Gość: Ola
IP: *.85-237-178.tkchopin.pl
27.03.07, 10:17
Trzy miesiące temu przeszłam do nowej firmy. Jest tu około 70 osób, a w
najbliższym otoczeniu jakieś 30 i zauważyłam, że panuje zwyczaj przynoszenia
ciasta np. z okazji urodzin własnych albo narodzin dziecka. Średnio jemy tu
ciacho raz w tygodniu i chociaż się usilnie odchudzam uważam, że ... to bardzo
sympatyczne.
W poprzedniej firmie czegoś takiego nie było dopóki... ja nie doszłam.
Przynosiło się wtedy tort urodzinowy albo kawałek weselnego i robiło krótką
przerwę na kawę.
Jak Wy się na coś takiego zapatrujecie?