Gość: Jola
IP: 77.252.222.*
07.01.13, 16:43
Witam
Ponieważ jestem bezrobotna od dłuższego czasu zostałam skierowana na spotkania z doradcą zawodowym w Biurze Pracy. Muszę powiedzieć, że jestem tymi spotkaniami bardzo rozczarowana. Dosłownie nie wiem za co tym ludziom płacą. Siedzą i nic nie robią szok. Nic a nic. Ja weszłam na takie spotkanie posiedziałam 20 minut i otrzymałam kolejny termin spotkania. Tylko po co mam tam chodzić skoro nic nowego się nie dowiedziałam. Spotkania te są zupełnie bezowocne. Ponieważ przez całe spotkanie pani, która była doradcą notowała sobie coś w swoim komputerku i tylko raz zapytała mnie czego chcę się od niej dowiedzieć. A co może powiedzieć mi osoba mająca niższe kwalifikacje ode mnie? Więc pytam po co są te spotkania???