Dodaj do ulubionych

Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokułowa :D

20.11.06, 14:44
Nie mam pomysłu na jutrzejszy obiad (tak, tak, myślę perspektywicznie;)). Na
forum Kuchnia jest tysiąc przepisów, że aż nie wiem, który lepszy:|
Dlatego pisze tutaj.
Cóż ... w lodówce echo, w zamrażarce przeciąg ... Mam w posiadaniu takie oto
substraty:
BROKUŁ (jeden, ale za to duży):-)
Mrożoną włoszczyznę krojoną w paski
Kostkę rosołową
Chleb (do grzanek:D )
Finito ... braki są :D
Czego mi brakuje, jak myślicie?
Wiem, ze na pewno śmietanki do zagęszczenia, może troszkę kopru ...
Zaznaczę, ze ma to być zupa na 2 osoby.
Jak się do tego zabrać, zeby z niczego wyszło coś?
Dzięki, ide na Kuchnię, wertować przepisy ...

Pozdrawiam słonecznie w deszczowy dzień ;-)
Obserwuj wątek
    • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 19:59
      Mam!! Znalazłam!
      Chyba nawet mało komplikowane:D

      kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=3457
      Pozdrowionka:D jutro dam znać, jak wyszła i czy smakowała:) Chociaż mam
      wrażenie, że pisze do siebie ... :(
      Ale co tam:)
      • plisak Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 20:41
        Chantal10 i gary? To mi jakoś nie konwniuje. Ty to potrafisz zaskakiwać. Ale
        zapachniało ładnie. Smacznego :P

        ---
        Najgorsze mamy za sobą. Szkoda.
        • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 20:49
          Zdziwiłbyś się, jakbyś się dowiedział jakie ja potrawy umiem przygotować ;)
          • plisak Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 22:36
            POPATRZ, a ja niegodziwiec sądziłem ze raczej potrafisz zmówić :)
            • chantal10 Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokułowa 20.11.06, 23:42
              "raczej potrafisz zmówić" - co to znaczy :>
    • tusiaczus Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 20:07
      hmmmmmm brokuły,uwielbiam.
      Czekam na opinie jak smakowała zupka :)))
      • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 20.11.06, 20:51
        Ja też uwilebiam, nie wiem jak tata, najwyżej sobie coś innego będzie robił,
        ale póki jak gotuje jest zdany na moją inwencję :D
        Na pewno powiem jak mi zupa wyszła ... byleby nie za słona:D
        • lindaaa brokuły... 20.11.06, 21:41
          Kuchnia to nie jest moje ulubione miejsce, ale zdarza mi się coś ugotować.
          I właśnie ostatnio znalazłam przepis na tzw. zapiekankę brokułowo -
          kalafiorową ;) Pyszna ;))
          • chantal10 Re: brokuły... 20.11.06, 23:42
            Poproszę o przepis :)
            • lindaaa Re: brokuły... 21.11.06, 14:06
              Wyślę ci później na priva ( jak go znajdę ;)
    • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 21.11.06, 19:21
      Sukces! zupa wyszła pyszna! nie za gęsta, dobrze doprawiona, polecam Wam:)
      No i baardzo sycąca;)
      • plisak Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 21.11.06, 21:03
        Spisałaś się chantal10 i z zupą i oryginalnym wątkiem jakby z niczego. Przebił
        cię chyba tyko ten mityczny cygan co gotował zupę z gwożdzia :) Stajesz sie
        wolniutko moją faworytką, cokolwiek by to znaczyło. I pewniakiem. Szkoda że nie
        można gdzieś na ciebie postawić. ............ Czy ty chantal10 postanowiłaś nie
        tracąc czasu szlifować na forum swój angielski, czy stawiając siebie za wzór,
        chcesz naS zaprogramować do wysiłku podciągnięcia się do ciebie?...........
        Pisząc o zamawianiu nie miałem na uwadze zamawiania mleka u krowy tylko
        zamawianie golonki czy butelki toaja u kelnera(ki). Jeżeli podejrzewasz,że mam
        cię za wiedźmę to się nie mylisz. Słowo to oznacza tyle co WIELEWIEDZĄCA.
        Bay.
        • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 21.11.06, 21:24
          A kto powiedział, że na forum regionalnym tematy muszą dotyczyć spraw
          regionalnych?
          Piszę po angielsku właśnie w celu szlifowania swojego angielskiego. Żeby
          chodzic na kurs brakuje mi czasu a przydaje się jezyk obcy jak cholera
          (przekonałam się o tym we wakacje). A że niemiecku umiem, szlifuje angielski,
          jako że to jest to interlingua. Sam mówiłeś, że czas na forum nie jest czasem
          straconym ...
          • plisak Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 21.11.06, 22:27
            Mówiłem, pamiętam........... Zauważyłem też, że coraz częściej mi ulegasz.
            Jesteś nie tylko wyśmienitą kucharką ale także śliczną i rozsądną laseczką,
            wiem. Ale pozwól że chwalił cię będę dopiero PO zachodzie słońca. Taka wiedźma
            to prawdziwy skarb :)

            ---
            Najgorsze mamy za sobą. Szkoda.
            • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 11:06
              A skąd wiesz czy jestem śliczna/znakomita czy też nie? Nie masz pojęcia o mojej
              cielesności :)

              --
              Betty Botter bought some butter, but she said the butter's bitter. If I put it
              in my batter it will make my batter bitter, but a bit of better butter Will
              make my batter better. So she bought some better butter. Better than the bitter
              butter, and she put it in her batter, and her batter was not bitter, so 'twas
              better Betty Botter Bought a bit of better butter.
              • plisak Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 11:49
                :((

                ---
                Najgorsze mamy za sobą. Szkoda.
              • lindaaa Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 12:56
                Język sobie o mało co nie połamałam na tym maśle...
                • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 14:00
                  Taki był mój zamiar :)))
                  • lindaaa Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 15:38
                    ;))
                    • chantal10 Re: Mało tematycznie, ale co tam ... zupa brokuło 22.11.06, 23:56
                      Na polskich "tongue twisterach" też można sobie język połamać ... np. zeby
                      powiedzieć
                      - wyindywidualizowałam się z rozentuzjazmowanego tłumu
                      - szedł Sasza suchą szosą, suche nogi Sasze niosą
                      itp ... musiałam trochę się namęczyć i za przeproszeniem napluć :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka