galganekart
10.04.14, 00:17
Tak jak w temacie. Ostatnim czasem nic tylko dres i dres mi w głowie siedzi. Szyję apaszki dla dzieci, czapki, spodnie - szarawary dla maluchów i nie tyko dla maluchów, spódnice, sukienki.... i wszystko dresowe :D
Nie jestem krawcową z wykształcenia, lecz samoukiem, zatem uczę się na błędach, a dres wydaje się być wyrozumiały ... da się przerabiać, "nie siepie się", tylko trzeba go nieco pilnować bo "ucieka" sama nie wiem gdzie ;)
Co sądzicie ? pracowałyście na dresie? a może wiecie gdzie można kupić fajną, niedrogą i niegrubą dresówkę ?
Piszcie i pokazujcie swoje dzieła !
Ja zapraszam do siebie, kto ciekawy ;)
galganekart.blogspot.com/