Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zostać czy wyjechać????

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:34
    Jestem prawie absolwentką prawa i mam problem.
    -pracować nadal w firmie w której pracuję, zarabiać 700 zł i nie mieć
    możliwości rozwoju i zainwestowania w siebie(nie znajdę lepszej pracy bo
    nigdy nie było mnie stać na kursy językowe i prawo jazdy)
    -wrócić do rodziców na wieś i przesiedzieć parę miesięcy na stażu a potem
    znów szukać pracy
    -wyjechać np.do Irlandii i harować jako np.pakowaczka, nauczyć się biegle
    angielskiego i wrócić jak się w Polsce poprawi?
    Ludzie pomóżcie,potrzebuję opinii kogoś obiektywnego.
    Obserwuj wątek
      • Gość: marianek Re: zostać czy wyjechać???? IP: 212.106.146.* 05.08.05, 12:44
        poszukaj troche tu moze bedziesz miala szczescie a jak nie to, idz na staz jak
        po stazu nic nie znajdziesz to wyjedz z tego kraju. ja tak mam zamiar zrobic,
        po stazu.
        • Gość: aga Re: zostać czy wyjechać???? IP: 195.136.109.* 05.08.05, 13:27
          jeśli nie masz żadnych zobowiązań i niczym nie ryzykujesz, to wyjedź z tego
          kraju. Może na początku,będziesz myła gary, ale zarobisz więcej niż tu,
          nauczysz się języka i moim zdaniem tam powinnaś zrobić jakiś kurs pod kątem
          swoich studiów i tam szukać czegoś lepszego.Ale to może byc czasochłonne. W
          najgorszym razie wrócisz do kraju z podreperowanym budżetem, który pozwoli Ci
          zrobić aplikacje, a wtedy chyba nie bedzie problemu z pracą. Powrót na wieś to
          nie jest dobry pomysł.
      • Gość: Ania Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:04
        > -wyjechać np.do Irlandii i harować jako np.pakowaczka, nauczyć się biegle
        > angielskiego i wrócić jak się w Polsce poprawi?

        Jeśli nie masz faceta, albo nie grozi to rozłąką wyjeżdżaj stąd - narobisz się,
        ale tam zarobisz o wiele więcej kasy. Nie idź na staż, bo jeden wielki shit -
        narobisz się za bardzo kiepską kasę. Co do twoich ostatnich słów nie byłabym
        taką pesymistką, bo tutaj z roku na rok jest coraz gorzej na przestrzeni lat,
        więc wątpię, żeby cokolwiek się poprawiło - idziemu ku dołowi jako kraj i
        naprawdę wiele musiałoby się zmienić, żeby nas z tego gówna wyciągnąć, a jak
        widać? Jest inaczej! Nie zastanawiaj się tylko wyjeżdżaj - w Polsce nie ma
        przyszłości dla młodych ludzi!
        • Gość: Pinokio Re: zostać czy wyjechać???? IP: 217.153.83.* 05.08.05, 14:17
          Jedż,tylko nie ze złym nastawieniem,nauczysz się języka,zarobisz,obijesz się po
          świecie a jak śię nic nie zmieni,do aktualnej sytuacji zawsze możesz wrócic.
          • Gość: studentka Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:50
            Dzięki za opinie.Życie jest chyba zbyt krótkie żeby czekać na poprawę sytuacji
            w Polsce a ja chcę po prostu normalnie żyć, założyć rodzinę, mieć pracę
            pozwalającą na realizację marzeń,itd.Człowiek kończy studia, ma 25 lat ,i jest
            zmuszony siedzieć na garnuszku rodziców bo zarabia tyle że go na nic nie stać,
            a po 10 latach budzi się i stwierdza,że nic się nie zmieniło. Może mnie nie
            spotka taki los jak wyjadę.
            • moim_zdaniem Re: zostać czy wyjechać???? 05.08.05, 15:30
              A masz kogoś do kogo możesz wyjechać? To jest zasadnicze pytanie. Tak się
              składa, że moi przyjaciele aktualnie pracują w Irlandii i wiem ze źródła, że
              jadąc w ciemno nie masz tam czego szukać.Najpierw rozejrzyj się więc za jakimiś
              ludźmi, u których mogłabyś na początek mieszkać itp.
              A poza tym skończyłaś tak prestiżowe studia, tyle lat ciężkiej nauki, nie
              szkoda Ci? Próbowałaś w ogóle szukać tutaj czegoś? Nie zniechęcam Cię do
              wyjazdu, ale upewnij się, że sprawdziłaś tutaj wszystkie możliwości znalezienia
              pracy i wyjeżdżasz ze spokojnym sumieniem, że tutaj naprawdę nie ma dla CIebie
              pracy. Nie musisz przecież od razu pracować w zawodzie, możesz na początek być
              sekretarka w kancelarii prawniczej.Zadzwoń do firmy MPS Polska (www.mps.pl), to
              firma doradztwa personalnego, tam mają sporo ofert na takie właśnie stanowiska.
              • Gość: realista Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 09:49
                "prestiżowe studia" i "sekretarką w kancelarii"? 8-0. Trochę to sprzeczne.
                • moim_zdaniem Re: zostać czy wyjechać???? 06.08.05, 11:41
                  na początek sekretarką w kancelarii, w między czasie mieć oczy szeroko otwarte
                  i przy pierwszej sposobności starać się o awans.Lepszy taki start niz mycie
                  garow w knajpie.
            • Gość: Pinokio Re: zostać czy wyjechać???? IP: 217.153.83.* 06.08.05, 13:30
              Jeszcze raz...masz kasę,tam zarobisz,znasz język,trochę,tam się nauczysz,jesteś
              młoda wszystko przed Tobą.Ja już 3lata pracuję w Niemczech,kasa mnie
              trzyma,tutaj byłem szefem produkcji w ciągłym stresie,tam pracuje fizycznie i
              nie umarłem.
      • moim_zdaniem Re: zostać czy wyjechać???? 05.08.05, 15:01
        Człowieku, co Ty robisz? Swoje życiowe decyzje dajesz pod osąd i rozważanie
        obcym, nieznanym ludziom???? Wstaw może jeszcze zdjęcie swojego chłopaka na
        forum i zapytaj czy powinnaś wyjść za niego za mąż, czy nie, bo sama to nie
        umiesz podjąć decyzji. Rozumiem, że na forum zadaje się pytania o porady
        dotyczące tzw. dnia codziennego, ale pytania w stylu "wyjechać czy nie",
        lub "mam zostać aktorką czy weterynarzem" to już przegięcie. Bez przesady!
        • Gość: aga Re: zostać czy wyjechać???? IP: 195.136.109.* 05.08.05, 15:08
          Nie wszyscy ludzie mają to szczęście, aby móc pewne sprawy przegadać z
          przyjacielem lub z kimś bliskim, dlatego rozumiem Studentkę.Łatwo się
          krytykuje; moim zdaniem!
          • Gość: m Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:22
            Dokładnie rozumiem jej sytuację , bo sama jestem w podobnej i też nie wiem co mam robić. Ponieważ jednak moje próby znalezienia czegokolwiek sensownego za granicą spełzły na niczym, siłą rzeczy idę na staż. A potem...jadę na rok na wolontariat. Przynajmniej nauczę się czegoś nowego, poznam ludzi, nauczę się języka. A jak wrócę...oby było lepiej w naszym "cudownym"kraju...
          • moim_zdaniem Re: zostać czy wyjechać???? 05.08.05, 15:22
            apeluję po prostu o trochę rozsądku. Napiszmy jej wszyscy, żeby wyjechała, bo
            tutaj nic nie znajdzie, dziewczyna wyjedzie, jak znajdzie pracę (na 100%
            sprzątanie lub temu podobne, na pewno nie będzie pracowała jako prawnik)to jej
            korzyść. Jeśli pracy tam nie znajdzie (a tak też bywa) to do kogo będzie miała
            pretensje? Do swoich "przyjaciół" z forum? Jak można udzielać tak poważnych rad
            życiowych komuś, kogo się kompletnie nie zna??? Może dziewczyna jest oczytana,
            elokwentna, błyskotliwa i łatwo zjednuje sobie ludzi, i miałaby ogromne szanse
            na pracę tutaj w zawodzie, ale my nie znając jej wyslemy ją na zapieprz
            fizyczny za granicę. Jeśli o takie rady tu chodzi, to przepraszam.
            Sama korzystam z forum, i uważam to za dobrą pomoc, ale w sprawach codziennych,
            np czym dojechać w dane miejsce itp. Sama też chętnie udzielam rad w sprawach,
            w których wiem, że moja rada nawet jeśli będzie błędna, nie zrobi nikomu
            krzywdy.
            Uważam, że moja krytyka jest najlepszą radą dla Studentki.
            • Gość: aga Re: zostać czy wyjechać???? IP: 195.136.109.* 05.08.05, 15:42
              Wybór zawsze należy do osoby zainteresowanej. A to że rada ma tryb rozkazujący,
              nie znaczy, że jest to rozkaz.Co do znalezienia pracy w swoim zawodzie od
              zaraz, to chyba nikt nie ma złudzeń. Prawo polskie a prawo Zjednoczonego
              Królestwa to dwie różne sprawy.Ale skończywszy prawo w Polsce jest się tylko
              urzędnikiem państwowym i o pracę jest trudno,a aplikacja jest droga. Wyjazd
              oczywiście niczego nie gwarantuje, a MOŻNA coś zyskać.
            • Gość: studentka Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:46
              Ja pracuję w Polsce i szukam innej pracy, ale jest ciężko, bo mam za małe
              kwalifikacje a nie stac mnie na ich podwyższenie (no chyba że staż). Jeśli
              miałabym wyjechać to tylko przez znaną i sprawdzoną firmę pośrednictwa pracy.
              Wiem, że będę miała pracę poniżej kwalifikacji ale nauczę sie języka, na co tu
              nie mam szans.
              A opinie innych chcę poznać z ciekawości, nie jestem osobą, która zrobi to co
              ktoś jej powie.Zastanawia mnie to czy inni młodzi ludzie mają podobne
              doświadczenia związane ze startem w "dorosłośc".Widzę,że tak. Na wyjazd jestem
              zdecydowana od dłuższego czasu. Widzę co się tu dzieje. Jak 5 lat temu
              zaczynałam studia to myślałam,że będzie lepiej. Niestety.
              • Gość: aga Re: zostać czy wyjechać???? IP: 195.136.109.* 05.08.05, 16:16
                W pełni Cię rozumiem, ja planuję wyjechać za rok. Ale postanowiłam,że ok mogę
                myć gary, ale pod waunkiem,że popołudniam będę uczęszczać na jakiś kurs
                podwyższjący moje kwalifikacje. Tak żeby ten czas nie był stracony ani pod
                względem finansowym, ani intelektualnym. Póki jesteśmy młode, możemy ryzykować:)
                No bo co niby ryzykujemy, utratę pracy za 700zł, po 5 latach studiów?
                • Gość: aaa Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.05, 17:05
                  przylaczam sie do glosu. ja po 2 latach pobytu za granica wracam na rok do PL, a
                  potem zobaczymy - jak cos znajde to zostaje jak nie to bedie znow trzeba wyjechac...
      • Gość: pawel Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.cable.ubr02.newm.blueyonder.co.uk 06.08.05, 00:17

        Miałe podobny problem rok temu, po skonczeniu studiow podjelem w pl prace na
        stanowisku asystenta w dziale kontrolingu, myslalem ze sie co nieco poducze,
        zdobede doswiadczenie itp - jednak wklepywalem prawie 8h dane do kompa wiec po
        3miesiacach zrezygnowalem, od 10.2004 pracuje w UK, niestety jako ciec w hotelu
        tj. porter. w listopadzie planuje powrot do PL, co mi dal wyjazd? na pewno
        poprawe znajomosci jezyka i spore pieniazki, po roku mozna odlazyc ok 30tys zl.
        Jednym slowem WARTO
      • paw_dady pomysl 06.08.05, 00:20
        Gość portalu: studentka napisał(a):

        > Jestem prawie absolwentką prawa i mam problem.
        a jakie masz szanse na prace jako prawnik jesli umiesz pakowac? w IRL to
        angielskiego sie w takiej pracy tez nie nauczysz pakujesz z Polakami Yugolami
        czy Czechami. A irlandzki akcent jest dosc wstretny i wulgarny ;P

        praca jako pakowacz jest dorywcza i jesli zarobisz 7Eur/h to max. tylko, ze
        ksozty zycia sa wyzsze i niewiele ci zostanie
      • krzysztofsf Re: zostać czy wyjechać???? 06.08.05, 00:59
        Maja sie zmienic przepisy o aplikacjach - moze to bedzie szansa dla ciebie?
        • Gość: ziomek Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:41
          głosuj na PiS , oni chcą otworzyc dostęp do zawodów prawniczych , głosuj na PiS
          a będziesz szczęśliwa
          • Gość: śledz Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.chello.pl 06.08.05, 11:00
            Czy Ziomek to Waldek Ziomek ? A gdzie Kawecki ? Świński gad ?
      • Gość: iskierka Re: zostać czy wyjechać???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:46
        Wyjedź tylko wtedy gdy nie będziesz miała żadnych innych możliwości, uwierz mi
        ja wróciłam, pieniądze to nie wszystko, po pewnym czasie chce się coś więcej,
        satysfakcji z pracy, samorealizacji.

        Nie wierz w to że tam jest łatwiej, ludzie którym sie tam udalo często mieli
        dobrą pozycję wyjśćiową na starcie tj. jakąś pracę w Polsce tyle że za mniejsze
        pieniądze. Zostań tu, zbieraj doświadzenia, ucz się języka to może za parę lat
        wyjedziesz. Nie po to tyle studiowałaś żeby teraz zasuwać fizycznie, to dobre w
        przerwie wakacyjnej. Według mnie Anglia to ślepy kanał dla wielu po studiach,
        ale JEŻELI TU nic to go ahead
      • respectaa Re: zostać czy wyjechać???? 06.08.05, 13:12
        Ja bym radziła wyjechac...dlaczego? To jest jakas przygoda, nawet jesli praca
        malo ambitna, to jest bardzo duzo korzysci z takich wyjazdów. Ja po zaledwie
        miesięcznym pobycie w Londynie wróciłam pewniejsza siebie, odważniejsza, z
        lepszym językiem i bardziej optymistycznym nastawieniem. Teraz w zasadzie też
        rozważam wyjazd, formalnie mnie nic juz tu nie trzyma, no ale....ludzie mnie
        trzymaja:(

        Tak jak ktos napisał, najlepiej jest mieć jednak kogoś znajomego, zawsze
        łatwiej i pewniej, ale i bez mozna, co ma sie do stracenia? Ewentualnie troszke
        kasy jak nie wyjdzie, no ale .... WARTO WARTO WARTO WARTO.

        !

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka