ramotswe
15.12.04, 16:59
Czytam forum od jakiegoś czasu, a że jesteście fajne dziewczyny, mam
nadzieje,że mi pomożecie. Dostałam od sąsiadki ( a raczej zasugerowałam by mi
oddała) stół. Stół jest piekny z szufladką i pięknie "wygiętymi" nogami, ale
niestety jest zniszczony. Został pomalowany raz białą farbą olejną, a później
farbą olejną brązową. Siedzę i te farby zdzieram szkłem, co jest męczące. Czy
macie jakiś pomysł, aby coś zrobić ze stołem niezdzierając tych farb. A jeżeli
trzeba, to je usunę, ale co dalej? Myślałam o pomalowaniu bejcą, ale chyba to
nie będzie to nic niezwykłego. Marzy mi się ładny i niesztampowy stół. Może
zaproponujecie coś fajnego? Dzięki.