aagnieszkaa1
14.04.09, 12:43
Od niedawna oboje z mężem pracujemy w budżetówce, ale w zupełnie innych placówkach. Problem pojawił się przy dofinansowaniu do wypoczynku. U mnie tzw. grusza jest co roku i nie ma żadnych obwarowań oprócz koniecznośći zaistnienia takiego wypoczynku, co wiąże się z urlopem i jest zrozumiałe. Natomiast pracodawca męża poinformował, że może on skorzystać z dofinansowania raz na 2 lata, ale po warunkiem, że ja nie otrzymałam takiego w swoim zakładzie pracy. Powołuje się na przepis, że w przypadku gdy oboje małżonkowie pracują w budżetówce o dofinansowanie może starać się tylko jedno. Mnie wydaje sięto dziwne, przecież oboje pracujemy, a więc obojgu należy nam się wypoczynek. Skoro firma go dofinansowuje, to skąd pomysł na takie ograniczenia? Czy jest to zgodne z prawem? Jakie przepisy to regulują? Czy może to być jakiś wewnętrzny regulamin?