mesmeredia
07.12.04, 15:44
Chciałam tylko sie pochwalić, że wreszcie dostałam pracę, normalną pracę,
legalną z umowami i ze wszystkim, nie żadne ukryte przedstawiecielstwo
handlowe, bez najmniejszych nawet pleców a tylko dzięki temu, że błysnęłam na
rozmowie kwalifikacyjnej, która miała trwać 20 minut a trwała półtorej godziny
:-)))) Od jutra będę sekretarką, nic wielkiego, żaden manager czy specjalista,
ale przynajmniej sekretarka w niemałej firmie telekomunikacyjnej. Naprawdę
bardzo się cieszę, bo czekałam ponad rok i się udało!!! :-)
Pozdrawiam wszystkich póki euforia nie mija :-)
I.