Gość: Johny_Bravo
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
17.12.02, 20:12
Mam nietypowy problem. Po roku poszukiwań pracy wreszcie udało mi się znależć
zatrudnienie (w chwili obecnej każda kasa się liczy).
Problem w tym, że pracuję już trzeci tydzień, a szef "niesie" moją umowe o
pracę i donieść nie może.
Mam pytanie, czy mi jako pracownikowi grozi coś za taki stan rzeczy? Czy moja
argumentacja, że szef to taki i owaki i nie daje umowy coś mi pomoże? Czy
jest jakaś kara, na którą narażam się pracując (nie z własnej winy) bez umowy?
Bardzo zależy mi na informacji, bo pracowac musze, a z drugiej strony nie
chcę narazić się na niespodziewane koszty.
Dzięki za wszelkie sugestie i informacje