nataliaxx
17.10.02, 15:25
zwracam sie do Was o pomoc. Moja kuzynka po prawie 30 latach bicia i
upokarzania przez swojego meza zdecydowala sie od neigo uciec. Ma 50 lat i 11
letniego synka. Od okolo 30 lat zajmowala gospodarstwem, pracowala na roli.
Ma srednie wyksztalcenie i zero perspektyw na to aby ktos dal jej prace. Na
razie ukrywa sie u rodziny, kilka dni zatrzyma sie rowniez u mnie. Chlopczyk
chodzi juz do szkoly w Warszawie, ale ona jest w fatalnej sytuacji
psychicznej i materialnej.W niedlugim czasie bedzie miala gdzi emieszkac na
stale ale wiem , ze czuje sie gorzej przez to ze nie ma
pracy i rodzina musi ja utrzymywac. Chcialabym jej jakos pomoc. Gdzie moge
zglosic sie z nia? Napewno potrzebny jej bedzie psycholog, prawnik. Moze ktos
wie rowniez gdzie moglaby dostac prace? Przegladamy oferty i szukamy z
rodzina czegos po znajomosci. Bede wdzieczna za Wasze rady.
natalia