Gość: Ewelinna
IP: *.nbs.com.pl
21.11.05, 12:14
Zmienilam tytuł może teraz kogos zainteresuje. Potrzebuje Waszej pomocy, bo
nie wiem co robic: Niedawno otrzymalam posade asystentki. Przed podpisaniem
umowy zapoznałam się
z informacjami dotyczacymi obowiązków. Były to typowo asystenckie czynności
do wykonania. Juz pracuje i jestem zalamana, bo nie wykonuje praktycznie
niczego o czym była mowa w umowie o prace! Jestem kucharką, kawowa,
sprzataczką, podawaczką, naprawiaczka itp. Czuje sie oszukana! Do tego
regulami zasad panujacych w tej firmie dostalam dopiero po podpisaniu umowy.
Gdybym dostala go wczesniej z pewnoscia nie podpisalabym umowy. Jestem
zalamana... umowa jest na okres probny - 1 miesiac i wiem, ze jej nie
przedluze, bo kazdy dzien spedzony tu jest dla mie udreka. Czy macie jakis
pomysł co z tym zrobic? Moze podac ich do sadu?