Gość: Solik
IP: *.acn.waw.pl
20.04.05, 19:29
wszystkich ktorym marzy sie praca w TP przekazuje informacje ze dzieki Bogu
firma jest bardzo zamknieta i dosatnie sie tam to cud, albo przkeupstwo,
skorumpowany uklad. Kochani po pracy w TP czlowiek odpoczywa ale niestety
zmienia sie w apatycznego gbura na troche i zdarza sie ze odreagowuje
najczesciej problemy psychiczne swojego przelozlonego. Przykre to ale z
Francuzami praca tam wyglada normalnie, natomiast szef polak w TP to
najgorszy horror jaki moze sie przytrafic. Nie generalizujac ale szansa na
pecha w przypadku jakosci szefa Polaka jest tam spora, jakies 9 na 10.
Obchodcie TP łukiem, nie warto nie docenia, no chyba ze nic nie umiecie i
chamstwo chcecie rozwijac wtedy jestescie idealnymi pracownikami na stolkach
dyrektorskich.