atorod64
17.04.07, 14:49
Czy któraś z Was miała podobny dylemat? Mam 28lat, w ciągu najbliższych 2- 3
lat chciałam zdecydować się na dziecko...Problem w tym ze jestem alergiczką,
jestem uczulona na wszelkie pyłki traw, sierść kota, psa, kurz...Pomagają mi
jedynie alertec i amertil. Az strach pomyslec co będzie w czasie ciąży gdy nie
bedę mogła zazywać tych lekarstw...No ale to juz inna historia. Gdy wybrałam
się do alergologa poradził abym zrobiła sobie badanie krwi, które pomogłoby
nam stwierdzic czy "nadaję się" do odczulania czy nie. Z tego co sie
dowiedziałam odczulanie trwa około 5 lat i polega na NIEUSTANNYM szczepieniu
(co 3 miesiące). Gdy poinformiowałam lekarke o planowanej ciązy- ta
stwierdziła ze to nie jest przeciwskazanie, ze to dziecku nie zaszkodzi...Nie
wiem co robic, jakos nie wiem czemu ale jej nie ufam...Minelo pól roku a ja
ciągle nie zrobiłam tych badan...