Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:18
    Jestem tegoroczną absolwentką wyższej uczelni.Dzisiaj zarejestrowałam się po
    raz pierwszy w PUP. Przyznano mi ubezpieczenie zdrowotne, ale odmówiono prawa
    do zasiłku, ponieważ w ciągu roku przed rejestracją nie przepracowałam 18
    miesięcy, moje dochodu nie przekroczyły minimalnej kwoty wynagrodzenia.
    Pracowałam do tej pory przez całe studia na umowę o staż i umowy - zlecenia.
    Pracodawcy zgodnie z prawem nie odprowadzali składek na ubezpieczenie
    społeczne i ja równiez podpisywałam takie oświadczenie, że nie przekroczyłam
    26 roku zycia, studiuję i w związku z tym nie muszę płacić tych składek.
    Decyzję odmowy zasiłku uzasadniono przepisami Ustawy o promocji zatrudnienia
    i rynku pracy z 20 kwietnia tego roku.
    Po prostu żenada! Zczego ma żyć osoba, która jeszcze nie ma pracy? Ozywiście
    skorzystam z prawa do odwołania się od tej decyzji. Ale jakie mam szanse i
    jak to waszym zdaniem skutecznie uzasadnić? Czy ktoś ma jakieś doświadczenia
    w tej sprawie?
      • Gość: Tmp Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: 195.117.30.* 20.10.04, 16:56
        > Jestem tegoroczną absolwentką wyższej uczelni.Dzisiaj zarejestrowałam się po
        > raz pierwszy w PUP. Przyznano mi ubezpieczenie zdrowotne, ale odmówiono prawa
        > do zasiłku, ponieważ w ciągu roku przed rejestracją nie przepracowałam 18
        > miesięcy, moje dochodu nie przekroczyły minimalnej kwoty wynagrodzenia.

        Nie pisz, że ODMÓWIONO Ci prawa do zasiłku, bo po prostu w Twojej sytuacji nie
        masz takiego prawa. Wszystko powyżej to prawda, nie masz wymaganego stażu i
        określonego poziomu zarobków, więc nie dostaniesz zasiłku, bo Ci się nie
        należy. Koniec.

        > Po prostu żenada!

        Takie jest prawo.

        > Zczego ma żyć osoba, która jeszcze nie ma pracy?

        To akurat nie jest żaden argument, nikogo to nie obchodzi, zwłaszcza autorów
        przepisów. A z czego żyłaś do tej pory? Rodzice łożyli? To niech łożą dalej
        dopóki nie znajdziesz pracy. Nigdzie nie ma przepisu, że po skończeniu szkoły
        człowiek MUSI MIEĆ z czego żyć.

        > Ozywiście skorzystam z prawa do odwołania się od tej decyzji. Ale jakie mam
        szanse i jak to waszym zdaniem skutecznie uzasadnić?

        Nie masz szans żadnych, bo nie spełniasz kryteriów przyznania zasiłku. Według
        prawa nie należy się i tyle. Przeczytaj paragrafy ustawy, którą Ci podano.
        Szukaj pracy zamiast tracić czas na tupanie nóżkami, gdy nie masz racji.
      • Gość: abc Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:54
        nie wiem jaka wyzsza uczelnie skonczylas, ale inteligencja to ty nie
        grzeszysz...
      • Gość: buahahha Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.5com.pl 20.10.04, 18:58
        nie no - śmieszna jesteś...może jeszcze mają Ci płacić za to , że żyjesz ...
        • Gość: dlo Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.aster.pl 21.10.04, 10:34
          tez tak mysle,moze jakies doplaty do zycia? w sprawie przezycia np roku-
          dofinansowanie cos w stylu dofinansowania dla rolników:)))))
      • Gość: Ania Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: 195.150.115.* 20.10.04, 19:08
        Zamiast tracić pieniądze na papier, tusz do drukarki i marnować czas na pisanie
        odwołania, które nie ma ŻADNYCH podstaw prawnych, lepiej kup sobie gazetę z
        ogłoszeniami o pracy.
      • Gość: Anka Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 20.10.04, 19:09
        chamscy jesteście, dziewczyna ma prawo sie złościć, napisała że pracował całe
        studia tyle ze nie na umowe o prace
        • krzysztofsf Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU 20.10.04, 20:03
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > chamscy jesteście, dziewczyna ma prawo sie złościć, napisała że pracował całe
          > studia tyle ze nie na umowe o prace

          No coz.
          Niech teraz posmakuje "rynku pracy" na ktorym wiekszosc ofert "nie z polecenia"
          jest skierowana do studentow i inwalidow.
          • Gość: Dorota Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:35
            Wyjaśnię pewną rzecz: wątek skierowany był do osób, które moga mi w tej
            sytuacji doradzić lub same w niej kiedyś były. Martwicie się moją inteligencją
            a sami nie potraficie zrozumieć sensu tego, co jest napisane?A jeżeli byliście
            w takiej sytuacji, to z pogardą wyrażacie się o osobie, która też się w niej
            znalazła? Co z was za ludzie?
            Jak w ogóle śmiecie komentować coś takiego..."rodzice łożyli?", "inteligencją
            to ty nie grzeszysz", "kup sobie gazetę z ogłoszeniami"..."człowiek po studiach
            nie musi mieć za co żyć".. Jesteście po prostu żałośni.To prawda rodzice łożyli
            i sporo ich to kosztowało i oznaczało wiele wyrzeczeń.Dlaczego mają łożyć nadal?
            Co do mojej inteligencji - skończyłam 2 fakultety na renomowanym uniwersytecie,
            znam 4 języki, średnia ocen 4,3 i udało mi się pogodzić naukę z pracą (w której
            także miałam świetne wyniki)..
            Co do tego, że człowiek nie musi mieć za co żyć - waszym zdaniem nie mając za
            co żyć może kraść... wiedzcie, że porządny ze mnie człowiek.
            "kup sobie gazetę z ogłoszeniami" - dziękuję za radę - akurat z tym jestem na
            bieżąco, podobnie z rejestracją w firmach doradztwa personalnego i ogłoszeniami
            z internetu oraz wysyłaniem podań bezpośrednio do firm.
            Dodam fakt, że aktywne poszukiwanie pracy oznacza wydatki ponoszone w związku z
            dojazdem na rozmowy kwalifikacyjne - także do innych miast), koszty dostępu do
            internetu, rachunki telefoniczne itd.

            Na podstawie waszych wypowiedzi wnioskuję, że jesteście niedowartościowani
            gówniarzami, osobami, którzy dostali pracę dzięki rozmaitym koneksjom lub że po
            prostu życie wam jeszcze nie dokopało i dlatego brak wam pokory i empatii.
            Pamiętajcie, że życzenie komuś źle ("niech teraz posmakuje "rynku pracy" na
            którym większość ofert ..... jest skierowana do studentów i inwalidów")nigdy
            nie wychodzi na dobre. Los bywa przewrotny i tylko patrzeć, kiedy wy będziecie
            w takiej sytuacji.


            • krzysztofsf Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY 20.10.04, 21:06
              Gość portalu: Dorota napisał(a):


              >
              > prostu życie wam jeszcze nie dokopało i dlatego brak wam pokory i empatii.
              > Pamiętajcie, że życzenie komuś źle ("niech teraz posmakuje "rynku pracy" na
              > którym większość ofert ..... jest skierowana do studentów i inwalidów")nigdy
              > nie wychodzi na dobre. Los bywa przewrotny i tylko patrzeć, kiedy wy będziecie
              > w takiej sytuacji.
              >
              Moja droga.
              Dwa lata szukam pracy, majac kilkanascie lat doswiadczenia.
              Niestety, pracodawcy (czemu sie nie dziwie - wiadomo, koszty), staraja sie jak najskuteczniej wykorzystywac mozliwosci zatrudniania tanszych pracownikow - studentow, inwalidow, stazystow.
              Wyszlas z Matrixa - takie sa realia po zazyciu niebieskiej pigulki.
            • Gość: abc Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:29
              wiesz co, wszyscy by chciali za nic dostawac zasilek - to wlasnie efekt komuny
              i myslenia socjalistow, wiec nie gadaj jak ci swietnie szlo w pracy, bo by cie
              zatrudnili na normalna umowe, a chyba jednak nie oplacalo sie im placic za
              ciebie wszystkich skladek. Skonczylas 2 fakultety znasz 4 jezyki to dobrze,
              teraz znajdz sobie prace a nie jecz o kase na ktora musza sie skladac ludzie
              pracujacy...
              • Gość: abc Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:30
                PS.
                dziwie sie ze nie odlozylas zadnych oszczednosci na czas bycia "bezrobotnym",
                niektorzy jednak mysla perspektywicznie inni maja z tym problem...
                • Gość: dlo Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.aster.pl 21.10.04, 10:37
                  dziewczyna skonczyla uczelnie wyzsza i kilka jezykow zna a chce zasilek za 350
                  zł, wstydz sie,nie masz honoru przy swoim wykształceniu, ja bym sie wstydzila
                  brac zasilek mając dobre wykształcenie, i dlatego nawet ok ze nie doatląłm bo
                  nie zakwalifikowałam się pomimo ze przepracowałam 18 miesięcy.
              • krzysztofsf Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY 20.10.04, 21:36
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > wiesz co, wszyscy by chciali za nic dostawac zasilek - to wlasnie efekt komuny
                > i myslenia socjalistow, wiec nie gadaj jak ci swietnie szlo w pracy, bo by cie
                > zatrudnili na normalna umowe, a chyba jednak nie oplacalo sie im placic za
                > ciebie wszystkich skladek. Skonczylas 2 fakultety znasz 4 jezyki to dobrze,
                > teraz znajdz sobie prace a nie jecz o kase na ktora musza sie skladac ludzie
                > pracujacy...


                To sa komorki do wynajecia. dzis na jej miejscu pracuje kolejny "student do lat 26" dostajacy mniej niz minimalna krajowa.
            • Gość: Ania Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: 195.150.115.* 20.10.04, 23:09
              Cóż... masz bardzo wysokie mniemanie o sobie moja panno. Może dlatego ciężko
              znaleźć Ci pracę. Gdybyś była dobra zatrudnionoby cię tam gdzie pracowałaś w
              czasie studiów.

              Ja pracowałam od III roku studiów dziennych (w zawodzie, a nie zmywając gary
              czy coś w tym stylu). Od razu po studiach dostałam propozycję pracy na umowe na
              czas nieokreslony. I wiesz.... tak było z ogromną większością moich kolegów i
              kolezanek z roku... choć nikt z nas nie znał az 4 języków.

              Więcej pokory i mniej zadufania w sobie !!!!
              • Gość: Dorota Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:02
                Gratuluję wysokiego mniemania o sobie. Napisz mi jak je mieć, bo pewnie jesteś
                ekspertem w tej sprawie.Chętnie się od Ciebie tego nauczę.
                • Gość: Ania Re: DZISIAJ JA, JUTRO WY IP: *.aine.pl 21.10.04, 17:11
                  Kto ma wysokie mniemanie o sobie? Niby ja? Masz poważne kłopoty z rozumieniem
                  tekstu pisanego.

                  Poczytaj swoje wypowiedzi.... może zrozumiesz dlaczego nie możesz znaleźć pracy.

                  Powtórzę jeszcze raz... więcej pokory!!!
          • Gość: Anka Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 20.10.04, 22:01
            ja jestem studentką zaoczną, mam 25 lat i dwa lata bezskutecznie szukam pracy...
            • krzysztofsf Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU 20.10.04, 22:24
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > ja jestem studentką zaoczną, mam 25 lat i dwa lata bezskutecznie szukam pracy..
              > .
              A zaoczni rowniez maja prawo do pracy na umowie zleceniu z obnizonymi skladkami?
              • krzysztofsf Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU 20.10.04, 22:47
                krzysztofsf napisał:

                > Gość portalu: Anka napisał(a):
                >
                > > ja jestem studentką zaoczną, mam 25 lat i dwa lata bezskutecznie szukam p
                > racy..
                > > .
                > A zaoczni rowniez maja prawo do pracy na umowie zleceniu z obnizonymi skladkami
                > ?

                sprawdzilem Masz prawo do zwolnien. Moze masz taki kierunek, przy ktorym ciezko znalezc pracodawce na umowe zlecenie? Albo szukasz normalnej pracy za normalne pieniadze - a z tym to juz jest kiepsko.

                "W przypadku studentów nie ma znaczenia, czy uczelnia, do której uczęszczają, jest szkołą publiczną czy prywatną, nie ma znaczenia również to, czy nauka odbywa się w systemie dziennym, wieczorowym czy zaocznym. Istotne jest , że przepis obowiązuje do ukończenia przez nich 26 roku życia."
                • Gość: Anka Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 20.10.04, 23:04
                  Ja szukam jakiejkolwiek pracy, choć przyznaje ze najbardziej odpowiadała by mi
                  taka choc minimalnie odpowiadająca mojemu wykształceniu (policealne
                  administracja)- choćby to miało byc przysłowiowe dziewcze do wszystkiego, a
                  gotowa jestem pracowac za najmniejszą stawke bo tak bardzo chce pracować :-(.
                  Niestety mam wątpliwą przyjemność mieszkać w wojewódzwie gdzie oficjalnie jest
                  25 % bezrobocia a nieoficjalnie pewnie nawet 10% więcej); żeby nie było ze
                  jestem wybredna to dodam, że próbowałam sie zatrudnić jako sprzedawca ale
                  niestety okazało sie ze im przeszkadza to ze studiuje bo dla mnie grafików
                  zmieniać nie będą itp., niestety cierpie na przypadłość tłumów bezrobotnych,
                  nie posiadam zadnych znajomości i z wolna zaczynam mieć juz wszystkiego dosyć,
                  naprawde wszystkiego :-(. Więc nie myśl że tylko tobie jest źle, mój matrix już
                  dawno sie zepsól i nałykałam sie niebieskich pigułek...

                  Musiałam sie wyżalić, dziś mam wyjątkowego doła...
                  • Gość: Anka Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 20.10.04, 23:06
                    rany ale chaotyczna wypowiedź mi wyszła i jeszcze ten byk na koniec :/, chyba
                    pora spać...
      • Gość: devil inside Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.bphpbk.pl 21.10.04, 10:17
        Eee...Czemu jesteście tacy napastliwi? Wydaje mi się, że panna zadaje pytanie
        ogólne pt. za co żyć po studiach jak jest się bezrobotnym i nie można liczyć na
        pomoc rodziców. A fakt, że ktoś skończył 2 fakultety i zna 4 języki to chyba
        nie wstyd i warto mówić o tym głośno...
        • Gość: dlo Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.aster.pl 21.10.04, 10:33
          dorotko, nie zadawaj głupiutkich pytan, ja tez ukonczylam uczelnie, pracowalam
          nawet 1,5 roku za ktory nalezy soie zasilek, lecz mialam umowe w niepelnym
          wymiarze, pół etatu, chociaz pracowalam caly etat ale zarobki byly odprowadzane
          za poł reszte dostawalam do reki i nie mam zasilku, co mam wieksze szanse od
          ciebie.i teraz moj maz na mnie pracuje bo rodzice mi nie pomagaja ani ja nie
          pracuje-szukam pracy.a ty za co chcesz dostac ten zasilek? za lenistwo? za
          nauke?
          niby skonczylas uczelnie a w mózgu pusto:)
          • Gość: Dorota Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 16:57
            Jesteś bezrobotna, miałaś podobny problem jak ja i w tak pogardliwy sposób
            wyrażasz się o innej osobie bezrobotnej?!A może to ty jesteś leniwa?


            A tak do wszystkich, bo nadal nie rozumiecie o do chodzi: musiałam się
            zarejestrować, bo nie mogę już podlegać pod ubezpieczenie rodziców. Nawet
            człowiek mający honor i mający takie kwalifikacje jak ja czasami znajdzie się w
            sytuacji przymusowej i musi żyć z zasiłku.
            A tak zupełnie szczerze - nie zatrudnili mnie tam gdzie do tej pory pracowałam,
            bo było to zatrudnienie na zastępstwo lub staż za pieniądze, z których niewiele
            można odłożyć (ok. 700 zł miesięcznie)a szło to na bieżące wydatki - kursy
            językowe, książki, czasopisma fachowe wynajem mieszkania i jedzenie. Ciekawe,
            czy ktoś z was w ogóle chciałby pracować za takie grosze, bo myślę, że to nie
            ja mam tu wysokie mniemanie o sobie.
            Nie wiem też dlaczego uważacie, że ktoś w mojej sytuacji jest leniwy - ja
            zawsze liczyłam tylko na siebie i nigdy nic mi nie spadło z nieba.Nie zmuszam
            was do płacenia na bezrobotnych.
            Pomyślcie 100 razy zanim coś napiszecie.
            • Gość: Anka Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 21.10.04, 17:00
              tjaaa, a często tu czytam wyznania ze za 700 zł to oni nawet z domu nie
              wychodzą...
            • Gość: Tmp Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: 195.117.30.* 21.10.04, 18:12
              > A tak do wszystkich, bo nadal nie rozumiecie o do chodzi: musiałam się
              > zarejestrować, bo nie mogę już podlegać pod ubezpieczenie rodziców.

              Bardzo dobrze rozumiemy. Zarejestrowałaś się po to, żeby mieć ubezpieczenie
              zdrowotne. Ok, to ci się należy według przepisów i to dostałaś.

              > Nawet człowiek mający honor i mający takie kwalifikacje jak ja czasami
              znajdzie się w sytuacji przymusowej i musi żyć z zasiłku.

              Honor nie ma tu nic do rzeczy. Ustawa nie przewiduje "sytuacji przymusowej",
              kiedy ktoś musi dostawać zasiłek gdy nie ma do niego prawa. Są jasno określone
              kryteria, ty ich nie spełniasz. Jeżeli UDOWODNISZ, że nie masz z czego żyć
              możesz dostać zapomogę z opieki społecznej, pomoc typu darmowe posiłki czy
              noclegownia. W aż tak przymusowej sytuacji zapewne nie jesteś...

              > A tak zupełnie szczerze - nie zatrudnili mnie tam gdzie do tej pory
              pracowałam, bo było to zatrudnienie na zastępstwo lub staż za pieniądze, z
              których niewiele można odłożyć (ok. 700 zł miesięcznie)
              > a szło to na bieżące wydatki - kursy
              > językowe, książki, czasopisma fachowe wynajem mieszkania i jedzenie.

              To łatwo mogłaś przewidzieć, że cię nie zatrudnią na stałe. Czemu nie
              zastanowiłaś się wcześniej jak będzie wyglądała twoja sytuacja? Miałaś taką
              stuprocentową pewność, że jak wydajesz pieniądze na kursy i książki, to ci się
              coś należy? Bo jesteś lepsza od panienki, która wydałaby na futro? Nie jesteś.
              To właśnie jest zbyt wysokie mniemanie o sobie.

              > Ciekawe,
              > czy ktoś z was w ogóle chciałby pracować za takie grosze, bo myślę, że to nie
              > ja mam tu wysokie mniemanie o sobie.

              Znam mnóstwo ludzi, którzy pracują za takie grosze. I to od wielu lat i cieszą
              się że w ogóle mają pracę. 700zł to jest trochę więcej od płacy minimalnej, a
              ja po studiach długo pracowałem za minimalną i nie z chęci, tylko dlatego, że
              innej nie było. Nikt się nie przejmował na ile to wystarczy, nie chcę to wio...

              > Nie wiem też dlaczego uważacie, że ktoś w mojej sytuacji jest leniwy - ja
              > zawsze liczyłam tylko na siebie i nigdy nic mi nie spadło z nieba.

              No a masz pretensje, że ci zasiłku nie dadzą. Jakoś to nie przystaje do
              tego "liczenia na siebie".

              > Nie zmuszam was do płacenia na bezrobotnych.

              Ale państwo nasze kochane zmusza, bo na bezrobotnych od razu sobie pobiera
              podatki z naszych pensji. I to ubezpieczenie zdrowotne, które masz to z naszych
              podatków. Nawet o tym nie wiedząc zmuszasz do płacenia na siebie. Jeżeli chcesz
              być taka honorowa, to zrezygnuj z tego ubezpieczenia, wyrejestruj się i płać za
              lekarza. No i co? A ty jeszcze do ręki jakąś kasę byś chciała "muszę dostać bo
              jestem absolwentką i robiłam kursy..."

              > Pomyślcie 100 razy zanim coś napiszecie.

              Zacznij od siebie. Na początek, żeby nie było to zbyt trudne zadanie pomyśl 3
              razy zanim coś napiszesz.
              • Gość: Dorota Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:38
                Kończąc ten wątek, chcę się z wami podzielic radosną informacją: Dostałam
                dzisiaj odpowiedź w sprawie pracy i to na świetnych warunkach!!!

                Na koniec dodam, że jesteście pełni nienawiści, aż się z was żółć wylewa, a
                takim osobom jest trudno w życiu. Współczuję waszym znajomym i przyjaciołom, bo
                Ci w przypadku utraty pracy nie będą mogli liczyć na waszą pomoc.
                • Gość: A Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: 195.150.115.* 21.10.04, 21:00
                  Poczytaj uwaznie ten watek.... zobacz z kogo najbardziej tu się żółc wylewa.

                  A najciężej mają w życiu te osoby, które uważają ze cały świat powinien im
                  dziękowac tylko za to że żyją i że wszytsko "im się należy".
                • Gość: Paffcio Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: 81.210.39.* 03.11.04, 21:47
                  Kondgratulacje:):)
            • Gość: taka jedna Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 13:21
              pracuję za 700 netto miesięcznie - też mam skończone studia dzienne i też w ich
              czasie pracowałam (3 lata)... NIe mam pretensji tylko czasem obniżony nastrój...

              No i cały czas szukam czegoś lepszego - przestań się użalać - bo to, do niczego
              oprócz niezadowolenia nie prowadzi...

              pozdrówka dla wszystkich "zarabiających inaczej" :)
      • Gość: Krzychu Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:36
        Zasiłku niestety nie dostaniesz.
        I nic na to nie poradzimy. Ja też w czasie studiów pracowałem, itp.

        Z jednym za to się zgodzę jeśli chodzi o czytelników tego forum. Niestety, ale
        czas ochłonąć i wziąc się za szukanie pracy. Dostałaś właśnie "kopa od życia".
        Większość z nas to przeszła. Marne pieniądze zasiłku... Niewarte to jest
        świeczki. Chyba, że trąci to przekrętem. Zasiłek + ubezpieczenie + praca na
        czarno. Cwane... Podoba mi się to ;-)

        A z czego ma żyć osoba która nie ma pracy..? Hmmm to jest pytanie które prawie
        21% Polaków zadaje sobie coddziennie rano patrząc w lustro i patrząc na swoje
        dzieci. A często ONI TEŻ SKOŃCZYLI STUDIA, tylko najzwyczajniej NIE MAJĄ PLECÓW.

        Pozdrawiam

        ...pozdrawiam też "euroentuzjastów", którzy myśleli, że po wejściu do EU będzie
        jakiś cud i nagle będzie pracy dla prawie wszystkich, a pensje urosną do
        niebotycznych sum. Nie ma to jak karmić się TV...
      • Gość: Kaktus Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 17:41
        Nie przejmuj sie Dorotko, swietnie Cie rozumiem bo sam jestem w podobnej
        sytuacji, ludzie ktorzy pisza tak, a nie inaczej tak naprawde G*wno wiedza co
        czujemy, siedza sobie w robocie i z NUDOW wypisuja takie glupoty. Ale trzeba
        byc dobrej mysli, damy rade, wczesniej czy pozniej!

        A ludziom, ktorzy zamiast rzeczowo wyjasnic dlaczego jest tak, a nie inaczej,
        poradzic cos, zycze zeby znalezli sie w takiej samej sytuacji jak my.
        To WY zastanowcie sie 100 razy zanim cos napiszecie.
        Tyle
        • Gość: abc Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:11
          nie pisz glupot bo przez 4 miesiace bylem w takiej sytuacji i mimo to nie
          oczekuje jakiejs jalmuzny od panstwa ktora mi sie nie nalezy, za duzo ludzi
          mysli w stylu "nalezy mi sie zasilek" tylko zli urzednicy mi go nie daja.
          Ludzie co z Wami ten socjalizm zrobil...
          • Gość: Paweł Z. Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU IP: *.kom / *.kom-net.pl 03.11.04, 22:15
            Socjalizm zrobił z nami to, że po tym historycznym doświadczeniu wiemy już,
            jaką rolę powinno odgrywać państwo. I dlatego żaden neoliberał-kabotyn nie
            wciśnie nam swoich popapranych tez, z których wynika, że człowiek po 2
            fakultetach i ze znajomością 4 języków obców powinien przymierać głodem,
            ponieważ nie dojścia do jakiegoś półgłówka, który zna się z prezdentem czy
            innym życzliwym starostą i dzięki temu w cuglach wygrywa zyskowne przetargi.
            • thiessa Re: ABSOLWENT - ODMOWA PRAWA DO ZASIŁKU 03.11.04, 23:18
              Ja pracuje za 700 zl/m-c i bardzo sie ciesze, ze moge w ogole pracowac. Przez 2
              lata po studiach nie moglam znalezc pracy mimo najlepszych checi, setek
              wyslanych ofert, bo nie dysponuje niestety plecami. W zyciu nie przyszloby mi
              do glowy, zeby domagac sie zasilku. Wlasnie teraz na wlasnej skorze mozesz
              odczuc jakie sa realia na rynku pracy. Dziwie sie, ze masz postawe
              roszczeniowa, jestes w lepszej sytuacji niz tysiace absolwentow, ktorzy konczac
              studia nie maja doswiadczenia zawodowego.
              Faktycznie szkoda Twojego czasu, papieru, tuszu jak juz ktos napisal na pisanie
              jakichkolwiek odwolan, ktore nie maja zadnych umocowan prawnych.
              A a propos ustawy jej prawidlowa nazwa to: "Ustawa o przeciwdzialaniu
              bezrobociu i instytucjach rynku pracy".
    Pełna wersja