arlenowski
18.03.02, 16:55
zgadzam sie z oliwka, sam skonczylem polibude (rownie prestizowa), i oblozenie
mialem takie iz dopiero na 10 semestrze zaczolem szukac konkretnej pracy,
zreszta w moim fachu (budownictwo) praca w czasie studiow dziennych byla
fizycznie niemozliwa i to oczywiscie nie z powodu braku checi ale ograniczen
czasowych i braku stanowiska na max kilka godzin dziennie (branza takiego nie
przewiduje). Dorabialem jako
ankieter, sprzedawca itd. ale to doswiadczenie ma sie nijak do potrzebnego mi
dzis. Inna
sytuacja panuje na uczelniach ekonomicznych i uniwerkach, tam zdecydowanie
latwiej wygospodarowac czas-ale to juz inna bajka.
ps: bezrobotny absolwent 9 miesiecy po ukonczeniu czolowej politechniki w kraju