Gość: damian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.06.04, 22:52
Witam Panstwa serdecznie :)
Mam bardzo nieprzyjemna sprawe i prosze o pomoc w jej rozwiazaniu. Oczekuje
pomocy od osob obeznanych w temacie - to dla mnie bardzo wazne zeby nie bylo
zadnej wpadki :)
Sytuacja ma sie na nastepujaco. Na koncu posta zamieszczam link do skanu
umowy o prace mojej dziewczyny - ktorej chce pomoc. Moja dziewczyna jest
kosmetyczka. Dnia dzisiejszego wynikla niemila sprawa i dziewczyna podjela
decyzje, ze nie chce juz dluzej pracowac u pani M. Z pania M. zyla w
stosunkach, mozna rzec, kolezenskich. Od dluzzszego czasu co wyplate byly
problemy z otrzymaniem tejze wyplata. Moja dziewczyna musiala codziennie sie
o nia upominac i dostawala ja przez kilka dni po terminie wyplata; mozna
powiedziec w ratach. Moja dziewczyna ma oplata zwiazane z mieszkaniem itp
ktore nie mogly byc realizowane w ratach i z tego powodu byl problem. Ale OK.
Jakos to przebolala. Ale wczoraj, pracodawczyni, Pani M., odwalila numer i
stwierdzila (dajc mojej dzieczynie kolejna mini rate wyplaty) ze musza
pogadac. Super. Dzisiaj dziewczyna poszla do pracy i pani M. jakos sie nie
kwapila do tejze rozmowy ale w koncu przyduszona niestty nie powiedziala o co
chodzi tylko napisala LIST!!! :) i dala go mojej dziewczynie. List zawiera
stek bzdur nie z tej Ziemii i jakies dziwne wywody co do mojej dziewczyny: ze
nie sprzata, ze nie szanuje klientow ze tamto i sramto - co jest nieprawda.
Nadmienie, ze jakis czas temu moja dziewczyna chciala odejsc juz stamtad ale
gdy pani M. plakala i nawet poszla do wrozki to sie zlitowala i u niej
zostala (chciala odejsc przed podpisaniem tejze umowy gdyz dostawala marne
pieniadze i ledwo mogla wyzyc a nadazyla sie super okazja, ale zlitowala sie
i pomogla pani M.) Teraz dostaje za to noz w plecy i jest poniewierana jak
nigdy dotad. Pani M. zaczela nawet rozpowiadac dziwne rzeczy klientom :(
Naprawde, strach :( Niby taka wporzadku pracodawczyni, kolezanka a
niestety....
Po tej historii mam kilka pytan, prosze zerknac na umowe i mi na nie
odpowiedziec, bede bardzo wdzieczny
link do skanu umowy:
stanton.ice.put.poznan.pl/grupa_1/umowa.jpg
1) moja dziewczyna chce jak najszybciej oposcic to miejsce pracy - co powinna
uczynic zeby nie miec nieprzyjemnosci!!?? planowala w sobote isc ostatni
dzien do pracy i miec to z glowy
2) pani M. odgraza sie okresem wypowiedzenia ale nic nie ma o nim
wspomnianego w umowie - wiec jak to jest? moze jutro po prostu zlozyc
wypowiedzenie o prace i koniec? juz nie przychodzic?
3) jak ze swiadectwem pracy?
4) jezeli np wyplata jest do 24 kazdego miesiaca, i teraz przepracowala kilka
dni to czy powinna dostac jakies wynagrodzenie?
Prosze Panstwa o pomoc!!!
link do skanu umowy:
stanton.ice.put.poznan.pl/grupa_1/umowa.jpg