sibeliuss
04.11.15, 10:55
Okazało się jednak, że ksiądz nie pomoże. Proboszcz stwierdził, że w parafii nie ma miejsca dla pana Wojciecha i polecił wezwać policję, aby ta poszukała dla niepełnosprawnego mężczyzny innego noclegu. W rozmowie z lokalnym portalem ksiądz z parafii św. Antoniego tak relacjonował wydarzenia tego wieczora: - Powiedziałem, że parafia nie ma warunków, aby przenocować taką osobę. Ale zaproponowałem, że zadzwonię na policję.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19131439,niepelnosprawny-liczyl-na-pomoc-parafii-przeliczyl-sie-ksiadz.html