Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    szukam od 5 lat

    IP: *.chomiczowka.waw.pl 21.06.13, 20:37
    Od 5 lat nie mogę znaleźć pracy, w ogłoszeniach podane są takie kryteria, których nigdy nie spełniam. Zostaję mi tylko rzucić się z mostu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Misia Re: szukam od 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 21:10
        ja bezrobotna od roku po obronie magistra na państwowej uczelni- wszędzie chca doświadczenia którego ja nie mam.............
        • Gość: chmurka Re: szukam od 5 lat IP: *.multi-play.net.pl 21.06.13, 22:00
          A w ciągu tego roku poszłaś na jakiś wolontariat albo staż, żeby zdobyć doświadczenie?
          • Gość: bezrobotna Re: szukam od 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 04:50
            żeby się dostać na staż też trzeba spełniać jakieś kryteria

            • ak-69 Re: szukam od 5 lat 22.06.13, 11:20
              Ja nie szukałem na liście uczelnianej ewentualnych pracodawców chętnych przyjąć studenta na praktykę. SAM SOBIE STAŻ ZNALAZŁEM. Już na początku 3 semestru 2 roku studiów. A zaliczenie praktyki było na koniec 4 semestru.

              > żeby się dostać na staż też trzeba spełniać jakieś kryteria
              A co myślałaś? Idziesz do pracodawcy i mówisz, że szukasz pracy. Pracodawca pyta "Normalnej? Jak tak to musisz umieć minimum następujące rzeczy ... Ale jak staż, praktyka to zupełnie nieistotne. Ja cię wszystkiego nauczę. Jestem firmą informatyczną, ale żadnym problemem, że studiujesz historię." I z miejsca daje staż.
              • Gość: realia Re: szukam od 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 14:04
                > Ale jak staż, praktyka to zupełnie nieistotne. Ja cię wszystkiego nauczę. Jestem firmą in
                > formatyczną, ale żadnym problemem, że studiujesz historię." I z miejsca daje st
                > aż.

                Bzdury! Ja jestem od kilku miesięcy bezrobotny. W akcie desperacji zacząłem szukać staży, nawet darmowych. Ostatnio byłem na rozmowie (w międzynarodowej i każdemu znanej firmie z branży elektromaszynowej) gdzie szukali na staż człowieka z doświadczeniem i 2 biegłymi językami obcymi. Teraz jest taka tendencja, że szukają studentów, którzy będą harować za darmo z pocałowaniem w rączkę.
          • Gość: Zuzza Re: szukam od 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.13, 16:52
            Przepraszam ,ale tak to można do usranej śmierci. Staż, praktyki, okres próbny, potem jakieś orzeczenie....
            A "pracowdawcy" zacierają rączki widząc jak tabuny zdesperowanych biednych ludzi się pchają do nich, byleby coś w CV napisać.( to nie żart!)
            Ja ostatnio miałam sznasę pracowac jak "specjalista ds. obsługi klienta biznesowego" w pewnym centrum szkoleń, na okresie "próbnym" bez umowy i bez zapłaty nawet 5 zł /h.
            Dodatkowo miałabym okazję na "dyżurach" pełnić funkcję operatora szmaty polerując powierzchnie płaskie typu biurko prezesea i podłogę.Tak więc 2 w 1.
            Niestety nie przyjęłam tej cudnej oferty i uważam, że tak powinni zacząć robić inni wtedy patologie typu miesiąc pracy bez umowy za darmo -a potem następny proszę- nie miałoby miejsca.
            Niestety skoro jesteście w stanie pracować aby tylko zdobywać doświadczenie i wpisywać coś tam coś tam w CV to ja dziękuję, nie dziwicie się ze stawki spadają i mnożą sie tego typu patologie jak opisana przezemnie powyżej. PA.
        • Gość: gość Re: szukam od 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 10:21
          Ja mam studia, 8 letni staż pracy i tez nie mogę znaleźć od 3 miesięcy zatrudnienia. Najlepiej mają studenci, emeryci i osoby z orzeczonym stopniem niepełnosprawności.
          • Gość: Skąd ja to znam Re: szukam od 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 11:32
            Studenci najlepiej mają? Nie wiem, ja jakoś na studiach jeszcze niedawno nie miałem tak łatwo. Teraz jestem absolwentem i sytuacja nie jest po prostu fajna...

            Skończyłem w zeszłym roku studia, mam ponad 4 lata doświadczenia w branży, oraz z sukcesem utworzony start-up, który sprzedałem. I co z tego? Szukam pracy w Polsce i za granicą. Nikt nie chce mi dać pracy na stanowisku wyższym niż wejściowe, bo jestem za młody.

            Moje doświadczenie jest genialne jeżeli chodzi o wejście do firmy, i pomaga mi się dostać, ale jak dochodzi do negocjacji warunków zatrudnienia, to nagle okazuje się, że doświadczenie nic się nie liczy, bo w końcu jestem absolwentem, który pracował na stałe przez całe studia, ale dalej absolwentem...

            Ludzie zagranicą na rozmowach kwalifikacyjnych robią gały wielkości piłki Spalding do kosza, jak rozmawiamy o rynku pracy w Polsce...
            • Gość: gość Re: szukam od 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 19:17
              Pracodawca od studenta nie odprowadza składek, dlatego studenci mają łatwiej o pracę- tak jest w Krakowie. Ja na studiach miałam pełno prac dorywczych, ale zawsze warunkiem była aktualna legitymacja studencka.
          • ak-69 Re: szukam od 5 lat 22.06.13, 11:37
            Widać ile miałeś wspólnego z osobami niepełnosprawnymi. Mogę mówić że kończę informatykę, wymieniać doświadczenie itp. Widzę zainteresowanie w oczach pracodawcy moją kandydaturą. Ale szkoda, że nie znasz spojrzenia tej samej osoby, jak na koniec delikatnie, mimochodem, jako małe uzupełnienie dodam, że mam ORZECZENIE o niepełnosprawności i choruję np. PADACZKĘ, DEPRESJĘ. Krótszy czas pracy, wydłużony urlop, więcej dni wolnych od pracy itp. Widzę strach, obawy i w jego umyśle na pewno na dalszy plan schodzi, że miałem bardzo dobre wyniki w nauce, już jakieś doświadczenie. Woli gorszego, ale zdrowego, którego wystarczy doszkolić.
            A te niby ulgi, odliczenia, RZEKOME DOFINANSOWANIE ZA ZATRUDNIANIE NIEPEŁNOSPRAWNYCH to też jedynie ładnie brzmiąca teoria. TOTALNA FIKCJA .Pracodawca powiedział mi, ze z takich rzeczy on i jego znajomi nie korzystają. Może być więcej kłopotu niż zysku. Ciągła inwigilacja finansowa firmy przez ZUS-y, Urzędy Skarbowe itp. czyhające na najmniejszą omyłkę, na której można złapać, rzucić rzekome podejrzenie przestępstwa i kara taka, że plajta firmy murowana.
            Jak chcesz sprawdzić, to idź na rozmowę kwalifikacyjną i udawaj osobę niepełnosprawną. W większości przypadków będzie "odezwiemy się w ciągu ... dni i damy odpowiedź". Nawet często odpowiedzi nie dostaniesz.
            • Gość: gość Re: szukam od 5 lat IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 19:15
              Moją widzę czerpię z ogłoszeń o pracę, na których często widnieje: mile widziany orzeczenie o niepełnosprawności, bo wiadomo, że pracodawca zatrudniając taka osobę ma ulgi.
              • Gość: bezrobotna Re: szukam od 5 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 23:08
                pewnie chodzi o to, żeby miał orzeczenie... ale był zdrowy :(
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka