Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca doda ci skrzydeł

    IP: *.va.shawcable.net 06.11.07, 10:45
    Stewardesa to niepoprawne politycznie. Teraz sa flight attendants.

    RP
    Obserwuj wątek
      • Gość: matt Praca doda ci skrzydeł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 12:33
        Śniadanie w Warszawie, obiad w Monachium a kolacja w New York:)
        Fajna praca:)

        ducksville.miniville.fr
        • zdzisiek66 Re: Praca doda ci skrzydeł 06.11.07, 13:15
          > Śniadanie w Warszawie, obiad w Monachium a kolacja w New York:)
          > Fajna praca:)
          Tak, w McDonalds na lotnisku albo w biegu na pokładzie. Ubaw po
          pachy. Nie wiem, skąd się biorą naiwni do takiego zapieprzu za marną
          kasę.
        • Gość: Sufler2007 Re: Praca doda ci skrzydeł IP: *.lodz.mm.pl 06.11.07, 14:40
          Jesteś w błędzie.Niewielki procent pracujących w tym zawodzie tak
          ma.Reszta to tanie linie lotnicze.Pewnie można sie szybko wypalić.
      • Gość: nieLot Przechlapane IP: *.popl.cable.ntl.com 06.11.07, 12:38
        Tak fajnie to moze maja kolezanki z zalogi w LH czy BA. Praca podcina skrzydla,
        kiedy trafisz do O'Learego.
        • Gość: Niska Re: Przechlapane IP: *.aich.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 07.11.07, 03:05
          A ja chcialam zawsze byc stewardessa, bo lubie latac i sporo
          ogladac. Ale niestety brakuje mi 5 cm i sie nie nadaje...:(
          Stewardessy maja bardzo ciezka prace i sa profesjonalistkami,
          zazdroszcze im zawodu mimo wszystko.
      • Gość: Red Setwardesa=kelnerka IP: 82.141.240.* 06.11.07, 13:31
        Ta praca wydaje sie atrakcyjna chyba tylko w Polsce gdzie za komuny
        ciezko bylo wyjechac z kraju, a stewardesy mialy przywilej
        podrozowania. Dzieki temu ten zawod byl tak atrakcyjny. Pracujac w
        na lotnisku w Dublinie widzialem jak tak prac wyglada z bliska i
        nikomu jej nie polecam, ewentualnie na dluzsze loty powyzej 4godzin.
        Zapewniam, ze szybko moze sie znudzic.
      • Gość: nataszka Praca doda ci skrzydeł IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 06.11.07, 14:42
        wszystko ladnie wyglada na papierku ale tak na prawde ta praca to najgorsza
        mozliwa posada... pracowalam dla Ryanair w Dublinie i wiem co pisze. Nie dajcie
        sie nabrac... to ciezka charowka za marne pieniadze. pozdrawiam
        • Gość: Nesea Nie takie marne te zarobki.. IP: *.lutn.cable.ntl.com 06.11.07, 15:52
          Pracuje dla Ryanair'a..
          To prawda zdarzaja sie dlugie dni, czasem mamy trudnych pasazerow..
          Ale mam swietnych wspolpracownikow, najrozniejszej narodowosci..

          Czesc z nich traktuje jak moja druga rodzine.

          Miesiecznie (w zaleznosci ile lotow przepracuje) "na reke" dostaje od 1400 do
          1600 funtow.

          Wlasnie zdalam kurs na "szefa pokladu" wiec jak tylko zwolni sie wakat na to
          stanowisko, moje zarobki pojda znow w gore, i charakter pracy zmieni sie odrobine..

          W kwietniu zacznie obowiazywac limit godzin ktore mozemy przepracowac (900) a
          pensje maja zostac na tym samym poziomie.

          Zdaje sobie sprawe ze moj pracodawca o nas nie dba, ale przestalam sie tym
          przejmowac..

          Biorac po uwage moje korzysci, traktuje to jako uczciwy uklad.

          Jedyne co mi sie moze nie podobac to to ze Ryanair rowija sie w takim tempie i
          ma taka rotacje ze przyjmowane sa czasem osoby ktore sie po prostu nie nadaja,
          nie sa moze informowane ze beda pracowac ciezko i na poczatku za mniejsze
          pieniadze, konczy sie to frustracja i pretensjami..

          Pozdrawiam

          • Gość: gabisiak Re: Nie takie marne te zarobki.. IP: *.nycap.res.rr.com 06.11.07, 16:31
            zgodze sie z Toba w jednym-sa super ludzie. ale jest zapieprz
            niemilosierny, a do tego kazdy ma Cie w d... mowie tu o ludziach z
            gory. wiem co mowie, bo i latalem w Ryanie i bylem zmora wszystkich
            crew-pracowalem w Crew Control, wiec wiem co w trawie piszczy. a
            praca z Ju na Pu niczym sie nie rozni, poza tym ze jestes
            odpowiedzialna za caly poklad i 200GBP/EUR na miesiac!! wiem wiem,
            ze jako Pu mozna sobie wiecej "zarobic", ale odkad nie latam, moje
            zdrowie psychiczne ma sie o wiele lepiej. pozdr
          • tres.pimientos Mięso, czy kurczak? 06.11.07, 16:37
            Znalazłam w tym artykule jedno bardzo ważne zdanie:

            Cytuję:

            "Ci, którzy sądzą jednak, że stewardesy to latające kelnerki, są w
            błędzie. - Kawa i towarzyszący jej uśmiech to tylko dodatek do
            funkcji, jaką spełnia na pokładzie każda stewardesa - mówi Anna
            Jurek, szefowa personelu pokładowego bazy SkyEurope w Krakowie"

            Spędziłam kilka lat na pokładach Boeinga 767, 757, McDonell
            Douglas'a 83 i Fokkera, pracując dla pewnej latynoamerykańskiej
            linii lotniczej i cudownie wspominam ten okres.

            Ciężką i wyczerpującą fizycznie pracę zrekompensowały nie tylko
            wysokie dochody, ale przede wszystkim poznanie wielu ciekawych
            zakątków świata. :)
      • switonemsi Praca doda ci skrzydeł 06.11.07, 15:56
        Trzeba być dobrą szmulą, żeby zostać stewardessa.
      • Gość: gabisiak Praca doda ci skrzydeł IP: *.nycap.res.rr.com 06.11.07, 16:24
        Hehe, Poliglotka, ktora dobrze wyglada i umie plywac...to zalezy o
        jakich liniach mowimy. wiekszosc low cost'ow bierze ludzi, bo ich po
        prostu potrzebuje-bez nich samoloty sa uziemione!latalem przez 9
        miesiecy w Ryanie i przez kolejny rok pracowalem w crew
        control/operations!przeszedlem tez pomyslnie "tor przeszkod"
        wizzair, ale zdecydowalem sie na Ryana, gdyz placili lepiej. W
        Ryanie wyglada to tak, ze biora ludzi jak leci!! wszystkich-
        brzydkich, ladnych, chudych, grubych, z jednym okiem z dwoma(latalem
        z Wlochem-weteranem konfliktu balkanskiego-jeden z rebeliantow
        wydlubal mu oko w walce wrecz), byle mowic troche po angielsku
        (please, seat here;free seating; tea or coffee?milk and sugar?? itd.
        a wyksztalcenie??pff, tylko ludzie z europy srod-wsch sa dobrze
        wyksztalceni, po dobrych uczelniach w PL, a czasem i zagranicznych!
        przyszli latac z ciekaowsci i checi zarobienia paru euro/funtow.
        Irlandki czy Brytyjki ledwo maja ukoncznone szkoly srednie i czesto
        nie maja nawet pojecia gdzie leca(w sensie gdzie dane miasto jest
        umiejscowione na mapie kraju/europy). przyklad, mialem kurs
        6tygodniowy a 1 z 3 irlandek zapytala jakiego kraju jest flaga
        wskazujac na flage UE:):)...jak sie pozniej okazalo wszyscy przeszli
        kurs pomyslnie z wyjatkiem...3 dziewczyn z zielonej wyspy(to byly
        jedyne osoby pochodzace z kraju anglojezycznego). ponadto, w Ryanie
        naprawde sie haruje jak wol, ale ludzie-glownie Slowianie,Hiszpanie
        i Wlosi-rekompensuja zmeczenie swoim towarzystwem! LUDZIE W RY SA
        SUPER!!! co do Wizzair, to nie bede sie wypowiadal, bo nigdy nie
        pracowalem dla nich-wiem ze jak 2 lata temu sie staralem u nich o
        prace to placili ok 500-600euro miesiecznie. m.in. dlatego tez
        wybralem Ryana, bo tu zarobki sie ksztaltowaly srednio 1500-
        1600euro/mies. teraz za taka kase w Irlandii bymnie pracowal,
        zwlascza w "firmie marzen"...jedno jest pewne, po ryanie drzwi
        dalszej kariery jako cabin crew sa otwarte, bo inne linie lotnicze
        chetnie biora bylych pracownikow Ryana-po prostu wszyscy wiedza, ze
        wszedzie indziej jest tylko lepiej-na pewno jesli chodzi o
        place,warunki pracy,szacunek dla Twojej pracy i osoby-choc sami
        ludzie ktorzy odeszli z ryana mowia,ze najfajniejsi ludzie byli w
        Ryanie-1 fakt kladzie jednak cien na pozostale linie-Ryan to
        najmlodsza flota w europie-wszystkie samoloty sa nowe-max 5 lat!!
      • Gość: gosc LA Praca doda ci skrzydeł IP: *.socal.res.rr.com 06.11.07, 16:40
        faktycznie Rynair ma mloda miedzynarodowa zaloge, na lini Londyn
        gdansk byl mlody Wloch i Polak i Angielki, oferowali scratchki
        (loteria) dosyc zabawne okreslenie , chyba za piec funtow, ale
        wszyscy mili, z tym ze za napoje i posilki musisz placic tak jak u
        nas na liniach amerykanskich. Z tym ze delta czu united maja starsze
        zalogi, prawie nie ma 30 latkow, nikt nie chce isc chyba do tego
        zawodu
      • Gość: WelcometoDisneyPL Bzdetny dodatek do samolotu (w Economy) IP: *.era.pl 06.11.07, 16:54
        1. ciekawe czy kiedys kogos uratowaly przy katastrofie te ich pokazy
        zakladania kamizelek :)
        2. od niechcenia przychodza i daja cos pic (o jedzeniu mozna
        zapomniec bo jest tylko tyle ilu pasazerow) a w tanich liniach tylko
        laza po samolocie z tym swoim wozkiem i probuja sprzedac rzeczy za 2-
        3x tyle co kosztuja na ziemi :)
        3. w Economy zwykle pracuja raszple/kaszaloty - fajne stewardessy
        pracuja w egzotycznych liniach i maja sens w klasach biz i "1"
        (takie troche pokojowki-kelnerki)
        • Gość: gabisiak Re: Bzdetny dodatek do samolotu (w Economy) IP: *.nycap.res.rr.com 06.11.07, 17:10
          widac ze nigdy nie pracowales/-as w tym biznesie...ale kazdy w koncu
          moze miec swoje zdanie
      • Gość: margo Praca doda ci skrzydeł IP: *.e-wro.net.pl 06.11.07, 17:12
        a propos stewardess poliglotek - mąż leciał ostatnio do Szwecji. podczas
        międzylądowania we Frankfurcie jeden z pasażerów zasłabł. przyjechało niemieckie
        pogotowie, a stewardessa-bidulka nie była w stanie odpowiedzieć nawet na pytanie
        jak długo lecą:/ Za to grzeczne zwroty mają ładnie wyuczone:)
      • Gość: Ben Hacker Re: Dymałem jedną taką w samolotowym kiblu we śnie IP: 212.180.160.* 06.11.07, 22:30

        Chyba raczej pamięciówa na ręcznym była...

      • Gość: kokxik mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds lotnictwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 22:37
        buahahahhahaha..... ekspert???? jaki to jest ekspert?????
        pr-owiec ze skaja i to tak nieudany ze az sky zamknal ostatnia baze w
        polsce...!!! EKSPERT - HAHAHAHAHHAHA
        • Gość: latajaca Re: mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds lotnictwa. IP: *.adsl.wanadoo.nl 07.11.07, 00:05
          Latajace kelnerki i nic wiecej, hehe.
          A te co w tanich liniach lataja, to nawet musza samolot sprzatac !!! Opawiadala
          mi taka jedna, jak to pijani Polanscy do ladka lecieli, wody sie ochlali, pawie
          zostawili. I one to musialy sprzatac przed powrotnym lotem... ot caly urok
          pracy w tanich liniach....
          Generalnie jak dla mnie to to sa panienki konduktorki i nic wiecej.
      • Gość: gość111 Praca doda ci skrzydeł IP: *.um.ruda-sl.pl 25.01.08, 11:19
        Zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną do Norwegian Airlines, czy
        ktoś wie o co pytają na interview? A może jest tu na forum ktoś kto
        dla nich pracuje i może mi coś powiedzieć o tej pracy/zarobkach?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka