak potoczy sie rozmowa. Jak ktos woli, to moze ulec korporacyjnemu przemieleniu mozgu i szerzyc zasade, ze mowienie o pieniadzach w konteksie zarobkow to takie nieprofesjonalne, zle, tabu, i w ogole powinno byc nagannie widziane. Temat jak kazdy inny.

              > Tu albo jesteś nowobogackim gnojkiem i masz zachciankę "polatać sobie", albo jesteś
              > pasjonatem lotnictwa

              I uwazasz, ze nie ma sytuacji posrednich???
              • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, IP: *.jmdi.pl 25.06.11, 02:00
                dżentelmeni po prostu je mają. :)
              • Gość: wojtek Wartość pracy a wartość człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 11:25
                > Mowisz o wartosci rynkowej, sprowadzajac czlowieka tylko do towaru. Ale czy kos
                > monauta-Afrykanin, ktory przypuscmy wlasnorecznie lepi chatki gdzies pod Kilim
                > andzaro, jest wart pol kury na miesiac, jesli tyle mu placa? Spogladac trzeba n
                > a to szerzej

                Jeśli wartość rynkowa jego pracy jest właśnie taka... No właśnie, wartość pracy. Pracodawca nie może dokładać do interesu. Przykładowo nie można zapłacić piekarzowi jak w Finlandii, jeśli ceny pieczywa, które wyrabia, są kilka razy niższe.

                Proporcje płac do zysków i rozwarstwienie płac między stanowiskami to zupełnie inna kwestia. Ale taka kura to w niektórych miejscach majątek, więc trudno, żeby ktoś za godzinę pracy albo kilka zarobił większość majątku zleceniodawcy. To nie ma nic wspólnego z wartością człowieka jako takiego.
          • szarikdowozu Re: Pokolenie 1200 25.06.11, 09:54
            Smucisz. Albo prowokujesz. Jeśli ktoś może odłożyć 1200 na m-c to moim zdaniem jest wstanie realizować marzenia. Tylko że marzenia czasem trzeba troche dopasować do możliwości. Nie stać cię na Peru, to jedź na trekking w Pamir, albo chociaż Alpy. Tylko że niektórzy wolą pieprzyć o wyjeździe do Peru, narzekać i siedzieć na dupie. Mnóstwo ludzi ma postawę roszczeniową na zasadzie ja się uczyłem tyle lat a teraz nie ma dla mnie pracy za 20000.
          • Gość: joanna Re: Pokolenie 1200 IP: *.opera-mini.net 25.06.11, 10:56
            prosze cie, o czym ty mowisz!? pokaz mi w ktorym zachodnio europejskim nawet kraju, przecietny mlody czlowiek z w miare dobra praca odklada wiecej? moze jakas mala grupka ludzi. ja mam jak na UK dobra wyplate, moj facet nawet ponad srednia krajowa, ale chcac zyc normalnie, wynajmujac 3 pok mieszkanie z moim facetem, majac 2 samochody do utrzymania i zakupy do zrobienia, podatki i oplaty do zaplacenia itp. odkladamy moze max 300 funtow miesiecznie i to nie zawsze. a myslisz ze w np. portugalii, hiszpani, wloszech itp jest inaczej? srednio mlody czlowiek u UE zarabia 1000-1200 euro na reke miesiecznie. taka jest prawda i takie realia. i nie mowie tego przez pryzmat mojej osoby tylko, ale anglikow i ludzi innych narodowosci z ktorymi pracuje. np jeden Francuz mowil mi ze w Paryzu srednia wyplata to ok. 1400 euro na reke, popatrz sobie na ceny wynajmu mieszkan tam...
            a co do kredytow na nieruchomosci, to nie badz naiwna, jak swiat swiatem (zachodni) stoi, wszystcy kupuja na kredyt ktory splacaja cale zycie.
            • Gość: Gerenecadja Re: Pokolenie 1200 IP: *.zone5.bethere.co.uk 25.06.11, 17:03
              pokaz mi w ktorym zachodnio europejskim nawet kr
              > aju, przecietny mlody czlowiek z w miare dobra praca odklada wiecej?

              Jesli nie jest tydzien po studiach, tylko te 3-5 lat?
              W Niemczech, Austrii, Szwecji, Norwegii, Szwjcarii, UK tez (jesli nie przesadzi z bardzo wysokim tam kosztem wynajmu mieszkania).
              Poza Europa?
              Np. USA, Kanada, Australia..

              srednio mlody cz
              > lowiek u UE zarabia 1000-1200 euro na reke miesiecznie. taka jest prawda i taki
              > e reali


              Nie, taka jest sciemna i niesprawdzona informacja. Tyle zarabia sie minimum a nie srednio. Ogromna wiekszosc zarabia znacznie wiecej, wystarczy tylko ze popracowala w swoim zyciu dluzej niz rok.


              A jesli w UK zarabiasz jak mowisz niezle a Twoj partner ponad srednia to musicie miec przynajmneij 50k rocznie- nie umiecie odlozyc wiecej niz 300 funtow?? To nie oznacza, ze sie "nie da" tylko ze marnie zarzadzacie swoimi pieniedzmi. Tylko z gory uprzedzam- prosze nie mow, ze "nie zamierzasz jesc taniego zacia z puszki i chleba tostowego" bo to naprawde nieudana wymowka. Ceny zywnosci sa niewiele wyzsze niz w Polsce, zeby dobrze zjesc 2 osoby wydadza 250-300 funtow miesiecznie. A sama opisujesz, ze zarabiacie na reke ponad 3000. Wydatek na dobra, zdrowa, niewybrakowana zywnosc to okolcie 10% waszych zarobkow.
              Odlozyc moglibyscie smialo 3-4 razy tyle bez wyrzeczen.
              • black_halo Re: Pokolenie 1200 26.06.11, 12:06
                No wlasnie, ja odkladam jakies 1000-1200 euro miesiecznie i tez nadmiernie sie nie spinam. No ale wynajmuje mieszkanie dwupokojowe - salon z aneksem i sypialnia plus lazienka, mam jeden niedrogi samochod (ale robie 4 tys km miesiecznie wiec sporo wydaje na paliwo). na jedzenie idzie ok. 300 euro miesiecznie, w tym raz na jakis czas pizza na telefon.

                Co do zarobkow, ciezko zarobic na reke duzo wiecej niz 2 tys z powodu wysokich podatkow, np. tu gdzie mieszkam 48% placi sie juz od ok. 2700 brutto miesiecznie i wychodzi z tego ok. 1700 na reke. Ale moim zdaniem 3 tys euro na dwie osoby spokojnie wystarcza, w ciagu 3-5 lat mozna odlozyc na polowe sporego mieszkania (tu pod pojeciem apartamen nie kryje sie klitka 32m2 polozona tak, ze podroz co centrum komunikacja miejska zajmuje 2 godziny a samochodem 1h45.
              • Gość: joanna Re: Pokolenie 1200 IP: *.opera-mini.net 27.06.11, 12:36
                jeszcze raz pytam, w jakim ty swiecie zyjesz? w 2 osoby na normalnym jedzeniu za 250-300 funtow na miesiac? chyba kpisz! hehe
                a co do "sprawdzonych informacji", to skad swoje czerpiesz?
                w USA middle class ma srednio 35-50 tys dol na rok na household w ktorym pracuja 2 dorosle osoby. twoim zdaniem to tyle aby latac szbowcami, plywac jachtami i co tam jeszcze twoi pseudo snobistyczni znajomi chca robic? hehe
                zerknij na to zanim nastepnego gniota na forum wrzucisz:
                en.wikipedia.org/wiki/Median_household_income
          • Gość: janek Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 22:57
            > Ale niektorzy chcieliby polatac szybowcami, nurkowac przy australijskich rafach
            > koralowych, wybrac sie na kilkumiesieczna wycieczke po skalistych zboczach Per
            > u... moze mi wyjasnisz jak jest to mozliwe z Twoimi 3000 zlotych na reke, dla p
            > ary z dwojgiem dzieci i brakiem nawet wlasnego kata?

            buahahahahahaaha, no komedia. Ile procent ludzi za granicą jeździ na kilkumiesięczne wycieczki po skalistych zboczach Peru? Niecałe 5%? Nawet mniej. Przestań robić z siebie debila. Nie masz pojęcia, o czym mówisz. Normalna rodzina z klasy średniej z UK jedzie na wakacje do Włoch czy na Majorkę, czyli tam gdzie Polacy, a ten tu wyskakuje z Peru :)

            Poza tym, ja sam kiedy byłem na studiach, najpierw zarobiłem na szparagach w Niemczech na bilet, a później cały miesiąc podróżowałem po Indiach, za grosze, za dobę hotelową w przeliczeniu 5pln :) Ale dla takich jak ty narzekaczy jest to nieosiągalne i o to właśnie się to rozbija :) Że marzeniem już nie jest Jugosławia, tylko Włochy, że już nie Włochy, tylko Egipt, że już nie Egipt, tylko Kanada, że już nie Kanada, tylko Peru :) Za chwilę, po powrocie z Peru, będzie że już nie Peru, tylko Antarktyka, a później własny jacht i podróż dookoła świata. 95% mieszkańców Niemiec Peru zna tylko z TV, a ten tu pi***rzy o marzeniach niemożliwych do zrealizowania tylko w Polsce :D Puszczasz suche kawałki, tymczasem w dowolnym państwie w europie rzadko kogo z klasy średniej z dziećmi stać na takie coś. Głównie mentalnie. I tak samo jest w Polsce - znam kilka osób z 3000netto, które rafy koralowe i Chile mają już w portfolio od dawna ;)
        • senseiek idiota.. 24.06.11, 18:37
          > to niezłe z nich zdolniachy i frajerzy, że za 1200 tyrają, no ale cóż, trzeba b
          > yło się uczyć...

          Podstawowke by Ci sie przydalo skonczyc.. Przedmowca mowil o ODLOZENIU co miesiac 1200, a nie o pracy za 1200, idioto..
        • Gość: mgr inż. Re: Pokolenie 1200 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.11, 08:48
          Zgadzam się z Tobą, że przyszłość to Politechnika i Uniwersytet Medyczny (AM zmieniła nazwę) ale nie krytykuj UW, UJ itd. To są dobre uczelnie tylko trzeba wiedzieć jaki kierunek wybrać. Jak ktoś pójdzie na psychologię czy politologię to na 100% spotkamy się przy kasie w Tesco (po dwóch stronach) nie mówiąc już o uczelniach prywatnych typu Wyższa Szkoła Wdzięku Rekreacji i Ogródków Działkowych.
        • fo.xy Re: Pokolenie 1200 25.06.11, 11:25
          no tak... przeczytac nie potrafisz, ale swoje jedynie sluszne zdanie wrzucic musisz...

          Skad pomysl, ze ktos zarabia 1200? Od poczatku byla jedynie mowa o tym, ze ODKLADA 1200... czyli z zarobionych pieniedzy, po oplaceniu wszystkiego i wydatkach na zycie w ciagu miesiaca, moga odlozyc 1200.

          Fakt, w przypadku roznych zdarzen losowych w zyciu, to odlozone troche ponad 14000 w ciagu roku to niewiele... ale to tez kwestia poziomu zycia i mozliwosci zmniejszenia kosztow.
      • truten.zenobi nigdy! 24.06.11, 08:50
        > Jak myslicie kiedy to sie zmieni?

        nigdy!
        1. za komuny bylismy najbiedniejszym krajem regionu, co prawda po 89 trochę się zmieniło ale szybciutko wróciliśmy na soje miejsce... czyli niezależnie jaki ustrój i kto tu rządzi syf bieda i chamstwo panuje

        2. "nie ważne biedna czy bogata ważne żeby katolicka" wiec mamy biedną i katolicką

        3. panuje dziwna wiara i pomieszanie pojęć. ludzie wierzą że państwo powinno dawać pracę, że powinno dofinansowywać przedsięwzięcia komercyjne itp., że przedsiębiorca to synonim pomocy społecznej, że urzędnik mocą stempla może wyczarować wszystko, ale edukacja służba zdrowia budowa infrastruktury i usługi komunalne wszystko to powinno być rentowne i najlepiej samofinansujące się.
      • jestem_zerem Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 09:08
        > Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych mies
        > iecznie

        Ja w ogóle nie zarabiam, więc nawet 1200zł miesięcznie nie mogę odłożyć.

        • Gość: e Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 11:22
          bo skonczyłeś zły kierunek -jesteś usprawiedliwiony , możesz się napić
          • jestem_zerem Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 11:33
            Skończyłem kierunek ścisły (z wyróżnieniem). Powinienem skończyć humanistyczny???
            • Gość: d Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:24
              nie gadaj bzdur jakbyś skończył kierunek ścisły bybłbyś teraz na malediwach pod palmami a nie na tym forum razem z humanistami-akwizytorami
              • Gość: Pracuś budżetowy Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 12:38
                Ja skończyłem kierunek inżynierski i zajmuję humanistom miejsce w urzędzie na stanowisku specjalisty za 2800 brutto/miesiąc.
                • Gość: f Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:44
                  w urzedzie czyli na wczasach i jeszcze ci płacą - wszyscy marzą o pracy w urzędzie
                  • Gość: Pracuś budżetowy Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 12:50
                    Zazdrościsz??
                    Mogę brać sobie urlop gdy chcę, chorować kiedy chcę i jeszcze w tym miesiącu czeka mnie nagroda.
                    A najlepsze w tym wszystkim jest to że z mojej "pracy" żaden śmierdzący wyzyskiwacz nie ma żadnej korzyści.
                    Po za tym w moim urzędzie szkolenie to nie jest żadna łaska ze strony pracodawcy.
                    • Gość: gindi Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 18:47
                      Przerażające. Tylko nie wiadomo czy samo stanowisko, czy też człowiek na nim pracujący.

              • jestem_zerem Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 12:47
                Skończyłem kierunek ścisły, ale mieszkam w 20-tys. mieście, gdzie niestety trudno o pracę.
                • Gość: mama Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:50
                  nie masz prawa jazdy ? a moze trzyma cię jakaś klątwa i po prostu nie możesz się ruszyć?
                  • jestem_zerem Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 13:13
                    Tak, nie mam prawa jazdy.
                    • annajustyna Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 13:34
                      No to wyjedz pociagiem...
                    • Gość: dd Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 15:42
                      to błąd prawo jazdy jest w pl znacznie cenniejsze od wyższego wykształcenia
                      • Gość: . Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 16:36
                        Od wyższego humanistycznego jak najbardziej.
                      • jestem_zerem Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 16:38
                        Nie mogę mieć prawa jazdy ze względów zdrowotnych.
                  • marian446 Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 16:18
                    Gość portalu: mama napisał(a):

                    > nie masz prawa jazdy ? a moze trzyma cię jakaś klątwa i po prostu nie możesz si
                    > ę ruszyć?

                    Podstawa to mieć samochód, a nie prawo jazdy. Po ch... mu prawko, jak auta nie będzie miał?
                    • Gość: f Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 16:20
                      dostanie służbowe ale tak nie dostanie nawet propozycji
                • senseiek Teraz mozna pracowac gdziekolwiek.. 24.06.11, 18:42
                  > Skończyłem kierunek ścisły, ale mieszkam w 20-tys. mieście, gdzie niestety trud
                  > no o pracę.

                  Teraz mozna pracowac gdziekolwiek i robic cokolwiek- od tego jest stale lacze do internetu, pomyslowosc, przedsiebiorczosc i zapal, zeby nauczyc sie i zrobic sobie strone internetowa, nauczyc sie SEO (jak wypozycjonowac strone na swiecie i w kraju, zeby ludzie wchodzili). No i realizowanie zamowien klientow ktorzy juz sie znalezli. Cokolwiek by to nie bylo.
                • fo.xy i tylka poza swoje miasteczko nie ruszysz? 25.06.11, 11:39
                  dlaczego siedziec w malym miescie, gdzie bezrobocie, wbrew pieknym statystykom moze wyniesc i 25%, ludzie nie pomysla, zeby wyjechac?

                  Pomijajac tych, ktorzy wyjechali z kraju, byleby wyjechac, to mobilnosc jest na tragicznym poziomie... gdybym zostala w moim rodzinnym miejscie (jeszcze niedawno bezrobocie wynosilo 30% - to nie zart) mialabym szanse na prace (i juz powinnam sie czuc wybrana) za 1200 brutto :/

                  Zaraz ktos powie, ze na przeprowadzke trzeba miec pieniadze... najpierw szukaj pracy, potem sie przeprowadz.
      • Gość: Laborantka Re: Pokolenie 1200 IP: *.aster.pl 24.06.11, 18:28
        Skąd ta frustracja?! Też jestem wykształcona, znam 3 języki i nie stać mnie, żeby odłożyć nawet 500zł miesięcznie. No i co z tego? Czy to jest powód do przygnębienia? Mam 2 ręce, 2 nogi, jestem w miarę zdrowa, do gara jest co włożyć, rachunki za co zapłacić, od rodziców jestem już dawno niezależna. Od kiedy wyznacznikiem czegokolwiek jest możliwa do odłożenia kwota?
        • Gość: dd Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 18:32
          ale żyjemy w kapitalizmie i chyba najwiekszą wartością jest pieniadz i zysk
      • senseiek Odlozenie 1200 to BARDZO duzo.. 24.06.11, 18:33
        > Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych mies
        > iecznie. Czasem wiecej, ale czasem mniej, ale srednio wlasnie tyle.
        > Bez perspektyw na poprawe.

        Odlozenie 1200 to BARDZO duzo..

        Dzis ogladalem film dokumentalny z amerykanskim malzenstwem ktore wpadlo w klopoty finansowe, i doradca finansowy im mowil, ze kazdy powinien odkladac przynajmniej 10% swojej pensji. 1200 zl to 440 usd i jesli to ma byc 10% to pensja po opodatkowaniu musiala by wynosic 4400 usd/miesiac..
        W przeciwnym wypadku te 1200 stanowi duzo wiekszy % pensji netto, anizeli 10%..
        Zakladajac ze srednia to 2800 zl w Polsce to jest to az 40% odlozone.
      • tanebo Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 19:41
        Dziś 1200 PLN to dużo dla wielu. Wielu za tyle musi się utrzymać przez cały miesiąc. O odkładaniu nawet nie marzą. Teraz na forum modna jest jedna recepta: zostać inżynierem. Ale problemem nie jest zły/zbędny kierunek studiów. Zastanawialiście się dlaczego w Polsce jest tylko 20 politechnik? Dlaczego ostatnią otwarto w 1969 roku? Odpowiedź jest prosta. By założyć uniwersytet w uproszczeniu potrzeba: kilku doktorów, pomieszczenie, krzesła, stoły, tablica, rzutnik. By założyć politechnikę trzeba sprzętu badawczego drogiego jak cho... I nawet nie chodzi o pieniądze. Potrzeba jeszcze ludzi którzy wiedzą co z tym sprzętem zrobić i potrafią tego nauczyć. A z tym jest kłopot. We Wprost czytałem artykuł o przemocy w szkołach. Była tam wypowiedź absolwentki pedagogiki która na zajęciach zapytała co zrobić z agresywnym uczniem. Na to pani profesor zrugała ją że jeśli zakłada że będzie pracować z agresywnymi uczniami to powinna iść na resocjalizację. Myślę że ta pani profesor chyba nawet nie przechodziła obok szkoły. Podobnie jest z innymi kierunkami. Praca na uniwersytecie to ciężka kromka chleba. Zarobki marne a praca polega głównie na wchodzenie między pośladki szanownych państwa profesorów. Niedawno mówiło się o reformie szkolnictwa wyższego, ale profesorowie zaprotestowali i reforma zdaje się umarła śmiercią naturalną. Mała dygresja - na forum jest temat o prestiżowych zawodach. Zauważyliście że przedstawiciele większości z nich słyną z obrony swoich przywilejów? Wracając do tematu. Zawodowiec, praktyk, z łatwością znajdzie na rynku nie tylko lepiej płatną pracę, ale i może liczyć na awans nie za 10 lat. Nic dziwnego że absolwenci informatyki nie potrafią obsługiwać komputera a księgowi nie potrafią wyliczyć wartości firmy. Bo nie miał ich kto tego nauczyć.
      • probus1 Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 20:37
        Nie licz na ewolucyjne zmiany na lepsze. Będzie coraz gorzej. Już teraz Polska ma tragiczną sytuację finansową, a z każdym rokiem będzie przybywać emerytów i urzędasów. Politycy będą więc zwiększać haracze nakladane na obywateli (zobaczycie zresztą, że po wyborach z pewnością dowalą nam 24%-owy VAT, a później nawet 25%), a ci będą uciekać w szarą strefę, szukać oszczędności (np. nie decydując się na dziecko) lub po prostu spieprzać z tego chorego kraju. Biurokracja będzie się rozrastać, a urzędników przecież nie tak łatwo zwolnić (bo ich wybroni TK albo zorganizują strajk). Dług będzie rosnąć, dochody będą spadać.

        Zmiany na lepsze? Jak pewnego dnia państwo zbankrutuje i emeryci oraz pasożyci zostaną z pustymi rękoma, a biurokrację zmiecie się niczym bolszewicy zmietli carskie prawo, wtedy zaczną się prawdziwe zmiany na lepsze (chociaż oczywiście mam nadzieję, że nie będę wtedy emerytem)...
        • Gość: sssss Re: Pokolenie 1200 IP: *.wyszkow.fuz.pl 24.06.11, 20:51
          sdddsss
      • sokolasty Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 21:06
        Gość portalu: Regenedacja napisał(a):
        > Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych mies
        > iecznie. Czasem wiecej, ale czasem mniej, ale srednio wlasnie tyle.
        > Bez perspektyw na poprawe.

        Jeszcze niedawno pokolenie 1200 to zarabiało 1200, teraz tyle odkłada. Poprawia się :)
      • misself Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 21:11
        Gość portalu: Regenedacja napisał(a):
        > Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych mies
        > iecznie. Czasem wiecej, ale czasem mniej, ale srednio wlasnie tyle.
        > Bez perspektyw na poprawe.

        To które to pokolenie? Bo nie moje (urodzonam w roku Orwellowskim).
        Moje nie odkłada 1200. Moje niewiele więcej zarabia.
        • Gość: shrd Zmieni sie to po Europejskie Rewolucji IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 21:37
          ZMIZmieni sie to po Europejskie Rewolucji! Poczatek juz jest w Grecji i Hiszpanii.
          • Gość: v Re: Zmieni sie to po Europejskie Rewolucji IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 21:56
            głaby kapuściane wy jesteście nikim w tej całej unii jedynie sługusami które próbują się podlizać że by dostać chociaż kosć do obgryzienia . taka zasrana bidna i zawszona grecja ma 2 i pół !!! raza wyższe pkb niż wy biedaki z ulicy wieśniaki ze wschodniej eu
          • Gość: hehehe Re: Zmieni sie to po Europejskie Rewolucji IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 22:10
            "ZMIZmieni sie to po Europejskie Rewolucji! Poczatek juz jest w Grecji i Hiszpanii"
            zesra się taka prawda przez następne 15 lat tam sprzątamy i plewimy
        • klaun.szyderca Re: Pokolenie 1200 24.06.11, 22:29
          Uogólniasz. Sam jestem z rocznika Orwellowskiego i wierz mi, są wśród nas tacy co zarabiają 1200, jak i tacy co mają 12000.
          • Gość: gosciu Re: Pokolenie 1200 IP: *.centertel.pl 25.06.11, 09:00
            no i co z tego znasz tych co maja 12k? ile ich jest, 1% ? wiekszosc ma te 1-1,5k i to swiadczy o slabosci naszego kraju, wiec gnojku sie nie podniecaj bledem statystycznym
            • Gość: qba Re: Pokolenie 1200 IP: *.compnet.com.pl 25.06.11, 10:29
              ja nie znam takich ktorzy maja 12000 ale za to znam ktorzy jeszcze maja mniej niz 1200
      • Gość: LuriTuri Re: Pokolenie 1200 IP: *.aster.pl 24.06.11, 22:20
        Ludziom w głowach się poprzewracało.
        Moja babcia przed wojną ledwie wiązała koniec z końcem i nawet nie myślała o tym, żeby cokolwiek odłożyć, bo nie było z czego.
        Jak moi rodzice byli młodzi, to we dwójkę mogli odłożyć może 120 zł miesięcznie. A telewizor kosztował 8000.
        Jak ja zaczynałam pracować, najpierw zarabiałam 12000, a po 3 latach 1200000 - taka była inflacja. Odkładanie oczywiście było bez sensu. Zresztą za te pieniądze i tak nie było co kupić.
        Możliwość odłożenia co miesiąc 1200 zł to przecież dolce vita!
      • Gość: edek Re: Pokolenie 1200 IP: *.ntlworld.ie 25.06.11, 00:00
        > Zyja, funkcjonuja, ale jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych mies
        > iecznie. Czasem wiecej, ale cz

        to jest gamoniu 300 Euro
        i tyle w sumie srednio zarabiajacy eurpejczyk moze odlozyc
        wiec nie wiem o co ci chodzi
      • parowkowa Re: Pokolenie 1200 25.06.11, 00:58
        Zmieni sie, jak znajdzie sie w koncu ktos z jajami, i kopnie dupska gornicze - sprywatyzuje kopalnie i odbierze chore przywileje, jak rolnikow sie opodatkuje jak kazdego innego polaka, jak w koncu przestanie sie pompowac morze kasy w opieke spoleczna dla nierobow i patologii - pijakow i konkubentow najgorszej masci. Jak w koncu kazdego renciste sie dokladnie przeswietli , a oszustom kaze oddac kase z nawiazka za wyludzone renty. Wtedy sie zmieni, a do tego czasu - albo trzeba kwiac ten zlodziejski system albo uciekac do normalniejszych krajow. Gdzie osoba starajaca sie normalnie i uczciwie pracowac nie jest traktowana jako osiol pociagowy ktorego trzeba skroic bo innym SIE NALEZY, bo sa leniwi, bo wybrali jakis zawod i im sie WYDAJE ze sie nalezy (a wybor byl w pelni samodzielny), bo narobili dzieciakow i teraz trzeba DAC na chleb, na mieszkanie, na dalsze ruch... .
      • Gość: nikko Re: Pokolenie 1200 IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.11, 01:07
        Teraz to pokolenie 1300. I tych 1300 nie da się odłożyć - zaznaczmy to jasno. Gdybym mogła odłożyć 1300, to by było spoko. Mi te 1300 nie starcza na godne życie. Nie starcza. Ledwo co opłacam rachunki i resztę pieniędzy przejadam. O nowych ubraniach nawet nie mam co myśleć.
      • Gość: normalny Re: Pokolenie 1200 IP: 81.219.227.* 25.06.11, 02:02
        Ten temat to prowokacja.
        • Gość: vika Re: Pokolenie 1200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 09:24
          Jeśli ktoś odkłada 1200 zł m-nie to naprawdę sporo. Powinien sie cieszyć , bo w razie czego ma jakieś zasoby. Natomiast co do młodych i zdolnych po studiach to element rzadko spotykany. znają język ( czasami jednak przeceniają swoje umiejętności ) i nic poza tym.
          Wymagania z kosmosu a do wszystkiego takiego trzeba przyuczyć. Wiedza ze studiów rzadko jest przydatna poza tytułem . Ludzie robią jakieś licencjaciki w marnych szkółkach. Zajmujac się rekrutacją widzę osoby, które mają pokończone 3 keirunki studiów, studia podyplomowei żadnego doświadczenia nawet jako stażysta. Wpisują do cv kompletnie pierdoły np wolontariat w Indiach, który nijak się ma np do pracy w sprzedaży.
      • szarikdowozu Re: Pokolenie 1200 25.06.11, 09:40
        Że co? Odłożyć 1200 miesięcznie z wypłaty? To trzeba zarabiać ok. 4000 netto i to Twoim zdaniem jest mało? Wg. mnie na Polske to sporo. Mnóstwo ludzi zarabia 1200 i dopiero to jest problem.
        • Gość: gg Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 11:37
          Po prostu obecną sytuację zawdzięczamy naszym politykom z PO,PiS,SLD,PSL któzy zamiast reformować ten kraj poprzez dążenie do prawdziwego liberalizmu to okradają nasz wszystkich w żywe oczy proponując przed każdymi wyborami (dziś kampania trwa już 4 lata a nie 4 tygodnie:) ) setki obietnic dla wsztskich 'rozczarowanych' lub dla 'swoich" (tylko, że to ledwie z 10-20% społeczeństwa) kosztem pozostałej pracującej reszty obywateli. Jak ktoś jest inteligentny to sobie poradzi prędzej czy później i to nawet bez dyplomu, chodzi tylko o to aby nasze państwo nam w tym NIE PRZESZKADZAŁO jak robi to obecnie podnosząc podatki, zwiększająć biurokrację co powodyje, że na jakąkolwiek decyzje z urzędu czeka się nie np. dzień a kilka tygodni lub miesięcy co powoduje, że zamiast rozwijać się na miarę naszych możliwości to mnóstwo pieniędzy jest marnotrawione na najróżniejsze łapówki, licencje, koncesje czy innego rodzaju podatki które są po prostu przejadane podczas gdy nasz kraj jest na to za biedny i potem już nie ma pieniędzy na potrzebne inwestycje jak np. drogi, koleje czy lotniska czy służbę zdrowia bo to jest najważniejsze jeśli się chce aby Polska zrobiła cywilizacyjny skok i to teraz w ciągu 5-10 najbliższych lat a nie za 50 kiedy większość z nas już nie doczeka albo się zestarzeje albo coś takiego hehe
      • ikcort Re: Pokolenie 1200 25.06.11, 10:13
        > jedyne na co moja liczyc, to odlozenie 1200 zlotych miesiecznie

        Ale numer, troll na głównej. :D Brawo portal!
        • Gość: normalny Re: Pokolenie 1200 IP: 81.219.227.* 25.06.11, 10:23
          Kiepskich tych moderatorów mają. Ja chętnie się zatrudnię.
      • Gość: Gosia Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 10:24
        Niesamowite ! Myślałam , że przeczytam o pokoleniu zarabiających 1200 złotych , a tu o odkładaniu , hehe

        Niezła prowokacja i trollowanie ....

        I to jeszcze gazeta na stronie głównej daje , przykre.
        • Gość: dd Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 17:43
          no trudno żeby ktoś zarabiał 1200 zł!! jak by przeżył?
          • Gość: unreal Re: Pokolenie 1200 IP: *.play-internet.pl 25.06.11, 22:12
            Dokladnie, pitolenie o zarobkach 1200, megasciema. A dwa razy tyle w kopercie.
            Ja w zapyzialym Bialymstoku odkladam 2tys. miesiecznie.
            • Gość: f Re: Pokolenie 1200 IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 23:11
              ja tyle wydaje na same drinki co weekend
              • Gość: unreal Re: Pokolenie 1200 IP: *.play-internet.pl 26.06.11, 16:58
                Co ma piernik do wiatraka?

                Nie napisalem ile wydaje, tylko ile odkladam!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka