mary_an
13.07.08, 18:31
Przeczytalam sobie o wycieku danych z PKO i wlasnie sobie czytam te CV i sie
lapie za glowe. Wiem, ze to chamskie, ale nie patrze na nazwiska, tylko od
razu czytam sobie z ciekawosci tresc, zeby sie czegos moze na przyszlosc nauczyc.
Co za glopoty ludzie tam wypisuja!!!! Na razie oprocz doslownie kilku osob to
nikogo bym nie zaprosila na rozmowe kwalifikacyjna. Niektorzy wypisuja jakies
totalne glupoty, nie znaja jezykow (angielski - A1 i niemiecki A1 to
standard), doswiadczenie zwykle mocno watpliwe.
Do tego nieumiejetnosc obslugi komputera (Word + Paint to standard), jakies
dziwne info w CV, np "Cechy wolicjonalne" - co to w ogole jest??????
Heheh jeszcze fajne teksty z roznych CV:
-Silne strony: "dobra aparycja" :DDDD
-"Umiejetnosci jezykowe: francuski – znajomość bardzo dobra, DELF B1,
angielski – znajomość bardzo dobra, FCE". Sorry, ale jak ktos ma DELF B1 i FCE
to moim zdaniem do dobrej znajomosci mu baaaaaaaaaaardzo daleko
- "Zainteresowania: seksuologia" :)))))))
- "angielski – poziom bardzo dobry (w trakcie robienia kursu przygotowującego
do egzaminu First Certificate in English)" - znowu to samo
- "Zainteresowania: Muzyka klubowa, disco polo oraz inne alternatywne
dźwięki". W tym CV jeszcze bledy ortograficzne i kilka tekstow zwalajacych z
nog, ale juz nie bede wklejala, bo to zbyt zenujace
- E-maile w stylu "niunia69@sex.pl"
- Po co ktos, po studiach ekonomicznych, wsrod calej masy naprawde fajnych
praktyk juz po studiach dopisuje "miesieczna praca w magazynie, jazda wozkiem
widlowym" - czy takiego czegos nie powinno sie przemilczec?
Musze powiedziec, ze po przeczytaniu tego mocno sie dowartosciowalam. I chyba
warto poradzic sie specjalisty przy tworzeniu CV, bo niektore naprawde sa
straszne, inne slabe, tylko kilka naprawde w porzadku. Oczywiscie w mojej
ocenie, nie jestem rzecz jasna ekspertem.