Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do studentów / absolwentów / pracodawców - praca

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 18:19
    Wczoraj zawitałam pierwszy raz na to forum i cóż, zmartwiłam się po
    tym co przeczytałam. Ludzie po SGH lub prawie pracy nie moga
    znaleźć. Że w ogóle ciężko absowlentom gdzieś się zakręcić na etat.
    Co gorsza wiele osób na forum to potwierdza. Nie wiem jak ma się to
    do rzeczywistości, bo studiuje na II roku kierunku humanistycznego,
    dziennie, na państwowej i moi znajomy (od pewnego czasu absolwenci)
    nie mieli większewgo problemu ze znalezieniem pracy, niektórzy za
    całkiem dobre pieniądze jak na początek.

    Ale, że lepiej dmuchać na zimne... moje pytanie do Was :) :
    Studenci/ absolwenci, jak uważacie, co takiego w Was samych lub
    Waszym CV zachęciło pracodawców do zatrudnienia Was? :) Praktyki,
    certyfikaty, koła naukowe, organizacje studenckie, kierunek, tryb
    studiów, uczelnia ... ? Pracodawco, na co zwracasz uwagę?

    Z wyprzedzieniem dziękuje za odpowiedzi, a w zasadzie za rady.
    Myśle, że osobom takim jak ja, wątek ten pomoże coś zmienić (póki
    jesteśmy jeszcze w stanie) by zwiekszyć swe szanse na zdobycie
    dobrze płatnej i ciekawej pracy po studiach!

    Pozdrawiam, Beata
    (i przepraszam za ewentualne literówki)
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr 09.03.08, 19:57
        Znajomsc jezykow + praktyczny kierunek to podstawa, reszta to dodatek.
      • Gość: Czesio Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.aster.pl 09.03.08, 20:09
        Jak masz zamiłowania do handlu to zostaniesz przedstawicielem handlowym i
        będziesz przebierała w ofertach ~ najmodniejsza obecnie praca. Na pewno znasz
        angielski - obecnie obowiązkowy język służbowy w tym kraju, naucz sie dobrze
        jeszcze jednego. I pamiętaj o prawie jazdy, to obecnie też podstawowa
        umiejętność. Oczywiście możesz też szukać pracy jako asystentka - od
        stomatologii po zarząd spółki. A zarobki ~ od 1500 w kasie po 60zł/h za naukę
        angielskiego prowadzoną w firmie!
      • Gość: gość Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.autocom.pl 09.03.08, 20:14
        Zgadzam się z przedmówcami, jeśli znasz biegle język angielski+ drugi język obcy, to zero problemów z pracą.
        • Gość: gość Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 10:41
          niestety - musze cie zmartwic.
          rok po ukonczeniu sgh (dwa kierunki) + biegla znajmosc 2 jezykow,
          wyslane kilkaset cv - zero odzewu.
          • Gość: mj23 Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 11:07
            Przyjedź do Krakowa - tutaj centra księgowe wezmą Cię z otwartymi ramionami. A i
            koszty utrzymania mniejsze:).
            • Gość: MM Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.ists.pl 30.03.08, 12:00
              Potwierdzam- znajomość języków to bardzo ważna rzecz, ale teraz już sam
              angielski nie wystrcza. Ja polecam intensywną naukę niemieckiego (poza ang.),
              tak naprawdę nie ma tak wielu osób które dobrze umieją ten język.
              • Gość: EmigracjaZarobkowa Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: 212.76.37.* 30.03.08, 13:01
                Absurd w naszym kraju polega na tym że osoby znające język i posiadające prawo jazdy szybko emigrują dlatego cały czas brakuje takich pracowników. Czy tylko studenci i emeryci zostali w tym kraju?
      • beatrycze123 Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr 30.03.08, 23:39
        nie wiem, co pisza ludzie na tym forum, ale ludzie po lub na SGH, którzy
        pracują, na pewno nie mają czasu na nie wchodzić. Pracuje 90% moich znajomych z
        4 roku.
      • Gość: tek Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.eranet.pl 31.03.08, 00:26
        Doświadczenie się liczy. Oprócz tego co tutaj napisali inni. W naszej firmie
        musisz mieć co najmniej 2 lata doświadczenia. Można je zdobyć na praktykach.
        • Gość: kowianeczka Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.lodz.msk.pl 31.03.08, 05:05
          Gość portalu: tek napisał(a):
          > W naszej firmie
          > musisz mieć co najmniej 2 lata doświadczenia. Można je zdobyć na praktykach.

          A te praktyki to pewnie bezpłatne? Czyli co, przez 2 lata pracować za darmo w formie pańszczyzny i dopiero potem można liczyć na zatrudnienie? Bo rozumiem, że dwa miesiące praktyk w cv żadnego pracodawcy jeszcze nie powaliły na kolana.
          • Gość: tek Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: *.eranet.pl 31.03.08, 06:13
            Czyż praktyka nie jest formą zdobywania wiedzy? Dlaczego więc za nią nie płacić?
            Podobnie jak na prywatnej uczelni się płaci za studia. Bezpłatne praktyki to
            forma dająca korzyści obu stronom; praktykantowi wiedzę z zakresu wymaganego w
            danym dziale oraz referencje, a firmie zysk w postaci jego pracy przez czas nauki.
            U nas wymagane jest doświadczenie. Jeśli je zdobędziesz w inny sposób to proszę
            bardzo. Jeśli nie masz doświadczenia to dajemy taką możliwość przez praktyki.
            Praktykanci mają ponadto pierwszeństwo przy zatrudnieniu. Nikt nie każe nikomu u
            nas pracować, czy odbywać praktyki.
            Dziennie spływa do nas kilka CVłek ludzi z wyższym wykształceniem, ale bez
            doświadczenia. Puszczam je do kosza, bo pracownik który się dopiero uczy zawodu
            przynosi straty, wprowadza zamieszanie, absorbuje czas współpracowników.
            Dlaczego więc mamy mu za to płacić?
            Masz rację, 2 miesiące nie powali nikogo na kolana. Przez ten czas to można się
            nauczyć wkładać papierki do segregatorów. Ludzie typu "szybko się uczę"
            zaczynają pracować sensownie gdzieś po roku, po kolejnym mają już doświadczenie
            i stają się pewnego typu kapitałem w który warto inwestować.
            • 0tdr0 Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr 31.03.08, 08:23
              Przede wszystkim takie "pseudopraktyki" to lamanie prawa. Zycze milej kontroli z
              PIP.
              Po drugie to dranstwo i wyzysk- rownie dobrze mozna z sufitu uznac, ze 10 lat
              darmowej pracy to za malo, zeby podjac normalna prace za pieniadze, bo trzeba
              ciagle uczyc- w koncu czlowiek uczy sie cale zycie i zawsze mu umiejetnosci
              brakuje.
              Twoja firma oferujac pseudopraktyki (czyli inne niz studenckie i nieplatne) lub
              pseudowolontariat lamie prawo.
            • Gość: bb Re: Do studentów / absolwentów / pracodawców - pr IP: 193.120.116.* 31.03.08, 18:13
              Gość portalu: tek napisał(a):

              > Czyż praktyka nie jest formą zdobywania wiedzy? Dlaczego więc za nią nie płacić
              > ?

              Rozumiem, że masz na myśli branie "zielonej" osoby z ulicy? Bo po 8+4+5=17
              latach edukacji to taki ktoś nic nie potrafi i przynosi same straty. To
              niezwykle ciekawy punkt widzenia.

              > U nas wymagane jest doświadczenie. Jeśli je zdobędziesz w inny sposób to proszę
              > bardzo. Jeśli nie masz doświadczenia to dajemy taką możliwość przez praktyki.

              Rozumiem, że taka charakterystyka pracy - wysoko wykwalifikowani specjaliści z
              doświadczeniem (zdobytym gdzie indziej). I oczywiście na wstępie płacicie im
              duuużo - wasz wybór.

              > Dziennie spływa do nas kilka CVłek ludzi z wyższym wykształceniem, ale bez
              > doświadczenia. Puszczam je do kosza, bo pracownik który się dopiero uczy zawodu
              > przynosi straty, wprowadza zamieszanie, absorbuje czas współpracowników.
              > Dlaczego więc mamy mu za to płacić?

              To dziwne zarządzanie firmą, skoro nie jesteście w stanie skutecznie wdrożyć
              nowych pracowników. W normalnych firmach - zarówno za granicą jak i w Polsce
              (tak, tak) przeciętnie 2 tygodnie upływa na wdrożeniu takiego pracownika czy to
              w formie szkolenia (za które płaci pracodawca) czy w formie stopniowego
              przydzielania obowiązków i ustanawiania "opiekuna". Przeciętnie - mam namyśli
              pracę w sektorze usług finansowych/doradztwa personalnego/zarządzania/handlu. Na
              taśmie jest dużo krócej. Przy skomplikowanych projektach inżynierskich - dłużej.
              Początkujący pracownik może umieć niewiele, ale skoro pracuje i - jak sama
              wspominasz:
              > Bezpłatne praktyki to
              > forma dająca korzyści obu stronom; praktykantowi wiedzę z zakresu wymaganego w
              > danym dziale oraz referencje, a firmie zysk w postaci jego pracy przez czas nauki.

              Czyli jednak nowy pracownik przynosi wam korzyści, nawet jeśli niewielkie, to
              jednak korzyści. A skoro nie płacicie za pracę, tzn. że zwyczajnie
              wykorzystujecie ludzi.
              Pisanie, że korzyścią dla pracującego za darmo są referencje to zwyczajne
              chamstwo! Na szczęście to się powoli kończy.

              Jak to jest u was w firmie? Pracownikom z 2-letnim doświadczeniem 5 tys. na
              wejściu? Czy po dwóch latach zdobywania doświadczenia (np. u was, za darmo)
              proponujecie takiemu 1200???

              > Masz rację, 2 miesiące nie powali nikogo na kolana. Przez ten czas to można się
              > nauczyć wkładać papierki do segregatorów.

              Uuuuu... No to wszystko wyjaśnia. Widać firma do której celują pracownicy
              ambitni i niezwykle uzdolnieni i w dodatku natrafiają na kompetentnych szefów.
              Jaki pan taki kram...

              Na koniec - życzę twej firmie aby wykończyła ją fachowa i zdrowa konkurencja.
              Oby jak najmniej takich pseudopracodawców.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka