Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    31,10,2006 - Straciłam pracę

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 17:51
    Wlasnie dzisiaj zostalam wyrzucona z roboty. Przez 1,5 roku pracowalam na
    czarno, dawalam z siebie wszystko, mialam dobre wyniki, klienci byli
    zadowoleni, tyralam ponad swoje sily i mozliwosci i co uslyszalam?Przez
    telefon, bo w cztery oczy to nie laska pogadac:
    "Przynosisz straty, albo sie natychmiast poprawisz, albo sie zgnamy" No toi
    nara, i teraz zaluje tego,ze tak dlugo tam bylam, i sie meczylam, ale teraz
    to dopiero widze...
    Szukam czegos nowego,ale jednak sie boje, boje sie, ze trafie na takiegop
    samego szefa, ktora nie docenia niczego, nawet jak pracujesz codziennie po 14
    godizn i robisz dla niego wszystko co mozesz.
    To BYŁA moja pierwsza praca:((((((((((((((
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aggie Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 18:24
        A ja dzisiaj zrezygnowałam. Było bardzo spokojnie, szefostwo pytało, czy mam juz
        coś innego na oku i od kiedy chcę przestać pracować. Myślałam, że będzie gorzej,
        ale jest OK, zwłaszcza, że mam już nagrana inna prace i to jest w zasadzie
        spokojne przejście z jednej firmy do drugiej.
        Ewciu, ciesz się, że dłużej nie pracujesz dla takich s***synów, którzy Cie
        wykorzystywali. Życze powodzenia w szukaniu nowej, oby lepszej pracy!
      • Gość: Ela Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 19:19
        To przykre, ze to Twoja pierwsza praca i masz takie niedobre doświadczenia.
        Jednak nie załamuj się, szukaj czegoś nowego. Jesteś młoda i całe życie przed
        Tobą. Dla Ciebie też znajdzie się miejsce na rynku pracy.Powodzenia.
      • iberia30 Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę 31.10.06, 20:37
        powiedz co to byl za pracodawca.
      • Gość: Ewa Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 08:17
        Dziekuje wam dobrzy ludzie. Wczoraj robilismy koncowa inwentaryzacje,obylo sie
        bez manian,ale nie jest mi fajnie, nie zaluje 1,5 roku,ale chcialabym juz moc
        pracowac.
        Jest jeszcze jeden problem...Ucze sie dziennie w szkole ppomaturralnej,i nie
        kazdy mnie chce zatrudnic, zobaczymy. Szukam dalej.

        Pracodawca... On ma urodzinki w piatek okragle i taka lipa wyszla,bo mielismy
        mu prezent kupic,a tu klops:(
        Mial wyskoki dziwne,ale byl chyba ok.
        Zranil mnie i nigdy tego nie zapomne, wjechal mi na ambicje, ale posunal sie za
        daleko;/
        • agulha Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę 01.11.06, 10:49
          Jeżeli chodzi o jakąkolwiek pracę biurową, szukaj może w szkołach językowych czy
          w sekretariatach różnych kursów. Tam właśnie potrzebny jest ktoś na popołudnia i
          wieczory. Może także gabinety lekarskie czynne wieczorami.
          • Gość: Ewa Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 16:29
            Dzeikuje:))) Wylecze angine, i zabiore sie za szukanie. Dziekuje Agulha!
      • Gość: JeZZoo Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: 195.205.121.* 02.11.06, 16:19
        Jeśli pracowałaś tam na czarno to pewnie było w tamtej formie jeszcze kilka innych nieprawidłowości. Zawsze można się wybrać do Inspekcji pracy i opowiedziec im coś niecoś o tym. Jak ktoś cię źle traktuje to czemu jego nie potraktować gorzej...
        • Gość: Ewa Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:18
          Wiem, wiele nieprawidlowosci,ale nie umiem mu zrobic takiego swinstwa, chociaz
          on mi zrobil podobne... NIe wiem nie dojrzalam do wielu zeczy,ale powinien
          uwazac MOJ BYLY SZEF,bo kiedys trafi na osobe,ktora go podkabluje...
          • Gość: klusek Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: 82.177.10.* 09.11.06, 14:48
            jasne... lituj się jeszcze nad nim.
            nie, nie, nie.
            jak ktoś ma miękkie serce, to musi mieć twardą dupę, niestety.
            co ci zrobi? zwolni cię?

            niech się nauczy, że tak się z ludźmi nie postępuje. a jak zobaczy kwotę kary,
            tak, jak to zobaczył mój szef za to, że przez rok nie zrobił ani szkolenia BHP,
            ani nie wysłał nas na badania pracownicze, a ja go podkablowałam po dość długim
            czasie upokażania... inaczej będzie gadał.

            Jestem mściwa i złośliwa?
            Trzeba się było nie wyżywać na mnie, jak byłam w ciąży.
          • Gość: barti Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.chello.pl 11.11.06, 23:25
            jasne,
            pokaz chrzescijanskie milosierdzie, a ten k...s obrobi i potraktuje jak
            najgorsze gie kolejna naiwna ofiare...
      • absolwencina Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę 11.11.06, 10:18
        14 godzin pracy na dobę ?!

        i ty myślisz, że ktoś to doceni ?

        prędzej każe zi tyrać 24 godziny na dobę;
      • Gość: Ewa Re: 31,10,2006 - Straciłam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:56
        On nigdy nikogo nie docenial, ani tegop, ze dzieki mnie mial spokojny urlop,bo
        mial obsadzone 3stopiska przez caly miesiac, przeze mnie i moja kumpele, ani
        nigdy nie cieszyl sie z niczego, jest bierny, ja sie nakrecalam sama, nie ma
        motywacji u niego w ogole. Kazda traktuje jak przedmiot, kazda pracownice...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka