Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CZARNA LISTA PRACODAWCÓW

      • patoos BCG 27.05.09, 17:25
        Business Concept Group. Sp. z o.o.
        • Gość: To ja! Firma Vindico Warszawa IP: *.aster.pl 15.06.09, 22:58
          Proponują pracę na podstawie umowy o dzieło (w pełnym wymiarze
          godzin, tak jak by to był etat), wynagrodzenie mniejsze niz pensja
          minimalna.
          Nie aplikujcie tam, szkoda czasu.
          • Gość: autor Re: Firma Vindico Warszawa IP: *.chello.pl 02.09.09, 15:46
            Umowa o dzielo, stawka zalosna. Rozmowa rekrutacyjna z chlopakiem ktory chyba
            sam nie wie o czym gada.
          • Gość: vindico Re: Firma Vindico Warszawa IP: *.chello.pl 08.09.09, 16:22
            vindico- Mała firma w bloku. W ofercie pracy piszą jedno, a w rzeczywistości to
            najgorsza postac telemarketingu.
            Praca polega na obdzwanianiu panoramy firm z pytaniem:
            "czy w panstwa firmie pojawiaja sie problemy z dluznikami?"
            (99% odpowiedzi to "nie").
          • Gość: byla pracownica Vindico Ciechanów IP: 188.33.67.* 29.05.10, 10:06
            Vindico otworzylo filie w Ciechanowie ale co sie tam dzieje to szkoda gadac. Nie
            ma u nas pracy to fakt ale zasady, ktore tam panuja sa straszne. Nie wiem gdzie
            mieli glowe Ci kolesie z Warszawy zatrudniajac pana "Dyrektora" Macka. Ten
            czlowiek nic nie wie o produkcie i on ma pomagac pracownikom. Zwalnia ludzi jak
            chce. Ja popracowalam raptem ponad 2 tygodnie i uslyszalam, ze sie nie nadaje. A
            jak zapytalam co mam robic lepiej to odparl mi zebym wiecej dzwonila. Zadnych
            rad, zadnych rozwiazan - w tp-sie to przynajmniej skrypt dali a tu radz sobie sama.
            Dodatkowo nasz przelozony ciagle gdzies jezdzi i jak potrzebujesz pomocy to
            oczywiscie go nie ma bo zalatwia cos na miescie w tym czasie. A Ci z Warszawy
            mysla, ze on tak ciezko pracuje. Przyjedzie przed 15 i powie Ci ile masz
            polaczen i cala jego praca.
            Ci z Warszawy, byl u nas: Marcin - chyba glowny szef - bo Maciek stal przed nim
            na bacznosc, Kuba i Awron (caly dzien ziewal) sa ok - ale przyjezdzaja raz na
            tydzien wiec nie za wiele nam mogli pomoc.

            Przestrzegam ludzi z Ciechanowa - uwazajcie na ten oddzial - mieszcza sie na Pl.
            Kościuszki 13!!!
            • Gość: pracowałam tam [...] IP: *.chello.pl 30.05.10, 00:02
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: pracownik Re: Vindico Ciechanów IP: 109.243.123.* 22.06.10, 18:17
                Wiem o czym mowicie. Jak przyjezdzali Ci z Warszawy to bylo ok. A tak Maciusia
                dwa dni znowu nie ma w pracy bo nikt go nie pilnuje. Ciagle gdzies lazi. Dzis
                pare godzin go nie bylo. I on nie prosi tylko rozkazuje - pajac. Koszmar, tez za
                chwile sie zwalniam bo szukam czegos innego tak jak reszta ludzi.
                • Gość: autorka Re: Vindico Ciechanów IP: *.remote-shell.net 26.09.10, 08:07
                  Praca tragiczna zatrudniaja na podstawie umowy o dzielo czyli nie mamy odprowadzanych jakichkolwiek skladek. Atmosfera lipna, wszystko na kamerach nie wiadomo czy mozna sie podrapac po glowie, polowa ludzi juz odeszla, niedlugo odejda wszyscy. Praca w pelnym wymiarze czasu, ale cwaniaki daja umowe o dzielo, i to jeszcze z opoznieniem. Ja ostatnio 2 miesiace pracowalam bez umowy - podsumowujac CIECHANOWIACY UNIKAJCIE MIEJSCA JAK OGNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: szkoda słów [...] IP: *.formlessnetworking.net 26.09.10, 10:22
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: nowy Re: Vindico Ciechanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 21:10
              stare czasy i nie prawda, szanowny Maciek już dawno nie pracuje, a kierownicy są w porządku. wiadomo, że każda firma jest teraz nastawiona na zysk, nie masz wyników-to nie masz pracy. a zarobić można i to nie mało...
          • Gość: byla pracownica Re: Firma Vindico Warszawa IP: 188.33.136.* 06.07.10, 19:59
            Nic sie nie martwcie gadalam z Zielona i do niej do widykacji az 10 osob
            potrzebuja. Wszyscy z tego Vindico odejdziemy. Tam placa dwa razy wiecej co tu.
            Do tego jest umowa o prace.
          • Gość: ciechanow [...] IP: 188.33.33.* 07.07.10, 06:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: pracownik Re: Firma Vindico Warszawa IP: 109.243.229.* 13.07.10, 19:48
            Sluchajcie teraz jest ok. Macka caly czas nie ma i jest zajebiscie. Ci buce z
            Warszawy wogle nie przyjezdzaja i jest super. A do tego Sokolowa to i tak nie
            wiemy czy nas wszystkich wezma! Ale warto tam dac cv.
            • Gość: pracowniczka Re: Firma Vindico Warszawa IP: *.chello.pl 20.07.10, 18:10
              :) użytkownicy tego forum bawią mnie niesamowicie, szczególnie kiedy piszą z
              tego samego IP oraz próbują zabłysnąć w oczach równie inteligentnych koleżanek z
              piaskownicy. Pracuję w tej firmie od 2 miesięcy, zeszło mi kilka spraw i
              zarobiłam 1400 zł. Czy to źle na 7 godzin pracy? Uważam, że nie, szczególnie
              biorąc pod uwagę zarobki w Ciechanowie. Siedzę przed laptopem, na skórzanym
              fotelu, i nigdy nie martwię się o swoje miejsce. Jedyne co robię to sumiennie
              pracuję - i dlatego mam wyniki. Koleżankom, którym się nie udało współczuję i
              polecam bardziej przykładać się do pracy, a mniej czasu spędzać na forum.
      • katkago Bezpieczna Dariusz Kaszczuk 16.06.09, 23:03
        Odradzam współpracę z tym człowiekiem. Firma zajmuje się automatami do
        niskich wygranych. Zatrudnia pracowników "na czarno", nie płaci pensji
        w terminie a jeśli już to trzeba o nią żebrać. Nie wypłaca w terminie
        wygranych. Nie płaci za nadgodziny oraz pracę w nocy.Ciężko uzyskać
        raporty płatności ubezpieczenia ponieważ księgowość nie odpowiada.
        Sprawa zakończy się w sądzie pracy.
      • Gość: ONA3333 Re: Czarna lista pracodawców IP: 195.164.255.* 18.06.09, 10:40
        Biuro Rachunkowe Andrzej Dębek Warszawa
      • tadamtej FlOrYsTa poznań 18.06.09, 18:07
        NIE POLECAM TEGO PRACODAWCY
        NIE PLACI W TERMINIE WYPŁATY
        ZATRUDNIONY JESTES NA STANOWISKU SPRZADAWCA ROBISZ WSZYTKO MAGAZYNIERA SPRZATACZKE
        NIE PŁACONE ZA NADGODZINY
        PRACOUJESZ W NIEDZILE ZA FREE BO SIE Z TOBA NIE ROZLICZA ANI WOLNYM DNIEM ANI KASA
        PROSISZ SIE O SWOJA KASE UMOWY KOTORYCH NIE ZOBACZYSZ
        TRAGEDIA
        ROBIA Z CIEBIE DEBILA OSŁA
        I WEDLE WŁASCICIELI SA LOJALNI CO DO PRACOWNIKOW
        SZOOOOOK
        NIE POLECAM

      • katia888 M PUNKT OPOLE ( w polo markecie) 18.06.09, 19:37
        PRACODAWCA JEST OSZUSTEM
      • Gość: abs alrec sign IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 22:49
        alrec sign display - Łódź, wielka korporacja która zarabia potężne pieniądze a
        traktuje ludzi jak śmieci, robi wode z mózgu tłumacząc że kryzys w branży jest
        kupując kolejne oddziały w UK, k... co za shit holenderski
      • Gość: ann Attache/Agencja WM IP: *.ghnet.pl 23.06.09, 12:31
        Attache Kraków/Agencja WM [to ta sama firma tylko dwie nazwy dla zmyłki]- telemarketing. Niepłacenie ZUS, obietnice prowizji która jest zupełnie nierealna, po miesiącu-dwóch lecisz bez pensji na bruk. Firma jest dłużnikiem juz kilkudziesięciu osób które tam pracowały, chyba nikt jeszcze nie poszedł do sądu o kilkaset zł i na tym jadą.
      • Gość: viola Bydgoszcz - Class IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:06
        Bydgoszcz - CLASS - Kancelaria Nieruchomości
        • Gość: pokrzywdzony [...] IP: *.chello.pl 18.10.10, 23:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: gulczas Faber Consulting. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 19:36
        Część pracowników tej firmy zatrudniona jest na umowę zlecenie w
        projekcie unijnym. Oni nie płacą nic, bo wynagrodzenia są
        finansowane z UE. W projektach stawki nie są wysokie, godzinowy
        wymiar czasu to najczęsciej pół etatu. Tymczasem pracownicy
        zobowiązani są do pracy od 8.00 do 16.00. Często zmuszeni są
        pracować po godzinach. Wynagrodzenia uzależnione są od wpływów na
        konto projektowe czyli od tego czy defacto projekt jest realizowany
        prawidłowo przez firmę, czy nie urząd nie ma do tego żadnych
        zastrzeżeń i wypłaca zgodnie z harmonogramem kolejne transze.
        Notoryczne jest spóźnianie się ze składkami ZUS.
        Sprawę rotacji pracowników, wyrzucania pracowników dla zrobienia
        tzw. 'pokazówy' za drobne sprawy, które można by wyjaśnić innymi
        środkami, braków w zarządzaniu, dyskryminacji kobiet, braku szacunku
        kadry kierowniczej do pracowników liniowych uczczę minutą ciszy.
        Cieszę się, że już tam nie pracuję, bo jestem pewien, że nic się w
        tej firmie nie zmieniło.
      • Gość: łuki Re: Reiter Polska i Lava Group IP: *.chello.pl 25.06.09, 09:12
        Hej własnie byłem na rozmowie, napisz coś więcej. Ile tam
        pracowałeś? I na jakim stanowisku?
      • Gość: Anonim [...] IP: *.swidnica.mm.pl 25.06.09, 14:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Milek Varia Sp.j. Oszuści !!! IP: 94.254.190.* 30.06.09, 18:18
        Ostrzegam wszystkich przed firmą VARIA Sp. j. z siedzibą przy ul.
        Lubelskiej w Warszawie, która szczyci się 10 letnią tradycją... To
        instytucja która faktycznie istnieje na rynku od 10 lat ale tylko
        dlatego że oszukuje pracowników przyjmując ich na czarno. Pracownik
        przyjmowany jest na dwa tygodnie, obiecuje mu sie umowę po dwóch
        tygodniach po czym człowiek zostaje zwolniony i zastąpiony
        nastepnym. Każdy kolejna rekrutacja wygląda tak samo. Firma w ten
        sposób nie płaci podatków i żyruje tak od 10 lat. Najwyższa pora by
        ktoś się w końcu tym zainteresował!!!
      • Gość: gość CMP Pharmaceuticals !!!! IP: *.173.4.64.tesatnet.pl 09.07.09, 12:22
        Nie wypłacają wynagrodzeń, nie wpłacają pieniędzy do ZUS za ubezpieczenia
        społeczne. Prezes arogancki i traktuje ludzi jak śmieci. Na pytanie kiedy bedzie
        wyplata odpowiadał: jak mu się bedzie chciało to wypłaci!!! chamstwo. trzymajcie
        sie z dala od tej firmy!!!!
        • Gość: gosc Re: CMP Pharmaceuticals !!!! IP: *.ip.netia.com.pl 01.09.09, 15:06
          kretactwo, chamstwo i ponizanie pracownikow! nie wyplacanie
          zaleglych pensji, nie oplacanie zus! szczerze odradzam!!!!!!!!!!!!!!
      • kropka_9 Farmona Recepcjonistka do SPA szkoda czasu!!! 09.07.09, 13:05
        W Farmonie pracują niepoważni ludzie, którzy za nic mają potencjalnych pracowników!!!

        Jeżeli chcesz tam pracować musisz się zgodzić na kilka bezpłatnych dni próbnych, podczas których nie masz okazji się sprawdzić, bo Pani kierownik recepcji nie ma w ogóle czasu dla Ciebie. Przyjeżdżasz tracisz czas, każą Ci się uczyć zabiegów, bo to podstawa, idziesz do kadrowej porozmawiać o warunkach, ta od razu daje Ci papiery do wypełnienia, potrzebne do podpisania umowy o pracę - myslisz sobie: "chyba dostanę tę pracę skoro za 2 dni mam przynieść komplet dokumentów", jedziesz do domu uczysz się 2 dni zabiegów, nie szukasz już pracy...Przyjeżdżasz na drugi dzień próbny, czekasz godzinę, aż "Pani kierownik Recepcji" się Tobą zajmie, poł godziny łącznie pokazuje Ci mniej wiecej na czym praca ma polegać, każe Ci jechać do domu uczyć się zabiegów, bo to podstawa, angażujesz się, po czym po paru godzinach dostajesz telefon od Kadrowej, że niestety na dzień dzisiejszy przyjeli juz osobę na recepcję, ale jak się nie sprawdzi to zadzwonią!!!

        Trzy razy przyjeżdżałam, straciłam cenny czas i pieniądze na dojazd!!!
      • Gość: pracownik Farma Marketing = HYDRO therapy IP: *.aster.pl 09.07.09, 23:24
        Frima nie tylko oszukuje pracowników, także klientów i
        kontrachentów. Jesli tylko mozna czegos nie zaplacic to nie placa.
        Poza tym nie robią badan wstepnych, oszukuja na umowach (polowa
        pensji to zlecenie). Te kremy kosztuja w produkcji 5 zł (kiedys byly
        sprzedawane po 10), receptury wymyslane sa na kolanie.
        • jedyna_blondyna Re: Farma Marketing = HYDRO therapy 21.11.09, 13:26
          Popieram! Oszukują na każdym kroku, zero narzędzi do pracy, a
          wymagania pod niebiosa. Zero kultury firmy.
      • sorl2 Re: Krucza lista pracodawcow 12.07.09, 09:40
        A jakie sa znane zasady na rynku pracy? Moim zdaniem najwazniejsza
        zasada na rynku pracy jest zaplata za wykonywane prace.

        Dlaczego hochsztaplerzy wszelkiej masci na terenie Rzeczpospolitej
        Polskiej upodobali sobie np zatrudnienie w wielostopniowej
        piramidzie kierownictwa pod haslami niespotykanych umow? Generalnie
        co oznacza pojecie- niespotykana umowa? Chce zaznaczyc, ze proceder
        uzyskiwania nielegalnych dochodow dzieki wykorzystywaniu pracownikow
        jest rejestrowany w urzedach panstwowych- Urzedzie Skarbowym
        przedewszystkim, tez mozna to zauwazyc w Zakladzie Ubezpieczen
        Spolecznych. A wiec wszedzie tam gdzie jest obowiazek dostarczania
        danych o dochodach lub skladkach typu przymusowego mozna obserwowac
        zjawisko "prania brunych pieniedzy"- dlaczego Rzeczpospolita Polska
        jest tak nieskutecznym panstwem?

        Zawiadamianie o przestepstwach popelnianych w sposob ciagly i
        zorganizowany skutkuje brakiem czasu, tlumaczeniem brakiem
        odpowiedniego wyszkolenia, brakiem wlasciwej reakcji czyli
        przyzwoleniem swoistym na dzialalnosc typu przestepczosc
        zorganizowana wraz z jej dalekosieznymi skutkami.

        Jako, ze w swoim zyciu mialam ta nieprzyjemnosc zapoznac sie z firma
        Raiffeisen Bank Polska S.A. to chce ostrzec ludzi przed tym
        miejscem. Mitomania wspierania przykladu legalnego realizowania
        umowy- legalnosc ta polega tu jedynie na odplatnosci faktycznej za
        prace. 20% pracownikow jest w stanie otrzymac zaplate za prace. A co
        z reszta ludzi?
        Jaka jest reakcja urzedow w tym procederze i jaka role pelnia
        policjanci w tym "ogrodzie" emocjonalego znecania sie nad osobami
        poszkodowanymi? Poprawiane (przez kogo?) ostrzezenie w Internecie
        dla ludzi jest jedna z form znecania sie nad poszkodowanymi, zapewne
        chroniloby tez nastepnych obywateli przed poszkodowaniem.

        Telefony tez sa wykorzystywane przez przestepcow w conajmniej
        zastanawiajacy sposob. Nadmierne zainteresowanie sfera prywatna
        (znajomymi, rodzina) osoby wykorzystywanej przez przestepczosc
        zorganizowana.
        Niektorzy nazywaja to prowakacja sluzb specjalnych czyli Policji, a
        wiec czym rozni sie policja od przestepczosci?
        Jaka role w tym dziwadle wyzysku czesci spoleczenstwa pelnia wypadki
        samochodowo-motorowe? Czy to morderstwa, proby morderstw,
        okaleczenia, zastraszenia czy kolejne ukladanki w sledztwie?
      • Gość: Uwaga_Arys Re: Czarna lista pracodawców IP: 91.193.160.* 21.07.09, 18:31
        Uwaga ARYS!!!
        Czyżby obóz pracy???
        Pragnę przestrzec wszystkich szukających zatrudnienia przed Firmą
        ARYS z Pabianic pod Łodzią. Dla swojego spokoju wolę pozostać osobą
        anonimową.
        Kilka rozmów z pracownikami Firmy ARYS i krótka chwila obserwacji,
        pozwoliła mi na to by dość dobrze zorientować się w sytuacji i przez
        moment poczuć smutną rzeczywistość jaka tam panuje.
        Przedstawię Państwu kilka faktów aby przestrzec przed nieuczciwym
        pracodawcą i producentem jednocześnie ale o tym nieco później!
        Nazwa Firmy i samoreklama jej właścicieli niewiele Nam powie o
        Firmie wobec czego postaram się pokrótce zaprezentować owego
        producenta ,,NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI DZIANIN’’ przekazując kilka
        istotnych faktów skupiając tym razem uwagę na potencjalnych,
        nieszczęsnych pracownikach.

        Czy to możliwe żeby Firma, która szczyci się swoją 25-letnią
        tradycją nie miała zatrudnionego żadnego pracownika na stałe???
        - Możliwe! Umowy zawierane są zawsze na czas określony z
        zastrzeżeniem możliwości rozwiązania jej w każdej chwili, za
        dwutygodniowym wypowiedzeniem, oczywiście bez podania jakiejkolwiek
        przyczyny (Ustawodawca przewiduje taką możliwość w art.33 Kodeksu
        Pracy )
        Przepis jest dość powszechnie stosowany ale rzadko się zdarza, że
        pracodawca nie jest człowiekiem, a jedynie bezdusznym cyborgiem.
        Jakie konsekwencje dla przeciętnego , szarego pracownika może mieć
        takowe sformułowanie umowy plus bezduszność bossa??
        Absolutna niestabilność! Brak możliwości planowania czegokolwiek!
        Niekiedy oprócz niemałego dołka psychicznego spowodowanego nagłą
        utratą pracy możemy w jednej chwili znaleźć się również w dołku
        finansowym!
        Dziś dziarsko podążasz do pracy ale hola, hola… niewiadomo czy
        jeszcze tam pracujesz !!

        Zwalniają ludzi bez żadnych skrupułów!!!

        Bez względu na to czy dzięki swojej pracy pomogłeś właścicielowi
        odłożyć dopiero na rower czy może już na nowe Audi A6! Bez względu
        na to czy jest to twój ostatni dzień w pracy przed oczekiwanym
        urlopem wypoczynkowym czy też przed dzień Świąt Bożego Narodzenia. W
        dosłownie każdej chwili możesz otrzymać wypowiedzenie z pracy,
        przypomną Ci gdzie są drzwi bo w szoku możesz zapomnieć i pomachają
        na dowidzenia. Podobno zdarzają się wyjątkowo zasłużeni bo tym zanim
        pomachają wręczają jeszcze kwiaty…
        Czy możliwe jest to, żeby ludzie pracowali tam jak woły robocze
        za minimalne wynagrodzenie, oczywiście przy najwyższym nakładzie
        swojej pracy pod groźbą jej utraty w przypadku niewykonania poleceń
        pracodawcy typu cyt. ,,Mnie nie interesuje jak to będzie zrobione i
        ile czasu to zajmie! Ma być zrobione!”
        - Oczywiście, że możliwe! I tu również pokuszę się o rozwinięcie
        tematu z zaznaczeniem, że poniższe zagadnienie zostało przedstawione
        Radcy Prawnemu.
        ,,W Firmie zaprowadzone są dwie listy obecności przedstawiające
        liczbę godzin przepracowanych przez pracowników. Pierwsza lista to
        lista oficjalna dla ewentualnej kontroli ZUS (ośmiogodzinny system
        pracy, od poniedziałku do piątku, czyli 40 godzin tygodniowo i nawet
        pół minuty dłużej). Druga lista przedstawia faktyczną ilość godzin
        przepracowanych przez pracownika (od poniedziałku do niedzieli,
        średnia to około 60, 70 godzin tygodniowo i więcej). Wszystkie
        nadgodziny to dochody pracowników, których pracodawca oczywiście nie
        chce wykazywać. Co zrobić z nieuczciwym pracodawcą?? Pracodawcą,
        który nie dość, że sam oszukuje Skarb Państwa to jeszcze nie jako
        zmusza do oszustwa swoich podwładnych bo Ci w dobie kryzysu
        gospodarczego boją się odezwać czy upublicznić sprawę?’’
        Tu zacytuję jednoznaczną wypowiedź Radcy Prawnego
        „ Natychmiast proszę zawiadomić ZUS, Państwową Inspekcję Pracy,
        Urząd Skarbowy i oczywiście Prokuraturę - takowe okoliczności są
        przestępstwem!”
        W temacie godzin pracowniczych nie mogę nie wspomnieć o jeszcze
        jednej rewelacji, a mianowicie..
        W Zakładzie pracy oprócz dwóch list dodatkowo są stosowane karty
        magnetyczne zapisujące informację o faktycznej ilości godzin
        przepracowanych przez pracowników, a także system monitorujący który
        również rejestruje jak i w jakich godzinach pracownicy pracują.
        Zdarzają się jednak sytuacje, że jeden z czterech sposobów
        potwierdzenia obecności pracownika zawiedzie (np. przepracowany
        pracownik nieopacznie zapomni o podpisaniu którejś z list.) I co
        wtedy się dzieje???

        Pracownik oddaje swoje ciężko zarabiane pieniądze
        swojemu niezadowolonemu pracodawcy!!!

        Zapyta ktoś – czemu niezadowolonemu? Już odpowiadam – Ponieważ sam
        fakt odbicia karty w czytniku magnetycznym pracodawcy nie wystarcza,
        a akurat o tym obowiązku nie da się zapomnieć bo ów czytnik znajduje
        się przy wejściu do Firmy. Zdaje się, że według pracodawcy kamery
        również mogą rejestrować kłamliwy obraz, więc wszystko się wtedy
        rozchodzi o tą jedną, nieszczęsną parafkę! Nie ma podpisu, nie ma
        dniówki!

        Na co jeszcze powinieneś być przygotowany podejmując ryzyko
        zatrudnienia się
        w Firmie ARYS…
        -Na to, że jeśli nawet obiecają Ci premię uznaniową za dobrze
        wykonaną pracę to przed wypłatą znajdą na ciebie haczyk by ci jej
        nie wypłacić. Jeśli pracownik w ciągu roku w sumie zasłuży sobie na
        premię uznaniową w wysokości 50 złotych to oznacza, że to wyjątkowo
        dobry pracownik, no i niech ma! Ale nie pędź przypadkiem z miejsca
        do sklepu by wynagrodzić się jakoś za ciężką pracę! Taką premię
        warto sobie gdzieś odłożyć żeby mieć czym płacić Bossowi za swoje
        przewinienia. Tak! Przewinienia!
        -Jeśli zostaniesz przyłapany z telefonem komórkowym w dłoni to za
        każdorazowe przewinienie tego typu jesteś obciążony karą w wysokości
        50 zł.
        Czyli jeśli np. nieszczęśliwie zalewasz sąsiadkę, a ona robi larum z
        tego powodu i dzwoni do ciebie to oprócz kosztów związanych z
        usunięciem szkód spowodowanych zalaniem, dolicz sobie szybciutko
        karę za telefon w dłoni!
        W Firmie ARYS został wprowadzony całkowity zakaz używania prywatnych
        telefonów komórkowych na terenie całej Firmy.
        Warto zwrócić uwagę na fakt, że wprowadzenie całkowitego zakazu
        używania telefonów komórkowych zdaje się być niezgodne z
        obowiązującym prawem ponieważ art. 49 Konstytucji stanowi: ,,
        Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się.’’

        -Pracodawca ustalił, że w czasie pracy przysługuje ci 15 minut na
        posiłek. Biorąc pod uwagę fakt, iż przeciętny czas pracy, w którym
        to pracownik oddaje się Firmie ARYS wynosi dziesięć, dwanaście
        godzin, przerwa zdaje się być wyjątkowo krótka i niestety nie zawsze
        pracownikowi uda się przeznaczyć ją na posiłek. Zapytacie czemu? A
        no temu, że Boss przy okazji ustalania czasu trwania owej przerwy
        ustalił kiedy masz stać się głodny, więc wszyscy o tej samej porze
        rzucają się na stołówkę. Zanim dobiegniesz do szatni po śniadanko,
        umyjesz łapki i kubek, odczekasz trzy chwile zanim zagotuje się woda
        na herbatę masz już dwie trzecie przerwy za sobą i oczywiście sporo
        szczęścia, że załapałeś się na wodę z pierwszego gotowania. Od tej
        chwili pozostaje ci już tylko raz gryźć i dwa razy łykać …
        Jeśli masz wąski przełyk i nie zdążysz na czas wrócić z przerwy to
        lepiej od razu przypomnij sobie gdzie schowałeś swoje pięć dych
        premii uznaniowej…
        Można by książkę napisać o bezlitosnym i bezwzględnym pracodawcy ale
        Ja lepiej się teraz skupię na przedstawieniu kilku faktów, po
        przeczytaniu których sami Państwo ocenicie czy Firma ARYS to
        faktycznie producent najwyższej jakości dzianin.
        Póki co wszystkich śmiałków i tych, którzy chcą sprawdzić swoją
        odporność psychiczną na pracę w trudnych warunkach odsyłam na
        oficjalną stronę internetową Firmy ARYS w Pabianicach www.arys.pl

        W zakładce praca znajdziemy kontakt do Firmy, a cały czas są
        przyjęcia.
        Oczywiście to bardzo niesmaczny żart!!!
        • Gość: m Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie p IP: *.chello.pl 29.01.10, 15:32
          t.l.s. oswietlenie profesjonalne tylko z nazwy pracownicy pracuja
          na czarno bo nie ma szans na umowe nawet jak sobie ktos krzywde
          zrobi to nawet slowa nie uslyszy.sprzet przestarzaly popekane spawy
          na konstrukcjach poniszczone kable i rozdzielnie elektryczne tylko
          patrzec jak kogos prod porazi.no i na wynagrodzenie za prace
          (smieszne stawki) czeka sie bardzo dlugo jak sie wogole nie ktorzy
          doczekaja.szef cham nie liczy sie z ludzmi byle ich tylko jak
          najbardziej wykozystac
          • Gość: Były pracow Daniel Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie IP: *.aster.pl 29.01.10, 18:20
            Niestety szczera prawda. Dowód? Zawalenie się konstrukcji dachu z powodu starej
            i poprzecieranej linki stalowej (której koszt wymiany wynosił 60zł). Dobrze, że
            nikomu nic się nie stało. Pełna prowizorka. Na pieniądze nie doczekałem się do
            tej pory. Nie polecam
            • Gość: marcin Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie IP: *.chello.pl 29.01.10, 18:49
              dokladnie tak staszek to parówa co nie dba o sprzęt i ludzi
              pracowalem trzy lata ogarnialem wszystko bylem odpowiedzialny prawie
              za wszytko mowielm ze jak nie dostane umowy to odejde .a jak
              odszedłem to trudno mu wyplacic zalegle smieszne 150 zł przez rok
              czasu prawie.innym wisi duzo wiecej .stachu lubil zeby pracowac po 2
              doby bez przerwy nie ogarnial posilkow pracowniczych a na
              wyjazdowych imprezach to najlepiej jak bysmy w busie pali albo nie
              spali wcale tylko zamontowali zgrali zdemontowali i pojechali do
              domu bo hotel za drogi przerciez
              a koszty najlepiej ciac kosztem pracownikow. pozdrawiam cie stasiu
              oby tak dalej
          • Gość: mały techniczny Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie IP: 94.254.131.* 30.01.10, 11:24
            tak jest wełni sie zgadzam z tym pogladem,przedewszystkim pan
            stanisław J. jest zwykłym alkoholikiem łapie cugi dwa razy w roku w
            wakacje i w swieta bozego narodzenia przez sylwestra tak gdzies do
            15 stycznia,owszem sprzet jest juz dawno przestazały tj,stojaki na
            ktorych podnosi sie kraty na wys 8m sa popsute czesto trzeba je
            wiazac bandarzami zeby krata nie spadła w czasie wystepu,sztyce pana
            stanisława (oswietlenie estradowe) czesto wybuchaja na imprezach tj.
            zarowki pekaja,pan stanisław J. nie rejestruje swoich pracownikow
            poniewarz ma duze długi w urzedzie skarbowym i w zusie,tak zwana
            praca na krzywy ryj a jak spadniesz z drabiny to sobie radz sam bo
            pan staszek pyta:po co tam wchodziłes??? bardzo trudno otrzymac
            wynagrodzenie za swoja prace,bo pan staszek najczesciej mowi:nic nie
            spłyneło na konto pieniedzy brak i chociaz tak mowi kazdo kto u
            niego pracuje wie ze stachu ma wille w zielonce pod warszawa,ma
            motorowke albo bardziej jacht o nazwie'NIUNIO' oraz samochod
            terenowy marki MITSHUBISHI,mysle ze ten człowiek jezeli mozna go tak
            nazwac jest zwykłym wyzyskiwaczem,szuja i nic niewartym wspolnikiem
            do jakichkolwiek interesow


            z powazaniem niski wzrostem
            pracownik obsługi technicznej
            • Gość: .,., Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.11, 14:51
              wez sie schowaj z tym ...
            • Gość: Bartosz K.I.J Branża Estradowa IP: 217.153.162.* 15.12.12, 20:26
              Powiem Wam że cała ta branża estradowa to zgnilizna pracownicza. Brak formalnej edukacji w tym kierunku i blokowanie przystąpienia do związków zawodowych powoduje, że pracodawcy traktują nas jak zło konieczne. Najgorzej jest w konstrukcjach i świetle ale i w dźwięku padaki nie brakuje. Piszesz kolego o zaniedbanym i niebezpiecznym sprzęcie - owszem tak właśnie jest a nasi pracodawcy mówią że to nasza wina - pewnie że nasza bo kto będzie się tym przejmował za takie pieniądze zwłaszcza że perspektyw na lepszą kasę nie ma. Pracujesz po 30 - 40 - 50 i więcej godzin, śpisz pod sceną, żywisz się za własne pieniądze, pracujesz w święta i głównie w nocy. Są ludzie którzy wykorzystali okazję i zostali realizatorami ale oni już są na własnych działalnościach i odeszli od złodziei, lecz przecież nie każdy technik musi być realizatorem bo nie każdy się nadaje, a bez techników realizator nie miałby co robić. No i tak reasumując jesteśmy koledzy w szarej dupie... organizatorzy oszczędzają a jak już wybulą kasę to i tak mają to gdzieś że standardy i BHP to fikcja, nawet Urzędy Miast, Gmin przymykają oko na to bezprawie, bo przecież trzeba wydać z budżetu tak pieniądze by się szef estradówki godnie z nimi podzielił, a nam motywacji nie przybędzie bo całą motywacje ktoś zainwestuje w dom, auto, motorówkę
              P.S.
              Przestrogą dla ludzi którzy myślą, że praca w tej branży to super sprawa niech będzie powyższy tekst i niech zdają sobie sprawę, żęte wszystkie piękne nazwy firm estradowych które brzmią jak KGB,CSI,NKWD,KŁODA,STAGELIGHTINGI i SOUNDY to w naszym kraju fajna fucha dla studenta na lipiec i sierpień ale też nie ma gwarancji że zobaczy z tego pieniądze a jak zobaczy to marne.
              Pozdrawiam Wszystkich z Branży realizatorów którzy kiedyś byli naszymi kolegami z pracy a teraz są po ciemnej stronie w obawie by nikt ich nie wygryzł i bossów WYZYSKIWACZY
          • Gość: były techniczny [...] IP: *.a2c-250-132.astra2connect.com 27.09.10, 18:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: były techniczny Re: UWAGA T.L.S Stanisław Jakubowski Oświetlenie IP: *.a2c-250-146.astra2connect.com 09.03.11, 08:15
            TLS (Tour Light Service) profesjonalne oświetlenie (profesjonalne z wielkim przymrużeniem oka)
            Niestety z przykrością muszę powiedzieć iż potwierdzam wszystkie wypowiedzi zapewne byłych już pracowników firmy TLS
            Magazyn to istna rupieciarnia bez podjazdu, rampy z przeciekającym dachem a dookoła jak i w środku totalny chaos, nieład, syf, brud, kurz, ogólny bałagan, prowizorka i amatorszczyzna na maksa...
            Nie tylko pracowników zatrudnianych na czarno bez umowy, zusu, ubezpieczenia i żadnych świadczeń traktował jak niewolników bez poszanowania jakichkolwiek wartości wprowadzając zgniłą atmosferę ale nawet własną rodzinę robił na szaro gdzie za ich plecami ustawiał na imprezy innych ludzi do obsługi stołu i realizacji światła wynajmując i wykorzystując ich prywatny sprzęt
            ale cóż można wymagać od człowieka który nie ma szacunku nawet dla samego siebie upodlając się alkoholem do granic możliwości...
            Nieprzestrzeganie przepisów BHP, Prawa Pracy, żadnych zasad, ogólne chamstwo w stosunku do pracowników, nie wypłacanie wynagrodzenia pracownikom lub bardzo długi czas oczekiwania a ludzie zatrudniani do pracy to ludzie często z łapanki, przypadkowi, z ulicy którzy nie mają żadnych kwalifikacji, wykształcenia w tym kierunku, doświadczenia ani przeszkolenia czy badań wysokościowych
            to tylko niektóre aspekty tej "profesjonalnej" firmy... porażka...
            Uważajcie, przestrzegam wszystkich przed takimi wyzyskiwaczami, omijacie tę firmę szerokim łukiem
            Ale czasem z wielkiej łaski przywiózł jakiegoś obleśnego kebaba...żałosne...
      • Gość: $$ czarna lista pracodawcow IP: 83.14.25.* 22.07.09, 17:19
        restauracja KOLOROWA olsztyn
        masakra!!!poniżanie, wyzywanie, oszukiwanie pracownikow przez
        p.stasie :-/ ludzie wystrzegajcie się takich miejsc jak to!!!
        • anonimowe_konto_live Sitel Polska sp. z o.o., Warszawa, ul. Domaniewska 24.07.09, 19:09
          Zdecydowanie firma Sitel w Warszawie. Zła atmosfera pracy, rządzą młode
          siksy, które po znajomości i się na niczym nie znają:-( Opóźnienia w
          wypłacaniu pensji.
          Mimo, że mam tylko umowę zlecenie to nie mogę iść na
          urlop. Pracownicy są gonieni do roboty a team-menadżerzy grają w tym czasie w
          gry komputerowe lub rozmawiają sobie na gg lub wychodzą na 2 godziny na zakupy
          do Galerii Mokotów. Latem nie wolno otwierać okien a klimatyzacji też nie wolno
          włączać, bo firma oszczędza. Ale za to klima jest włączona u szefostwa. Ostatnio
          panuje tu atmosfera strachu, bo zwalniają. Średnia zatrudnienia to może 4
          miesiące. Zresztą poczytajcie co się w Sitelu dzieje na naszym forum:

          forum.gazeta.pl/forum/w,140,66629404,66629404,Praca_w_Sitel_Polska.html
      • frug-osz Oszuści budowlani 15.08.09, 12:57
        Najwięksi złodzieje jakich widziałem na oczy ,to firma ''Jarosz Converters"
        Firma ta specjalizuje się w tzw. ''GABIONACH''(mury oporowe,płoty,ogrodzenia), a
        także produkcja wyrobów z tworzyw sztucznych i siatek szańcowych Wszystko
        wykonane jest z kamienia i z siatki!
        Firma ta pochodzi z 34-120 Andrychów, ale ma również swój oddział we 34-120
        Wrocław, Kościuszki 34
        FIRMA TA NIE WYPŁACA WYNAGRODZENIA KOŃCOWEGO PRACOWNIKOM ! ! ! CO JAKIŚ CZAS
        WYPŁACAJĄ TYLKO MARNE ZALICZKI (200 zł)Pracowałem u nich na kontrakcie i do dni
        dzisiejszego nie dostałem żadnych konkretnych pieniędzy!!! Robotę też
        partaczą!!! Uwaga UWAGA,UWAGA
        a i jeszcze jedno słówko do prezesa.... bujaj się Janek!
        • Gość: karol Re: Oszuści budowlani IP: *.chello.pl 14.10.10, 12:01
          Uwaga !!!!! na oszusta budowlanego Pawłowski Henryk firma REbud ul.Dolnobrzeska 6/4 Wrocław. Facet wyjątkowo perfidny, ma gadane i potrafi otumanić. Bierze zaliczkę i ucieka z budowy. Uwaga nie dawajcie mu kasy z góry.
      • frug-osz Jarosz Converters! 15.08.09, 13:00
        Najwięksi złodzieje jakich widziałem na oczy ,to firma ''Jarosz Converters"
        Firma ta specjalizuje się w tzw. ''GABIONACH''(mury oporowe,płoty,ogrodzenia), a
        także produkcja wyrobów z tworzyw sztucznych i siatek szańcowych Wszystko
        wykonane jest z kamienia i z siatki!
        Firma ta pochodzi z 34-120 Andrychów, ale ma również swój oddział we 34-120
        Wrocław, Kościuszki 34
        FIRMA TA NIE WYPŁACA WYNAGRODZENIA KOŃCOWEGO PRACOWNIKOM ! ! ! CO JAKIŚ CZAS
        WYPŁACAJĄ TYLKO MARNE ZALICZKI (200 zł)Pracowałem u nich na kontrakcie i do dni
        dzisiejszego nie dostałem żadnych konkretnych pieniędzy!!! Robotę też
        partaczą!!! Uwaga UWAGA,UWAGA
        Janek słówko do Ciebie .....bujaj się Janek
      • Gość: zenon mak securita sp zoo paweł stachurski manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 10:41
        Bardzo ważne!!! Dla osób które szukają pracy w branży ochrony osób i mienia.
        Ostatnio miałem nieprzyjemność wraz z kilkoma innymi osobami, które poznałem w
        owym nieszczęściu pracować w firmie o nazwie securita sp. zoo Pod bardzo
        nieuczciwym managerem ds. ochrony pawłem stachurskim.
        Nie idźcie tam pracować drogie Panie i drodzy Panowie!
        Manager jest nadzwyczaj nieuczciwy. Oto przykłady:
        - wysyła maila, gdzie informuje, że podwyższa wynagrodzenie, na koniec miesiąca
        patrzę, wypłata według poprzedniej stawki, pytam się o co chodzi, a manager- nie
        pamiętam nic takiego, ja odsyłam jego maila do niego z powrotem, a on, że nie
        stanowi to żadnej mocy prawnej. – owszem prawda, to po co takie głupoty na maila
        komuś pisać;
        - dalej dyspozycyjność, w rozumieniu tego pana dyspozycyjność to wtedy gdy na
        każdy jego telefon biegnę do ochranianego obiektu. Zapomniał jednak ,że taki
        przypadek ma tylko miejsce wtedy, gdy osoba , która miała dyżur tego dnia
        zachorowała lub miała nieszczęście w rodzinie. Ponadto informuje on o tym dzień
        przed, a nie 30 minut przed rozpoczęciem działania obiektu. Taki przypadek miał
        mój kolega, gdyż okazało się, że manager w ważnej sprawie musi do Bydgoszczy
        jechać na godzinę x. Otóż tego dnia o rzeczonej godzinie x widzę managera, jak z
        pełnym zadowoleniem zajada sobie z kolegą lody w pobliskiej lodziarni w Toruniu.
        Hmm, bardzo ważna sprawa nieprawdaż??
        -kolejna sprawa, kolega podpisał umowę, manager do niego, że egzemplarz dla
        zleceniobiorcy dojdzie w najbliższych dniach, jak się okazało nigdy nie doszedł,
        w związku z czym nie wypłacił koledze pełnej wypłaty.
        - sprzeczne polecenia- proszę o większą penetrację obiektu, i większą aktywność
        przy bramkach, - jak jedno to nie drugie, obiekt ma ponad 100m długości,
        klientów w godzinach szczytu – setki, w związku z czym penetracja obiektu jest
        utrudniona i przy aktywacji bramki w 2 sekundy człowiek nie jest w stanie okazać
        się przy nich, później pojawiają się jakieś pretensje, była aktywacja nie było
        ochrony – absurd!!!
        - kłamstwa – pytam się czy wychodzi 180 godzin w miesiącu – manager – tak, co do
        czego godzin wyszło 80 – ja pytam się o co chodzi – on, że na umowie nie ma
        ustalonej ilości godzin, ja na to no to po co mówić, że będzie 180 godzin, on
        nic nie powiedział. Skończyło się to tym, że w jednym miesiącu było 12 dni
        roboczych, w następnym ustalił w grafiku 3 dni!!! Przecież z tego nie da się wyżyć.
        Konkluzja:
        Manager szuka zapchajdziury do grafiku, tak aby mógł w każdej chwili pójść sobie
        na lody z kolegą, kłamie i obiecuje a nigdy nie wypełnia obietnic, nie wypłaca
        pełnej wypłaty i myśli, że dzięki temu jest zajebisty, bo wszystkich oszukuje.
        Jeśli macie ochotę nic nie zarobić i być oszukanym to zapraszam do pracy w
        securicie pod managerem ds. ochrony pawłem stachurskim .
        Oświadczam, że nic nie mam do security sp zoo, ale postuluję za tym by
        popatrzyła dobrze jakiego managera ma, czy przez jego brak kompetencji i
        uczciwości nie traci na nim więcej niż zyskuje.
        • Gość: tomas Re: securita sp zoo paweł stachurski manager IP: *.tvk.torun.pl 07.05.13, 20:01
          może już się w firmie połapali że nie tylko Ty miałeś podobny problem i wspomniany przez Ciebie Pan szuka teraz pracy: tablica.pl/oferta/manager-ochrony-z-wieloletnim-doswiadczeniem-poszukuje-pracy-ID1nC5w.html
      • Gość: lilith Europol. Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.09, 00:21
        PHU Europol Salon pralniczy. Wrocław
        - łamanie prawa pracowników: kończąc trzecią zmianę o 22, pracownicy
        muszą przychodzić następnego dnia na 6, bo "nie ma innego wyjścia"
        (przerwa pomiędzy jedną a drugą zmianą powinna wynosić minimum 11
        godzin)
        - firma na naprawę magli, które palą materiały nie ma pieniędzy, o
        dziwo na kamery w miejscu pracy pieniądze się znalazły
        - już trzeci miesiąc firma nie wypłaciła mi pełnej kwoty, zarobionej
        w lipcu tego roku, nie wspominając o innych pracownikach

        Jednym słowem: Ściema, nie firma, Bardzo nie polecam...
        • Gość: gość Re: Europol. Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 13:49
          najgorsza firma jaka znam ,to stacja gazu FHU SEBASTIAN GAZ w
          Wiśniowej pow.strzyżowski woj.podkarpackie.
          Nigdy nie widziałem takiego braku szacunku do pracowników, a
          pienidzy nigdy na czas nie było, brak stabilności i bezpieczeństwa.
          Już tam nie pracuje,ale bylem tam z synem przy tankowaniu samochodów
          przez 11 miesiecy.Obaj z synem nie dostalismy wynagrodzenia za dwa
          ostatnie miesiące tj.maj i czerwiec 2009 rok.
          Przestrzegam ew.chętnych do pracy w tej firmie.
          • Gość: Pluszak MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 16:07
            Witam serdecznie !
            Proponuję przejrzeć opinie dotyczące sieci sklepów MarcPol
            oraz "firmy" Artemida. W wielu przypadkach to szczera prawda.
            Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: mmm Re: w Łodzi IP: *.teoc.pl 04.09.09, 15:26
        compin polska. pracy jest dużo za marną kasę.
      • Gość: nnn Re: w łodzi IP: *.teoc.pl 04.09.09, 15:29
        compin polska. wykorzystują jak w obozie pracy.
        • Gość: jp Re: compin polska IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 14:44
          racja marna kasa i obóz pracy a szef produkcji kawał h...a
      • Gość: Ałdjo FHU Merkury Market Dębica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 13:31
        Aushwitz II,
        kierownik logistyki Dębica Gazda - fanatyk pracocholik, pierwszy do opierniczania innych i opierniczania się! ZERO SZKOLENIA - miotła albo na TIRa i przerzutka ceramiki z palety na paletę (jedna paczka może ważyć nawet 35kg) - do tego magazyn i procesy logistyczne bez pomysłu. Zero wiedzy na temt logistyki i zasad magazynowania!
        Do tej pory nie wypłacono mi pieniędzy za przepracowany okres!!! ODRADZAM!!! Chyba że ktoś jest Hardkorem i lubi być poniżanym - wtedy to praca idealna!!!
        • Gość: M@rek Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 13:36
          Racja!!!
          Absolutny burdel a nie miejsce pracy! Wyzysk i kierownik półmózg!!! Ta firma powinna płacić słone kary za swój idiotyzm a najlepiej to zniknąć z rynku!! Do tego w Merkury Market nie dba się w ogóle o dobra! Wszystko jest rzucane - z resztą nie dziwię się jak ten szajs tyle waży!
          BRAK PROFESJONALIZMU I ZERO WIEDZY NA TEMAT POSTĘPOWANIA Z PRACOWNIKAMI!!!
          • Gość: hary Re: FHU Merkury Market Dębica IP: 89.231.207.* 26.11.10, 22:00
            nie proponuję tam pracować
            • Gość: izzy Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.play-internet.pl 11.05.11, 12:36
              Ja tez nie proponuje to jest kołchoz na początek umowa zlecenie 2 złote na godzine niezły żart
          • Gość: Sten Re: FHU Merkury Market Dębica IP: 212.160.196.* 27.11.11, 07:49
            Potwierdzam, to co się dzieje w Merkurym to debilizm kierowniczy, totalna porażka w planowaniu i kierowaniu !!!
            Musisz pracować po 48! (55 raczej) tygodniowo, na dodatek jest burdel jak cholera, a masz odpowiadać za wszystko i dostaniesz opier..... od wszystkich kierowników w nagrodę !!!!

            Polecam MM dla ludzi z upodobaniem do S & M.
        • Gość: J|O|a|$|!|/-\ Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 14:15
          mój brat pracuje już jakiś czas na dziale logistyki, sama chciałam się dostać (na sklep) ale odradził mi to. Gdyby nie ten cały śmieszny kryzys już dawno szukałby czegoś innego. Zgadzam się z AŁDJO - obóz koncentracyjny to jedyne określenie dla MERKURY MARKET!!!
          • Gość: merkurek Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.cheeloo.net 19.06.13, 08:04
            Witam. Orientuje sie ktos z kim mozna negocjowac jakies rabaty przy większych zakupach w merkury market w dębicy?
        • Gość: loz Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.krosoft.pl 28.11.11, 09:38
          Nie Auschwitz tylko praca, w biznesie liczy się zysk. Trzeba szybko obsługiwać klientów, żeby były zyski. Jak masz rezultaty w sprzedaży to i kasa niezła wpływa. Jak atmosfera jest dla Ciebie najważniejsza, to szukaj pracy w urzędzie, a nie w prywatnych firmach.
        • Gość: marek Re: FHU Merkury Market Dębica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.12, 17:06
          dokładanie, firma jest obozem pracy. najpierw podpisujesz umowę zlecenie na 3 dni na tzw okres próbny, za który ja dostałem, uwaga 60zł za 3 dni. od razu im podziękowałem. to jest kpina, pracujesz jak każdy, latasz jak głupek między regałami i szukasz towaru który ktoś inny gdzieś wrzucił. wszystko jest ciężko znaleźć, na magazynie jeden wielki bałagan.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka