Gość: julitka20
IP: *.acn.waw.pl
02.09.08, 22:50
czy to rozsadne odejsc z nowej pracy po 3 dniach?umowa jeszcze nie
zostala podpisana.wiem,ze nie maja na moje miejsce nikogo. wiem
tez,ze jestem w stanie ogarnac moje obowiazki w ciagu miesiaca,ale
chodzi o to,ze praca jest bardzo stresujaca(dot.kontaktow z
niezadwolonymi klientami).tak wyzwana i ponizona nie bylam w ciagu
calego swojego zycia.czy moge poniesc jakies konsekwencje swojej
decyzji jesli jutro rano oznajmie,ze rezygnuje i nie zostaje juz
jutro w pracy,a moze powinnam charytatywnie przepracowac jutrzejszy
dzien bo raczej nie zaplaca mi za to.