Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Racibórz: szpital został bez anestezjologów

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:20
    Serdeczne gratulacje dla kolegów anestezjologów. Człowiek jest wolny. Nie ma
    prawa zagrażać innym a inni - jemu. Na upokarzające warunki płacowe jedyną
    uczciwą reakcją lekarza jest zmiana pracodawcy. Ciekawe, czy w ślad za
    anestezjologami - specjalistami zabiegowymi, jedynymi, którzy nie
    mogą "indukować" wdzięczności pacjenta, pójdą inni???
    Jestem bardzo ciekawy reakcji odpowiedzialnych za funkcjonowanie opieki
    zdrowotnej osób - p. prof. Herman (merytorycznie) i właściciela szpitala
    (społecznie).
    Kolegom życzę zawodowego odnalezienia się w krajach cywilizowanych, tamże
    wypada zaprosić polskich pacjentów (najbliższy adres z Raciborza- Republika
    Czeska, ok. 45 km drogą asfaltową i ok. 100 lat naprzód od PRL IV kategorii).
    Obserwuj wątek
      • sumienie.lk A minister opowiada bajki o reformie służby zdrowi 04.07.06, 07:24
        i tak opowiada, opowiada...
        • Gość: jaceek Re: A minister opowiada bajki o reformie służby z IP: 212.160.172.* 04.07.06, 09:12
          Pokażcie mi prywatną firmę (może być szpital), która może sobie pozwolić na
          takie nieprofesjonalne podejście do zarządzania kadrami???
          Przez niekompetencję osoby odpowiedzialnej za ustalanie wysokości wynagrodzenia
          firma traci pracowników odpowiedzialnych za kluczową dla funkcjonowania firmy
          działalność!!!
          Wywaliłbym takiego dyrektora na zbity pysk, dyscyplinarnie za nie wykonywanie
          obowiązków służbowych.
          A potem podał do sądu o sprowadzenie zagrożenia życia na wiele osób.
          • Gość: pf Re: A minister opowiada bajki o reformie służby z IP: *.upc.chello.be 04.07.06, 14:44
            Wspolczuje dyrektorowi, gdyz on ma podpisany kontrakt z NFZ. I tu jest zrodlo
            calego zla. NFZ po prostu nie widzi mozliwosci aby lekarz w Polsce dobrze
            zarabial. Dlaczego? Bo skonczy sie korupcja w ochronie zdrowia. Pozdrowienia dla
            Religi.
            • Gość: qwew Re: A minister opowiada bajki o reformie służby z IP: *.gl.digi.pl 05.07.06, 00:16
              A dlaczego wspłczujesz? zcas ponieść odpowiedzialnosc za podpisywanie
              nieopłacalnych kontraktów!!!!!!!!a tak psedo kontrakt podpisany ,i na ciepłej
              posadce sie siedzi bo samorząd jest zadowolony bo niby toopieka jest
              zapewniona. Gdyby dyrektorzy zbuntowali sie i nie podpisywali umów z NFZ to juz
              dawno musieliby płacić inne pieniadze i kłopotu by nie było
      • Gość: Korek Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.icpnet.pl 04.07.06, 07:25
        Pierwszy.
      • Gość: Lotos Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:30
        Jestem ciekawy w jakim okresie ci lekarze zdobyli wyksztalcenie i czy płacili
        za studja. Druga sprawa to żeczywiście zarobki są upokazające ten zawod.Dużo
        pieniędzy z budzetu Państawa jest trwonione i z tym wladza niemoże sobie
        poradzić Mam 76 lat i postawą lekarzy jestem oburzony A co władza na
        to ???????
        • cava85 Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 07:38
          Płacili za studia - ciężką pracą , wyrzeczeniami i pieniędzmi (jeden podręcznik
          = ok 300 PLN do 3000 PLN).
          Polska to nie jest obóz pracy, proszę Pana.
          A czy Pan płaci za opiekę zdrowotną? A jeśli tak, to komu - budżetowi czy
          lekarzom?
          Życzę serdecznie wielu lat w zdrowiu.
          • Gość: Kacper Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.aster.pl 04.07.06, 19:39
            To co płacili to za mało. Zgadzam się że zarobki powinny być radykalnie wyższe
            dla lekarzy. Ale w kraju gdzie studja medyczne są darmowe, a ucieczka z zyskaną
            wiedzą do EU jest prosta powinien być wprowadzony system "pay off study loan
            with work". Wykształcenie jednego lekarza kosztuje około 100 tysięcy złotych. I
            tyle powinny studia kosztować: rok 20 tysięcy. Przy czym studenci by nic nie
            płacili, a odpracowywali ten dług płacą.

            Oto sugestia:

            Resort proponuje 30% podwyżki dla wszystkich czyli około 1500zł na ręke dla
            lekarza i może potem więcej. Ja sugerowałbym zmodyfikowany system amerykański:
            pierwsze dwa, trzy lata pracy nisko płatne, potem stopniowe podwyżki. W USA
            przez dwa, trzy lata tak zwanej "residency" lekarz zarabia 20-30 tysięcy dolarów
            (wydaje się dużo), potem skokowo idzie na około 75 tysięcy, i z około 10 letnim
            stażem może zarabiać około 150-200 tysięcy. Na polskie warunki to za dużo ale
            można by było to tak zmodyfikować:

            Kończysz 5-letnie studia z około 100 tysięcznym długiem który spłacasz pracą.

            Przez pierwsze dwa lata pracy (staż) zarabiasz tyle co dziś czyli mało. Ale do
            cholery, jesteś głupim żółtodziobem bez doświadczenia. Powinieneś się nauczyć
            fachu jak i pokory.
            Przez następne trzy lata pracy dostajesz podwyżki powiedzmy 25%.
            Po pięciu latach dostajesz średnią pensje lekarską około dwa razy wyższą niż
            dziś i twój dług jest spłacony. Możesz wyjeżdżać za granicę jak chcesz i
            pracować tam, ale przy zarobkach powyżej średniej krajowej powinno być takich
            ludzi mniej. Jeśli wyjedziesz do pracy za granicą przed upływem 5-letniego stażu
            jesteś uczelni krewny czesne w proporcji odpowiedniej do przepracowanego stażu
            (wyjeżdżasz po dwóch latach, jesteś krewny 3/5 czesnego czyli np. 60,000 zł).

            Nie może tak być żeby lekarze zarabiali grosze, musieli pracować 80 godzin
            tygodniowo i byli zmuszani do brania łapówek. Ale też nie może tak być że
            23-letni smarkacze co dopiero wyszli ze szkoły medycznej walili masowo do Anglii
            za o wiele lepiej płatną pracą, po wyssaniu całej edukacji z państwa polskiego.
            • Gość: nie do kacpra IP: 80.50.167.* 04.07.06, 20:40
              Z takim podejściem do tematu ,to ty sie nie wypowiadaj. Jak mozesz być tak
              prymitywny i chamski po prostu. Skąd twoj tekst : "23-letni smarkacze".
              Chciałam ci wyjaśnić, że studia medyczne trawają 6 lat .tj dziewiętnaście lat
              matirzysty i 6 studiów daje 25 lat . 25-letni wykształcony za pieniądze swoich
              rodziców człowiek nie jest smarkaczem. Jest obywatelem, znacznie lepiej
              wykształconym niż reszta tego narodu.
              Ps. studia prawnicze i pedagogiczne trwają 5 lat, jeśli jesteś w stanie to
              pojąć, to w liceum ma pełne prawo uczyć 24-letnia pani magister i nie masz
              prawa mówić o niej smarkula, a jeśli pójdzie do szkoły o rok wcześniej ( tak
              jak ja )to bedzie miała lat 23. Nikt nie musi niczego w tym kraju
              oodpracowywać.
              Nie mow o ludziach zółtodziób bez doświadczenia,albo wchodząc do gabinetu
              lekarskiego zacznij od tej włąśnie kwestii. Ja pokaże ci gdzie masz złożyć swój
              podpis odmawiający zgody na leczenie przee mnie. Jak sądzę z obopólną
              korzyścią. Ty bedziesz zadowolony, bo masz ludzi nic a ja nie będę musiała sie
              starać.F
        • Gość: zyta Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:56
          To nie wiesz kto mógł studiowac medycyne, dzieci lekarzy napewno, dzieci
          Prezydenta, dzieci dyerektorów i klawiszy z więzienictwa, funkcjonariusz
          MO ,dzieci z komitetów PZPR , może jeszcze dzieci nauczycieli,
          • Gość: no i cykliści Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 08:16
          • gazton05 Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 09:08
            Szanowna Pani(?) Zyto )nomen-omen?
            bardzo Pani się myli - studiować mógł każdy, kto nauczył się na maturę i zdał
            ją oraz zdał egzamin wstępny (trzeba było mieć 75 punktów na
            przykład).Oczywiście, być może Pani to nie dotyczy, stąd Pani wiedza o
            sposobach dostawania się na studia. Rzeczywiście, były też studia partyjne -
            np. prawo (co dziś widać wyraźnie), ekonomia, AGH w Krakowie oraz WUMLi inne.
            A na medycynę żaden dzieć Prezydenta się nie dostał, bo prezydenta, droga Pani
            nie było.

          • Gość: anestezjolog Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:23
            Jak to się stało, że ja też studiowałem a nie załapuję się na ww. listę. Za
            studia zapłaciłem dwudziestoma latami pracy w wyzysku za 10% wartości moje
            pracy. Jeszcze jesteście mi coś winni
            • delco Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 09:26
              > Jak to się stało, że ja też studiowałem a nie załapuję się na ww. listę. Za
              > studia zapłaciłem dwudziestoma latami pracy w wyzysku za 10% wartości moje
              > pracy.
              Patrz to ja mam tak samo, ale punktów za pochodzenie też nie miałem...
            • Gość: pf Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.upc.chello.be 04.07.06, 14:50
              Zastanawiam sie dlaczego lekarze nie chca zwrotu tych pieniedzy... Przeciez
              wreszcie to panstwo poszloby z torbami a i ten "madry" narod zaczalby szanowac
              lekarzy....
          • Gość: pf Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.upc.chello.be 04.07.06, 14:48
            Studiowac mogli wszyscy co chcieli. Tobie sie nie udalo? Trzeba sie duzo uczyc,
            nie? Nie wszyscy sa do tego stworzeni....
          • Gość: to ja Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.06, 15:44
            jak to, w kraju z punktami za pochodzenie?
            sama mlodziez robotniczo-chlopska ;-[0

            na medycyne szli, ktorzy mieli z czego dokladac.
            dlugie studia, drogie podreczniki, potem harowka za psie pieniadze na stu
            etatach dla zwiazania konca z koncem.
            w tym czasie mechanik po zawodowce zarabial dwa razy wiecej, o gornikach nie
            wspominam.
          • Gość: lekarka zytko IP: 80.50.167.* 04.07.06, 16:51
            no zytka, aleś ty gł....................pia.
            Chyba łapiesz się na kategorię chciałam, ale nie mogłam.
            Studiowalam z dziecmi z rodzin, w których dzieci umiały sie uczyć i to były
            najczęściej rodziny inteligenckie, mam ci podać definicję? Dla uproszczenia
            powiem ci, że chodzi mi o domy, w których wykształceni ludzie umieli czytać,
            mieli książki, a dzieci widząc wykształconych rodzicow SAME garnęły się do
            nauki. Nie wiem czy pojęłaś, pewnie nie możesz sobie takiego domu wyobrazić ?
            Pozdrowienia dla głębin Twojego umysłu przesyła lekarka ( córka polonistki i
            geografa) żona lekarza ( syna ekonomistki i matematyka ). Było sie zytko
            uczyć :)
            Ps. jedyna córka wieziennego klawisza zaszla w ciążę w pierwszej klasie liceum
            i słuch po niej zaginął, po jej edukacji też.
          • Gość: beta Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.speed.planet.nl 04.07.06, 17:56
            Skonczylam studia 22 lata temu.Moi rodzice byli ekonomistami, nie byli w
            partii.Musialam zdac egzamin wstepny na studia,a najpierw sie do niego
            przygotowywac.Nie tylko z ksiazek, ktore obowiazywaly w liceum.Rodzice kupili mi
            na czarnym rynku podrecznik biologii C.de Villa i placili za kurs przygotowujacy
            do egzaminow wstepnych na AM. Akademika nie dostalam (kosztowal 120 zl/miesiac),
            bo nasz dochod w rodzinie przekroczyl o stowe wymagana granice.Wynajmowalam
            pokoj, za ktory placili 1500zl/miesiac.Co roku musialam kupowac rozmaite
            podreczniki, oczywiscie na czarnym rynku, bo normalnie nie mozna ich bylo
            dostac.Naklady byly male, rzadko wznawiane wydania etc.Od trzeciego roku
            przyznawano mi rok rocznie nagrode pieniezna za dobre wyniki w nauce, po piatym
            rowniez, ale do dzis nie wyplacono pieniedzy.Podpisalam tez umowe ze szpitalem o
            stypendium fundowane.Dostawalam co miesiac 1500zl.Potem odpracowalam je z
            nawiazka.Moja pensja wynosila 3000 zlotych(na poczatku lat 80-tych).Zrobilam
            specjalizacje, pracowalam,pracowalam i w koncu wyjechalam. Ukonczenie studiow
            zawdzieczam tylko i wylacznie moim rodzicom, ktorzy umozliwili mi to od strony
            finansowej oraz moim zdolnosciom, ktore wykorzystalm poswiecajac 6 lat zycia na
            studia,a nastepnie kolejnych 6 na specjalizacje,a teraz musze tez ciagle sie
            ksztalcic, zeby nie zostac w tyle.
            Droga Zyto! Podobno nigdy nie jest za pozno na nauke. Jesli uwazasz, ze nasze
            zycie to miod,ze wszystko lacznie ze studiami otrzymalismy w prezencie od LOSU
            zacznij studiowac medycyne, zrob specjalizacje i zostan nasza kolezanka.Moze
            wtedy oczy Ci sie otworza.Tylko najpierw znajdz sponsora, ktory sfinansuje Twoje
            fanaberie.
          • jeroy Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 23:44
            no tak, przede wszystkim medycyny nie mogą studiować tępaki....
          • sqwind Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 13.07.06, 06:28
            Zyta-z chęcią wytoczyłbym ci proces sadowy,gdybyś odwaznie sie pod tym
            liścikiem podpisała,w tej chwili swierzbi mnie łapa,by dac ci w pysk.Kazdy
            komputer mozna namierzyć,więc uważaj i raczej nie spij spokojnie.
        • Gość: Wojtek Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.silversea.com 04.07.06, 08:58
          Jaka wladza...chyba ludowa. Panie kochany te czasy sie juz skonczyly. Kiedys
          mozna by wstrzymac paszport, byly nakazy pracy...to juz nie te czasy. Mlodzi
          lekarze wyjada...starzy pojda na emeryture. Ostatni anestezjolog gasi swiatlo
          na sali operacyjnej....
        • Gość: jaceek Oburzony postawą lekarzy???? IP: 212.160.172.* 04.07.06, 09:26
          Jak można być oburzonym postawą lekarzy? Jest wolny rynek. Gdyby to byli
          robotnicy niewykwalifikowani dyrektor krzyknąłby przez okno i miałby następnych
          30 na ich miejsce. A ponieważ anastezjolog to towar deficytowy, to mają święte
          prawo domagać się rynkowych cen za wykorzystanie ich wiedzy i umiejętności. Nie
          będą windować swoich roszczeń w nieskończoność, nie ma obawy. Ale niech rynek
          zdecyduje jaka jest ich wartość. A wtedy dyrektor będzie mógł zatrudnić
          najtańszych albo najlepszych - i po tym będzie można odróżnić szpital dobry od
          złego.

          Solidarność w pewnych sytuacjach to synonim kartelu. Ale jeszcze nie w
          przypadku anastezjologów.
          • madra.linska swieta prawda 04.07.06, 11:02
            moze sie przekwalifikuja i zostana murarzami.tym przeciez placa lepiej i myslec
            za wiele nie trzeba. A za ich nauke zaplacili ich rodzice ciezka krwawica w
            komunizmie. A i sami lekarze zarabiali takie niewiele ze juz dawno z nawiazka
            odpracowali swoja nauke. czas zrozumiec ze to specjalista decyduje gdzie
            pracuje i ma mozliwosc wyboru. nikogo do niewolniczej pracy zmusic nie mozna.
        • Gość: LukasK Masz 76 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:54
          > Jestem ciekawy w jakim okresie ci lekarze zdobyli wyksztalcenie i czy płacili
          > za studja. Druga sprawa to żeczywiście zarobki są upokazające ten zawod.Dużo
          > pieniędzy z budzetu Państawa jest trwonione i z tym wladza niemoże sobie
          > poradzić

          Gdybyś miał 76 lat, chłopczyku, to by Cię w szkole nauczyli pisać. Tuż po
          wojnie nie było szkół, które dawałyby świadectwa takim analfabetom.
        • Gość: pf Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.upc.chello.be 04.07.06, 14:46
          Oczywiscie ze za studia nie placili... Ale splacili te studia juz 1000 razy gdyz
          przez lata sa wyzyskiwani... Masz 76 lat a jestes taki nieswiadomy. Co ty przez
          te lata robiles? Na ksiezycu mieszkasz?
        • Gość: joanna Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.medical / *.crowley.pl 04.07.06, 15:58
          Cóż - a mnie się wydaje, że gdybym za moją pracę otrzymała światowe
          wymagrodzenie, studia (po 10 latach) byłyby dawno spłacone. Tyle że ja już nie
          zamierzam pracować jako lekarz i niedługo mam nadzieję przestanę nawet
          prywatnie.

          Nie interesuje mnie wyjazd. Nie interesuje mnie praca w soboty niedziele i
          święta. nie interesuje mnie brak czasu i sił na życie. Nie interesuje mnie
          kombinowanie na każdym kroku. Nie interesuje mnie nawet utrat aprawa
          wykonywania zawodu. Jedyne, co jest przykre, to że za kilka lat nie wypiszę
          sobie samej recepty. Ale coś za coś :-)
        • Gość: spokojna Lotosku IP: 80.50.167.* 04.07.06, 16:39
          Pierwsza sprawa - płace specjalisty ( razem z kilkunastoletnią "wysługą" = 0,7
          Sredniej krajowej. Górnik bez wykształcenia! ma zagwarantowane PRZEZ SAMEGO
          SIEBIE ( BO MU SIĘ NALEŻY ) O,9 średniej krajowej!!!!!!!!!!!!!!!!
          Tak wiec niech gónik, któremu należy sie wszystko, znieczula pacjentów.
          Nie jestem oburzona postawą lekarzy , nie mogą całe zycie zarabiać tyle co
          sprzątaczka.
          Lekarzom życzę powodzenia, bo pracowitośc, madrość i wytrwałość udowodnili
          kończąc te bardzo trudne studia i wytrzumując w tym systemie tak długo.
          Mam nadzieję,że wladza zrobi toi co włądza w krajach ościennych - podniesie
          place lekarskie do Granic przyzwoitości. Pozdrawiam pacjentow. Niedługo nie
          będziecie niczyimi pacjentami, będziecie tylko chorymi. Pacjent musi mieć
          lekarza, by być pacjentem :)
        • Gość: T Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.sexowny.net 13.07.06, 08:41
          Takie jest życie.... Nie podoba się to zawsze można się zwolnić... a bo to raz
          takie coś słyszałem... więc oni to zastosowali w praktyce... A ja tylko czekam
          kiedy sam coś takiego będę mógł zrobić...

          Wg mnie oni są naprawdę bardzo kulturalni... Wpierw ostrzegli , że się zwolnią,
          a potem sę zwolnili (a nie strajkowali)... Szpital miał cały czas komfort
          wyboru... Czemu skutecznie nie szukali innych pracowników nie wiemy... czas
          był...

          A jak się dziadkowi nie podoba to zawsze może się wyprowadzić do innego kraju,
          w końcu nie ma przymusu tutaj mieszkać... Istnieje jeszcze druga możliwość
          czyli umrzeć.... 76 lat to swoje już Pan przeżył, czas do piachu...

          Poza tym Ci lekarze pracują dalej tylko dla innego szpitala więc żądanie od
          nich zwrotu kasy za studia jest poprostu debilizmem na miarę polskich
          pracodawców, którzy czasami faktycznie żądają kaucji podczas zatrudnienia, ale
          od takich trzeba wiać...

          Najlepszyprzypadek jaki słyszałem to firma w podwrocławskiej strefie
          ekonomicznej i RUP rządały od potencjalnych pracowników podpisania umowy na 2
          lata (bez możliwości wypowiedzenia czyli cyrograf) na pracę za najbardziej psie
          pieniądze
      • Gość: Smok Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo IP: *.acn.waw.pl 04.07.06, 07:40
        Żadna partia nie powiedziała do tej pory wprost że leczenie kosztuje. Teraz nie
        dość że państwowa służba zdrowia jest mierna to jeszcze nie będzie w niej miał
        kto pracować. Hehehehe
        • cava85 Re: Wybijcie sobie z głowy partie za darmo 04.07.06, 07:42
          Leczenie bardzo kosztuje i to już - polski pacjent płaci z własnej kieszeni np.
          za leki, najwięcej w europie.
          Gdzie się podziewają te pieniądze - zapytaj partii, na którą głosowałeś!
        • Gość: asa Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo IP: 217.11.135.* 04.07.06, 08:43
          z mojej wypłaty płacę 190 zł miesięcznie na ubezpieczenie zdrowotne, drugie
          tyle płci za mnie zakład pracy - gdzie są te pieniądze, jeżeli ja lekarza
          ogladam na badaniach okresowych, za które zakłąd płaci osobno?
          • Gość: cm Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo IP: *.man.czest.pl 04.07.06, 08:51
            tu sie mylisz za ubezpieczenie zdrowotne placi tylko pracujacy-pracodawca do
            tego ubezpieczenia nie doklada nic a nic
          • cota Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo 04.07.06, 08:58
            Cechą takich obciążeń jest brak przypisania, co oznacza, iż nie idą na Twoje
            leczenie, ale także na pensje dyr. NFZ, prezesa, budowę pomieszczeń NZF i innych
            chorych. I tak np. jeśli ktoś pali nałogowo i ma raka to leczenie jego pożre
            masę twoich składek, więc płacisz także za głupotę innych. Jeśli pijany kierowca
            potrąci x osób to płacisz za leczenie i jego i ich. Ot co. płacisz także za
            dziadków, których głównym zajęciem jest wysiadywanie w przychodniach. Dlatego
            także konieczne jest współfinansowanie.
          • delco Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo 04.07.06, 09:43
            A słyszałeś o operacji tetniaka aorty w Krakowie? Koszt tej operacji wynosi
            pewnie z 500000zł policz sobie ile to składek.
            • gazton05 Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo 04.07.06, 09:57
              A słyszałeś o kosztach wynajęcia w Warszawie siedziby NFZ?
              Może byś tak sobie to ze składek poodliczał :-))))
          • madra.linska Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo 04.07.06, 11:08
            a pomyslales ile kosztuje utrzymanie okazalych gmachow NFZ i ludzi tam
            pracujacych? Skas przeciez musi byc kasa na nagrody uznaniowe dla dyrektorow i
            pensje dla sprzataczek ktore zarabiaja wiecej nie lekarz na etacie.
        • madra.linska Re: Wybijcie sobie z głowy leczenie za darmo 04.07.06, 11:05
          a czy ktoras partia powiedziala ile kosztuje utrzymanie NFZ-ow, nagrod dla
          dyrektorow i pensji dla sprzataczek w NFZ-ach ? Tak tak, pani sprzatajaca w NFZ
          ma wieksza pensje niz lekarz. Nie bede juz porownywac odpowiedzialnosci
          zawodowej bo to smieszne.
      • Gość: doktor in spe Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.07.06, 07:41
        Tak trzymac
        postawic twn system podsciana i dusic - niech peknie- rysy sa juz wdoczne
        rozwalcie to postsocjalistyczne scierwo "służbę zdrowia"
        on im daje 50 zlotych podwyzki- debilek jeden
        • Gość: zagladam Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:44
          popieram.teraz czas na innych specjalistow..pielegniarki...;)) a rzad jakos nie
          reaguje....
        • cava85 Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 07:45
          Gość portalu: doktor in spe napisał(a):

          > Tak trzymac
          > postawic twn system podsciana i dusic - niech peknie- rysy sa juz wdoczne
          > rozwalcie to postsocjalistyczne scierwo "służbę zdrowia"
          > on im daje 50 zlotych podwyzki- debilek jeden

          Chyba chciałeś powiedzieć "Doktor In Spain"???
          • Gość: doktor in spe Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.07.06, 07:58
            moze i in Spain
            narazie zaczunam staz-jak bede mial papier w rece to bede musial sie powaznie
            zastanowic
            inni koledzy z roku nie maja takich jak ja dylematow, od razu wyjezdzaja

            miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3454187.html
            w tym roku to jest 30 osob z nieco ponad dwustu, jestem pewien ze w przyszłym
            bedzie 60, szlaki beda juz przetarte...
            • Gość: ania Re: Racibórz: praca na zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:46
              warto wyjechac własnie podjelismy decyzje ow yjeżdzie z kraju mąż jest dentysta
              myslimy o Anglii. Z moich znajomych lekarzy nikt nie wrócił do kraju.Wszyscy
              pracuja za godziwe pieniądze.
      • tp2003 Lekarze wspierają lekarzy! 04.07.06, 07:50
        Nareszcie! Koledzy anestezjolodzy, jestem tylko internistą w powiatowym
        szpitalu i regularnie słyszę, że musimy się zdecydować - albo dostaniemy 100zł
        premii albo nie kupimy sprzętu, nie będzie remontu itd. Jestem zmęczony
        finasowaniem szpitala z własnej pensji. Tak trzymać koledzy! Być może
        rozpoczęła się wojna. Lekarze bez szpitala dadzą sobie radę. I to długo.
        Państwo polskie bez lekarzy raczej krótko wytrzyma - ale musi się o tym
        brutalnie dowiedzieć. Absolutnie popieram! I myślę że większość z nas.
      • mikeangelo no i co PIS na to.... 04.07.06, 08:05
        kiedy wreszcie w Polsce będzie normalnie?, bo napewno nie... kiedy Giertych nam
        wyedukuje rzesze faszystów... z tym swoim benjaminkiem i kolesiem
        Lepperem...fachowcem od umarzania kredytów krętaczom i skazanym!
        • Gość: to ja slyszalem, ze wielkie zamowienie rzadowe skiero IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.06, 15:54
          wano do Moskwy. Chodzi o zakup duzej ilosci kamaszy, niekoniecznie nowych, byle
          podeszwe dalo sie przykleic.
          Informacje na Rakowieckiej u Durnego-Dorna.
      • Gość: gregorium Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: 193.151.48.* 04.07.06, 08:14
        Jak to jest robol z kopalni zarabia 3000 pln, a ktośodpowiedzialny za nasze
        zycie 1000pln. IDIOTYZM TYLKO MOżLIWY W IV PR.
      • Gość: marek Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 08:19
        niech biorą lekarzy ze wschodu oni już zarabiają po 2500 zł pan starosta może
        zatrudnić niemców proponóję żeby wszyscy zaczeli się zwalniać jak pan
        minister gospodarki mówi że pracodawcy za mało płacą pracownikom około 1000zł
        na ręke ale ta sama władz karze lekarząpracawać najlepiej zadarmo
        1!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: rr Załóżcie spólkę. Ogłoszenie do gazety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 08:20
        500 zł za znieczulenie. 1000 za opeiekę całodobową nad pacjentem po zabiegu.
        Pacjenci są SKAZANI na Was. Problem państwej służby zdrowia w Waszym mieście
        zniknie. Pacjenci będą się zapisywać do kolejki a chirurdzy i ginekolodzy
        błagać o życzliwe potraktowanie.
      • Gość: doktor in spe Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.07.06, 08:24
        UWAZAM ZE SPRAWE MOZE ROZWIAZAC JEDYNIE APEL PANA PREMIERA DO LEKARZY O
        NIEZWALNIANIE SIE Z PRACY ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
        • cota Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 08:37
          I bardzo dobrze, w tym kraju wszystko jest poprzewracane do góry nogami -
          rząd/rządzący zamiast zająć się naprawdę poważnymi sprawami to poświęca swoją
          uwagę pierdołom i główne problemy tego kraju to: afera bilboardowa (która partia
          miała więcej bilboardów), czy i dlaczego odwołać janasa po przegranym meczu i
          czy prezyden obraził się na Niemców po artykule w tamtejszej prasie. Ręce
          opadają...dziecinada..to są dzieci w piaskownicy. Są po prostu żałośni. I
          dobrze. I powinni się zwolnić wszyscy, za takie grosze niech idą posłowie
          pracować, Pan Religa..
          • cota PS. 04.07.06, 08:38
            I czas w końcu powiedzieć, że NIE MA bezpłątnej służby zdrowia. Po prostu NIE
            MA. Ale wszyscy boja się o powiedzieć prawdy w trosce o własne tyłki.
      • Gość: anka Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.chello.pl 04.07.06, 08:32
        Najlepsza jest państwowa służba zdrowia, ale dobra. Z kolejkami, ale dostępem
        do nowoczesnej medycyny. Nie wiem czemu nikt tego nie mówi. Trwa
        rozmontowywanie systemu, a wszyscy to popoierają, a nawet sami zachęcają. Za
        kilka lat obudzą się z ręką w nocniku.
        • mario.osh taka dobra jak socjalizm gierka finansowany z 04.07.06, 08:36
          cudzej kasy.

          masz kaskę żeby taką służbę opłacić? nie? - to nie pitol głodnych kawałków.
          • Gość: anka Re: taka dobra jak socjalizm gierka finansowany z IP: *.chello.pl 04.07.06, 08:59
            A z jakiej służby zdrowia korzystają polscy emigranci w Europie.Myślisz, że
            lecą szukać tam prywatnych lekarzy.To kwestia organizacji i przepływu pieniędzy.
            • gazton05 Re: taka dobra jak socjalizm gierka finansowany z 04.07.06, 09:19
              Słowo "myślisz" stanowczo sprzeczne jest z kontekstem Twojej wypowiedzi.
              Nie ma "państwowych" służb zdrowia. Są tylko opłacane przez płatnika
              społecznego (np. państwowe fundusze ubezpieczeniowe) oraz prywatne -
              jednocześnie. Żaden cywilizowany kraj nie ma rynku usług zmonopolizowanego, jak
              w Polsce, wyłącznie przez przymusowe ubezpieczenia "z budżetu" - takim jest
              przecież szajka ZUS/NFZ. Wszędzie jest możliwość wyboru ubezpieczyciela, nawet
              w USA. W Polsce wielu potężnych zagranicznych inwestorów chciało zbudować
              alternatywne ubezpieczenia - zostali skutecznie przepłoszeni przez nieusuwalny
              monopol "państwa", wspierany niestety aktywnie od lat przez wąskie i nieliczne
              ale wpływowe (od: wpływy bez podatku) lobby branży lekarskiej.
              Tyle Aniu do poczytania pod prysznicem.
              • Gość: to ja Australijski powszechny Medicare obejmuje IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.06, 16:05
                wszystkich obywateli. Placi sie 1.5-2.5% zarobkow, reszte doklada rzad.
                Szpital-nie placisz nic, ale lezysz na 4osobowej sali, leczy cie kazdy.
                Leki-recepta 29.50, emeryt ok. 5. Gdy w roku wydasz 1000, dalsze recepty sa po
                5. Jesli na leczenie i dentyste wydasz ponad 1500, nadwyzka (20%) odpisuje sie
                od podatku.
                Wizyta u lekarza-placisz ile zarzada, zwlaszcza specjalista. Mozesz wybrac
                lekarza, ktory akceptuje standardowa stawke rzadowa (niska) i nie placisz nic.
                Popularne w duzych miastach, nie istnieje w malych.
                Wada- bulk billing zmusza do expresowego "leczenia".
                Nadal forsy brakuje, rzad ogranicza doplaty i bardzo aktywnie zmusza ludzi do
                dodatkowego ubezpieczenia prywatnego, ok. 3000 rocznie na rodzine (pelny serwis
                z duperelami).
                Z pewnoscia system zadawalajacy biedniejszych i dosc uzyteczny, ale koszt
                przeogromny. Australie na to stac.
                Aha. tu nie takiej czapy administracyjnej. lekarze zarabiaja dobrze,
                pielegniarki dosc dobrze ale chca wiecej.
      • Gość: Astjan Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:10
        Co za absurd!! Napierw sami skladaja zawiadomienie do prokuratury o w sprawie
        "spowodowania zagrożenia życia i zdrowia pacjentów", a potem pisza apel, żeby
        się tak nie zatrudniać!! Tym samym z premedytacja sami powoduja zagorożenie
        życia i zdrowia pacjentów!
        Całym sercem jestem po stronie lekarzy i chcialbym zeby zarabiali godziwie, ale
        ta sytacja jest po prostu nieprzemyslana i absurdalna.
        • Gość: jaceek Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: 212.160.172.* 04.07.06, 09:20
          Zagrożenie na życie sprowadził dyrektor, który nie potrafi utrzymać
          anastezjologów, a porywa się na zarządzanie szpitalem.
        • gazton05 Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 09:34
          Dobrze że sam to zrozumiałeś na końcu posta że Twoje zarzuty są nieprzemyślane
          i absurdalne - nie tylko warunki pracy anestezjologów są zagrażające życiu i
          zdrowiu ale i standardy pracy (znieczulają jedocześnie kilku pacjentów w
          różnych szpitalach, również lekarze bez kwalifikacji anestezjologicznych - np.
          ginekolodzy) i tak jest od lat.
          Uczciwy lekarz nie powinien pracować w takich warunkach i za żadne pieniądze.
          To jest sens zawiadomienia prokuratury, zwolnienia się z pracy i apelu, aby
          nikt nie podejmował takich warunków.
          A jeśli nadal nie rozumiemy że nasze warunki leczenia przypominają Mongolię z
          XIII wieku, to zaprośmy do znieczulania Czukczów.

          (z całym szacunkiem dla obu nacji ale bez zaufania do ich kompetencji
          anestezjologicznych)
        • Gość: Astjan Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: 80.50.167.* 04.07.06, 17:37
          Mylisz sie ! Za zdrowie obywateli na swoim terenie odpowiada władza
          samorządowa. Ta ,która sama sobie płaci kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie za
          etat ( np.wójt w byle gminie uchwala sobie zarobki 7-10-11 tys ) i ta władza
          właśnie żyjaca z naszych podatkow ma zapewnić opieke zdrowotną - czyli dać
          czynną przychodnię i czynny szpital. TA władza, która sobie szczodrą ( albo
          lepiej rzecz nazywając rozrzutną reką) sobie płaci, ma zapłacić za usługi
          zdrowotne na swoim terenie. Ale burmistrz, wójt, wojewoda woli zaplacić sobie
          niz lekarzowi, toż to proste.
          Lekarz jest pracownikiem najemnym, za zdrowie na terenie przez siebie
          zarzadzanym odpowiada samorząd terytorialny, on ściąga podatki on płaci. Co w
          tym systemie robi NFZ niekt nie odgadnie, on niby kontraktuje to wszystko po
          dradze, ale kontraktuje mniej niż jest potrzebne, i placi za te usługi mniej
          niż one sa warte.
          Tak wiec lekarz nie jest nic winien temu, że burmistrz nie chce szpitala na
          sowim terenie. Burmistrzowi wolno. Lekarzowi też wolno, nie chcieć być dalej
          posmiewiskiem tego kraju. Ps. nasze pielęgniarki juz zaczynaja pracować w dwu
          szpitalach, ale ...........wyjadą.......zobaczysz.
      • Gość: zet Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.bsk.vectranet.pl / 194.246.108.* 04.07.06, 09:16
        Bialystok ma sposób-w Szpit. Wojewodzkim zostala polowa zespolu anestezjologow-
        ci frajerzy pracuja podwojnie przy tej samej płacy zas dyrekcja wykazuje NFZ-
        owi lekarzy rezydentow,niepelnozatrudnionych,nowozatrudnionych,w trakcie
        specjalizacji jako pelnych specjalistow-statystyka edobra,oszczednosci znaczace
        a i nagroda za gospodarnosc pani dyr.(18tys.?)
      • wariant_b Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 09:18
        I bardzo dobrze.
        Chyba już mija czas, gdy w Polsce dobrze zarabiali ludzie o wysokim etosie
        i nędznych kwalifikacjach i nawet PiS nie zdoła tego procesu zatrzymać,
        nawet gdyby jakiś kolejny Giertych został ministrem zdrowia.
        • Gość: gajowy Marucha ślepy jestem IP: *.e-wro.net.pl 04.07.06, 09:33
          > Chyba już mija czas, gdy w Polsce dobrze zarabiali ludzie o wysokim etosie
          > i nędznych kwalifikacjach

          qrde, to ja chyba ślepy jestem, bo nie widzę żeby te czasy mijały. A ty
          widzisz ? Podaj przykłady mijania :)

          > i nawet PiS nie zdoła tego procesu zatrzymać,

          Problem niskich zarobków lekarzy jest obecny zawsze od 1989 roku. Więc co ma
          PiS do zwolnienia się anestezjologów ? Są to chłopcy do bicia ?
          • Gość: to ja jak tam Murzyn? IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.06, 16:07
      • Gość: Globo Drodzy lekarze IP: 195.42.249.* 04.07.06, 09:20
        A jedźcie sobie w chol... znaczy się na saksy. Nie bedzie Was w Polsce,
        zaczniecie zarabiać kokosy i skończy się Wasze marudzenie. To nie jest tak, że
        zostaniemy w kraju bez opieki medycznej - myślę, że na Wasze miejsca bardzo
        chętnie przyjadą lekarze z Ukrainy i innych Ukrainie podobnych państw i
        zarabiając te same pieniadze, co Wy teraz, nie bedą marudzić, będą życzliwie
        podchodzić do swoich klientów (tak, tak, pacjent to też klient, o czym nasi
        superlekarze chyba trochę zapominają) i będą szczęśliwi.
        A więc Drodzy Nasi Jedyni i Niezastąpieni Lekarze - Szczęśliwej drogi. Już czas.
        • gazton05 Re: Drodzy lekarze, Tani demagodzy 04.07.06, 09:25
          Pewnie Globo jeszcze nie chorowałeś, albo chorujesz tak długo, że stało się to
          dla Ciebie rzeczywistością.
          Nie ma już saksów.
          Jest wolny rynek pracy.
          Myślisz że lekarze z Ukrainy to masochiści - oni też jadą tam, gdzie można
          leczyć i być leczonym.
          A może Ty zastąpisz anestezjologa - zapraszam, znieczulaj się sam a ciotka
          Józka albo p. Renatka, sklepowa z Sejmu niech cię wybudza za 1200 PLN netto za
          miesiąc.
        • Gość: lepperinho znachor Cię uzdrowi IP: *.jjs.pl 04.07.06, 09:26
          z Ukrainy nikt tu nie przyjedzie - różnica pensji jest nieznaczna. Na Białorusi
          pensje są podobne a życie znacznie tańsze. Pozostaje weterynarz (dla bogatszych
          - to specjalista działający wg rynkowych praw) a dla mas - felczer, znachor i
          baba pocierająca jajem, takich specjalistów rzeczywiście powinno się udać
          ściągnąć ze Wschodu, była już taka w mieście Białymstoku.
          • Gość: to ja i ojciec Klimuszko IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.06, 16:09
          • Gość: Kasia Re: znachor Cię uzdrowi IP: *.traco.pl / *.traco.pl 23.07.06, 00:09
            Tak madrale ale może wy kiedyś też zachorujecie i was też (zycze wam tego) nie
            bedzie chcial nikt przadnie leczyc!!
        • Gość: lEn Re: Drodzy lekarze IP: *.leuk.ses-americom.net 04.07.06, 09:30
          zartownis :)
        • Gość: anest Re: Drodzy lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:31
          Tak pzryjadą z Ukrainy i innych podobnych krajów - będą musieli nostryfikować
          dyplomy do wymogów Unijnych!!!!!!!!!!!!!!A jak już to załatwią...... to pojadą
          za nami do Hiszpanii - bo niby dlaczego nie!!!
        • cota Re: Drodzy lekarze 04.07.06, 10:46
          I tu się mylisz, jak więszość społeczeństwa powtarzająca te słowa jak mantrę.
          Była audycja - chyba w Radio Zet - gdzie przeprowadzali wywiady z lekarzami z
          Ukrainy/Litwy (na Białorusi zarabiają lekarze więcej niż nasi) i mówili oni, że
          jeśli juz by wyjeżdżali to do Anglii, szwecji itd. Dla nich praca za te piniądze
          plus wynajęcie mieszkania to bilans wychodzi prawie zerowy. A czy wschodni
          lekarze nie muszą jeść, ubrać się itd?? Nie opłaca im się taka praca po prostu.
          Teraz jaśniej? Jednak społezeństwo nie umie mysleć/bądź nie chce.
        • madra.linska myslenie NIE BOLI 04.07.06, 11:23
          Panie Globo, lekarze z Ukrainy to nie deblile jak pan sadzi. Dostana pozwolenie
          na prace w Polsce to beda mogli pracowac we wszystkich krajach UE i jak sie
          tylko zorientuja ze tak jest to bedzie pan widzial tylko kurz za nimi.
        • zetorg Re: Drodzy lekarze 04.07.06, 18:54
          Tak glupiej wypowiedzi dawno tu nie czytalem. Gdzie ty zyjesz czlowieku ?
      • bielinka Popieram popieram popieram! 04.07.06, 09:21
        To jest jedyna metoda, żeby rząd zaczął widzieć problem i zaczął myśleć nad
        rozwiązaniami całościowymi a nie doraźnymi. Za nimi pojda następne szpitale lub
        grupy białego personelu medycznego. Niech teraz rzad sie zastanowi co jest
        groxniejsze? Górnicy z kamieniami, których nielegalne demonstracje można
        legalnie rozgonić milicją i wojskiem, czy zwalniający się masowo lekarze i
        pielęgniarki - nie robią nic nielegalnego ani niemoralnego. Powodzenia!
        • gazton05 Re: Zastanawiający Rząd 04.07.06, 09:48
          Ale fajny obrazek:

          Pan Premier Lepper, Giertych i Marcinkiewicz pospołu "zastanawiają się"
          i "myślą".
          W następstwie tego procesu, min. Religa otrzymuje "całościową" wizję i
          sugestie "rozwiązań" (to już od pp. Dorna i Wasserwagi).

          Może ktoś o kosmicznej wyobraźni narysuje taki komiks?
      • Gość: mieszkaniec Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:46
        I WŁASNIE TAK WYGLĄDA PRASA....PISZECIE ZUPEŁNIE CO INNEGO NIZ
        PRAWDA...WYSŁUCHALISCIE 1 STRONY A NIE MACIE POJĘCIA JAK JEST.AFERA JEST O
        WIELE WIEKSZA NIZ WAM SIE WYDAJE.A LEKARZE WCALE NIE SA TAK BEZ WINY.WCALE NIE
        ZRABIAJĄ 900 ZŁ,DO PRACY PRZYCHODZA NA 8 A DO DOMU WYCHODZĄ I O 12,ZABIEGI
        PRZESÓWANE Z TERMINU NA TERMIN...NOCNE DYZURY NA KTÓRYCH TYLKO SPIĄ....DYZURY
        POD TELEFONEM ZA KTÓRE TEZ MAJA PŁACONE.OWI LEKARZE W OGÓLE NIE CHCIELI ISC NA
        ZADNE USTĘPSTWA,ZADALI MINIMUM 3 SREDNICH...DO LIPCA,POTEM MIAŁO BYC WIECEJ(JAK
        TO OKREŚLILI DO LIPCA JEST W PROMOCJI)dYREKCJA ZCHOWAŁA SIE BARDZO ROZSADNIE I
        W PEŁNI ICH POPIERAM BO CZYM SA WINNI??TO NIE ONI USTALAJA PENSJE....PISZCIE
        PRAWDE .... ZBADAJCIE TEMAT.
        • gazton05 Re: Mieszaniec Dyrekcyjny 04.07.06, 09:51
          Dlaczego nie podajesz Z KIM ŚPIĄ NA TYCH DYŻURACH!!!!
          Jeden taki anestezjolog może wydmuchać 2 butle podtlenku na dyżur!!
          I kto za to płaci! Kto za tym stoi????

          Prawda Was Oświeci.
          NAJLEPIEJ KRZYCZĄCA!!!!
        • Gość: lekarka Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: 80.50.167.* 04.07.06, 17:48
          zatrudnij siew szpitalu i dź spać, powodzenia, jak roumiem wyobraz asz sobie,że
          wszystkie operacje ,raujaec życie ,porody itp. interwencje przeprowadza
          smacznie śpiący personel.
          Za dyzu rpod telefonem, który oznacza,ze w każdej chwili jako drugi, czy
          terzeci stajesz do operacjii należą się pieniądze. tO są grosze.
          wyobraź sobie, ze srażak, który niczego nie gasił na dyżurze też dostaje
          pensje, wyobrażasz to sobie, lepszą niz lekarz na PRZEPRACOWANYM dyżurze.
      • Gość: RACIBORZANIN Co Za Kłamstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:49
        I WŁASNIE TAK WYGLĄDA PRASA....PISZECIE ZUPEŁNIE CO INNEGO NIZ
        PRAWDA...WYSŁUCHALISCIE 1 STRONY A NIE MACIE POJĘCIA JAK JEST.AFERA JEST O
        WIELE WIEKSZA NIZ WAM SIE WYDAJE.A LEKARZE WCALE NIE SA TAK BEZ WINY.WCALE NIE
        ZRABIAJĄ 900 ZŁ,DO PRACY PRZYCHODZA NA 8 A DO DOMU WYCHODZĄ I O 12,ZABIEGI
        PRZESÓWANE Z TERMINU NA TERMIN...NOCNE DYZURY NA KTÓRYCH TYLKO SPIĄ....DYZURY
        POD TELEFONEM ZA KTÓRE TEZ MAJA PŁACONE.OWI LEKARZE W OGÓLE NIE CHCIELI ISC NA
        ZADNE USTĘPSTWA,ZADALI MINIMUM 3 SREDNICH...DO LIPCA,POTEM MIAŁO BYC WIECEJ(JAK
        TO OKREŚLILI DO LIPCA JEST W PROMOCJI)dYREKCJA ZCHOWAŁA SIE BARDZO ROZSADNIE I
        W PEŁNI ICH POPIERAM BO CZYM SA WINNI??TO NIE ONI USTALAJA PENSJE....PISZCIE
        PRAWDE .... ZBADAJCIE TEMAT.
        • gazton05 Re: Co Za Kłamstwa, no właśnie 04.07.06, 09:55
          No właśnie...
          Co za kłamstwa...
          A może byś tak sam Raciborzaninie Dyrekcyjny pozanieczulał?
          Najlepiej zacznij od siebie (o ile nie jest za późno).

          PS Czy inne salowe i referentki też będą przepisywać ten post?
          • Gość: jhbdsf Re: Co Za Kłamstwa, no właśnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:05
            TY snobie......juz tłumaczyłem....
            reszte znasz wolf
            • gazton05 Re: Czyżby Obergruppenfuehrer WOLF? 04.07.06, 10:10
              Gość portalu: jhbdsf napisał(a):

              > TY snobie......juz tłumaczyłem....
              > reszte znasz wolf

              Pozdrowienia dla personelu. Kartka z Kopenhagi.
        • Gość: lEn Re: Co Za Kłamstwa IP: *.leuk.ses-americom.net 04.07.06, 10:01
          "nie oni ustalaja pensje" ???
      • Gość: LEKARZ Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:49
        Brawo Koledzy! Życzę sukcesu!
        1.Swoją drogą to ciekawe dlaczego szpital stać tylko na 1550PLN, a Falck (mimo,
        że jest pośrednikiem i firmą nastawioną na zysk) może zaproponować 3500PLN).
        Ale nie jest to pierwszy tego typu przypadek, bo w naszym ZOZie przerobiliśmy
        to samo z tzw. firmą sprzątającą, kuchnią, itp.
        2.W pewnym szpitalu na południu Polski w ubiegłym roku przerabialiśmy ten sam
        scenariusz z Falckiem w roli głównej, tyle że sprawa dotyczyła Pogotowia.
        Oczywiście wybór firmy odbył się "lege artis", (jako tańsze rozwiązanie niż
        podwyżka stawek dla personelu), wyliczone przez księgową, zatwierdzone przez
        Radę Społeczną ZOZ-u i Radę Powiatu. Po trzech miesiącach okazało się, że
        koszty zostały źle policzone i tak naprawdę tańsze jest zaproponowanie załodze
        podwyżek. Pomijam niekompetencję niektórych Kolegów z Falcku (...), pełnienie
        dyżurów po 6 - 8 kolejnych dni, bo przecież przyjeżdżać do pracy po ok. 400 -
        500km (w jedną stronę) na krócej się nie opłaca...
        Wrażeń pacjentów ja nie muszę się domyślać, pozostawiam to Państwu...
        Takich mamy "menadżerów" w służbie(?) zdrowia, ale podobno wszystko się robi
        zgodnie z rachunkiem ekonomicznym (pytam : CZYIM?).
        A TO POLSKA WŁAŚNIE...
        • Gość: O N F A L C K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 09:47
          Jeśli chodzi o usługi firmy Falck - to myślę, że należy się w tym momencie
          dobrze zastanowić. Od kilku lat jestem stałym klientem tej firmy i przyznam, że
          zaczynam się zastanawiać nad póściem do konkurencji, gdyż prezes chcąc szybko
          zarobić stwarza sytuację, że jakość i komfort usług z miesiąca na miesiąc sie
          obniża i serio wiem, co mówię. Uwaga Racibórz - zastanówcie sie i to mocno!!!
      • stopzionism polscy anestezjolodzy maja bardzo dobry poziom i 04.07.06, 09:54
        łatwo znajdą pracę za granicą nawet na słowacji , czechach .
        na co czekają jeszcze.?
      • Gość: A czy ktokolwiek.. Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:01
        a czy ktokolwiek pomyslał z nich o chorych??Co z chorymi??oczywiscie...zwykły
        szarak na koncu
        • gazton05 Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów 04.07.06, 10:08
          O chorych pomyśleli:
          1/ Wyborcy
          2/ Sejm
          3/ Rząd
          4/ Minister Zdrowia
          5/ Szef NFZ
          6/ Dyrektor Szpitala
          7/ Wszystkie pokolenia tworzące cywiliację w innych krajach, do których
          wyjeżdżają anestezjolodzy z Polski
          A ty? Co Ty zrobiłeś dla chorych?
          • wizard5 wszystkie RP nie robily nic 04.07.06, 10:29
            Zyje tylko 30 lat na swiecie a nie pamietam zeby jakikolwiek problem zwiazany
            ze sluzba zdrowia badz kasami chorych badz funduszem zdrowia byl rozwiazany tak
            szybko i skutecznie jak problem gornikow(co kilka lat dra sie o pieniadze i je
            maja),rolnikow,ktorzy zawsze spadna na 4 lapy bo albo maja swojego Leppera albo
            Unia im doplaci...a szpitale i przychodnie to tez dziura bez dna-taka jest
            prawda-CALY SYSTEM kuleje a rzad za rzadem od kiedy pamietam nie robi NIC-dla
            mnie podejrzana sprawa.To chyba jakas koszmarna moda.Powiem szczerze boje sie o
            swoje zdrowie,teraz nie ma juz nic pewnego,w szczegolnosci jak zachorujemy i TO
            naprawde nie jest wina lekarzy(chociaz tez swoje za paznokciami maja)-chory
            jest system i politycy.Pozdr.
            • Gość: lEn Re: wszystkie RP nie robily nic IP: *.leuk.ses-americom.net 04.07.06, 11:13
              coz ja zarabiam w Polsce niezle (oczywiscie nie w sluzbie zdrowia) ale czasem
              mysle o zmianie miejsca zamieszkania ze wzgledu na bezpieczenistwo mojej
              rodziny, bo jak zyc w kraju gdzie nie ma ochrony zdrowia ?
              • Gość: karbat Re: wszystkie RP nie robily nic IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.06, 11:51
                system sluzby zdrowia jest w rozsypce podobnie system emerytalny
                co zarobisz wydasz na lekarzy wczesniej czy pozniej na stare lata i tak
                bedziesz dziadem zebrakiem z emetytura groszowa .....oto Polska

                najwazniejsze ze matolkiewiczom spada bezrobocie
        • Gość: doktor Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: 80.50.167.* 04.07.06, 18:22
          odpowiedzialny doktor myślał o chorych jak był w pracy i pracował, jako
          odpowiedzialny za siebie bezrobotny ( doktor ) nie musi myśleć o chorych, no i
          całe szczęście. Jak wróci do pracy, to bedzie o chorych myślał i za nich
          odpowiadał, bo za to mu płacą, a jak nie płacą to się zwolnił i nie pracuje,
          tak jest na całym świecie.
          ( Ksiądz, bez względu na wyznanie, też dostaje pieniądze za pracę :)
      • Gość: Zibi Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 11:59
        Może to i dobry pomysł z tym wyjazdem z kraju ale chyba najpierw
        trzeba spowodować aby ktoś za taką sytuację poniósł w końcu
        odpowiedzialność. Bo w tym kraju nigdy nie będzie normalnie.
        • Gość: wladek47(niezalog) Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.ltblekinge.se 04.07.06, 12:11
          Bralem udzial w strajku anestezjologow w 98. Dalismy sie wtedy oszukac Buzkowi,
          ktory obiecal, ze priorytetowo zalatwi nasze sprawy, jak tylko zostanie
          premierem. Dlatego zycze kolegom z Raciborza wytralosci "oni" - musza peknac,
          szczegolnie jesli bedziemy solidarni. Ja uznalem, ze ponieslismy wtedy kleske.
          Wybralem rozwiazanie indywidualne, nie jest mi lekko ale ciesze sie, ze nie mam
          juz prawie nic wspolnego z praca w polskiej SZ.
      • Gość: położna Re: Racibórz: szpital został bez anestezjologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:07
        Brawo koledzy medycy ja też odeszłam bo dłużej poniżać sie nie dam .Czas by za
        ogromną odpowiedzialność zażycie ludzkie wynagradzać na poziomie co najmiej 3
        krotnej średniej krajowej.Jeśli nie zrozumią tego to wyjedziemy tam gdzie możemy
        za swoją wiedzę godnie utrzymać siebie i swoje dzieci.Tak trzymać

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka