Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Marzę o tym żeby nie musieć pracować

    11.05.06, 16:11
    Chciałabym mieć jakieś ( żeby nie przesadzić:) 500 milionow funtow i nie
    musieć robic nic do końca swoich dni. Tylko
    podróżować,zwiedzać,kupować.....,mieć dom nad morzem i w górach,apartament w
    Paryżu i w Nowym Jorku,jakąś willę w Californii,wtedy by się kurde pożyło.
    Są na świecie ludzie którzy tak własnie maja,tzw.gwiazdy Hollywood na
    przykład.
    Kiedyś słyszałam jak pewna znana modelka powiedziała ze jej za mniej niz 10
    tysiecy dolarów dziennie,nie opłaca sie wstawac z łózka :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Paweł Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 16:15
        Ja też tak chcę i myslę, że jest to możliwe. No może na początek nie takie
        kwoty ale....
        • Gość: Olga Zejdź na ziemię:) Tu Polska! IP: *.aster.pl 11.05.06, 20:55
          • Gość: Olga Oczywiście to było do vitalie IP: *.aster.pl 11.05.06, 20:55
      • Gość: skromny Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.06, 16:20
        Przesadzasz "trochę".Mało jest gwiazd (wręcz kilka) które maja majątek
        szacowany na ok 900mln dolarów.Taką kasę ma garstka ludzi na świecie więc zejdź
        na ziemię.Chociaż marzenia dobra rzecz warto obierać marzenia które mają
        jakąkolwiek szanse się spełnić.Te w/g mnie ma zerowe.Pzdr. i w sumię życze
        powodzenia.
        • Gość: Paweł Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 16:23
          Eeeee...trochę optymizmu człowieku!Nawet w Polsce jest sporo takich osób (nie
          gwiazdy filmowe)więc głowa do góry.
          • Gość: ewa Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:29
            ja marzę o tym aby pracować , mąż utrzymuje rodzine i robi to dobrze, ale bedąc
            w domu nie mogę znaleść powodów do życia,
            jak to różnie nam w życiu wychodzi.
          • jpawl Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 11.05.06, 22:46
            Jeśli dla Ciebie palce jednej ręki to sporo...
            wg Wprost ponad 900 mln USD majątku posiada całych 3 ludzi w Polsce
            wg Forbesa majątkiem conajmniej 1 mld USD legitymuje się niewiele ponad 700 osób
            na całym świecie
          • Gość: hanys Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.06, 08:12
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Eeeee...trochę optymizmu człowieku!Nawet w Polsce jest sporo takich osób (nie
            > gwiazdy filmowe)więc głowa do góry.

            Takich którzy mają taka kasę bez pracy? Zapomnij. Naewt żeby ukraść trzeba
            popracować
        • vitalie Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 11.05.06, 16:30
          Masz rację skromny,mało jest takich ludzi ale jednak SĄ :) Czyli nie jest to
          absolutnie nierealne,bo kazdy z tych ludzi urodził się jako nikomu
          nieznany,goły bobas :)
          A swoją drogą nie ma sprawiedliwosci na swiecie,jedni dostaja 20 milionow
          dolarow za film,a inni niecale 200 dolarow na kasie w hipermarkecie :)
          Zawsz uwazalam ze najwieksze pensje nalezą się trzem grupom zawodowym :
          chirurgom ( zwlaszcza tym co przeprowadzaja operacje na otwartym
          mozgu ),pilotom samolotów i naukowcom-wynalazcom :)
          • Gość: abc Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.chello.pl 11.05.06, 18:26
            a czemu pilotom samolotow? on tylko tam jest ozdoba do autopilota, gdyby
            wszedzie byly nowoczesne lotniska nie musial by nawet startowac/ladowac bo
            komputer tez to robi...
            • Gość: zzz Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.cable.mindspring.com 12.05.06, 03:04
              kumpel w szkole sredniej koniecznie chcial zostac pilotem - siedzial w temacie
              po uszy, az zobaczyl program w ktorym pokazali malpy ktore nauczono pilotowac
              samolot... po tym zrobil zwrot o 180 stopni.
      • Gość: Uzo Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:35
        nie brakowałoby Ci niczego?!
      • iberia30 Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 11.05.06, 21:42
        a musisz pracowac?Nie ma takiego nakazu ani przymusu.
        • Gość: Felicity Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.polanet.pl 12.05.06, 21:16
          Głupie pytanie Iberia, Musimy pracowac to oczywiste, bo mieszkać gdzieś trzeba
          i jeść.
      • hanisiek2102 Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 01:11
        Kiedyś teź o tym marzylam i marzenie sie spełniło, mogę tylko powiedzieć,że po 2 latach takiego życia
        mam dość. Oczywiście nie mam 500 milionów funtów, ale zrezygnowalam z pracy żeby być z mężem.
        Niestety jego praca wymaga czestego przenoszenia sie z miejsca na miejsce. więc podróżuje sobie z kraju
        do kraju i po kilku tak spedzonych latach mam dosyć. Generalnie zero problemów finansowych dobre
        wakacje, super knajpy i full powierzchownych znajomości, bo jak mozna zaprzyjaznic sie z kims na 3
        miesiące. Czasem marze o normalnych wakacjach np w Zakopanem i powrocie do pracy.
      • Gość: Krzysztof ja mam z nieruchomosci 8 tysiecy PLN miesiecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 01:29
        i nie wiem co z czasem robic :(

        powaznie...
        • Gość: Krzysztof Re: ja mam z nieruchomosci 8 tysiecy PLN miesiecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 01:31
          moze sprecyzuje - jest to wystarczajaca kwota zeby wygodnie zyc w Polsce, nie
          muszac pracowac... ale zbyt mala, zeby podrozowac caly czas po swiecie, i
          korzystac w pelni z zycia, tak jak chcialaby autorka watku
          • a18275 Re: ja mam z nieruchomosci 8 tysiecy PLN miesiecz 12.05.06, 10:46
            > moze sprecyzuje - jest to wystarczajaca kwota zeby wygodnie zyc w Polsce, nie
            > muszac pracowac... ale zbyt mala, zeby podrozowac caly czas po swiecie, i
            > korzystac w pelni z zycia

            To nazywasz pełnią życia?! Toż to życie całkowicie na powierzchni życia, nudne,
            płytkie, na dłuższą metę dołujące.
          • iberia30 Re: ja mam z nieruchomosci 8 tysiecy PLN miesiecz 12.05.06, 12:35
            bardzo mi przykro, ze masz taki powazny problem
            egzystencjonalny....naprawde,ale wiesz co ? Alleluja i do przodu, jutro tez
            jest dzien , na pewno bedzie lepiej.
            A swoja droga nie rozumiem, naprawde wierzysz, ze do konca zycia ta
            nieruchomosc bedzie na ciebie zarabiac?8 tys/mies to zadna fortuna......
        • Gość: zzz Re: ja mam z nieruchomosci 8 tysiecy PLN miesiecz IP: *.cable.mindspring.com 12.05.06, 03:07
          a ja narzekam ze nie mam czasu na wiele rzeczy, ale nuda jest najgorsza.
          • Gość: Joanna Re: IP: *.aster.pl 12.05.06, 07:04
            Chciałabym nie musieć pracować :-) Ale chyba tylko po to, żeby robić to, co
            robię dodatkowo w czasie wolnym, a co normalni ludzie uznają za pracę :-) Nie
            musieć pracować, żeby móc swobodnie pracować na wolontariacie, skończyć kolejne
            studia które mnie interesują (i które pewnie skończę, tylko muszę na nie trochę
            poczekać, i wymyśleć metodę na niepracowanie w piątki...), skończyć remont
            mieszkania, bo w końcu ile można go ciągnąć, móc pójść na dowolny cykl wykładów
            i nie zrywać się o 6 rano, jeśli gadało się z przyjaciółmi do wpół do 2 w nocy...

            Choć z drugiej strony - takie życie, wśród ludzi których nie stać na wiele
            rzeczy, ale nie umieją czasem odmówić sobie mądrej książki, jest piękne. Życie z
            wysiłkiem, nawet z problemami finansowymi, ma swój urok, daje siłę i radość. I
            może tej siły i radości płynącej z walki z życiem by mi zabrakło... A tak, to
            tylko czasem brakuje czasu na tyle rzeczy, które jeszcze chciałoby się zrobić :-)

      • kszynka Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 08:06
        hmm
        mi wystarczyłby milion złotych na koncie i dałbym sobie spokój z pracą :-)

        pozdrawiam
        :-)
        • Gość: doral2 Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: 213.241.35.* 12.05.06, 08:07
          i mozna się wtedy zanudzić na śmierć....pasjonujące!
          • Gość: Dilbert Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: 213.76.140.* 12.05.06, 08:53
            Gdymym wszystko sprzedał to mógłbym nie pracować przez około 550 lat ....
            Ale chyba bym się zanudził na śmierc

            :-)
            • Gość: adamik Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.owg.pl 12.05.06, 08:55
              tą pewną znaną modelką była Linda Evanglista
          • mucta Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 09:46
            Dlaczego zanudzić? Jak ktoś nie ma zainteresowań i jest płytki to sie zanudzi.
            Są tysiące rzeczy, które możne robić nie będąc ograniczanym czasem pracy i
            obowiązkami.
      • b-beagle Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 09:11
        Ja tez tak chcę )))))))))))))))))))))))
      • Gość: carlito Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 09:26
        wez sie lepiej do garów a nie wymyslasz
        • Gość: ... Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.bih.net.ba 12.05.06, 10:01
          chcialabym zarabiac jak gwiazda filmowa setki milionow dolarow i nic przez cale
          zycie nie robic....

          zdaje sie, ze trzeba pracowac zeby gwiazda jakakolwiek zostac, na te setki
          milionow rowniez(niewspolmiernie do srodkow, ale zawsze)

          jesli chcesz nic nie robic, mozesz co najwyzej zostac utrzymanka gwiazdy
          filmowej ktora zaraba kilkaset mln.

      • Gość: totolotek Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 09:43
        To wygraj jutro cala pule w TOTO LOTKA :) , chyba z 12 mln zl ... mysle, ze z
        procentow mozna z tego nie zle zyc.

        • Gość: wk Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 10:06
          ja kochałam pracować, ale niestety jestem już na emeryturze.
      • Gość: PAN Z WARSZAWY Masz piękne marzenia... IP: *.chello.pl 12.05.06, 10:16
        Każdy ma takie, ja też.
        Ale rzeczywistość jest inna.
        Chociaż jak ktoś ma łeb, to może wszystko.
        ... Swego czasu dużo jeździłem po Polsce, spotykałem się z wieloma prezesami
        firm. Co mnie zaskakiwało - niektórzy z nich mieli tylko po kilka klas
        podstawówki, ledwo potrafili czytać, liczyć; o bezbłędnym pisaniu nie było mowy.
        A jednak zarabiali duże pieniądze, rozkręcali duże firmy, fabryki; a większość
        z nich zaczynała od zera.
        I śmieli się z tych, co latami spędzali czas na kształceniu się, robieniu
        karier w firmach, pisaniu doktoratów itp.
        " Tylko " trzeba mieć łeb i " trochę " szczęścia.
      • blq ech ludzie ludziska.... 12.05.06, 11:20
        Marzenie, by nie musieć pracować jest oczywiscie sensowne i podzielane przez
        wieksza czesc spoleczenstwa. Kiedyś oczywiscie się spełni, a pracować będą tylko
        ci, co chcą, i ktorych praca coś wnosi w istnienie świata (czyli nazywając po
        imieniu: naukowcy i artyści).

        Natomiast jak ktoś pisze, że nie ma co z czasem zrobić, bo nie pracuje, to można
        tylko nad takim człowiekiem załamać ręce. A mało to rzeczy do robienia, poza
        pracą? Chyba z wyobraźnią coś nie tak, szwankuje i to mocno....

        Co można robić nie pracując (oczywiscie mam na mysli przecietnie zamożnego i
        nieuwikłanego np w wychowywanie małoego dziecka czy jakąś niepełnosprawność -
        jako powody niepracowania):

        - spacerować po swoim mieście
        - jezdzic po innych miastach
        - uprawiać sport
        - czytać książki
        - oglądać telewizję
        - grać w gry sieciowe (wciaga jak cholera)
        - grać w zwyczajne gry komputerowe/na konsoli
        - grać na giełdzie, zakłady sportowe, w kasynie
        - spotykać się ze znajomymi
        - pić...
        - znaleść sobie jakieś hobby (polecam antyki, architekturę lub inne związane z
        historią)
        - słuchać więcej muzyki
        - chodzić na imprezy
        - uprawiać ogród
        - budować dom
        - zająć się zdrowym odżywianiem (zdobycie wiedzy i komponentów pochłania sporo
        czasu)
        - zapisać się na sudia (lub do liceum dla dorosłych, lub na podyplomowe, w
        zaleznosci od st wykształcenia)
        - zrobić prawo jazdy, nauczyc się pływać, tańczyć, sztuki walki, grać na jakimś
        instrumencie (czegoś na pewno się nie umie)
        - itd itp,

        trzeba tylko mieć wyobraźnie, a bogatym ludziom zwykle tego brakuje...
        • Gość: pic Re: ech ludzie ludziska.... IP: 213.17.162.* 12.05.06, 11:32
          a co z uprawianiem sexu?! - można bez tego?
      • Gość: amk W pełni popieram IP: *.aster.pl 12.05.06, 11:47
        Ja też nie chcę pracować. Co więcej wiem, że tak będzie. Do mieszkania w Paryżu.
        NY itd. przydałby się jeszcze odrzutowiec ;)
        Ludziom, którzy twierdzą, że to nierealne i niemożliwe brak po prostu wyobraźni.
        Trzeba dążyć do tego co się chce osiągąć i w końcu się uda.
      • Gość: tomeczek Leniuchowanie do końca życia? NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 12:10
        > Chciałabym (...) nie
        > musieć robic nic do końca swoich dni. Tylko
        > podróżować,zwiedzać,kupować.....,

        Ale nuda ;)
        Kiedys w wolnej chwili w firmie wszyscy się rozmarzyliśmy na temat: co bym
        zrobił/a gdybym trafiła '6' w totka. Każdy rzucał o domu czy mieszkaniu,
        samochodzie, podróżach dokoła świata itd. Ale wyobraźcie sobie, że każdy
        stwierdził potem: a potem znalazłbym jakąś pracę, na swoim, taką, żebym ją
        lubił. Ktoś by założył biuro podróży, ktoś - biuro tłumaczeń, koleżanka - klub
        fitness, a jeden kolega chciał po prostu zostać... taksówkarzem (bo uwielbiał
        jeździć autem). NIKT nie wyobrażał sobie leniuchowania do końca życia!
        Praca, czy w roli pracobiorcy czy pracodawcy, daje nam nie tylko pieniądze.
        Również zmusza do pewnej systematyczności, wymusza aktywność fizyczną
        (przemieszczanie się) i psychiczną (nawet żeby prawidłowo wykopać rów, trzeba
        najpierw pomyśleć, żeby nie wyszło coś jak most wzdłuż rzeki zamiast w poprzek :)

        Dużo dużo kasy? - chętnie
        Podróże, domy, samochód, zakupy? - oczywiście
        Ale potem - jakaś praca! Inaczej zgłupiałbym. Wy też?
      • praptak Jest coś lepszego 12.05.06, 12:24
        Też tak miałem, ale po zastanowieniu jednak wolałbym coś lepszego: wolność
        wewnętrzną pozwalającą być jednakowo szczęśliwym posiadając te 500 mln funtów
        jak i tracąc je.
        • vitalie Re: Jest coś lepszego 12.05.06, 12:40
          praptak sorry ale co to jest wolność wewnętrzna :) ?? To że zamykam oczy i
          jestem w Himalajach,pomimo że siedzę w fotelu ?
          Nie interesuje mnie taka woloność :)Prawda jest brutalna,bez kasy nie ma żadnej
          wolności,co z tego że mogę jechać praktycznie wszędzie na świecie,skoro mam 50
          zł w kieszeni :D ?
          Kasa to oczywiście nie wszystko co się w życiu liczy ale nie oszukujmy,bez niej
          zycie jest do dupy. Brak kasy,brutalna proza zycia nawet miłość potrafią
          zniszczyć.
      • camel_3d zacznij krecic sie kolo R. Maryja:) 12.05.06, 12:47
        mozesz cos tam od rydzyka skapnie
      • drabiniasty Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 13:22
        to jest marzenie 99.5% wszystkich Polek. Jestescie znane z glupoty i lenistwa.
        Dlatego miedzy innymi takie bzdury nigdy sie nie urzeczywistnia. Mozesz zaczac
        marzyc o rencie i pracy na czarno.
        • Gość: ania to chyba normalne marzenie IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 12.05.06, 13:46
          nie martwic sie o nic i zwiedzac swiat, bawic sie, leniuchowac - CO W TYM
          ZŁEGO - jak kogos stac .
        • lady68 Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 13:48
          ciekawe gdzie jestesmy znane z tej głupoty lub lenistwa. Jesli chodzi o polki
          to Ciekawe dlaczego tak chętnie sa wybierane na zony przez obcokrajowców bo sa
          leniwe? ożeń się z np amerykanką.
          Poczytaj sobie lepiej co się sądzi o polakach.
      • Gość: Ricky Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 12.05.06, 14:17
        vitalie napisała:

        > Chciałabym mieć jakieś ( żeby nie przesadzić:) 500 milionow funtow i nie
        > musieć robic nic do końca swoich dni. Tylko
        > podróżować,zwiedzać,kupować.....,mieć dom nad morzem i w górach,apartament w
        > Paryżu i w Nowym Jorku,jakąś willę w Californii,wtedy by się kurde pożyło.
        > Są na świecie ludzie którzy tak własnie maja,tzw.gwiazdy Hollywood na
        > przykład.
        > Kiedyś słyszałam jak pewna znana modelka powiedziała ze jej za mniej niz 10
        > tysiecy dolarów dziennie,nie opłaca sie wstawac z łózka :)

        Chyba za duzo naczytałas sie pism dla kobiet. Nie ma ludiz na świecie któzy tak
        zyją bo:
        1) gwiazdy hollywood zeby zdobyc taka kase musza cały czas pracowac na planach
        filmowych a praca ta jest o wiele cięższa niz wydaje sie na pierwszy rzut oka.
        2) wiekszosc ludzi jak juz zdobedzie kase to chce albo ja utrzymac albo
        powiększyc-czyli znowu harówka całymi dniami.
        3) nawet jak ktos nie zdobył kasy praca to szybko ja straci(ponad 90% ludzi
        którzy wygrali w lotka traci swoje majatki w kilka lat po wygranej).
        4) jesli juz nawet ktos ma na tyle kasy zeby miec te mieszkania, apartamenty
        itp to to po kilku latach sie nudzi i tacy ludzie traca sens życia często
        wpadając w narkotyki itp.

        Podsumowując, masz wg mnie naiwne marzenia jednak jakze typowe dla prostych
        ludzi. Jednak gdyby sie one spełniły to zobaczyłabys ze tamto zycie wcale nie
        ejst lepsze od tego które wiedziesz teraz. Stałabys sie kolejnym zblazowanym
        bogaczem, który ma juz wszystko i sam juz nie wie co z tym robic.

        pzdr.

        • vitalie Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować 12.05.06, 14:29
          Tak pocieszaja się biedaki, Ricky :D:D:D

          Nawet ewentualna nuda i zblazowanie z nadmiaru pieniędzy lepsze są od nędzy.


          • Gość: skromny Re: Marzę o tym żeby nie musieć pracować IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.06, 17:51
            Dodam ciekawostkę o tych bogaczach.Sz.P Kulczyk ma majatek owszem,śpi około 4
            godzin dziennie wliczając w to weekendy!W wieku 50 kilku lat ma chore serce i
            wiele innych schorzeń.Zakładam że do grobu kasy nie zabierze chyba?Więc kasa
            ponad wszystko to przesada natomiast posiadania takiej kasy nie da żadna
            wygrana.Bo co to jest 12mln zł w totka w porównaniu z 4mld $ pana K.
            • mojito Pocalunek Fortuny :))). 12.05.06, 20:26
              Witaj Vitalie,

              masz bardzo sympatyczne marzenia. I wcale nie tanie :).
              Moze Tobie 100 milionow dolarow na poczatek wystarczy?
              Marzenia dobrze jest miec. Marzenia podobno umieraja
              ostatnie :). Moze bedziesz miala szczescie?

              Zajrzyj tutaj www.powerball.com Oszalamiajaca suma
              do wygrania :). Kupilem Tobie los aby zblizyc Ciebie to wymarzonej
              sumy. Losowanie odbedzie sie w niedziele rano o godzinie piatej.
              Byc moze obudzisz sie w niedziele wielokrotna milionerka.
              Zycze Tobie tego serdecznie.

              Dla absolutnej jasnosci prawnej dodam, ze los jest Twoj i tylko
              Twoj bez koniecznosci zadnych zobowiazan z Twojej strony.
              Swiadkow zreszta masz a oswiadczenia elektroniczne sa uwazane za dowod.

              Twoje szczesliwe, wierze, numery to: 04 17 18 39 55 PB (dodatkowa) 22.
              Gdyby sie Tobie one nie podobaly podaj mi alternatywny zestaw numerow
              od 1 do 54 i PB od 1 do 42 jutro do 19:00. Los z Twoim imieniem na zielono
              usmiecha sie do mnie przypiety na korkowej tablicy. Byc moze bedziesz miala
              szczescie a ja szczesliwa reke. Dobrze jest nie musiec pracowac na zycie :).

              Pozdrowienia i good luck :),
              mojito.
              • Gość: Syl A ja marzę zeby miec prace i pracowac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:35
                Hmmm..a ja chcialabym pracowac najlepiej w biurze w papierkach, z kompem i
                netem i oczywiscie miec kontakt z ludzmi..niby nic ale to mnie wlasnie
                interesuje..zdobylabym doswiadczenie i owtorzyla swoj wlasny biznesik
                he:D..Nauczylabym sie sporo,pokazala na co mnie stac i ze nie boje sie
                wyzwan:)..Wyobraznia dziala:P takze w gre wchodzi myslenie tworcze, napewno
                komunikatywnosc(troche uzerania sie z ludzmi bo wiadomo ale co tam:P)i
                zdolnosci organizacyjne:)..
                Nawet niektorzy z Was pewnie nie wiedza, ze trzeba pracowac, zwykle ciezko by
                miec jakakolwiek kase, z tego co sie robi..I tylko od nas samych zalezy ile
                zarobimy i na ile bedziemy sie starac by to miec..
                A dodatkowo kto ciezko pracuje przez caly rok wie napewno jak to jest czekac na
                upragnione dwa tygodnie wolnego by moc swobodnie odpoczac od stosow
                papierzysk,od ludzi,z ktorymi przebywa sie na codzien i wyjechac gdzies daleko
                gdzie bedzie sie mialo spokoj od wszystkiego co nas otacza w
                pracy:):):)..kiedys chcialabym zobaczyc jak to jest naparwde:)..
                Prawda jest taka,ze teraz juz nawet na sprzataczki poszukuja osob z wyzszym
                wyksztalceniem..takze wyzsze,jak i doswiadczenie,prawo jazdy i jezyk obcy maja
                ogromne znaczenie!!!Przkonuje sie o tym na kazdym kroku..
                Nie moge i nie chce nie pracowac,bo mam jakies plany,marzenia,ktore chcialabym
                zrealizowac..a ponadto gdy nie mam pracy (ale szukam..:))to napewno sie nie
                nudze..jest sporo zajec ktore moge robic..ale do tego trzeba kreatywnosci a nie
                siedzenia na dupsku i myslenia jakby bylo pieknie gdybym miala tyle aksy i nie
                musiala nic robic..marzenia scietej glowy..powodzenia zycze Vitalie i wszystkim
                tym ktorzy dotrzymuja jej kroku..ale dla mnie to nierealne!!!Trzymajcie sie) ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka