akafadam
16.03.05, 19:51
Dzisiaj zostalem nakryty w pracy na waleniu konia. I to przez glownego szefa.
Zostalem po pracy posurfowac sobie po necie, bo o tej porze zwykle juz nikogo
nie ma, a lacze mamy szybkie i mozna sobie duzo rzeczy posciagac. Wszedlem na
jakas stronke z pornosami, sciagnalem kilka filmikow no i wiecie jak to jest -
rozpialem spodnie i zaczalem sie onanizowac. A tu nagle do pokoju wchodzi
szef. Cos chcial powiedziec, ale nagle go zamurowalo, zrobil sie czerwony i
wybiegl z pokoju. Nie wiem co jutro bedzie. Az sie boje isc jutro do roboty.
Czy byliscie kiedys w takiej niezrecznej sytuacji?