Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      staż a szukanie pracy

    IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 05.09.04, 15:55
    Dostałem się na staż, który trwa 4 miesiące. Już 2 tygodnie pracuję. Jednak
    nadal poszukuję pracy na stałe. Potrzebne są więc mi wolne dni na odbycie
    rozmów kwalifikacyjnych. Mam więc pytanie dopracy tzn. czy ciężko jest dostać
    urlop u pracodawcy, u którego odbywa się staż? Jak on reagował na to?
      • Gość: abc Re: staż a szukanie pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:01
        pewnie nie dostaniesz wolnego...
      • altu Re: staż a szukanie pracy 13.09.04, 11:12
        dogadaj sie z pracodawca..
        moze za "nadgodziny" moglby ci dac np. jeden dzien w miesiacu wolny

        chyba ze robisz na podstawie umowy o prace - to wg kodeksu na kazdy miesiac
        proporcjonalnie - 2 dni wolnego.
      • Gość: pola Re: staż a szukanie pracy IP: *.21.pl / 213.199.204.* 13.09.04, 15:15
        Na stażu również przysługują Ci wolne dni. Za każde przepracowane 30 dni masz
        dwa dni urlopu.
        • Gość: m123 Re: staż a szukanie pracy IP: *.arbeitsamt.de 14.09.04, 17:09
          TAAk??..bo ja bylam na stazu pol roku, i nie dostalam zadnego dnia urlopu... ?!
          Mnie sie wydaje, ze nie przysluguje urlop...
          • Gość: abc Re: staż a szukanie pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 17:18
            i masz racje
      • Gość: Krzychu M Re: staż a szukanie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:20
        Byłem na stażu znacznie dłużej niż chyba jakikolwiek z WAS.
        9 miesięcy i... NIE MA URLOPU. Nie dośc, że NIE MA URLOPU to nie liczy się to
        do lat pracy, nie liczy się to do czasu urlopowego, ani do emerytury. DO
        NIECZEGO SIĘ TO NIE LICZY. Jest się białym murzynem, ale...
        Chcesz urlop? ROZCHORUJ SIĘ!!! Z pensji Ci nic nie obetną.
        A jeśli szukasz pracy (powodzenia) to poprostu wymyśl coś i pogadaj z
        szefostwem, może Cię puszczą.

        Pozdrowienia i życzenia jak najszybszej ucieczki z bagna pt. STAŻ

        Krzychu M. (korpik@o2.pl)
        • altu Re: staż a szukanie pracy 22.09.04, 08:43
          błąd w rozumowaniu
          staż sie liczy.
          zdobywasz doświadczenie, nowe umiejętności
          uczysz sie, jak wykorzystywac wiedzę..

          i często masz papier, że ten staż odbyłeś
          • Gość: max Re: staż a szukanie pracy IP: *.chomiczowka.net.pl 23.09.04, 22:06
            Zdobywasz doświadczenie, nowe umiejętności.... z pewnością.... w parzeniu kawy
            i wklepywaniu jak automat danych do komputera.
            • altu Re: staż a szukanie pracy 24.09.04, 09:22
              a kontakty interpersonalne?
              a rozmowy z innymi ludzmi..?


              ...
              (uwaga: jestem złośliwa)
              jezeli tak bardzo ci sie nie podoba, to zrezygnuj.
              na to miejsce byc moze jest kilku chetnych, ktorzy beda sie cieszyli, jezeli w
              cv napisza: staz gdzies-tam na stanowisku zblizonym do asystenta kierownika
              działu
        • Gość: thiessa Re: staż a szukanie pracy IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.09.04, 21:55
          To dlatego, ze odbywales zapewne staz wg. starych zasad. W czerwcu weszla w
          zycie nowa ustawa i zgodnie z nowymi przepisami faktycznie przysluguje 2 dni
          urlopu za kazde przepracowne 30 dni. Co sie zas tyczy stazu pracy to wcale nie
          jest tak, ze tego stazu sie nie wlicza, owszem wlicza sie ale jakos inaczej sie
          to przelicza. Najlepiej dowiadywac sie w ZUS-ie.
        • Gość: BLACK MAMBA Re: staż a szukanie pracy IP: 195.116.199.* 24.09.04, 21:48
          Jeśli nie masz pojęcia o czym piszesz to nie pisz. Moze za panowania starej
          ustawy nie było urlopu, ale zawsze można było na stażu dostac dzień przerwy w
          odbywaniu stażu. Od 1 czerwca ustwa pozwala za kazde 30 dni pracy otrzymac 2
          dni wolnego, ktore mozna kumulowac i wykorzystac w dowolnym dla siebie okresie.
          Staz nie liczy sie do uprawnien pracowniczyc i tu w tym jednym jedynym
          przypadku przyznaje Ci racje, ale liczy sie do emerytury, gdyz odprowadzane sa
          skaldki emerytalen, rentowe i wypdakowe od stypendium. Jesli juz cos komus
          radzisz to rada dla Ciebie - ZAPOZNAJ SIE NAJPIERW Z
          PRZEPISAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: provokator Re: staż a szukanie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:29
        Witam!Też odbywałem staż prez 4 miesiące...oczywiście żadne wolne nie przysługiwało ..oficjalnie. Wszystko jenak zależy od tego czym się pracy zajmujesz. Ja miałem często wyjazdy w teren więc sprawa była prosta....urywałem się na chwilke z takiego wyjazdy jadąc np. na rozmowę o prace, potem wracałem i dostawałem diete. Może to nie jest zbyt uczciwe ale jak nie można inaczej to trezba kombinować ;( Tym bardziej że szanse na przedłużenie stażu są marne bokażdy pracodawca woli wziąć kolejnego stażyste za którego płaci Up niż zatrudniać Ciebie. Powodzenia!
        • Gość: Krzychu M Re: staż a szukanie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:22
          No własnie. Tak jak napisałem. Kombinujesz i masz wolne. Mój staż skończył się
          z ostatnim dniem stycznia i te przepisy, które wyszperaliście o jakichś
          urlopach... Jakoś mnie nie dotyczyły. Poza tym, czy ktoś z Was czytał ostatni
          numer Gazety Praca (27.09.2004)? Skąd są te dane o zarobkach. Na moim RMUA (a
          już mam umowę PO stażu) moja kwota brutto wynosi niewiele więcej niż 100 ponad
          minimalną i gdzie tu porównanie. Fajnie co? Studia... po co mi to było..? I tak
          byłbym popychadłem wklepującym dane do komputera. Zdobywanie wiedzy,
          doświadczenia i kontaktów interpersonalnych w ramach stażu? Gdzie? Z kim? Z
          panią "Basią" przy biurku obok, która też przewraca te papiery i przykłada
          pieczątki, tyle że od 8-miu lat?

          Byłem na stażu - byłem murzynem. Teraz jestem na umowie i jakoś w lustrze też
          czarnoskóry.

          PS. I jak mi ktoś powie, że ZUS to bogata firma, to go wyśmieję.
    Pełna wersja