chaladia
15.10.01, 21:58
19-20 lat temu sporo Polaków zarabiało (i to nieźle) na życie pracą w Krajach
tzw. Trzeciego Świata. Głównie Libia, Irak, ale także Egipt, Sudan, Botswana,
Indie, Iran etc. W chwili obecnej eksport polskich usług budowlanych zamarł
prawie całkowicie, podobnie jest z usługami medycznymi, agrolotniczymi itp.
Jedynie polscy marynarze jakoś egzystują. Opłacalność takiej pracy niewątpliwie
spadła, ale skoro wciąż opłaca się to obywatelom UE, to powinno także znaleźć
chętnych w Polsce.
Odnoszę wrażenie, że jest jeszcze sporo ludzi, niekoniecznie nawet
bezrobotnych, którzy by pojechali gdzieś "w świat" nie tylko po pieniądze, ale
i po przygodę, by poprawić znajomość języka, by się "przechować', gdy nie ma
mieszkania itp.
Na podstawie analizy ogłoszeń w Gazecie o Pracy wydaje mi się, że w Polsce
takiej pracy nikt nie oferuje, a wystarczy poczytać zachodnie czasopisma
(niestety w Polsce trudno dostępne), by się zorientować, że jest sporo wakatów
overseas w firmach zachodnich. Dla Polaka w kraju stawianie się na rozmowę
kwalifikacyjną w Brighton lub Frakfurcie n/Menem to trochę trudne i kosztowne
zadanie, ale może jakiś polski head-hunter by się zajął tym ugorem?
Pozdrawiam,
Chaladia Bolandi, przez wiele lat polski Expatriat na ME, obecnie w kraju.