aniani3
10.01.05, 22:48
Ciagle piszecie siostry doswiadczone o spękaniach.
A u mnie miernota.
Wymieniłyście się doswiadczeniami u Greglis, niestety szkoda, ze nie byłam, a
żadna z was nie podzieliła się tymi doświadczeniami. Dlaczego?????????????
Powiedzcie, kiedy ta glutoplazma zaczyna pękać?????????
1. Malowałam pędzielkiem po kraku grubo złą farbą - wychodziło marnie, farbę
zmieniłam
2. malowałam po kraku duluxem zabarwianym temperą - już troche lepiej, ale
nadal marnie
3. malowałam pedzlem grubo - kicha, nic nie wychodziło
4. malowałam cienko, tak cienko, ze czasami brakło farby i prawie suchym
pędzlm - pojawiły sie spękania jak popękane naczynia krwionośne - syf
5. zmieniałam szerokosć pedzla,a doszłam do cieniutkiego - myślałam może
takimi kreseczkami będę krótkimi malować i się uda - znowu kicha.
Mówcie mi tu zaraz, czym malujecie, jakim szerokim pędzlem, jak dużo farby na
pędzlu itd...
Jestem po kolenej próbie nieudanej, bucham jak czerwony pomidor, z
zozrzażonego brzucha ogień bucha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
błagam o szczegóły