Dodaj do ulubionych

UMOWA ZLECENIE

20.11.13, 22:37
Czy dotarła już do was "wiadomość", że od stycznia do PKO mają wejść umowy zlecenie dla pracowników obsługi ladowej? Czy ktoś coś słyszał?
Obserwuj wątek
      • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 21.11.13, 05:39

        Nie wierzę.
        To była by bardzo zła wiadomość. Trzeba by się samemu ubezpieczać.
        Mało brakuje by żądano założenia działalności gospodarczej. ;)

        Może to tylko oferta dla zwalnianych by podjęli współpracę z bankiem
        jako akwizytor kredytów,.....
        • dragomir6 Re: UMOWA ZLECENIE 21.11.13, 08:37
          o ile mi wiadomo - zgodnie z kp - umowa zlecenie ma taki charakter, że jeśli ją wykonujesz w godzinach od-do, w miejscu wskazanym przez przełożonego no i że jest właśnie przełożony, którą tobą kieruje no to taka umowa ma znamiona umowy o pracę a nie umowy zlecenia
          • jaaga40plus Re: UMOWA ZLECENIE 21.11.13, 22:32
            Czym w takim razie będzie różnica dla pracownika ladowego? Jeżeli będzie umowa zlecenie miała znamiona umowy o pracę, więc nadal PKO będzie opłacać składki zusowskie i ubezpieczenie? Umowa zlecenie jest na konkretną usługę, więc chyba nie jest umową na czas nieograniczony i w każdym momencie pracodawca może ją wypowiedzieć bez wymaganego terminu wypowiedzenia? Niech ktoś mądry mi powie, rozwieje moje obawy, bo nie wiem co o tym myśleć?
            • tergam Re: UMOWA ZLECENIE 21.11.13, 22:38
              Witam! Wróciłam niedawno ze szkolenia. Normalnie szykuje się niezła arytmia prowadząca do zawału. Jechałam słysząc opinie tych co już byli, jednak starałam się nie uprzedzać, zanim sama nie sprawdzę co i jak. Z reguły lubię nowości i nowinki, ale przy tej - ręce mi opadły.
        • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 22.11.13, 15:17
          skuter44 napisał:

          > Nie wierzę.

          Dlaczego nie? Jakby to powiedziała Mysza jest taki trend rynkowy ;) Oczywiście będąc poza PKO nie znam najnowszych plotek ale mogę się domyślać.
          Umowa zlecenie to w PKO nic nowego. Ponad rok temu, w ramach "Nemo" bank za wcześnie wyrzucił kilka wydziałów na bruk. Za wcześnie bo robota została. Do tej roboty zatrudnił ludzi na umowę zlecenie. Część ludzi to były osoby dopiero co zwolnione choć nie wszyscy chcieli.

          > Może to tylko oferta dla zwalnianych by podjęli współpracę z bankiem
          > jako akwizytor kredytów,...

          Ciepło, ciepło ;) Dla albo w miejsce zwalnianych ;) Nie zauważyłeś, że przez kilka ostatnich lat z doradców bankowych zrobiono właśnie akwizytorów? Tego się głównie od ludzi wymaga. Jednocześnie dąży się do ograniczania obsługi ladowej na rzecz, bankomatów, internetu itd. Myślisz, że nie da się namówić ludzi do korzystania z bankomatów zamiast kas? Da się. Wystarczy im te kasy zamknąć ;) To samo obserwuję w Tesco przy kasach samoobsługowych. Najczęściej są nieczynne. Jak był przymus to wszyscy się nauczyli ;)
          I wracamy do banku. Wystarczy pozostawić w oddziałach minimalną ilość osób do niezbędnej obsługi i oni raczej będą na etacie a pozostali "ladowcy" na zlecenie będą szukać klientów tzn. dzwonić, umawiać spotkania, podpisywać umowy itd. Wszystko w dowolnie wybranym przez nich czasie i bez podległości służbowej. Da się zrobić? Da się i to całkiem legalnie. Dla banku znikną problemy z nadgodzinami, zwolnieniami za sprzedaż a zatrudniając studentów do 26 roku życia unikną płacenia składek emerytalno-rentowych... Taka jest moim zdaniem przyszłość.

          > Mało brakuje by żądano założenia działalności gospodarczej. ;)

          Tu nie ma co mrugać, to będzie następny etap. Założymy się?
          • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 22.11.13, 19:49
            To moje niby , wg Ciebie mrugnięcie, wpisuję zawsze jako wyraz niezadowolenia i złości.
            Przypuszczając, że losy/lata wielu etatowych sprzedawców są policzone ; teraz po spostrzeżeniach i przepowiedniach Barba Papy, że zmiany niekorzystne dla pracowników mogą (bez problemu dla banku) być wprowadzone "z dnia na dzień"..... szczena mi opadła.
            Rewolucja zjada swoje dzieci.
            • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 22.11.13, 20:14
              skuter44 napisał:

              > Przypuszczając, że losy/lata wielu etatowych sprzedawców są policzone

              Ja nie przypuszczam. Jestem pewny. To tylko kwestia czasu. Szanowny Prezes zaplecze raczył już wyciąć. Coś trzeba dalej robić. Dalsza koncentracja w stolicy? Raczej nuda. To musi być coś specjalnego żeby zabłysnąć czyli pewnie powycina doradców.

              > że zmiany niekorzystne dla prac
              > owników mogą (bez problemu dla banku) być wprowadzone "z dnia na dzień"..... sz
              > czena mi opadła.

              Dokładnie z dnia na dzień. Zarządzą zmiany organizacyjne. Powiedzą, że chcą uwolnić i uelastycznić sprzedawców, że nie jest im potrzebnych tylu ludzi przywiązanych do oddziału i powód do zwolnień jest. Na pierwszy ogień pójdą pewnie Ci co mają umowy na czas określony. Z nimi w ogóle nie ma problemu, wystarczy nie przedłużyć i zaproponować umowę zlecenie. Wszystko legalnie.
              • jaaga40plus Re: UMOWA ZLECENIE 22.11.13, 21:30
                Jest jeszcze gorzej niż myślałam. 18 lat w tej firmie i chyba nie jestem w stanie aż tak się przestawić. Jestem do szpiku kości konserwatywna, powiedziałabym skostniała w myśleniu o banku jako o instytucji zaufania publicznego. Nie umiem wpasować się między tablicę, zeszyt i punkty, więc będę musiała zwolnić się z pracy, albo Pan Prezes mi wyśle list z podziękowaniem i kopniakiem. Szkoda.
                • agrafek10 Re: UMOWA ZLECENIE 22.11.13, 22:17
                  Nie będzie ani listu z podziękowaniem ani kopniaka;)

                  Jesteś nikim....

                  Tak jak ja -tak jak tysiące innych robocików.

                  Pani już dziękujemy ;))))

                  <Ekhhhh....prezio-styropianowiec tak zarządził, gdzież te piękne idee solidarnościowe? ;)>
                  • doradca.pl Re: UMOWA ZLECENIE 23.11.13, 07:21
                    czy zamiana umowy o pracę na umowę zlecenie znowu odmałpował bank od innych banków, tak jak plany sprzedażowe których wczesniej nie było? jak jest w innych bankach czy też są umowy zlecenie?
                    proponuję zatrudnić na umowę zlecenie pracowników Centrali (tych wszystkich managerów, kierowników , pracowników zajmujących się statystykami, tabelkami, rankingami, sprawdzaniem wykonywania aktywności, dzwoniących do klientów czy doradca/kasjer rzeczywiscie dzwonił do klienta i czy było spotkanie w banku, itd) która wprowadza nowości , tak na próbę, a nie nas roboli,
                    • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 23.11.13, 08:18
                      Smutne to , że (jak piszecie) nie szanuje się i nie wynagradza należycie pracowników dzięki którym bank uzyskuje niezłe wyniki finansowe.

                      Na temat zamiarów banku (tego małpowania od innych) rozszerzenia/umasowienia umów zlecenia mam podobne zdanie - jak ktoś, kto już o tym pisał - bo w historii bankowości USA i na zachodzie Europy (w końcu XX wieku) nie sprawdziło się totalne przeniesienie usług bankowych z oddziałów do ulicznych punktów samoobsługi. Klient banku który ma potrzeby i problemy finansowe oczekuje kontaktu biznesowego z fachowcem (nie z maszyną), nie czuje się dobrze w samoobsłudze bankowej. Oczekuje od fachowca porady i pomocy. Takich różnorodnych potrzeb finansowych klientów nie zaspokoi bankowość mobilna, telefon komórkowy i inna maszyneria (choćby ją ustawić gęsto na ulicy). Mogą być one jedynie uzupełnieniem usług finansowych , prostym wykonawcą/narzędziem operacji finansowych. Uważam, że człowiek wykonujący zlecenia banku, choćby był omnibusem nie spełni oczekiwań klientów banku. Tenże pracownik to będzie zawsze taki [b]akwizytor w drodze[/b], człowiek nie traktowany poważnie przez klientów, często lekceważony przez potencjalnego klienta banku; dlatego, że ma on już w banku swoich znanych mu i kompetentnych opiekunów. Taki nieudany dubler usług bankowych, domowy akwizytor będzie często (przynajmniej na początku) traktowany "z góry" - jak natrętny akwizytor, dorabiający sobie na boku, nie w pełni wiarygodny . Złą opinię - już wcześniej - (przyszłym bankowcom "na zleceniu") zrobili bowiem różni i liczni promotorzy telefoniczni, sieciowi, odwiedzający nas natrętnie w domu.

                      Nie wróżę zatem wielkich sukcesów bankowi i przyszłym pracownikom pracującym na zlecenie . Pomysł masowego zlecania na zewnątrz usług stacjonarnych banku uważam za nietrafiony.

                      PS. Mam osobiste dobre doświadczenie z pracy na zlecenie (w ostatnich latach) ale tylko dlatego, że na budowach promowałem jeden produkt - atrakcyjne kredyty hipoteczne oferowane przez kilkanaście banków. Nie wyobrażam sobie jednak prowadzenia u klienta skutecznej akwizycji (promocji i sprzedaży) szerokiej gamy produktów, w oderwaniu akwizytora od systemów informatycznych banku.
                      • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 23.11.13, 08:24
                        Powodzeniem mogą się natomiast cieszyć usługi bankowe przeniesione z oddziału do "prywatnych" ekspozytur, działających na zasadzie franczyzy.
                        Funkcjonowanie ekspozytury została praktycznie i korzystnie sprawdzone. Ekspozytury wyszły naprzeciw potrzebom klientów - funkcjonują po 16-tej i w soboty, są bliżej miejsc zamieszkania klientów, nie ma tam kolejek, kreują dobrą atmosferę i kontakty z klientami.
                    • ukryty_wafel Re: UMOWA ZLECENIE 23.11.13, 10:00
                      Agrafek napisal:

                      [i]proponuję zatrudnić na umowę zlecenie pracowników Centrali (tych wszystkich managerów, kierowników , pracowników zajmujących się statystykami, tabelkami, rankingami, sprawdzaniem wykonywania aktywności,[/i]

                      Agrafek niestety widać, żeś mało zorientowana :) w tym co sie w Centrali dzieje. Nie podam Ci ile, ale spora czesc pracownikow Centrali zaczynała prace w Banku od pracy na umowe zlecenie oraz na umowach czasowych.
                      Ja przynajmniej od zawsze pamietam, ze współpracowaliśmy z pracownikami na umowach zleconych. Czesto przyjmuje sie takich pracownikow np. kiedy ktos zatrudniony na stałe jeste. Ciąży i idzie na urlop. To jest cos całkowicie normalnego w kazdej firmie i banku i jak czytam Was, to ja sie dziwie Waszemu zdziwieniu.

                      I na marginesie - w całej centrali tych [i]wszystkich managerów, kierowników , pracowników zajmujących się statystykami, tabelkami, rankingami, sprawdzaniem wykonywania aktywności,[/i] jest moze niecałe 50 osob :) Reszta zajmuje sie czyms zupełnie innym - wiekszosc sprzedaje, kupuje, chroni, tworzy, podejmuje strategiczne decyzje, zarządza, koordynuje, negocjuje, prowadzi aktywny marketing etc. To tak tylko w kwestiach wyjasnienia :)

                      Ps: w Centrali pracuje tez cała masa stażystów. I jak sam widze, sa oni bardzo zadowoleni z pracy mimo, ze zaiwaniaja jak kazdy zatrudniony w Banku. Byś nie pomyślała, ze jest różowo, chociaz jest tez wielu takich, co nudzą sie i opie....ją jak mało kto, to jak to wyjchodzi, ze nic nie robią, albo na niczym sie nie znaja, to naprawde nie chciałabyś byc w ich skórze :)
                      • ukryty_wafel Errata 23.11.13, 10:02
                        Przepraszam, w poprzedniej wypowiedzi napisal doradca.pl
                        Pszepraszam Agrafke za pomyłkę. Doradco, to ty byłeś niezorientowany :)
                        • agrafek10 Re: Errata 23.11.13, 17:02
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Przepraszam, w poprzedniej wypowiedzi napisal doradca.pl
                          > Pszepraszam Agrafke za pomyłkę. Doradco, to ty byłeś niezorientowany :)

                          No - już chciałam się spiąć ;)
                      • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 26.11.13, 13:22
                        ukryty_wafel napisał:

                        > Ps: w Centrali pracuje tez cała masa stażystów.

                        O jakich stażystów chodzi? Mógłbyś dokładniej :) Chciałbym mieć pewność zanim (odpowiednio) skomentuję ;)
                          • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 12:53
                            ukryty_wafel napisał:

                            > Nie rozumiem pytania: o jakich stażystów chodzi? O takich ludzi chodzi, co odby
                            > wają w Banku staże :) takze studenckie :)

                            Ależ rozumiesz :) Odpowiedziałeś przecież "także studenckie". Mnie bardziej interesują te poza studenckimi, te na które kierują PUP-y. To, że studenci chcą odbywać tu praktyki i staże to miłe i takie staże popieram. Jest jednak druga strona medalu czyli staże z PUP. Czy takich "stażystów" największy polski bank również zatrudnia? Chciałbym wiedzieć bo chcę coś niemiłego o tym napisać a nie chcę tak w ciemno... ;)
                              • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 15:28
                                dziura_zabita_dechami napisał:

                                > Najlepszy pracodawca na rynku bankowym z pewnością nie wprowadzi umów "śmieciow
                                > ych".

                                Nie ma umów śmieciowych. Są umowy o dzieło, są umowy na czas określony. Można nie mieć pracy. Można mieć umowę czasową. Najlepiej mieć wiszystko. Najgorzej nie mieć nic. Mieć trochę to już coś, mniej niż wszystko, ale więcej niż nic. Twoje zawołanie uważam za nietrafione.
                                • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 15:32

                                  > Nie ma umów śmieciowych. Są umowy o dzieło, są umowy na czas określony. Można n
                                  > ie mieć pracy. Można mieć umowę czasową. Najlepiej mieć wiszystko. Najgorzej ni
                                  > e mieć nic. Mieć trochę to już coś, mniej niż wszystko, ale więcej niż nic. Two
                                  > je zawołanie uważam za nietrafione.

                                  No jak tam sobie uważasz. Póki co umowy śmieciowe są zmorą już nie tylko Polski ale również Europy.
                                    • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 16:31
                                      dziura_zabita_dechami napisał:

                                      > I nie wyobrażam sobie, aby najlepszy pracodawca w sektorze wprowadzał umowy "śm
                                      > ieciowe".

                                      Dla mnie najlepszy pracodawca w sektorze korzysta ze wszystkich możliwości które przewiduje kodeks pracy. Nie ma czegoś takiego jak umowy śmieciowe. Umowa na czas określony to taka sama umowa jak na czas nieokreślony, tylko różni się okresem trwania.
                                  • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 16:34
                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                    >
                                    > > Nie ma umów śmieciowych. Są umowy o dzieło, są umowy na czas określony. M
                                    > ożna n
                                    > > ie mieć pracy. Można mieć umowę czasową. Najlepiej mieć wiszystko. Najgor
                                    > zej ni
                                    > > e mieć nic. Mieć trochę to już coś, mniej niż wszystko, ale więcej niż ni
                                    > c. Two
                                    > > je zawołanie uważam za nietrafione.
                                    >
                                    > No jak tam sobie uważasz. Póki co umowy śmieciowe są zmorą już nie tylko Polski
                                    > ale również Europy.

                                    Nie ma czegoś takiego jak umowy śmieciowe. W kodeksie pracy nie znalazłem takiego pojęcia. Jeśli masz na myśli umowy, tu o tym pisząc umowy o dzieło albo umowy na okres określony to dla mnie dzięki nim wiele ludzi nawet w Europie ma prace. Gdyby nie one bezrobocie było by większe. Dobrze by się tu wypowiedzieli specjaliści bankowi od prawa pracy.
                                    • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 16:41
                                      Umowy śmieciowe to określenie języka potocznego a nie kodeksowe. Powinieneś to wiedzieć, zabierając głos w tym temacie.

                                      Cieszę się, że jesteś taki chętny do zamiany swojej umowy na umowę zlecenie, albo umowę na czas określony.

                                      Boję się jednak, że zdecydowana większość pracowników będzie odmiennego zdania. Tzw. umowy śmieciowe są aktualnie piętnowane przez większość opcji politycznych nie tylko w Polsce ale i Europie. Podważają poczucie stabilności zatrudnienia, łatwiej "pozbyć" się pracownika itp. To również powinieneś wiedzieć.
                                      • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 16:50
                                        Proponuję by w dyskusji merytoryczne, na odpowiednim poziomie nie posługiwać się terminami potocznymi. Po to jest kodeks pracy by się tez do niego odnosić, tu w takiej dyskusji.
                                        Będąc politykiem łatwo jest krytykować. Jeśli większość opcji jak to tu, na forum piszesz krytykuje takie umowy nie będące umowami na czas nieokreślony, to dlaczego nic nie zrobi by zmienić kodeksy pracy obowiązujące w rużnych krajach. Mnie się wydaje, że krytykuje bo to popularny temat. A nic nie robi bo wie, że dzięki temu bezrobocie jest mniejsze niż by było bez tych umów. Myślisz że zakaz zawierania umów o dzieło albo umów na czas określony spowoduje że wszyscy przejdą na umowy na czas nieokreślony. Ja nie wiem. Chętnie posłuchał bym tu, na forum głosu specjalistów od prawa pracy. Może ktoś z nich czyta te nasz, niższej jakości wypowiedzi, ze względu na to że nie jesteśmy w tym specjalistami.
                                        Moja umowa jest na czas określony. W banku pracuje krótko. Ale mogę tu na forum powiedzieć, że mam pracę. Zarabiam. Teraz. Bez takiej umowy nie zarabiał bym. To jest dla mnie duża rużnica.
                                        • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 17:15
                                          benbenek-cd napisał:

                                          > Proponuję by w dyskusji merytoryczne, na odpowiednim poziomie nie posługiwać si
                                          > ę terminami potocznymi.

                                          Mamy za każdym razem pisać "[b]umowa cywilnoprawna zawarta między pracodawcą a pracownikiem w celu ominięcia przepisów prawa pracy[/b]"? Proszę bardzo, nikt Ci tego nie zabrania :) Przyjęte jest tak zdefiniowane umowy nazywać "śmieciowymi" bo to ułatwia dyskusję i mam zamiar tego się trzymać :)

                                          > Myślisz że zakaz
                                          > zawierania umów o dzieło albo umów na czas określony spowoduje że wszyscy prze
                                          > jdą na umowy na czas nieokreślony

                                          Zakazy dotyczące umów cywilnoprawnych już istnieją. W wielu sytuacjach nie da się ich zastosować zgodnie z prawem. Co do umów czasowych to myślę, że ostatecznie można się bez nich obyć ;) Przecież "stałą" umowę można wypowiedzieć :)

                                          > Bez takiej umowy nie zarabiał bym

                                          Wydaje Ci się :)
                                        • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 17:17
                                          A Ty się ciągle odwołujesz do specjalistów. Jak Ci nie zapłacą pensji na czas to będziesz wiedział, że coś jest nie czy pójdziesz do Radcy Prawnego ?

                                          Używam terminu pejoratywnego "umowy śmieciowe" gdyż za takie je uważam. Kodeks pracy nie zna pojęcia wykańczania ambitnych podwładnych, nakładania nierealnych planów, itp., a jednak te zjawiska występują.

                                          Czasami jak ciebie czytam - jakbym czytał ukrytego_wafla.
                                            • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 17:33
                                              barbapapa003 napisał:

                                              > dziura_zabita_dechami napisał:
                                              >
                                              > > A Ty się ciągle odwołujesz do specjalistów.
                                              >
                                              > Ciekawe jaki poziom specjalizacji jest gotowy zaakceptować :)

                                              Mam wrażenie, że jakikolwiek, byleby zgodny z jego tezami.
                                            • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 19:14
                                              barbapapa003 napisał:

                                              > dziura_zabita_dechami napisał:
                                              >
                                              > > A Ty się ciągle odwołujesz do specjalistów.
                                              >
                                              > Ciekawe jaki poziom specjalizacji jest gotowy zaakceptować :)

                                              Mnie tu chodzi by wypowiedziel się specjaliści, którzy mają pojęcie o kodeksie pracy i umowach cywilnych. Nasze, tu twoje, moje wypowiedzi są mało profesjonalne, a bardzo ogólne. Nie może być inaczej jeśli nie jesteśmy kadrowcami albo prawnikami. Ja nie jestem, z twoich tu forumowych wypowiedzi wynika że też nie jesteś
                                              • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 20:22
                                                benbenek-cd napisał:

                                                > Mnie tu chodzi by wypowiedziel się specjaliści, którzy mają pojęcie o kodeksie
                                                > pracy i umowach cywilnych

                                                Pojęcie mam :) Specjalistą się nie nazwę :)

                                                > Nasze, tu twoje, moje wypowiedzi są mało profesjonalne, a bardzo ogólne

                                                Mów za siebie :) Bardziej profesjonalnych byś nie przeżył :)

                                                > Nie może być inaczej jeśli nie jesteśmy kadrowcami albo pr
                                                > awnikami. Ja nie jestem, z twoich tu forumowych wypowiedzi wynika że też nie je
                                                > steś

                                                Powtarzam, mów za siebie :) Mało moich wypowiedzi znasz chłopczyku... ;) Szukaj dalej :)
                                              • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 22:26
                                                Po co Ci znowu specjaliści ? Wystarczy zdrowy rozsądek.

                                                Jak rozumiem, nie masz nic przeciwko zamianie swojej umowy na umowę "śmieciową". Twoje święte prawo. Ale nie rozciągaj swojego entuzjazmu do tego typu umów na ocenę tychże umów. Już dawno różne środowiska potępiły tego typu umowy.
                                          • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 19:18
                                            dziura_zabita_dechami napisał:


                                            > Czasami jak ciebie czytam - jakbym czytał ukrytego_wafla.

                                            Starajmy się trzymać poziom dyskusji. Ta uwGa, tu przez ciebie wygłoszona nie służyła wzrostowi zaufania.
                                    • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 16:57
                                      benbenek-cd napisał:

                                      > Nie ma czegoś takiego jak umowy śmieciowe.

                                      [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_%C5%9Bmieciowa]"[b]Umowa śmieciowa[/b] – publicystyczne określenie [b]umowy cywilnoprawnej[/b] zawartej pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, szczególnie [b]w celu ominięcia przepisów prawa pracy [/b]lub obniżenia klina podatkowego. Brak jest jakichkolwiek formalnych definicji pojęcia „umowy śmieciowej”, w związku z czym jest ono stosowane w sposób dowolny, w sposób odpowiadający bieżącym potrzebom argumentacyjnym osób uczestniczących w debacie publicznej na temat rynku pracy w Polsce. Stosowanie tego pojęcia, jak i jego zakres budzi liczne kontrowersje"[/url] (Wiki)

                                      > W kodeksie pracy nie znalazłem takiego pojęcia.

                                      Bo chodzi o umowy cywilnoprawne czyli KC a nie KP. ZZ dodają do "śmieciówek" umowy na czas określony ale to akurat uważam za przegięcie. Umowa na czas określony może być nawet lepsza niż "stała" ;)

                                      > Gdyby nie one bezrobocie było by większe

                                      Tego nie wiesz. Problem w tym, że są one często używane niezgodnie z prawem, tam gdzie powinna być podpisana umowa o pracę. Usprawiedliwiasz łamanie prawa benbenek?

                                      > Dobrze by się tu wypowiedzieli specjaliści bankowi od prawa pracy.

                                      No to już się wypowiedziałem ;)
                                      • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 17:22
                                        barbapapa003 (ja znaczy) napisałem:

                                        > ZZ dodają do "śmieciówek" um
                                        > owy na czas określony ale to akurat uważam za przegięcie.

                                        Chyba, że są to długie umowy np. 5-10 lat z art. 33 KP wtedy zgadzam się z ZZ ale takie umowy nawet sądy uznają za niezgodne z art. 8 KP ;) Artykuły benbenek sobie znajdź ;)

                                        • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 19:16
                                          barbapapa003 napisał:

                                          > barbapapa003 (ja znaczy) napisałem:
                                          >
                                          > > ZZ dodają do "śmieciówek" um
                                          > > owy na czas określony ale to akurat uważam za przegięcie.
                                          >
                                          > Chyba, że są to długie umowy np. 5-10 lat z art. 33 KP wtedy zgadzam się z ZZ a
                                          > le takie umowy nawet sądy uznają za niezgodne z art. 8 KP ;) Artykuły benbenek
                                          > sobie znajdź ;)
                                          >
                                          Nie chce mi się szukać. Poczekam na głosy specjalistów, którzy w bardziej profesjonalny od nas sposób, jasno wytłumaczą o co chodzi.
                                      • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 19:12
                                        barbapapa003 napisał:

                                        Jak piszesz tu, na forum że takie umowy są zawierane niezgodnie z prawem, to znaczy że problem nie leży w tym że takie umowy są, tylko że ktoś łamie prawo. Jak twoi politycy zakażą takich, opisanych tu umów to co się ma stać? Jak ktoś dziś według ciebie łamie prawo to dlaczego miałby przestać to robić. Argumenty twoje, szeroko przedstawione mnie nie przekonują. Poczekam na wypowiedzi innych, którzy mieli do czynienia ze sprawami pracowniczymi.
                                        • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 20:16
                                          benbenek-cd napisał:

                                          > Jak piszesz tu, na forum że takie umowy są zawierane niezgodnie z prawem, to zn
                                          > aczy że problem nie leży w tym że takie umowy są, tylko że ktoś łamie prawo

                                          Określenie "śmieciowe" najczęściej oznacza właśnie umowy zawierane z naruszeniem prawa i to jest największym problemem. Dlatego wyjaśniałem wcześniej jak można wprowadzić umowy zlecenia do banku całkiem legalnie.

                                          > Jak twoi politycy zakażą takich, opisanych tu umów to co się ma stać?

                                          Nic nie pisałem o politykach. Popitoliło Ci się.

                                          > Jak ktoś dziś według ciebie łamie prawo to dlaczego miałby przestać to robić.

                                          Bo teraz czasami trudno wyczuć granicę kiedy można jaką umowę zastosować. Gdyby kryteria były jasne a kary większe to mogłoby odnieść skutek.

                                          > Poczekam na wypowiedzi innych,
                                          > którzy mieli do czynienia ze sprawami pracowniczymi

                                          To sobie czekaj :)
              • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 23.11.13, 10:29
                Barba Pappo. Zapytałem red. Samcika co sądzi o zamiarze powszechnego przechodzenia na umowy zlecenia w bankach.

                Oto co mi odpowiedział:
                ....[u]"To i w Polsce się działo, słyszałem, że część pracowników niektórych firm doradztwa finansowego była zatrudniana na umowy zlecenia. Efekty były opłakane.[/u] Co do wprowadzania automatów samoobsługowych, to sądzę, że za 2-3 lata dość mocno się upowszechnią. "
                  • ukryty_wafel Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 08:35
                    doradca.pl napisała:

                    > w Centrali pracuje masa stażystów, dlaczego w O-łach nie mogą??? odciążyli by k
                    > asjerów i kolejka byłaby mniejsza. Wina Dyrektora O-łu????

                    Moze Cie zaskocze, ale ... tego nie wiem. To prawda, stażyści mogliby w wielu pierdolkowatych sprawach odciążyć stały personel oddziału. Nie słyszałem, by nie mogli w Oddzialach pracowac.
                    Ja tam widze mozliwosci. A nie widze problemow. Rowniez ze stażystami, bo chętnych na staż w Banku nigdzie nie brakuje.
                    • doradca.pl Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 15:24
                      a co ci stażyści robią w Centrali, czy ktoś wie? u nas jest jedna osoba asystent, który robi prace zapleczowe, jak by usiadł na obsługę a w jego miejsce przyjęci zostali by stażyści na pewno było by to dla banku taniej, a może się mylę....
                      bolączką wszystkich O-łow są kolejki i na to potrzebny jest pomysł taki by nie stracić upartych klientów, którzy nigdy karty nie wezmą. Jeśli stażyści zajęli by się tylko wpłatami/wypłatami w kasach , to kasjerzy mogli by spokojnie bez stresu sprzedawać produkty. Ale dla stażystów potrzebne byłyby na pewno szkolenia np. rozpoznawania autentyczności banknotów, a to są koszty.
                      • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 16:11
                        Proszę zauważyć . Doradca.pl pisze - "bolączką wszystkich O-łow są kolejki i na to potrzebny jest pomysł taki by nie stracić upartych klientów, którzy nigdy karty nie wezmą". Ta opinia pokrywa się z moją. Kiedy jednak ja piszę - są kolejki, trzeba likwidować kolejki - mam kontrę .... nie jest to prawdą..
                        A z tą propozycją - zatrudnić stażystów w kasach by zajęli się wpłatami/wypłatami a obecni kasjerzy by zajęli się promocją i sprzedażą.
                        Kolejki są przy kasach. Czy kasjer-stażysta rozładuje te kolejki ?
                        Z doświadczenia mojego wynika, że nowo przyjęte kasjerki po kilku miesiącach potrafiły
                        już wykonywać ponad 300 operacji kasowych (rekord [u]przy świadectwach udziałowych[/u] był - blisko 600 operacji). Tylko wtedy nie było mowy o promocji i sprzedaży w kasach.
                        Propozycja doradcy.pl narusza poz tym obecną zasadę - "wszyscy wszystko sprzedajemy".
                        A nie lepiej z tymi stażystami , by przyuczać ich na stanowiskach sprzedażowych a po stażu zostawić najlepszych , wprowadzać ich np. w miejsce odchodzących na emeryturę ?
                        Jest też pytanie - po co przyjmować stażystów do oddziałów , kiedy nie ma dla nich nie ma dla nich konkretnej , użytecznej roboty ?
                        • doradca.pl Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 16:24
                          ale ukryty_wafel napisał:
                          Ps: w Centrali pracuje tez cała masa stażystów. I jak sam widze, sa oni bardzo zadowoleni z pracy mimo, ze zaiwaniaja jak kazdy zatrudniony w Banku. Byś nie pomyślała, ze jest różowo, chociaz jest tez wielu takich, co nudzą sie i opie....ją jak mało kto, to jak to wyjchodzi, ze nic nie robią, albo na niczym sie nie znaja, to naprawde nie chciałabyś byc w ich skórze :)

                          to dlaczego nie może masa stażystów pracowac w O-łach by właśnie rozładować te kolejki..
                          • skuter44 Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 16:46
                            Można przyjąć politykę rozładowania kolejek w banku w krótkim czasie. Pracowników przewidzianych do zwolnienia lub do przejścia na wcześniejsze emerytury zostawić w banku, przenieść ich na stanowiska kasjerów ( w ten sposób zasilić kadrowo pion kadrowo-skarbcowy) .
                            W rezultacie znikną kolejki.
                            A stażystów przyjmować dla wzmocnienia bezpośredniej sprzedaży powierzając im (dla odciążenia doradców) zadania związane z ewidencjonowaniem czynności doradców i częściowo z promocją usług banku. Odciążyć by mogli doradców od dużej części jałowych czynności i poprawić efektywność ich pracy.
                      • ukryty_wafel Re: UMOWA ZLECENIE 24.11.13, 17:43
                        doradca.pl napisała:

                        > a co ci stażyści robią w Centrali, czy ktoś wie?

                        A rozne rzeczy - pomagają w księgowości, zajmuja sie archiwizacja, przygotowują raporty, redaguja dokumenty, wspomagają pracownikow w ich pracach.

                        > u nas jest jedna osoba asysten
                        > t, który robi prace zapleczowe, jak by usiadł na obsługę a w jego miejsce przyj
                        > ęci zostali by stażyści na pewno było by to dla banku taniej, a może się mylę..

                        Mysle, ze sie nie mylisz. Stażyści spokojnie mogliby zająć sie np. Archiwizacja, korespondencja, moga umawiać wizyty, moga zajmować sie klientami, roboty by sie dla nich znalazło troche.
                        A przy okazji by sie uczyli zawodu.
                        > ..
                        > bolączką wszystkich O-łow są kolejki i na to potrzebny jest pomysł taki by nie
                        > stracić upartych klientów, którzy nigdy karty nie wezmą.

                        No i masz zadanie dla stażystów, ktorzy moga np. Instruować Klientów i pomagac starszym osobom w obsłudze bankomatów, moga odpytać ludzi w kolejce, prowadzić punkt informacyjny, nawet zapytac sie o kawe...

                        >Jeśli stażyści zajęli
                        > by się tylko wpłatami/wypłatami w kasach , to kasjerzy mogli by spokojnie bez s
                        > tresu sprzedawać produkty.

                        Jest to rozwiazanie.


                        > Ale dla stażystów potrzebne byłyby na pewno szkoleni
                        > a np. rozpoznawania autentyczności banknotów, a to są koszty.

                        Dzisia te same szkolenia mozna zrobic zdalnie - to nie jest trudne i dramatu by nie było...
            • jaaga40plus Re: UMOWA ZLECENIE 26.11.13, 23:54
              Nie znam żadnych faktów, opieram się na plotkach. Ale nauczona doświadczeniem plotek bankowych to jest w nich więcej prawdy niż w porzekadłach ludowych. Od stycznia zmiana umów - systematyczna i rozpoczynająca się od małych oddziałów. Następnie likwidacja tychże oddziałów. Po zakupie Nordea Bank nasz prezes będzie szukał redukcji kosztów, żeby jakość "odbić " sobie ten wydatek. Podobno związki zawodowe Nordei są na tyle silnie zorganizowane, że nie pozwoliły przez okres min. 2-3 lat na zwolnienie swoich pracowników. Kto więc poleci? Starzy pracownicy PKO. ( Gdzie są Nasze związki?) Już teraz mamy nałożone takie takie plany, że znajomi ze stolicy oczy przecierają, że na pipidówce takie są plany. Nie ma opcji by je wyrobić, więc jest plan naprawczy...resztę sobie można dośpiewać. Eeeee....szkoda gadać.
              • ukryty_wafel Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 05:54
                No tak. Czasami półprawdy i nieprawdy powtarzane wystarczajaco długo stają sie bajeniami, ktore żyjąc własnym zyciem zaczynaja byc bardziej wiarygodne niz prawda.
                W Nordei nikogo nie trzeba zwalniac, bo tam czesc ludzi sama sie zwolniła. Zostali Ci, co musza prowadzić bieżącą działalność oddzialow i ci zostana, nie z powodu "silnych związków" (prawo pracy sie klamia) ale z powodu tego, ze zostanie np. zachowana lokalizacja oddziału. Czesc Nordei stanie sie zalążkiem banku hipotecznego (czym mowil publicznie nasz Prezes). A likwidowane beda tylko te lokalizacje, ktore juz dzisiaj sa niepotrzebne bo sie dubluja.o tam czesc pracownikow Nordei przejdzie do naszych oddzialow i odwrotnie. Takie pogłoski krążą po mojej części Banku. A jak bedzie, to zobaczymy :) Jesli któryś z oddzialow nie ma w pobliżu oddziału Nordei, to jego pracownicy ( i naszego Oddziału i Nordei) moga spac spokojnie. A jesli jakies redukcje beda, to nie z powodu połączenia ani z powodu potrzeby odkucia sie za zakup - tylko z tego powodu, ze redukcje w naszym banku wciaz sa niezbędne to tu to tam. A jesli ktos ma dobra pamiec, to tego rodzaju kasandryczne plotki krążą u nas zawsze na przełomie roku. Nikt nie broni w nie wierzyc. Ja bym jednak był ostrożny z szukaniem w nich prawdy.
                  • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 22:27
                    jaaga40plus napisał(a):

                    > Mieszkam i pracuję na zadupiu. Dochodzą do nas tylko echa wzmocnione strachem.
                    > To wszystko co się słyszy i czyta w necie nie przynosi ulgi ani spokoju.

                    Wolisz trudną prawdę czy błogą iluzję ? Wybór jest Twój.
                  • ukryty_wafel Re: UMOWA ZLECENIE 27.11.13, 23:11
                    Jaaga, czesto plotki to takie prżejawy niewiedzy wzmocnionej strachem.
                    Wiec spokojnie. :) Na wiele rzeczy nikt nie ma wpływu. Wiec trzeba robic swoje, jak najlepiej i skutecznie.
                      • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 28.11.13, 08:38
                        jaaga40plus napisał(a):

                        > Słuchając takich "informacji" na co dzień, człowiek nabiera przekonania, że lad
                        > a moment wyląduje po drugiej stronie lady. Dzięki Wafel za odrobinę wsparcia :)

                        Masz rację. I u mnie na ten temat krąży wiele rozmów. Ale czy tu na forum masz na to wpływ. Szkoda by takie czarne myśli zaprzątały twoją uwagę. W banku zawsze będą potrzebni ludzie. Komputery, sieć nie sprzeda i nie zyska klienta. Tu na forum mogę powiedzieć że moim zdaniem bankowość to relacje. Dobrze jak by te moje tu nieprofesjonalne pomysły potwierdzili fachowcy od organizacji sprzedaży
                        • agrafek10 Re: UMOWA ZLECENIE 28.11.13, 20:49
                          benbenek-cd napisał:

                          > Masz rację. I u mnie na ten temat krąży wiele rozmów. Ale czy tu na forum masz
                          > na to wpływ. Szkoda by takie czarne myśli zaprzątały twoją uwagę. W banku zawsz
                          > e będą potrzebni ludzie. Komputery, sieć nie sprzeda i nie zyska klienta. Tu na
                          > forum mogę powiedzieć że moim zdaniem bankowość to relacje. Dobrze jak by te m
                          > oje tu nieprofesjonalne pomysły potwierdzili fachowcy od organizacji sprzedaży

                          Potwierdzam .
                        • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 29.11.13, 13:52
                          benbenek-cd napisał:

                          > Masz rację. I u mnie na ten temat krąży wiele rozmów. Ale czy tu na forum masz
                          > na to wpływ. Szkoda by takie czarne myśli zaprzątały twoją uwagę.

                          Co do czarnych myśli zgoda. Nie ma sensu się zadręczać. I tak nie zabronisz prezesom zmieniać banku. Poza tym to nie postępuje tak szybko i na pewno nie stanie się tak, że nagle wszyscy dostaną wypowiedzenia a potem umowę zlecenie. Oczywiście jeżeli naprawdę jest taki plan. Osobiście w to wierzę niestety. Dlaczego to już kilka razy chyba pisałem.

                          > W banku zawsze będą potrzebni ludzie

                          Będą ale coraz mniej i niekoniecznie na umowach o pracę. Benbenek, ten tekst jest o niczym. Postaraj się bardziej :)

                          > Komputery, sieć nie sprzeda i nie zyska klienta.

                          Czy Ty po 30-tu latach z lasu wyszedłeś?? Komputer sam nie sprzeda, tak samo jak telefon sam nie sprzeda ale sieć jest narzędziem sprzedaży i to bardzo skutecznym. Słyszałeś np. o Google i FB? Wiesz jak zarabiają pieniądze? Coraz więcej ludzi chce załatwiać swoje sprawy wygodnie, bez wychodzenia z domu i internet im to daje. Informacje, reklamę i usługę.

                          > Tu naforum mogę powiedzieć że moim zdaniem bankowość to relacje

                          Jakie relacje? :) Bankowość to pieniądze... ;) Ja chcę mieć rachunek, kartę i wygodny, bezpieczny serwis internetowy. Nie chcę mieć żadnych relacji. Są mi niepotrzebne. Może w przypadku czegoś większego (kredyt mieszkaniowy) potrzeba spotkania i rozmowy z doradcą ale tu też nie odczuwam potrzeby relacji. Relacji potrzebują sprzedawcy ale z tego również nie wynika potrzeba zatrudniania ich na umowach o pracę.
                          • benbenek-cd Re: UMOWA ZLECENIE 29.11.13, 14:24
                            Upieram się tu, na forum że sieć sama nie sprzeda. Sieć jest narzędziem. Nawet dobrze to tu, na forum napisałeś. Ale narzędzia same nie pracują. Żeby sieć sprzedawała ktoś musi tam w niej umieszczać produkty, online czuwać nad reakcjami klientów.
                            Bankowość to relacje. Tu, w tym miejscu tej ciekawe dyskusji wogule nie masz racji. Bankowość to relacje z klientem. To przez sprowadzania bankowości tylko do pieniądza jest potem tylko pogoń za zyskiem. Za wszelką cenę. Relacja to kontakt. Osobisty, telefoniczny, przez sieć. Dobrze by było tu, na forum by wypowiedzieli się specjaliści od sprzedaży. nasze tu nieprofesjonalne dyskusje nie wyczerpią całego tematu.
                            • barbapapa003 Re: UMOWA ZLECENIE 29.11.13, 15:03
                              benbenek-cd napisał:

                              > Żeby sieć sprzedawała ktoś musi tam w niej umieszczać produkty, online czuwać nad reakcjami
                              > klientów.

                              Jak myślisz ilu ludzi do tego potrzeba? Kilku? Kilkunastu? Kilkudziesięciu?

                              > Ale narzędzia same nie pracują

                              Jak już są "zasilone" tymi produktami to pracują :) Oprogramowanie Googla i FB świetnie sobie samo radzi :) Oferty trafiają dokładnie tam gdzie powinny :)

                              > To przez sprowadzania bankowości tylko do pieniądza jest potem tylko pogoń za zyskiem

                              Nie wiem czy zauważyłeś, że właśnie na tym poziomie ostatnio jest PKO.

                              > Relacja to kontakt. Osobisty, telefoniczny, przez sieć.

                              Już Ci mówiłem, że nie chcę żadnego kontaktu. Chcę nr rachunku, kartę i dostęp internetowy. Jak to dostanę macie dać mi spokój...

                              > Dobrze by było tu, na forum by wypowied
                              > zieli się specjaliści od sprzedaży. nasze tu nieprofesjonalne dyskusje nie wycz
                              > erpią całego tematu.

                              A moje zdanie profesjonalnego klienta-specjalisty się nie liczy? [img]https://emoty.blox.pl/resource/jupi2.gif[/img]
                              • dziura_zabita_dechami Re: UMOWA ZLECENIE 29.11.13, 16:27
                                Relacje to taka nowomowa. To tak jak nazywanie akwizytora - doradcą.

                                Jeśli nam mówią o relacjach w banku - mają na myśli - udawany uśmiech, głupie wyuczone zwroty itp. a wszystko po to, by łatwiej pozyskać zaufanie klienta bo doskonale wiadomo, że ufnemu łatwiej powciskac produkty ( o tu mamy kolejne bankowe określenie na wciskanie wielu produktów - cross selling ).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka