Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ciacho w pracy

    IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 27.03.07, 10:17
    Trzy miesiące temu przeszłam do nowej firmy. Jest tu około 70 osób, a w
    najbliższym otoczeniu jakieś 30 i zauważyłam, że panuje zwyczaj przynoszenia
    ciasta np. z okazji urodzin własnych albo narodzin dziecka. Średnio jemy tu
    ciacho raz w tygodniu i chociaż się usilnie odchudzam uważam, że ... to bardzo
    sympatyczne.
    W poprzedniej firmie czegoś takiego nie było dopóki... ja nie doszłam.
    Przynosiło się wtedy tort urodzinowy albo kawałek weselnego i robiło krótką
    przerwę na kawę.
    Jak Wy się na coś takiego zapatrujecie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: sport Re: Ciacho w pracy IP: 80.51.199.* 27.03.07, 13:32
        U mnie też jest taki zwyczaj, tzn każdy przynosi ciasto (pączki itp.) na
        imieniny. Na 15 pracowników jest 1 kobieta, więc dzień kobiet też obchodzimy
        "hucznie" :)
        • Gość: Ola Re: Ciacho w pracy IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 27.03.07, 15:33
          No to u mnie pączków nie ma. Są torty, serniki, jabłeczniki, karpatki czyli
          prawdziwe domowe wypieki.
      • Gość: raja Re: Ciacho w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 15:06
        Gorzej gdy przy takiej okazji niejako wymuszano na mnie- stazystce- skladanie
        sie na prezenty dla osob, ktorych wlasciwie nie znalam, pare razy sie
        wykrecilam ale potem glupio bylo. Chore
        • news21 Re: Ciacho w pracy 31.03.07, 17:33
          U mnie w pracy kiedyś były ciasta z kawusią, teraz solenizant bierze dzień
          urlopu.
          • jasmina_tdi Re: Ciacho w pracy 02.04.07, 08:10
            u mnie (na szczescie) wszyscy sa zgodni co do tego, ze / swieta / urodziny /
            imieniny nalezy obchodzic we wlasnym gronie i nie ma zadnych jajeczek, torcikow
            itp. Zreszta tez, nie ma na to czasu. Naprawde duza ulga po wszystkich tych
            wymuszonych "uroczystosciach".
            • sabriel Re: Ciacho w pracy 04.04.07, 18:11
              Jak jest mała firemka to może jest to fajne.
              Tam gdzie pracuje dużo osób w pewnym momencie ma sie już dość organizowania tego
              typu imprez.
      • thelma3 Re: Ciacho w pracy 07.04.07, 12:15
        Też jest u nas taki zwyczaj, ale nie ma organizujemy w tym celu specjalnego
        spotkania, no chyba, że jest wyjątkowa okazja. I muszę powiedzieć, że jest to
        b.b miłe. Często przynosimy coś słodkiego i się dzielimy ze sobą, i moim zdaniem
        b.pozytywnie wpływa to na atmosferę. Zwłaszcza jak ktoś przyniesie domowy wypiek:)
      • jan_sobieski Re: Ciacho w pracy 11.04.07, 15:16
        Pracuje w duzej firmie i takich imprez imieninowo-urodzinowych sie nei robi, ne
        sklada sie zyczen - taki zwyczaj panuje od zawsze. uroczystosci to sprawa
        prywatna. Wszystkim to pasuje bo nikt nie jest zmuszony cokolwiek kupowac i
        skladac zyczenia osobom ktorych nie lubi np szefowi :)
      • Gość: bodzanek Re: Ciacho w pracy IP: *.tvk.torun.pl 19.04.07, 21:33
        Tu gdzie pracuję jest około 200 osób w tym ponad 60% to kobiety. I wlaśnie
        wpadlo mi w oko takie śliczne "ciacho" Ma 37 lat, 165cm, ciemny piaskowy blond,
        ale z jasnymi kosmykami. Jasnoniebieskie oczy jak szpareczki gdy sie uśmiecha i
        wargi maluje przeźroczystą szminką. Poza tym seksowny brzuszek, nie za duże
        piękne piersi i śliczny tyłeczek za którym mogę chodzić całe osiem godzin. Na
        lewej kostce nosi łańcuszek który obiecałem że jej zsunę zębami przez głowę. Już
        nie mówi "nie" tylko "nie dziś" i długo trzyma dłoń w mojej dłoni. Idzie maj
        więc trzymajcie za mnie kciuki, szczególnie w długi weekend.
        • Gość: Ola Re: Ciacho w pracy IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 20.04.07, 10:30
          A ma to ciacho jakieś walory intelektualne? ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka