Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ci niemoralni pracodawcy...

    08.11.07, 20:00
    Dlatego dobrze jest sprawdzić firmę/pracodawcę przed podjęciem pracy. Przydają
    się do tego portale społecznościowe kierowane do ludzi zawodowo aktywnych, jak
    na przykład www.profeo.pl
    Obserwuj wątek
      • Gość: szybki lopez Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.bethere.co.uk 09.11.07, 10:53
        xxlkomedia.phorum.pl/
      • Gość: pracująca Re: Ci nieNOrmalni pracodawcy... IP: *.ppp-bb.dion.ne.jp 09.11.07, 10:58
        pol roku temu szukalam pracy w Warszawie. Przeszlam pomyslnie kilka
        rozmow w GQ Marketing i wtedy powiedzialam znajomej o tym, ze
        planuje podjecie pracy w tej firmie. Od razu pokazala mi forum
        gazety i wiele postow (wlasciwie same negatywne posty )bylych
        pracownikow. Bylam naprawde przerazona!!! Zwlaszcza, ze juz
        wczesniej pracowalam dla nieuczciwego pracodawcy - Software
        Wydawnictwa. Tylko dzięki informacji znajomej nie popełniłam
        kolejnej pomyłki. Teraz pracuję za granicą. Chciałabym kiedys wrócic
        do Polski, ale się boję, że znów ktos będzie chciał mnie wykorzystac
        i oszukac ...
        • Gość: gosc o PAH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.07, 11:53
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=30279765&a=30857393
      • Gość: Kuba Jak bronić się przed nieuczciwym pracodawca? IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.07, 13:02
        Są rożne sposoby, i tak poprzez sabotaż, brać ze sklepu po kryjomu aby wyrównać
        pensję,po przebicie opon w samochodzie, podłożenie bomby,odegranie się na
        trodzinie ,podkablowanie do urzędu pracy, urzędu skarbowego,Państwowej Inspekcji
        Pracy,pozwanie do sadu,a takze danie na msze i pomodlić się.Oczywiście za
        nieuczciwego pracodawcę aby się naprawił.Bo tak naprawdę nieuczciwy pracodawca
        jak ma dużo kasy, to wszystko ma w d....
      • Gość: Angelika Czy jest jakiś rejestr nieuczciwych firm w necie? IP: *.chello.pl 09.11.07, 13:06
        Bardzo proszę o jakiś link lub nazwę strony internetowej, gdzie
        można dopisać do już istniejących firmę, która oszukuje i mobbinguje
        pracowników. Może pomoże to innym osobom uniknąć problemów typu:
        niepłacenie w terminie, upokarzanie fizyczne i psychiczne etc.
        • Gość: Basia Re: Czy jest jakiś rejestr nieuczciwych firm w ne IP: *.eranet.pl 09.11.07, 13:18
          Wejdź na forum GW - praca - tam jest taki temat.
          • Gość: Lolokicia Nie ma takiego forum - GW zrobiła cenzurę !!! IP: *.chello.pl 09.11.07, 13:56
            Forum było, ale się zmyło. To tylko świadczy o tym, że w tym kraju
            chroni się wszelkie draństwo pod pretekstem prawa do anonimowości,
            ochrony danych osobowych etc.
      • Gość: some1 A szara strefa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 13:59
        Jeśli już mowa o oszustwach...

        Warto przypomnieć, że w wielu mniejszych miejscowościach przygniatająca
        większość ludzi pomimo tego, że pracują to pracują w szarej strefie - na umowie
        brutto sobie, a w rzeczywistości netto sobie.

        Mówię tu przykładowo o Wałbrzychu na Dolnym Śląsku, gdzie legalnie
        zatrudniających miejsc pracy jest dosłownie tylko kilka, w tym strefa
        ekonomiczna z jej zwolnieniami podatkowymi i zdaje się że strefa budżetowa plus
        kilka większych firm typu telekomunikacja, energetyka itp.
        Cała reszta część miasta to praktycznie jedna wielka 'ekonomiczna' szara strefa.

        Czy w ogóle ktoś tym się dzisiaj przejmuje?

        Najgorsze jest przecież to, że składki płacone przez obecnie pracujących do ZUSu
        na bieżąco są wydawane i dodatkowo wspomagane dopłatą z budżetu czyli z
        pieniędzy także tych samych ludzi...
        • Gość: Majster Re: A szara strefa? IP: *.chello.pl 09.11.07, 14:05
          Co druga firma kombinuje, inaczej by padła. ZUS pożera lwią część,
          co odbija się na pracownikach. Od lat pracuję za najniższą krajową,
          na emeryturze, do której, mam nadzieję, nie dożyję, będę zbierać
          puszki i makulaturę po śmietnikach, żeby przeżyć. Nie mam szans na
          żadną pożyczkę, kredyt, bo w umowie twardo stosi 1000 zł brutto. To
          i tak dobrze. Znam ludzi, co mają w umowach po 1/4 etatu, a tyrają
          po 12 godzin za 1000 złotych, rzecz ma miejsce w Warszawie, podobno
          stolicy.
          • Gość: Teodor Re: A szara strefa? IP: 62.29.134.* 11.11.07, 00:22
            Panie majster trudno pana zrozumieć. Co mnie to obchodzi, że jakaś
            firma upadnie. Dość często bywa tak, aby być zgodnie z prawem.
            Zatrudnia się pracownika za najniższą krajową i od niej płaci się
            ZUS i podatek. Oprócz tego pracownik dostaje pobory których się nie
            wykazuje.
            Trzeba też wiedzieć, że przyszła emerytura zależy od tego ile odłoży.
      • Gość: Geol Proponuję raz jeszcze podać dane nieuczciwych firm IP: *.chello.pl 09.11.07, 14:00
        I robić to do znudzenia, bo zawsze znajdzie się jakiś nadgorliwiec,
        który kasuje taki wątek z forum. Skoro podaje się po imieniu i
        nazwisku lekarzy ginekologów (czarna lista ginekologów na forum GW),
        to można też podać firmy, które zatrudniają na czarno, mobbingują,
        nie płacą w terminie, łamią przepisy BHP, każą harować ponad siły,
        nie zapewniają godziwych warunków higienicznych etc. Proponuję
        wpisać swoje typy.
      • Gość: Tirinti I tak najgorszy jest kodeks pracy IP: 87.105.164.* 09.11.07, 14:51
        Ta głupia ustawa nakazuje biednym pracowniką co chwila chodzić na
        badania na których wysysają z nich krew.
        • Gość: Teodor Re: I tak najgorszy jest kodeks pracy IP: 62.29.134.* 11.11.07, 00:41
          To się ciesz, że tak jest. Na koszt pracodawcy masz robione badanie
          wstępne a nastepnie okresowe. Normy ustalają co ile powinno się
          robić badania. Badania przeprowadza się także, jeśli niezdolność do
          pracy trwała dłużej niż 30 dni. Bez orzeczenia lekarskiego
          pracodawca nie może cię dopuścić do pracy.
          Wyobrażasz sobie co by było jak by tak nie było. Co by było jak by
          się coś stało.
      • Gość: Bioassassin A jak bronić sie przed nieuczciwymi pracownikami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 15:02
        A jak się bronić przed nieuczciwymi pracownikami? Np. Pracownik nie rozlicza się
        z pobranych narzędzi. Zostaje zwolniony i co? Nie można mu potrącić od należnej
        do wypłaty wynagrodzenia wartości narzędzi, trzeba mu całą kasę wypłacić. A co
        potem? Włócz się po sądach, ścigaj takiego komornikiem, o ile jest wypłacalny...
        Chore to wszystko.
        • Gość: Teodor Re: A jak bronić sie przed nieuczciwymi pracownik IP: 62.29.134.* 11.11.07, 00:49
          Istna dziecinada. Pracodawca złoży pozew w sądzie o przywłaszczenie
          przedmiotów należących do firmy i co, jesteś ugotowany.
      • Gość: gosc Los Angeles Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.socal.res.rr.com 09.11.07, 17:48
        oczywiscie ze mozna potracic naleznosc za narzedzia, dlatego
        wynagrodzenie wyplaca sie dwa tygodnie pozniej,
        NIe spotkalem nieuczciwych pracodawcow w USA , pracuje tu 15 lat
      • Gość: Oligatorek Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.ppcor.org.pl 09.11.07, 18:59
        Mówicie o pracodawcach, to spójrzcie na Bank PKO BP. Totalny wyzysk
        ludzi. Rotacje kadrowe w kasach. Zamordyzm. Bank zarabia krocie (za
        III kw b.r. ok. 730 mln.), a pracownikom w tzw. Oddziałach Centrum
        grosza podwyżki nie dają, o premii zapomnieć. A praca ciężka w
        kasach, jednak dla dyrekcji i tzw. okręgów liczy się tylko sprzedaż.
        Nie ma kim pracować, bo ludzie odchodzą do innych banków, a w
        regionach jest przeludnienie i jeszcze biorą niesamowitą kasę za nic
        nie robienie. Sytuacją kadrową w PKO BP winien zainteresować się
        Zarząd PKO i PIP z uwagi na czynniki mobingowe i łamanie prawa
        pracy - czas pracy w tzw. ekspozyturach i darmowa praca po
        godzinach - wymuszana. Zarząd winien spotkać się z pracownikami z
        samego dołu i wysłuchać co mają do powiedzenia (niestety przy
        podobnych spotkaniach z dyrektorami niższch szczebli, przełożeni
        mówią pracownikom czego nie należy mówić i zastraszają ich). Związki
        zawodowe jakby w PKO BP w ogóle nie istniały. Dbają tylko o własny
        byt i własne 4 litery. Nie długo w PKO w Bydgoszczy nie będzie komu
        pracować.
        • voiders Re: Ci niemoralni pracodawcy... 09.11.07, 19:17
          Potwierdza sie moja opinia na temat pracy w branży finansowej - pieniądz, nie
          człowiek...

          __

          rób.pl/ - oferty pracy wszystkich pośredniaków
          • Gość: Hess Swisstrolley Re: Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.wro.vectranet.pl 10.11.07, 00:01
            Co ty z tym "człowiekiem" tak ciągle... Tandetny slogan mający poruszyć
            wrażliwość motłochu... Bank to nie przytułek, tu się zarabia pieniądze, jeśli
            chcesz być "człowiekiem" to zapisz się na jakiś wolontariat etc. Możesz się
            zbuntować przeciw tej wstrętnej nieludzkiej branży finansowej i w proteście
            dokonać np samospalenia, czy głodówkę, ale nikt na to nie zwróci uwagi, bo
            ludzie chcą mieć procenty na lokacie i dobre kredyty, a nikt inny jak ta ohydna
            branża finansowa im tego nie załatwi. To normalne, że w większości stanowisk w
            banku praca polega m.in. na sprzedaży, skoro ktoś się jako handlowiec/doradca
            źle czuje to przecież go nikt do banku na siłę nie zaciąga. A jak był takim
            nieodpowiedzialnym idiotą, że z pensją 1000 zł narobił sobie trójkę dzieci to
            niech sam ponosi konsekwencje głupoty i szuka jakiejkolwiek tyry, a nie ceduje
            je na innych...
        • Gość: Hess Swisstrolley Re: Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.wro.vectranet.pl 09.11.07, 23:53
          To czemu się dajesz zastraszać, jak ktoś widzi taką du...wołową, co sobie daje
          wskakiwać na łeb to aż grzech nie skorzystać. Nagraj gościa, szukaj haków,
          przebij mu opony w aucie, zrób mu parę głuchych telefonów, WYMYŚL COŚ, A NIE
          PIERDŹ ZE STRACHU PO KĄTACH!!! Trzeba mieć jaja, to wtedy taki gostek będzie
          chodził jak zegarek i pytał, czy wszystko dobrze... A tak miej pretensje do
          siebie. Gdyby chociaż 2/3 oddziału się postawiło to wierz mi, że gość by prędzej
          wyleciał od was... ale to niemożliwe, co? Sami trzęsiecie portkami, boicie się
          przy nim własnych myśli, pewnie też nawzajem się podsrywacie i plotkujecie, idę
          o zakład, że tak jest... bo pewnie lepiej stabilnie wegetować za 1200 zł i dawać
          sobie pluć w twarz niż zaryzykować jakąkolwiek zmianę, prawda? W PIP nie pracują
          jasnowidze ze szklanymi kulami, dopóki im nie przyjdziesz i nie powiesz o
          możliwości mobbingu to sami tego nie zgadną, zgadywanie zresztą nie jest ich
          zadaniem.

          P.S. PKO BP jest niczym niezagrożone, póki będzie żyła wielka ciemna masa
          mających tam z przyzwyczajenia drogie i beznadziejne konto.
      • Gość: gośc Re: Ci niemoralni pracodawcy... IP: *.chello.pl 03.09.08, 20:14

        Witam!
        Jestem kolejnastą pielęgniarką z Centrum Onkologii w Warszawie na
        Ursynowie, która została wywalona przez oddziałową kliniki
        neurochirurgii z pracy. Powód??? Trudno powiedziec, bo o tym Pani
        oddziałowa konkretnie porozmawiac nie chce!!!
        Czeka do momentu końca umowy drugiej, która najczęściej jest roczna,
        albo dwuletnia i wtedy pozbywa się danej osoby z oddziału zgodnie z
        prawem. Rozmowy z Panią naczelną, ani z Panem ordynatorem nie
        przynoszą skutku, gdyż problemu "nie widzą" w tym, że zespół przez
        dwa lata został w większej połowie wymieniony. DOBRO I RENOMA
        KLINIKI (która jest rzeczywiście spora)jest tutaj na pierwszym
        miejscu, a personel na ostatnim. Poprzednie osoby "niepasujące" Pani
        oddziałowej zostały przeniesione do innych Klinik w tym samym
        szpitalu dzięki nabierającej rozgłosu sprawie mobbingowej wobec Pani
        oddziałowej i jej serdecznej koleżanki Pani koordynującej. Ja tyle
        szczęścia nie miałam i żadnych przenosin nie otrzymałam. Mimo, że
        przez cały czas mojej pracy na neurochirurgii nie otrzymałam ani
        ustnej, ani pisemnej nagany w sprawie wykonywania swoich obowiązków,
        bądź nieposzanowania koleżanek i kolegów z zsepołu. Cóż, zbyt dużo
        już mówi się o neurochirurgii w Centrum Onkologii, więc personel
        należy wyrzucac, a nie składowac. Pani oddziałowej nie odpowiadałam
        charakterologicznie do zespołu. Do tej pory tego nie rozumiem, choc
        prosiłam o wyjaśnienie.
        Mobbing na tym oddziale jest stosowany zarówno do pielęgniarek jak i
        sanitariuszy w tzw. "białych rękawiczkach". Każdy ruch ze strony
        Pani oddziałowej i Pani koordynującej jest wcześniej przemyślany i
        opracowany, a działanie z zaskoczenia uniemożliwia pracownikowi
        obronę w trudnej sytuacji. Z powodu obawy przed zwolnieniem wszyscy
        siedzą cicho i nikt nie chce się za to zabrac. Lekarze, choc
        dostrzegają problem - mają odgórnie zakazane wtrącanie się i
        zajmowanie jakiegokolwiek stanowiska. Muszę przyznac, że poza paroma
        wyjątkami starają się tego sumiennie przestrzegac. A o tym nie
        należy milczec! My pielęgniarki powinnyśmy zacząc się nawzajem
        szanowac, jeśli chcemy byc szanowane przez naszych pacjentów i nie
        tylko.
        Zapraszam do obejrzenia:
        1) neurochirurgia.com.pl/zespol.html
        2) neurochirurgia.com.pl/zespol.html
        3) neurochirurgia.com.pl/zespol.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka