Gość: inz. geo IP: *.telsat.wroc.pl 29.03.07, 21:56 2 tys, taa:D, nie wiem gdzie;( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mgr inż geodetka Odp. IP: 82.160.33.* 04.04.07, 21:50 taaaa 2 tys, w sezonie 11 tys ahahhahahahhaha; dlaczego, dlaczego tak nie jest????!!!!!aaaaaaa(wyrywam włosy):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xlap Re: Odp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 12:06 Moja dziewczyna niedawno została mgr inż geodezji. Znalazła juz prace w prywatnym przedsiębiorstwie i wcale nie narzeka na zarobki. Na ręke dostaje chyba około 2.700 zl i jest zadowolona biorąc pod uwagę, że dopiero co skończyła studia. Wcześniej pracowała na pół etatu za marne 500zl, ale dzieki temu mogła pochwalic sie doswiadczeniem, poza tym ma jakieś kursy(AutoCad itp.) Oczywiście w tym zawodzie zarobki kształtują się różnie w różnych regionach. Łatwiej znaleźć dobrą pracę tam, gdzie nie ma uczelni z tym kierunkiem. Pozdrawiam wszystkich geodetów- powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Odp. IP: 83.230.40.* 02.07.09, 15:28 Może ona nie pracuje w geodezji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Odp. IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 22:33 tylko ze teraz to juz wszedzie naotwierali tych szkolek to pokaz mi miejsce w kraju gdzie jest lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geodeta Re: Odp. IP: *.205.84.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.12.11, 20:56 2700 to pomiarowy dostaje! a geodeta z inz. mgr to tak dwa, trzy razy tyle by wziął, ja mam firmę jestem po technikum geodezyjnym, studiuje ale te studia to o kant łaty rozbić trzeba się uczyć ze wszystkiego oprócz geodezji, no i robię jako podwykonawca, za rok idę na uprawienia no i tak od 5,000 - do 9,000 tysi w miesiąc zarabiam. pozdrawiam nie docenionych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Picia Re: Odp. IP: 176.109.128.* 30.07.12, 19:09 To z chęcią chciałbym u Ciebie pracować skoro Ciebie kryzys nie dosięgnął:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Odp. IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.09, 15:19 Nie jest tak źle...Na początek zaraz po studiach (zero praktyki i doświadczenia) zaczęłam od 1500 teraz dostaję 3000+premie od większych robót po 2 latach pracy (bez uprawnień jak na razie).Jak się ma szczęście to można dobrze trafić i dobrze zarobić poza tym trzeba chcieć pracować i skończyć z myśleniem że wszystko mi się należy za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Odp. IP: 91.90.73.* 31.03.12, 01:15 Kobietom (zwłaszcza ładnym) jest lepiej. Mają te dziurki, które są dla szefa warte dużych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar_ma Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:46 zgodnie z moją wiedzą to do czasu uzyskania uprawnień pensja minimalna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Geodeta IP: *.chello.pl 05.04.07, 21:12 hmmmmmm no nie wiem, z moich obserwacji w firmie co poniektorzy kolo 10 tys wyciagaja bez uprawnien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majki Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 18:06 Stary powiedz mi gdzie tyle wyciagaja?? 10 klockow pssssssssssssssssss dawno takich glupot nie slyszalem chyba ze sef jakis wielkich spolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Geodeta IP: *.chello.pl 25.12.07, 00:17 yhymm , skoro tak twierdzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jelis Re: Geodeta IP: 79.191.22.* 03.02.09, 12:14 Dobry zawodowiec na gminie wyciąga lekko bez matactw 20000,- netto. Przynajmniej w wielkopolsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Geodeta IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 22:02 NO ja jestem szefem firmy geodezyjnej i w najlepszych czasach ledwo wyciągałem 8-9 tys., a obecnie ok.4 tys. Co do nowicjuszy to 1 tys. do czasu uzyskania uprawnień(tak twierdzą zatrudiający). Pragnę nadmienić o modzie na geodezję. Nikt nie zawraca sobie głowy, że kształci bezrobotnych. Kasa i tylko kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Technik GEODETA :P Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.13, 23:27 ciekawe gdzie wy tyle mozecie zarabiac ...prywatne firmy ida w łeb studenci nie moga roboty znalesc a co dopiero technicy ...a powodzenia swoja droga za takie teksty o babach ..."są na poziomie" Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Geodeta 06.04.07, 08:57 Kolega jeszce studiujde geodezje, a potrafi wyciagnac i 4,5 tys netto. Z tym, ze koszty dojazdow i inne sporo te sume obnizaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Geodeta IP: 195.124.18.* 13.06.07, 09:24 Moi koledzy po geodezji wyciągają około max 1500 nett i roboty naprawdę w p..du. Wiec gratuluje Twojemu koledze, bo pewnie to była kwota za kontrole gospodarstw rolnych podczas wakacji (po za tym okresem to chyba juz nie). P.S wszystko sie dzieje w Krakowie gdzie uczelnie co roku wypluwają około 300 ludzi po geodezji + studenciaki (którzy będą pracować wszędzie gdzie sie da, więc dlaczego firmy mają podwyższać płace etatowym pracownikom) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:23 w olsztynie jest podobnie jak w krakowie, duzo studentów jest wypuszczanych po roku, płace małe, jak na tyle lat naprawde ciężkiego studiowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergie Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 12:48 Dużo biegacie po polach że tak ciężko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Geodeta IP: 195.124.18.* 13.06.07, 13:11 Nie jestem geo, ale to jakas uszczypliwość czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergie Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 17:33 Chyba za słaba bo żaden geodeta się nie odezwał ;) Ciężkie studia to np. medycyna i w pewnym stopniu chemia (długotrwałe ćwiczenia) technologia i inżynieria chemiczna (jw + sporo matematyki). No ale rozumiem jak geodeci mają ćwiczenia w polu w złą pogodę to przerąbane wystawać tak godzinami z teodolitem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kun Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 11:16 owszem moze byc sporo biegania w zaleznosci w jakiej branzy sie robi. a to nie to co przed laty za prl-u gdy geodeta poza pomirowym odstawal zespol 5-osobowy drwali ktorzy 'oczyszczali' droge. teraz wszystko robisz samemu a kasa jak dla mnie podana w tym artykule to kosmos, ale pewnie dziennikarzom nie chcialo sie wyjsc z redakcji w warszawie i nie wpadli na to ze wiekszosci dziedzinach pracy poza budzetowka wielkosc zarobkow zalezy od regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Memento Re: Geodeta IP: *.net.autocom.pl 27.09.07, 12:52 O jak ty mało wiesz o życiu. Jeżeli myślisz ze praca geodety to tylko bieganie po polu to bardzo grubo sie mylisz. Geodezja jest bardzo trudnym kierunkiem studiów. Dużo matmy fizy i przedmiotów zawodowych. A dla twojej informacji pomiar w terenie to jest mniej niż 50% pracy potem wszystkie pomiary trzeba policzyć i takie tam. Wiec proszę na przyszłość nie wypowiadać sie na tematy na których sie nie znasz :) miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Geodeta IP: *.nat.student.pw.edu.pl 07.12.09, 09:22 Ale mnie wkur...łeś... Nie masz zielonego pojęcia o geodezji, zresztą jak większość się tu wypowiadających!! Studiuje na 5 roku Geodezji na Politechnice Warszawskiej. Są to studia dzienne i wcale nie jest łatwo. Owszem nie jest to medycyna, ale ludzie którzy się do tego zawodu nie nadają odpadają po 1 roku. Piszę pracę magisterską na specjalizacji "Systemy Informacji Przestrzennej", co z 'wystawaniem godzinami z z teodolitem' ma mało wspólnego. A co do zarobków, to od 3 lat pracuje w jednej firmie, wtedy kiedy mam czas. Dostaję 14zł za godzinę i 86gr za kilometr na rękę, co daje od 2000 do nawet 4500/mieś., zależnie ile mam czasu. Pozdro laicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borewicz Re: Geodeta IP: *.centertel.pl 12.07.10, 08:59 Gość portalu: ergie napisał(a): > Chyba za słaba bo żaden geodeta się nie odezwał ;) > Ciężkie studia to np. medycyna i w pewnym stopniu chemia >(długotrwałe ćwiczenia > technologia i inżynieria chemiczna (jw + sporo matematyki). Jeżeli nie masz o czymś pojęcia to się nie wypowiadaj, bo czytając twoje wypociny chce się płakać... Ja skończyłem Budownictwo Lądowe - i co,według ciebie moje studia polegały na nauce rodzajów wiązań cegieł w murze ??? Grubo się mylisz, niemal każde studia techniczne obok przedmiotów typowo zawodowych i praktyk obejmują np. solidną dawkę matematyki (wiele osób już temu nie potrafi podołać), a poza tym w moim przypaku: np. geometria wykreślna, mechanika budowli, teoria sprężystości, metody komputerowe w budownictwie w ujęciu matematycznym - MÓWI CI TO COŚ??? Pewnie nie, bo dla Ciebie nauka to wkuwanie tomiszczy ksiąg na blachę - zaręczam, są kierunki na których liczy się zdolność do logicznego myślenia, a to, uwierz, nie każdy potrafi - świadczy o tym ilość osób odpadających (u mnie z 200 osób zaczynających studia do końca wytrwało jakieś 50). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: Geodeta IP: *.ghnet.pl 01.09.09, 21:26 To mieli pecha, źle szukali, albo są po prostu słabi ... Też studiuję w Krakowie, jestem na IV roku geodezji i obecnie w nowej pracy miesięcznie zarabiam +/- 3.000 zł netto. Z tym, że mam już kilkuletnie doświadczenie i nie opieram się tylko na wiedzy wyniesionej ze studiów, tylko kształcę się także we własnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamlodz Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 09:49 W Łodzi płacą marnie najniższą zwykle do uprawnień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logo Co za kretyn pisał ten artykuł! IP: *.autocom.pl 28.09.07, 01:10 Nie wiem skąd wzięli tego autora artykułu, ale nie ma On pojęcia o tym zawodzie. Jestem geodetą inżynierem od wielu lat i takich bzdur jeszcze nie słyszałem. - 6 000 zł - 11 000 zł to fikcja, a skąd tą fikcje wziął ten pismak - nie mam pojęcia. - Jedne z lepszych zarobków w geodezji są właśnie w g. górniczej. - Jeśli jesteś urzędnikiem na stanowisku inspektora z kilkuletnim doświadczeniem zawodowym to masz maksimum około 2 000 zł netto (tzn. do ręki). - Na początek po studiach dostajesz po około 1000 zł (do ręki) a nierzadko mniej – jeśli nie masz rodziny lub znajomych w tym zawodzie. - Wymienia jakieś fikcyjne specjalizacje typu "geodezja", "kartografia" zapominając o prawdziwych: GiS, geodezja górnicza. Podsumowując: Ten artykuł nie morze być źródłem rzetelnej informacji i nie należy go traktować poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al Re: Co za kretyn pisał ten artykuł! IP: *.chello.pl 15.12.07, 01:11 brakuje jeszcze FOTOGRAMETRII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Re: Co za kretyn pisał ten artykuł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 17:56 masz rację. sam pracuję w geodezji górniczej [8 lat stażu pracy, dwie kategorie uprawnien], zaczynałem od 1.500 zł na rękę, teraz mam ok. 4.300 zł netto, bez żadnych komplikacji i kręcenia na boku. Dobre zarobki są też w GIP-ie, przy obsłudze inwestycji. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geodeta Geodeta IP: 83.13.74.* 01.10.07, 20:50 HAHAHHAHAHAHHAHAHAH!!!!!!!! Prosze autora o namiar na takie firmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyty Re: Geodeta IP: *.chello.pl 15.12.07, 03:03 Faktycznie autor artykułu niezbyt się popisał. Założyć własną firmę to nie sztuka ale wygrywać przetargi (często ustawione) i zdobywać zlecenia na rynku opanowanym przez starych wyjadaczy z układami to jest sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Geodeta IP: *.centertel.pl 24.12.07, 16:48 W geodezji jest naprawde roznie. Prace zaczalem juz po 1 roku studiow. Jak jestes obrotny to i 10tys wyciagniesz na miesciac ale zaznaczam JEDEN miesiac w roku. Obecnie po studiach 3,5 brutto. pozdrawiam kolegow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariann Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 09:05 Jestem po studiach dziennych specjalność geodezja gospodarcza, ukończył je 2004 roku. Po dosyć wymagających studiach raczej dla ponadprzeciętniaków zarobki są żałosne, zależy to wszystko od miejsca geograficznego pracy, ale nie liczcie więcej jak na około 2000 - 2500tys. na rękę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB studentka geodezji IP: *.ghnet.pl 16.10.08, 23:56 STUDIUJE GEODEZJE I.. WSZYSCY MOI KOLEDZY Z ROKU JUZ PRACUJA:):) STUDIA CIEZKIE, DUZO MATEMATYKI I NAPRAWDE NIE OBEJDZIE SIE BEZ ZMYSŁU PRAKTYCZNEGO, PRZESTRZENNEGO.TRZEBA SZYBKO KOJARZYC FAKTY I OD RAZU JE PRZENOSIC NA PŁASZCZYZNE, W TERENIE. STUDENT MUSI BYŁ WYTRWALY I SIE NIE ZRAZAC, TYLKO DUZO PRACOWAC. POZDRAWIAM STUDENTOW WSZYTSKICH. JUZ NIEDŁUGO PANI INZ GEODEZJI:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IZa Re: studentka geodezji IP: *.wie.okay.pl 10.02.09, 22:32 Cześć...chciałam się ciebie zapytać czy geodezja to trudny kierunek..??Bardzo chciałabym iść na ten kierunek ,ale mój nauczyciel od fizyki nie uczy mnie na wysokim poziomie i czy mam szanse nadrobić zaległości na studiach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: studentka geodezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.09, 18:32 Poszukuje pracy w geodezji na terenie Województwa mazowieckieggo i lubelskiego.Jestem studentem 3 roku geodezji i kartografi. e-mail deejay_arczi@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 11:50 Trochę prawdy w tym artykule jest ale nie do końca - zwłaszcza jeśli chodzi o zarobki (2 tysiące złotych to bardzo wysoka stawka, a kwoty 6-11 tysięcy to jakaś bzdura... Raczej nie jest to możliwe, no chyba że ktoś ma układ w firmach typu OPGK - ogólnie nie polecam praca za 1400 zeta). A co do większych zarobków po zdobyciu uprawnień to są to tylko marzenia, mam kilku znajomych którzy mają uprawnienia i jakoś milionerami nie zostali, kwota 6 tysięcy to ciężka harówa (po kilkanaście godzin dziennie plus odpowiedzialność). Nie wiem czy warto studiować 5-6 lat,następnie po ukończeniu szkoły 3-4 lata czekasz do uprawnień i już się robi 8-10 lat, później wchodzisz na rynek ze swoja firma kolejne 2 lata żeby nie walczyć o rynek - oczywiście jak masz szczęście. Czyli około 30 wiosen na karku i kilkunastu godzin pracy dziennie. Jak masz fart to 4 koła będzie plus masa problemów. Co do studiowania to wcale nie jest tak ciężko są trudniejsze kierunki - na uczelniach w Polsce przekazują informacje z lat 60-80,na ćwiczeniach przestarzały sprzęt, wykładowcy zatrzymali się na etapie swojego studiowania(czyli parę lat do tyłu), wmawiają studentom że Leica z lat 90 to wielki hicior i ogólnie sprowadzają ten zawód do rangi prestiżowej. A tak wcale nie jest (było tak 30 lat temu)- na budowach geodeta to zło konieczne. :) Idziesz do pracy z tytułem mgr.inż. geo i pierwsze co słyszysz - to to że nic nie wiesz i że długa droga przed Tobą żeby zostać geodetą. :) Od razu dodam, że nikt nie musi zgadzać się z moja opinią - to tylko moje zdanie... Jak zmarzły Wam paluchy przy instrumencie w zimę i umiecie kopać porządne dołki pod kamień (granicznik) to dobrze wiecie o co chodzi i opinie na pewno będą podobne... Co do składni i ewentualnych błędów to jestem po geodezji a nie filologii. Dodatkowo dodam: moje doświadczenie to 5 lat pracy w geodezji: - 3 lata w geodezji 1-2(nie chodzi mi tutaj o podział taki jak jest w książkach - tylko o rodzaj uprawnień), - 2 lata geodezja inżynieryjna (suwnice, hale produkcyjne, drogi), - 3 poziomy AutoCAD-a + 2 poziomy AutoCAD-a Civil 3D - certyfikaty, - plus kilka innych szkoleń na które poszło trochę kasy. Dzisiaj wiem, że nie była to dobra inwestycja. Propozycje pracy jakie miałem (kwoty netto): Warszawa 1400-1700, Olsztyn 1000-1600, Poznań 1800-2000, Gdańsk 2000 Ogólnie już się tym nie zajmuję i odradzam studiowanie oraz prace w tym zawodzie... Szkoda życia i czasu. Lepiej otworzyć zakład fryzjerski - kasa podobna żeby otworzyć interes. :) No i nie trzeba 10 lat do tego. A! i jeszcze jedno, do wszystkich studenciaków na pierwszym roku co to już pracują w geodezji za kilka groszy i będą milionerami po zdobyciu tytułów i uprawnień, podstawowy instrument geodezyjny to nie Tachimetr za 150 tysięcy tylko koparka ręczna (czyt. łopata). Sami się o tym przekonacie... Jak chcecie znać jakieś szczegóły to piszcie: micha213@wp.pl Pozdro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubb Re: Geodeta IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 18:24 Oj kolega po fachu chyba po ciężkim terenie wrócił i teraz jest lekko zniesmaczony. Jest w tej wypowiedzi sporo prawdy, ale też nie do końca się z nią zgodzę. Skończyłem geografię 5 lat temu i nie chcąc być nauczycielem wybrałem geodezję. Na początek dostałem 1300 na rękę, ale po trzech miesiącach zarabiałem 1500. Z czasem moje zarobki wzrosły do 1800 i na tym się zatrzymały. Zabrałem się za studia geodezyjne i pojawiła się nowa propozycja pracy (fakt że trzeba szukać lepszej pracy, a nie biadolić pod nosem że ma się mało). W chwili obecnej kończę studia z geodezji, mam doświadczenie w zawodzie, zarabiam 2,5 - 2,8 tyś na rękę (zależy od miesiąca). Mi to pasuje. Lubię pracę w terenie i nie wyobrażam sobie siebie za biurkiem. Może w przyszłości pomyślę o firmie ... ale póki co koniunktura słaba. Trzeba poczekać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TM Re: Geodeta IP: 213.25.43.* 05.02.09, 11:25 Witam w geodezji pracuje już (dopiero) ~5lat. Jestem po technikum geodezyjnym i po studiach geodezyjnych (9 lat). Od samego początku w budownictwie. Na początku zarobki jak w większości opisanych przypadków (zacząłem od 1300 na rękę). Po kilku latach pracy dochrapałem się 3000 na rękę. Jak firma przestała dawać radę to ją zmieniłem. W międzyczasie zrobiłem uprawnienia z zakresów 1 i 4. Po roku pracy w nowej firmie mam 4000 na rękę plus to co zostanie z kilometrażówki (jeżdżę własnym autem) , w sumie ok 5000 na rękę. pozdrawiam PS wszystko zależy od firmy i tego jakie ma do nas podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domi Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 18:30 Witam. Bardzo chciałabym studiować geodezję aczkolwiek martwę się o fizykę i matematykę gdyż nie są to moje mocne strony. Czy ktoś mógłby udzielić mi porady czy na prawdę tak ciężko jest z tymi przedmiotami? oraz czy są one przez całe studia czy tylko na I roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Geodeta IP: *.olsztyn.mm.pl 10.04.09, 09:45 Ja studiowałem w Olsztynie. Jeśli chodzi o fizę i matmę było ciężko, ale do przejścia. Jeśli chodzi o te przedmioty to miałem tylko przez pierwsze dwa lata. Duża zależy na jaką obsadę trafisz. Ja pod tym względem tych przedmiotów miałem szczęście. Jednak jeśli ktoś Ci wmawia że geodeta to dobry zawód to nie słuchaj takich bzdur. W Olsztynie jak patrzę jakimi samochodami jeżdzą geodeci to już ci uprawnieni to żenada. czas pracy zawsze nieregulowany nie raz po 16 godzin dziennie pracowałem a zarobki wahały się od 600 zł do 1500zł. Może w innych miastach jest lepiej ale tu to tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Geodeta IP: 217.33.241.* 18.07.09, 01:52 ja w angli skonczylem civil engineering i 20 funtow na godzine mam ,to raczej nie oplaca sie wracac jak taka lipna kasa pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nottingham Re: Geodeta IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.02.10, 13:22 problem w tym ze to nie ta specjalnosc: Land Surveyor to odpowiednik polskiego geodety. W tej chwili w okresie kryzysu jako geodeta w anglii nie ma lekko - ok 7 funtow na godzine (Intermediate level), wiec nawet w pracownik fizyczny w fabryce moze dostac wiecej... Ogolnie odradzam. Mysle wlasnie o powrocie do kraju, ale niezaleznie od decyzji, na pewno warto zrobic uprawnienia, co tez zamierzam uczynic w ciagu najblizszych kilku miesiecy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Geodeta IP: *.40.167.15.sub.mbb.three.co.uk 11.04.09, 13:53 praca może i fajna, ale tylko przez parę miesięcy w roku, zimą jak mróz przyciśnie i wiaterek powieje, po paru godzinach na podwórku odechciewa się wszystkiego. To praca tylko dla fanatyków. Pracuje w UK i tylko pieniądze mnie w tym zawodzie trzymają. Tu geodeci w stosunku do innych zawodów są lepiej wynagradzani niż w PL, 11f/godz. Jak wróce do PL to nigdy do geodezji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domi Re: Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 11:43 dziękuje bardzo za informacje;) w takim razie chyba muszę przemyśleć to jeszcze raz... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 19:11 jestem świeżo po tech geodezyjnym i zarabiam 1500zl na rękę. Pracuje 6dni w tyg 10-12h. praca jak każda nie ma nic za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podkarpacie Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.09, 22:27 jak słysze, ze ktoś zarabia w geodezji nie będąc szefem więcej niz 2 k to mi sie kiszki przewracają xD na podkarpaciu jest to nierealne, są tutaj dwie uczelnie geodezyjne, geodetów w ch.... jesli sie zarabia 1,5 k to i tak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk-bob geodeta IP: 195.117.239.* 25.05.09, 23:46 Pracuję 4 lata w geodezji.Bez wykształcenia-studiowałem GiK w Olsztynie ale w połowie przerwałem.Pierwsze dwa lata najniższa krajowa na papierku+100-200premi jak było dobrze.W 3 roku 1200 brutto, po pół roku 1400 brutto i w 4 roku 1700 brutto.niezła kasa:) Robie wszystko,tzn. cały teren i biuro.Zapierdziel w sezonie niesamowity. Ale najgorsze jest biuro gdyż w ośrodku dosłownie zero kontroli. Przechodzą prawie wszystkie operaty. Więc jak dostaniesz dokumenty to najpierw musisz poprawić błędy z poprzedniego pomiaru oraz uzupełnić mapy bo oczywiście komuś się nie chciało. Niedawno nawet pewien geodeta zrobił nowy podział a my na tym terenie robiliśmy inwenturę wody. Mierzyliśmy zarówno na poligony jak i na kamienie graniczne. Okazało się że gości źle wkopał kamienie o 1m -1.5 m a tam już domy powstają!! hehe. Oczywiście zgłosiłem dumnie tę nowinkę w starostwie ale w dupie to mieli. Kierownik wezwał zasłużonego geodetę i zapytał jak to jest z tymi granicami? Tadziu geodeta powiedział że był, sprawdził i mu wszystko pasuje. No to jak pasuje to ok. I po co ja czas traciłem. A domki rosną jeden za drugim NIE W TYM MIEJSCU GDZIE POWINNY !!!. Podobnie jest z osnową. podczas budowy dróg, chodników czy ocieplania ścian nikt nie zważ a na poligony czy repery i kompletnie nie ma na co mierzyć, tylko czas tracę na szukanie osnowy. A gdy zgłoszę temat do ośrodka to pokiwają głowami i oleją to bo za biurkiem jest wygodnie i nie muszą szpadelkiem kopać dołków.Temat rzeka...Osobiście jestem już zniechęcony ciągłym pośpiechem bo każdy chciałby coś na wczoraj.Mój dyrektor powiedział mi niedawno wprost, że zmarnował sobie życie przez geodezję i naprawdę trzeba być wytrzymałym i powolutku przyznaje mu rację. Bo jeżeli ktoś ma rodzinę i jeździ w delegację to nie jest łatwo, nie mówiąc już o warunkach pracy, mieszkania i towarzystwie współpracowników a z tym różnie bywa.:)życzę powodzenia przyszłym i obecnym geodetą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student geodezji geodeta IP: *.ghnet.pl 17.06.09, 17:18 Po przeczytaniu Waszych opinii na temat pracy w geodezji odnoszę wrażenie, że wybór tego kierunku studiów był błędem. Biorąc pod uwagę wysoką odpowiedzialność z jaką wiąże się zawód geodety, zarobki są niewspółmierne do wykonanej pracy, a stawki dla tych "niedoświadczonych" żenujące. Cóż... czas się poważnie zastanowić nad swoją przyszłością... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czika Re: geodeta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.07.09, 13:11 Nie musi być błędem. Odpowiedzialność wcale nie jest duża. Wiele prac wykonywanych przez geodetę nie jest trudna, a zarobki często są znacznie wyższe w porównaniu do nakładu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakakabum Geodeta IP: 95.160.188.* 15.06.09, 01:52 Ja odnoszę wrażenie, że do geodezji w sposób nieuprawniony zostaje dodawana łatka prestiżowego kierunku. Prawda jest jednak inna. Kierunek sam w sobie nie wyróżnia się niczym szczególnym, a praca geodety chyba też nie należy do najciekawszych. Odpowiedz Link Zgłoś
detroit A uprawnienia??? 19.06.09, 09:44 nic nie piszecie o uprawnieniach. Czy aby zdobyć państwowe uprawnienia geodety trzeba mieć skończoną szkołę w tym kierunku i czy muszą to być studia (magister czy inżynier) a może wystarczy sam technik geodeta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Geodeta IP: 188.33.57.* 21.06.09, 11:49 Ludzie nie idzcie na geodezje bo sobie zniszczycie zycie. Ja jestem 3 lata po studiach zarabiam 1500 zl brutto praca bardzo ciezka kto popracowal troche w zawodzie ten wie o czym mowie... w zime zap.. na mrozie z przemarznietymi palcami mokry bo np trzeba bylo wejsc w w metrowa zaspe i otszukac poligon albo cos pomierzyc i machac 20 lopata bo zasypalo, w lato piecze cie slonce, nie ma czasu zeby sobie bimbac w cieniu bo trzeba robic w rezultacie wracasz do domu zjebany caly zlany potem, nieraz zmokniesz do suchej nitki (dla szefa to gowno znaczy wazne by instrument nie zmukl) i robisz to wszystko w pospiechu ciagle jest za wolno i malo dla szefa, niewazne czy jest osnowa czy nie ma jak nie ma punktow to masz cos wyczarowac bo przeciez nastepnych 10 bezrobotnych absolwentow czeka na twoje miejsce, ktorzy gotowi sa przyjsc do roboty nawet zadarmo, nieraz zapier... z lopata bo geodta to gó... na ktore nikt nie czeka np jak zrobi wode tylko ma cie w dupie i zasypuje a ty sie potem martw gdzie ta woda idzie, nie raz rzeba zrobic pomar wysla Cie a tam cala dzialka ogrodzona drutem kolczastym , do srodka trzeba jakos wejsc no chyba... nie zawiedziesz szefunia??? i to wszystko za 1500 brutto na podwyzke nawet nie licze, a staram sie wykaza aby przedluzyli mi conajmniej ta umowe wyksztalciem sie w tym kierunku i co mam isc na taksowkarza?? chociaz coraz bardziej sie nad tym zastananawiam , zastanawiem sie co dalej bo ciagniecie geodezji nie ma zadnego sensu, szkoda zycia tylko niszczysz sobie zdrowie aby pracowac w geodezji jak nie masz dobrych plecow naprawde dobrych to nie myslcie ze po 3 laach zrobicie uprawnienia i wasz los sie odmieni, zakladasz firme ale jeszcze musisz miec zlecenia, ktore wiele firm robi za gowniane pieniadze bo jest pelno firm rynek jest zapchany nawet jak po kilku latach wbijesz sie na rynek to bedziesz chalturzyl, nie raz opierd... cie klient co tak dlugo czeka na mape, on nie rozumie ze inspektor w osrodku jest kawal bydlaka i odrzuca roboty i jeszcze sie usmiecha pod nosem Z perspektywy 5 lat studow 3 lata pracy szczerze odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
narzeczeni18.07 Re: Geodeta 26.06.09, 21:18 masz rację... ja kończę właśnie studia, pracowałam na 5 roku i jak najbardziej się z tobą zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 20:01 to jak to jest w geodezji!! za wytyczenie dzialeczki 1500 pln,za wbicie palikow pod fundament 500pln od palika i co malo placone,za wyrys mapki do budowy 500 zl.potem inwetaryzacja i odbior budynku i kolejna kasa i placza,chcialbym 1500 przytulic za dwa dni pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Geodeta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.07.09, 10:38 Prawda jest taka, że w Polsce jest idiotyczne prawo, które nakłada obowiązek zatrudniania kilkukrotnie geodety bez większego sensu. Jestem pewien, że działa tu jakieś lobby geodetów. Do większości tych prac nie są w rzeczywistości potrzebne żadne kwalifikacje. Zagranicą jest tak, że tego typu prace nie muszą być wykonywane przez osoby z wyższym wykształceniem. W rezultacie ceny usług geodezyjnych są przystępne. W Polsce mogłoby być podobnie, ale jest jak z adwokatami, którzy boją się, że stracą kasę przy otwarciu ich zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Re: Geodeta IP: 94.254.252.* 07.07.09, 18:02 prosze bardzo jak geodeta to taki dobry zawod jak adwokat to idz na geodezje, zaplacisz w prywatnej szkolce i bez problemu ja skonczysz. ale do geodezji trzeba byka silnego psychicznie i fizycznie inaczej zasilisz grono bezrobotnych a te pieniadze co widzisz w geodezji to jak słoń w moim oku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Petro Re: Geodeta IP: *.aster.pl 08.07.09, 22:53 To prawda, ze do zawodu geodety trzeba byc silnym fizycznie i psychicznie... to ciezka robota w terenie, czesto w kiepskich warunkach. Do tego trzeba intensywnie myslec i miec oczy dookola głowy. Ja zarabiam 2800 na ręke + nadgodziny, jeszcze nie mam uprawnień, jestem po dziennych studiach na polibudzie w Warszawie i pracuje ok. 4 lata. Pierwsza praca to było 800 netto :) Generalnie nie jest lekko i sie zastanawiam czy to ciągnąc dalej czy poszukac sobie jakiejs lzejszej pracy(ale kasa... :( ... ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Geodeta IP: 94.254.151.* 04.07.09, 00:24 Zrzedła mi mina po przeczytaniu tych komentarzy, studiuję geodezję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GG Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 23:17 Pracuję już 11 lat w tym zawodzie w prywatnej firmie w międzyczasie skończyłem studia na AGH. Zakres pracy to do podziałów i rozgraniczeń poprzez obsługę placów budowy a (SuperMarkiety) a skończywszy na mapach numerycznych pracę wykonuję samodzielnie od A do Z oczywiście w zespole i na rękę zarabiam 2100 to chyba niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Olsztyna Re: Geodeta IP: *.olsztyn.mm.pl 17.07.09, 23:47 Koledzy: Michał, luk-bob i fff mają całkowitą rację, tak wygląda prawdziwa geodezja, to praca dla ludzi silnych psychicznie i co najwazniejsze silnych fizycznie, np. przenieść po 2 graniczniki 500 metrów tam i z powrotem kilka razy albo kopanie dolkow lomem przy -15 stopni(a jak) noszenie instrumentu na plecach caly dzien, wpadanie do rowow albo bagien:) chodzenie po pokrzywach, różach i innych chaszczach przy +30 albo uciekanie przed psami hehe itp. Po takich momentach odechciewa się tego zawodu, jednak muszę powiedzieć, że lubię taką pracę w terenie nawet gdy najprzyjemniejszy moment dnia to taki, w którym mozna w koncu usiasc w samochodzie po zejsciu z terenu. Niestety jest jeszcze jeden najwazniejszy czynnik dajacy sens tej pracy - zarobki. Jestem geodeta po 5 letnich studiach i 2,5 letnim stazu pracy, pracowalem w Olsztynie i nie oszukujmy sie 1200-1500 na poczatek (zalezy w jakiej firmie, ew. na czarno wykonywac digitalizacje mozna calkiem niezle dorobic, ale to zwykle krotkotrwale zajecie). Po uprawnieniach mozna juz wyciagnac "3 na reke" nie otwierajac wlasnej dzialalnosci po ok. 8 latach stazu pracy. Takie zarobki sa efektem wypuszczania co roku ponad 150 absolwentow z naszej uczelni, wiec jesli ktos sie nie godzi na dana pensje to zastapi go student za 50 zl dniowki. Oczywiscie w wiekszych miastach gdzie nie ma takiego kierunku na studiach duzo latwiej o prace za lepsze pieniadze i wiem to po rozmowach ze znajomymi z roku, czasem na start dostaje sie 2 tys, a po kilku latach pracy odpowiednio wiecej i pisze tu o typowej geodezji-teren kameralka, inwestycje podzialy sytwys, nie o firmach pokrewnych geodezji np Geofizyka itp. bo tam oczywiscie place sa godne wykonywanych obowiazkow. A Pan ktory pisal ze 1500 zl za 2 dni pracy pewnie nie wie, ze z tych pieniedzy trzeba odliczyc koszt conajmniej 1 pracownika, oplat w osrodku, dojazd, czas na opracowanie wynikow itp. oraz to, ze takie 2 dni nie trafiaja sie non stop. U wielu ludzi utrwalilo sie przekonanie ze geodeta to osoba ktora spi na kasie, coz czasy sie zmienily, kiedys geodeci wyjezdzali w teren tylko w lato i rzeczywiscie sporo zarabiali. Wolny rynek obecnych czasow to juz inna bajka, z przeszlosci zostal tylko szacunek i powazanie u ludzi. Niestety pieniadze w tym zawodzie w naszym kraju sa nie adekwatne do wykonywanych obowiazkow (bo dziwnie mozna sie poczuc biegajac po budowie i wiedzac ze siedzacy obok zbrojarz ma 3 na reke bez przygod na studiach:) Jest to niewdzieczny zawod, wymagajacy wielu poswiecen i bede odradzal wszystkim studiowanie tego kierunku, chyba ze ktos chce sie realizowac w wyspecjalizowanych dziedzinach pokrewnych geodezji badz planuje wyjazd za granice. Ja zrezygnowalem i jestem w trakcie otwierania zupelnie innej dzialalnosci i wiem ze mozliwosci jej rozwijania sa duzo wieksze. Szkoda ze trzeba bylo dochodzic do tego 8 lat. Takie zycie. Pozdrawiam geodetow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktostam Re: Geodeta IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.11, 13:51 nie jestem po geodezji, pracowalem w zimie, mroz -15 stopni, caly czas jestes na zewnatrz, 8-10 godzin, latem +30 a szef zostawia cie np. na budowie na caly dzien bez wody, zapomniales dodac jedna rzecz, jesli jestes na wsi, np. robisz kataster, to tylko kwestia czasu az pogryzie cie pies, ludzie specjalnie je szczuja na ciebie jak tylko widza geodete, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Re: Geodeta IP: *.agh.edu.pl 05.02.12, 11:52 jak sie otszukuje a nie odszukuje to sie tyle zarabia;d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ani Geodeta - IP: *.chello.pl 31.08.09, 17:29 Witam czy magister geologii, który ukończył studium technika geodezji dostanie pracę w poważnej firmie na stanowisku geodety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z geodezją Re: Geodeta - IP: *.ghnet.pl 11.09.09, 14:51 hej Ani, myślę, że to możliwe. Generalnie z moich obserwacji geodezja to takie dziadostwo, że szkoda gadać. Kończę studia i wszystkie firmy w jakich pracowałem można nazwać śmiało niepoważnymi. Wszystko tam jest niepoważne, a najbardziej szefostwo. Kodeks pracy w takich firmach to jak Biblia i islam. Wg mnie trudniej będzie Ci znaleźć poważną firmę, niż pracę jako geodeta. Życzę szczęścia i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktostam Re: Geodeta - IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.12, 23:19 nigdy nie idz do geodezji, czlowieku jesli jestes geologiem nie idz do geodezji bo zmarnujesz sobie zycie, nie masz zadnych szans na zrobienie uprawnien po studium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Geodeta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.09, 20:38 Jest to możliwe. Jak pewnie wiesz, po technikum możesz mieć takie same uprawnienia jak po studiach geodezyjnych (na studiach zaleją Cie tylko mega niepraktyczną wiedzą). Problemem może być jednak to, że jesteś kobietą. Z perspektywy pracodawcy nikt nie będzie chciał ciężarnej na polu w robocie a i Ty nie będziesz chciała mieć takiej pracy. Obecnie w Polsce geodezja to trochę taka chałtura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 13:55 Powiem tyle, studia Geodezji na AGH to był błąd życia, no ale co zrobić, kupa kasy wydana na naukę, 1500zł na semestr + przeważnie 8 zjazdów w semestrze na każdy wydawałem ok 150zł, to za rok = ponad 5tyś trzeba wydać, a za 4 lata ponad 20tyś, mi wyszło trochę więcej bo do Krakowa mam 250km trzeba jakoś żyć, pracując na studiach dostałem w Krakowie 5zł za godzinę, w moich stronach 7zł, umowa zlecenie, i mało tego, napisałem pracę dyplomową, i zostałem uwalony z jednego egzaminu z ostatniego semestru, teraz jestem skreślony z listy, i za ponowną reaktywacje muszę zapłacić 1500zł, przeczytałem ostatnio ogłoszenie "Praca dla operatora koparki" wymagania min wykształcenie podstawowe i ukończony "Kurs operatora koparki" wynagrodzenie min 2500zł, wchodzę w internet cena za kurs na takiego operatora 1300zł, POWIEM TYLE KREW MNIE MAŁO NIE ZALAŁA, ZA 4 LATA I WYDANE 2500 TYŚ ZŁ DOSTANE LEDWIE 1000 ZŁ, JAK WYSTARCZYŁO BY TYLKO PODSTAWÓWKĘ SKOŃCZYĆ I WYDAĆ NA KURS NA TEGO OPERATORA 1300 ZŁ I DOSTAĆ 2500 ZŁ NA POCZĄTEK !!!!!!!! powiem tyle żyć nie umierać, i odradzam wszystkim którzy się wybierają na studia tego typu, macie jeszcze szansę odwrotu niż wciągnie was ten wir zwany Geodezją :) pozdrwaiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Geodeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 21:58 Współczuję większości wam za to że aż tak źle trafiliście... Pracuję w Olsztynie. Pierwsza praca w firmie geodezyjnej była czystą lekcją geodezji w praktyce - teren, operaty, ośrodek... Przez 6 miesięcy zarabiałem po 1000 zł na rękę - godziłem się na to, bo byłem nieopierzony je**k teoretyk bez większego doświadczenia. Za szefa miałem kawał buraka, więc się zwolniłem po tych 6 miesiącach i szczęśliwie, na prawdę szczęśliwie, chwilę później miałem nową pracę. Również w Olsztynie, również w geodezji tylko za lepsze pieniądze. 2000 zł netto/miesiąc to norma, bywa że 3000 się trafią. Jest jedno "ale" - roboty z I-go zakresu to dodatek, do głównego nurtu jakim są roboty z IV-go zakresu - obsługa inwestycji. Pracuję po 8h dziennie(poniedziałek - piątek), czasem dłużej, ale nic na siłę. Reasumując - większe pieniądze to TYLKO mając własną firmę (zakładając że udało się zaistnieć na rynku i ma się parę kontaktów), a jak bez własnej firmy to u geodety z uprawnieniami z zakresu IV-ego. Inaczej się dużo nie zarobi. Aha - dobry szef to połowa sukcesu. A za naszą zachodnią granicą zarobki geodetów zaczynają się od 2000 EURO/miesiąc. Płakać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.09, 21:20 pracowałem w geo 4 miechy po szkole i zrezygnowałem po 20 latach wiem ze dobrze zrobilem. szanuje was ale wasze wyksztalcenie nie przeklada sie na zarobki jest to przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geodeta_łódź Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 13:27 z moich doświadzeń (10-lat) geodeta w Łodzi po stażu (na stazu njniższa pensja)niezależnie czy technik czy inżynier bez uprawnień w prywatnej firmie 1200 zł na rękę (zarejestrowany na 1300-1400 brutto) w delegacji więcej 300-400 zł na rękę, a w niektórych firmach tylko dodatkowo dieta żywien., obowiązkowo wymagania: prawojazdy inaczwej pensja niższa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw_geo Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 19:12 W Warszawie nie jest lepiej, dużo studenciaków z całej Polski, zarobki w granicach 1800 zł. Wykształcenie nie ma znaczenia, grunt aby robota szła do przodu. Znam firmy gdzie pracują ludzie po ogólniaku i prowadzą pełną obsługę budynków powyżej 4 kondygnacji, szef się tylko pod tym podpisuje. Podstawa to mieć zdrowie, praca ciężka, szczególnie zimą. Można zarobić więcej w geodezji inż-przemysłowej, (podstawa +pieniądze na czarno za nadgodziny)ale niestety mało takich firm. Po 6 latach niewdzięcznej pracy 2200zł brutto na mies. więc bez rewelacji. Tym, którzy zaczęli studia zdecydowanie odradzam, szkoda czasu i pieniędzy. Lepiej przepiszcie się na budownictwo, zarobki o niebo lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Geodeta 29.12.09, 19:44 > Tym, którzy zaczęli studia zdecydowanie odradzam, szkoda czasu i pieniędzy. Lepi > ej przepiszcie się na budownictwo, zarobki o niebo lepsze. Jako student budownictwa mógłbym powiedzieć, że ten kierunek zdecydowanie odradzam. Bardzo dużo studentów, masa absolwentów, roboty na rynku wcale za wiele nie ma, a prawie wszędzie wyłącznie dla ludzi ze sporym doświadczeniem. Zarobki po paru latach pracy osiągają poziom, który można nazwać dobrym, ale najpierw trzeba do tego momentu dojść co nie jest takie łatwe jakby się mogło wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geodetka Geodeta IP: *.147.232.76.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.02.10, 13:43 doświadczenie 2,5 roku, bez uprawnień, roboty wykonywane w pełym zakresie, tzn. Polówka i kameralka, asortymtnt; podziały, mdcp, inwentaryzacje. zarobek 2000 zł brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna Geodeta IP: *.szczecin.mm.pl 01.02.10, 22:11 Mam tytuł technika geodety, wykonuję tylko prace kameralne, kieruję zespołem trzech osób, na rękę płacą mi 4000zł. To chyba nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystian_budimex Re: Geodeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.10, 10:04 Najwidoczniej na północy Polski lepiej płacą w tym zawodzie. Gratuluje dobrze płatnej pracy i w porządku szefostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Geodeta IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.03.10, 17:36 pierwszy raz słyszę o pracy licencjackiej na geodezji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Geodeta IP: 78.9.28.* 13.04.10, 22:08 Tak jak pisze wiekszosc, ta profesja to strata czasu i kasy przynajmniej w Polsce. Z tego co czytam i slysze to może na pomorzu jeszcze jakos stoi ta geodezja, ale poprawcie mnie jeśli się mylę. Dolny Sląsk, duze miasto powiatowe - Podzial 1300zl ( z 1 na 2 dzialki), mapa do celów proj. pod dom jednorodzinny (500zl), okazanie granic 100zl punkt, tyczenie budynku (okolo 500zl), ceny smiechu warte, a przekładaja sie jaknajbardziej na zarobki. Jako zwykly pomiarowy mialem 900zl/mc,po roku 1200zl, po obronie Ainz. 1800zl (obowiązki normalnego samodzielnego geodety!). Studia w tym kierunku to moj zyciowy bład i kazdemu je odradzam. Edukacja nie łatwa a profitów mniej niz zero. Tak jak ktos wczesniej wspomnial, koparkowy zarobi wiecej i bezstresowo. Teraz wydam kolejne pieniadze na to by sie przebranozowic i wyszkolic w innym kierunku, tylko jak to wyglada w CV ubiegajac sie o prace w jakiejs firmie produkcyjnej z doświadczeniem po geodezji????????Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś