Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    emerytalne perspektywy

    30.06.05, 16:58
    Dziś jedna z pań księgowych odeszła na emeryturę po 35 latach pracy w
    zakładzie (tzn. została zwolniona ale zbiegło się z prawem do emerytury). No i
    było dzisiaj pożegnalne ciasto, przemowy Prezesa, ale była to też okazja do
    niezłych jaj:

    * dziwiliśmy się jak to można w jednej robocie pracować tyle lat, a potem z
    dnia na dzień wstać i nigdzie nie iść... Przerypane chyba :)
    * stwierdziliśmy, że to musić być fajnie tak pracować 35 lat a potem dostać
    od kolegów i koleżanek na pożegnanie album ze zdjęciami fajnych miejsc na
    świecie:)
    * śmialiśmy się, że taki emeryt-Japończyk to kilka dni po przejściu na
    emeryturę pojedzie na wycieczkę oglądać piramidy albo inne ciekawostki, a taki
    polski emeryt to sobie może najwyżej wyciąć zdjęcia piramid z tego albumu, co
    to go dostał i przykleić sobie na słomianej makatce w działkowej altance :)

    A jak u Was wyglądają pożegnania?
    Jak Wy widzicie swoje emerytalne perspektywy?
    Obserwuj wątek
      • Gość: mickey_mouse Re: emerytalne perspektywy IP: 213.77.14.* 04.08.05, 14:40
        Coz... Ja bym napisal, ze moje perspektywy jako emeryta sa niewielkie, Jako, ze
        wiekszosc mezczyzn wieku emerytalnego po prostu nie dozywa to nie widze wielkich
        perspektyw, jednoczesnie przeklinajac przepisy ktore powoduja iz co miesiac
        odprowadzam moje pieniadze na ZUS oraz fundusz emerytalny
      • Gość: ??? Re: emerytalne perspektywy IP: *.its.it 04.08.05, 15:34
        Dziś jedna z pań księgowych odeszła na emeryturę po 35 latach pracy w
        > zakładzie (tzn. została zwolniona ale zbiegło się z prawem do emerytury).

        a ja bym się tego zdania przyczepiła...
        bo u mnie w firmie jest podobnie - pani ma prawa do wcześniejszej emerytury, w
        firmie oszczędności, bo ludzi za dużo, a ona jak się dowiedziała, że ma złożyć
        wypowiedzenie i skorzystać z przysługującego jej prawa, to się wkurzyła i od 3
        miesięcy jest na zwolnieniu lekarskim.. I w firmie wszystko w zawieszeniu, bo
        nie wiadomo, czy wróci, kiedy itp. Niby na zwolnieniu dłużej niż 6 miesięcy być
        nie może, ale jak to jest - jak wróci, a firma chce, żeby ona poszła na
        emeryturę, to jej może wypowiedzieć umowę? Czy ta pani sama musi chcieć pójść?
        Zna się ktoś na tym dokładnie?
        • agulha Re: emerytalne perspektywy 05.08.05, 10:48
          No cóż, nie dziwię się determinacji tej pani. Jak się da wypchnąć, to do śmierci
          będzie miała zaniżone dochody bez żadnej szansy na poprawę. Sąsiadka moich
          rodziców tak ma. Pracowała na kierowniczym stanowisku, a teraz wegetuje za chyba
          600 zł. Jeżeli za kilka lat się poprawi, to ludzi młodsi odbiją się od dna, a
          wcześniejsi emeryci nie
        • ynke Re: emerytalne perspektywy 05.09.05, 23:52
          Wiek lub uprawnienia emerytalne nie są podstawą do wypowiedzenia umowy o pracę.
          Pracodawca może uprzykrzać życie pracownikowi, ale do zwolnienia musi mieć
          FAKTYCZNY powód. W wypowiedzeniu musi go podać. Może np. stwierdzić, że
          pracownik nie spełnia podstawowych standardów na danym stanowisku / nie nadąża
          za nowościami technicznymi lub prawnymi/, nie wywiązuje się dostatecznie dobrze
          z obowiązków, często jest nieobecny w pracy /zwolnienia/ itp. Może też posłużyć
          się indywidualnymi zwolnieniami grupowymi. Nie może natomiast powiedzieć: ma
          Pani uprawnienia do emerytury, więc do widzenia.
          Jestem z własnego wyboru na emeryturze od 55 roku życia. Na emeryturę
          przygotowywałam się psychicznie i finansowo przez około 5 lat. Prywatny FUNDUSZ
          EMERYTALNY pozwolił mi teraz na komfort psychiczny,wyjazdy wakacyjne i spokojną
          realizację różnych zobowiązań finansowych.
      • Gość: mania Re: emerytalne perspektywy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.09.05, 10:49
        > Jak Wy widzicie swoje emerytalne perspektywy?

        A tak, że najprawdopodobnie jej nie dożyję, gdyż tempo podnoszenia wieku
        emerytalnego jest takie, że zanim go osiągnę, będzie wynosił 100.
        Precz ze składkami emerytalnymi!
        • Gość: asia Re: emerytalne perspektywy IP: *.vemco.pl 05.09.05, 15:58
          przecież nie płacisz składek na siebie...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka