qlka_79 Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 20:41 Kurczę, enter z przyzwyczajenia, przepraszam. Wracając do tematu - w wątku rozrastającym się do przesdnych rozmiarów i z przesadną pyskówką wszczętą przez kogoś "spoza" wyczytałam zarzut, że nasze forum jest zamknięte na nowe osoby. Co o tym sądzicie? Bo ja się nie zgadzam i nawet nie bardzo rozumiem, jak taki zarzut można by ewentualnie uzasadnić. Bo jak ktoś nowy pokaże coś w galerii, to nie komentujemy? Co za bzdury. Obficie komentowane są tylko te prace, które podobaja sie większości, jak te śliczne aniołki ceramiczne (jeden wielkości naboju do pióra), zrobione właśnie przez jakaś nową. Zupełnie nie mam pojęcia, skąd się bierze taka opinia. Przecież tu nie "wpisowego", nie trzeba mieć znajomych, żeby się dostać (jak do Grona choćby) i w ogóle każdy może wejść i zostać, byle się kulturalnie zachowywał. Odpowiedz Link
carolinuss Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 21:26 nie wiem za bardzo o jaki wątek chodzi, czy to ten dziwny wczorajszy z trolem?? I chodziło o to, że jestesmy zamknięte?? Szczęka mi opadła, każda przecież kiedys była obca/debiutująca na forum. Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istnieje!!! Odpowiedz Link
mrouh Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 22:07 Ja tez nie widzę zamknięcia naszego przesadnego... rozumiem, że ktoś, kto jest nowy i przychodzi do naszej dość zwartej grupy może poczuć się nieco zagubiony, choć jeśli ktoś rozsądnie na to spojrzy, to nie będzie robił problemu, tylko -tak, jak w realu- rozejrzy, żeby się lepiej zorientować w zasadach, zdecyduje, czy mu się podoba, czy chce zostać, a jesli tak, to z jednej strony dostosuje się w mniejszym lub większym stopniu do reguł panujących na forum, z drugiej wniesie coś swojego. Myślę, że jesli ktoś oczekuje nadskakiwania albo przychodzi tylko po to, żeby komuś dokopać, albo lekceważy zasady uparcie, to nie będzie się czuł dobrze- i nie ma co oczekiwać, że na takie zachowania będziemy otwarci. ALe i w życiu nie będziemy przyjmowali z otwartymi ramionami ludzi, którzy tak się zachowują; nic więc dziwnego w tym, że na forum jest podobnie. Mi jest dobrze na forum od początku, też byałam początkująca, ale przy odrobinie chęci i dobrej woli mozna skorzystać z wiedzy, jaką udało nam się tu zgromadzić. Z własnego doświadczenia wiem, że na sensowne pytania, które się nei powtarzają pięć razy na każdej stronie uzyska się odpowiedź, a nawet więcej- pozna się doswiadczenia innych w tej kwestii i nikt nie "robi łaski", że odpowiada. Chociaz wiem, że niektórzy bardzo się obruszają za polecenie użycia wyszukiwarki... ja jestem zdania, że naprawdę warto czytać wcześniejsze wątki, bo tam _są_ odpowiedzi na pytania, jakie się początkującym nasuwają, ale też mnóstwo innych szczegółów, na które się na początku uwagi nie zwraca. Z czytania więc korzyść jest podwójna Poza tym, jak ktoś nie ma cierpliwości, żeby zadać pytanie wyszukiwarce, to czemuż inni mają mieć cierpliwość, żeby odpowiadać na identyczne pytanie po raz dziesiąty? I w końcu, jeśli brak cierpliwości do wyszukiwarki, to moim skromnym zdaniem, do decoupage też jej może nie wystarczyć Odpowiedz Link
malebubu Re: OJ! OJ! niemozliwe 26.04.05, 12:07 Ja jestem nowiusienka i nie wszystkie prace,ktore tu wkleilam zdobyly"popularnosc".wcale mnie to nie zraza ,jestem wdzieczna za kazda opinie.Nie zauwazylam rowniez jakis klutni,no moze jedynie wymiane pogladow (nieco podsycona emocjami).uwazam ze forum jest dla wszystkich,a jak wiadomo ile ludzi tyle pogladow i upodoban.Ja liczylam na krytyke(oczywiscie nie w stylu-nieumiesz to sie za to nie bierz)jednak tu mi wszyscy pomagaja i doradzaja.Poprostu jest SUPER!.Oczywiscie to jest moja opinia,a terki przeczytam wasze hihi.pozdrawiam. Odpowiedz Link
loriaan Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 21:29 niestety jak ktoś jest mała rozkapryszoną dziewczynką ,to bedzie stawiał takie tezy.. tylko dlatego ze nie pozwalamy i pilnujemy zeby z tego forum sie nie zrobił taki gnój jak na modzie szkoda słów.. trza sie brać do oklejania Odpowiedz Link
greglis Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 21:44 To forum będzie zawsze zamknięte dla osób które chcą siać tu zamęt.Nie wiem czy to jakś forma dowartościowania, że przez chwilę zwraca się na nią uwagę ? Odpowiedz Link
magban22 ja jestem nowa i.... 24.04.05, 21:52 nie czuję się z tym źle, narazie nie mam co pokazywać za to na wszystkie pytania dostałam od was wyczerpujące odpowiedzi i chwała Wam za to dziewczyny... nie dajcie sie prowokować Odpowiedz Link
igla4 Re: ja jestem nowa i.... 24.04.05, 22:32 Dwa razy pokazałam swoje rękotwory w galerii (malowane butelki), z decoupage'm czekam, aż mi coś lepiej wyjdzie)) Jeśli chodzi o odpowiedzi na pytania, bardzo mi pomogliście, z Waszych doświadczeń korzystam i sporo się nauczyłam. Dziękuję! Wiem jedno, kiedy wchodzi się na to forum, trzeba zacząć od przeczytania prawie wszystkich wątków, wtedy naprawdę można wiele się nauczyć. A już najmilej byłam zaskoczona tym, jak chętnie doświadczone bywalczynie forum wymieniały się ze mną serwetkami. W końcu byłam tu po raz pierwszy, w zasadzie uaktywniłam się chcąć się wymienić, nikt mnie nie znał i dla prawie nikogo nie było to problemem. Teraz czuję się już na tym forum jak u siebie)) Może już nie jestem taka "nowa"? Pozdrawiam foremki nowe i ... mniej nowe))) Odpowiedz Link
toxicloki Igla... 24.04.05, 22:52 ... bo ty fajna dziołcha jestes i mile maile slesz)) Odpowiedz Link
kasia.perkowska Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 22:22 pewnie zaraz usłysze"uderz w stół to nożyce się odezwa".ale poczuwam się do obowiązku by powiedzieć kilka słów, bo widze ze pojawił sie miedzy wierszami temat dot. mojej osoby. po pierwsze: jestem od dłuższego czasu stałą uczestniczką forum- choć często nie piszę, ale kilka swoich prac wystawiłam, z paroma osobami wymieniłam serwetki i takie tam.ogólnie lubię prace ręczne i nie ukrywam, że wielu technik nauczyłam sie od Was za co serdecznie dziękuję. po drugie: ubodło mnie chamstwo wilmy, ponieważ to chyba bodjże jej drugi post na tym forum (jeden -tutaj, drugi na zdjęciach-októry wybuchła awantura)cóż może powiedzieć człowiek, który nie do końca zna się na tej rzeczy. niestety często również jestem podglądaczką na forum ze zdjęciami mieszkań i tam wilma góruje jako osoba głównie krytykująca - zawsze się czegoś czepi - ale o gustach nie można dyskutować- jestem to wstanie zrozumieć i zaakcepotwać - ok. po trzecie: słowa z jakimi wyraziła swą krytykę nie należały do zbyt wyszukanych. przecież mogła napisać to co napisała później jak to zatytuowała: krytyka konstruktywna. przecież każdy może wyrazic swoją opinie - o to chodzi w tym forum- prawda? no i po czwarte: w kasze nie dam sobie dmuchać. Ewanę przeprosiłam. wątek zgłosiłam do usunięcia - by nie było dalej tematu. i jeszcze piąte: zgadzam, się ze to forum to nie to miejsce na takie zachowanie. i choć uważam, że nie do konca to ja jestem temu winna wszystkich, których uraziłam serdecznie przepraszam.Kasia Odpowiedz Link
carolinuss Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 07:43 Kasiu, nawiązałam do Ciebie, bo tuż przed moim wyjściem z domu (przedwczoraj) pojawił się właśnie wątek trolowy, który, gdy wczoraj siadłam do kompa zniknął, a pojawił się wątek Qlki. Nawiązanie czysto informacyjne. Jako, że zgubiłam nurt wydarzeń domowych. Mnie tu dobrze. Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istnieje!!! Odpowiedz Link
loriaan Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 12:25 czesto bywam w galerii wnętzr i baarzdo zadko wyrazam się pozytywnie o pokazywanych tam mieszkaniach. bardzo czesto zgdazam się z wilmą, nie czytałam awantury u nas wiec zdziwił mnie watek TROLL, moim zdaniem to był głupi watek i chwali się barzdo ,że potrafiłs przeprosic) Odpowiedz Link
toxicloki Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 22:54 khem... ja to tu raczej sciagam ludzi... choc dla niektorych moze to zabrzmiec nieprawdopodobnie hehe)) Odpowiedz Link
kosda Re: Forum zamknięte na innych? 24.04.05, 23:27 Zamkniete forum ? Nigdy w zyciu. Njlepiej zobaczyc ilu artystów, ktorzy teraz wystawiaja na allegro stad wyszło I jakie dzieła tworza. Gdyby forum było zamkniete to gdzie by sie tego nauczyli ? Do niedawna nie za bardzo było gdzie. Z drugiej strony jestem tak pozytywnie nastawiona do nowych , ze jeśli ktos taki z roznych powodow , jest w ktoryms momencie troche nie tak potraktowany mam zakusy brac go w obrone. Tymczasem sama kiedys na pytanie-stwierdzenie : powiedzcie jak to zrobic bo nie mam czasu szukac.... odpowiedzialam : bedziesz musiala znalezc czas... I gryzło mnie to potem Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
toxicloki kaska:) 25.04.05, 08:58 zebym ja wiedziala, jak ty bedziesz szalala w galerii, to od razu bym characz sciagala)) za takie inspiracje powinno sie placic... najlepiej mi hehe))) Odpowiedz Link
qlka_79 Ech, fajnie... 24.04.05, 23:34 ...że tak myślicie, bo już myślałam, że czegoś nie rozumiem. A siejącym zamęt dziękujemy. Przynajmniej ja. Odpowiedz Link
caprice83 Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 09:41 ja sie z tą teza akurat zgadzam. Odpowiedz Link
dori7 Nie zamykac, nie utajniac!! 25.04.05, 10:52 Na jednego trolla przypada pewnie co najmniej 10 osob sledzacych po cichutku forum, takich jak ja - jestem ostatnia niezdara i wiele wody w Wisle plynie, zanim cokolwiek z prac recznych mi wyjdzie, wiec nie odbierajcie mi radochy z podczytywania i popatrywania na Wasze prace! ) Odpowiedz Link
toxicloki Re: Nie zamykac, nie utajniac!! 25.04.05, 10:55 nie zabierzemy pod jednym warunkiem: DO ROBOTY!!!)) ja tez mam dwie lewe rece do malowania etc- dla takich wlasnie osob jest decoupage nie trzeba umiec malowac, jeno technicznie dobrze nakladac i miec oko do kompozycji Odpowiedz Link
eirenne Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 11:52 No cóż. Rzadko się odzywam. Ale własnie dlatego, że głupio się czuję wśród was. Bywam na forum moda dość często i po prostu nie chcę być identyfikowana jako osoba od "gnoju". A nie będę zmieniać loginu, bo wstydzić się nie mam czego. Ale takie nastawienie do innych forów mnie razi i wcale nie czuję się tutaj mile widziana To tylko moje prywatne zdanie, ale może coś wniesie do dyskusji? Odpowiedz Link
loriaan Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 12:22 widzisz,toty masz problem w takim razie.. bo ja np nie wiem kto siedzi na forum m0da wiec, w zyciu bym cie z nim nie kojarzyła pare razy byłam tam i czytałąm te obrzucania sie błotem,wiec stąd moje okreslenie panującej tam atmosferyale nie mam az tak dobrej pamiecicoby wiedziec kto tam sie udziela Odpowiedz Link
eirenne Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 13:23 To ja mam problem? To ja założyłam wątek o zamkniętym forum? to ja piszę o "gnoju" przy każdej okazji? Przecież to Ty znalazłaś sobie wygodny, punkt odniesienia. I naprawdę niektórym może być przykro, tym bardziej, ze nawet nie wiesz, kogo obrażasz- zadowoliłaś się paroma wizytami. Podział my-oni widać i to czasami bardzo wyraźnie. Odpowiedz Link
loriaan Re: Forum zamknięte na innych? 26.04.05, 13:35 masz problem,ze sieczujesz głupio wsród nas ,to byłą odpowiedz natwojego posta tylko. a jak mam niby nazawc panująca tam atmosfere?? nei rozumiem dlaczego czujesz sie obrazona ,pzreciez mowie o pyskówkach na tamtymforum.. no chyba ze bierzesz w nich udział .. jestem wtedy w stanie zrozumiec uraze Odpowiedz Link
kurczak1976 Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 12:18 To i ja dodam trzy grosze. Na tym forum malo pisze, raczej czytam ale nasuwa mi sie jedna mysl. Przeciez forum tematyczne ma sluzyc jedynie wymianie informacji na dany temat, pomocy technicznej itp... Nie jest to kolko wzajemnej adoracji. Wiec o co chodzi ze ktos jest nie mile widziany??? Jesli jakas osoba wykazuje barak kultury no to sory ale wszedzie bedzie zignorowana.... A co do postow bez odpowiedzi. Na kilka moich tez nie bylo i co z tego. Czy nie lepiej myslec ze po prostu w danym momencie nikt nie zna odpowiedzi niz sie nakrecac ze na pewno wszyscy mnie nie lubia i panuje zmowa milczenia:o)))) Nie utrudniajmy sobie juz i tak zakreconego zycia plissss!!! Pozdrowienia Kurczak Odpowiedz Link
ika1234 Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 12:36 Proszę nie róbcie zamkniętego forum bo skąd takie osoby jak ja dowiedzą sie jak mają zrobić takie piękne rzeczy . Od niedawna czytam wasz wątek i nie zauważyłam żadnego zamknięcia się na innych, a tyle cennych rad to nigdzie nie znajdę co u Was . Zamówiłam co trzeba i niedługo do roboty chociaż wiem że nie jest to takie łatwe, jak coś wyjdzie to pokażę a jak nie to staszyć nie będę Iwona Odpowiedz Link
elenuke Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 13:10 Nie nie i jeszcze raz nie. Ja tu jestem inna, nic nie wystawiam, bo nic nie robie (kiedys bylo pare fotek aniolow z masy solnej i tyle). A nie robie bo nie mam gdzie (akademiki, akademiki akademiki). Za to ogladac, czytac, sciagac wszystko co sie da, lubie niesamowicie i wtym tu sie tu odnalazlam Ja takim chomikiem zbieraczem na pozniej jestem Jak tylko znajde swoj kat, bede zawalac zdjeciami A narazie mi sie wydaje ze mnie tu lubia Moze sie zastanawiaja czemu ja nic nie robie, ale chyba lubia I ja tutejszych tez, bo moge z nimi sie dzielic nie tylko swoimi fotkami, a wszystkim co mam!!! Odpowiedz Link
morenne Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 13:52 Witajcie Kochani!po kilku tygodniowej przerwie (śmierć Ojca Świętego odebrała mi chęć do tworzenia)teraz wracam na forum a tu proszę taki okropny wątek!też jestem przecież tu od niedawna ale zostałam potraktowana wspaniale i ze zrozumieniem. Co prawda nie poddałam jeszcze moich prac pod Wasz osąd- muszę to koniecznie zmienić-problemy typowo techniczne ale jakoś nie poczułam się odrzucona. Szanuję Waszą wiedzę i jestem szczęśliwa gdy mogę poczytać jakieś porady i wdrożyć je potem w moje "dzieła" Nie rozumiem takiej osoby, która ma jakieś zażalenia co do forum. To chyba rzeczywiście rozkapryszona osóbka, która ma pretensje do całego świata. Ściskam gorąco i pozdrawiam Joanna ps. Kochani powiedzcie mi proszę dokładnie co z kontem na O2?z pierwszego konta udało mi się coś jeszcze pościągać, a co z tym drugim? Odpowiedz Link
dana1958 Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 14:47 Czytuje forum jakoś od początku,w galerii jeszcze nic nie wystawiałam, nieśmiało zaczęłam sama kleić. Wszystkiego dowiedziałam się juz z istniejących postów, czasami coś wtrące ale rzadko.Wśród stałych bywalców nie czytałam żdnych złośliwości a jeżeli ktoś nowy o coś zapytał była odpowiedz.Chora jestem jeżeli nie zajrzę do galerii i na forum, choć chwilkę.Wiele rzeczy które zrobiłam były zainspirowane przez forumowiczki. Nie kłóćmy się. Szare zycie codzienne wystarczająco jest smutne. A tu oczy cię cieszą, serce raduje. Cała przyjemność w tym że można zrobić coś pięknego ze starych, brzydkich rzeczy.Może nie wszystkim się to podoba ale to dobrze. Ale jak byłoby nudno gdyby wszyscy chodzili w takich samych mundurkach. Cieszmy się, słoneczko dziś świeci, idzie lato, zbrązowimy ciałko, pomoczymy nogi w morzu, może? Odpowiedz Link
calineczka79 Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 21:06 I widzę że teraz burza przeze mnie – choć nie chciałam z tego robić tematu. Ja nic do Was nie mam ale właśnie do Was (nie do nas – nie czuję się jeszcze jedną z Was z kilku powodów o których nie zamierzam pisać). Jakbyście Użyły wyszukiwarki i przeczytały moje posty (nie było ich wiele) to zauważyłybyście że mi bardzo pomogłyście – a odpowiedzi na pilne pytania były bardzo szybkie jeszcze raz z tego miejsca dziękuję. Mało piszę – dużo czytam i wierzcie mi rozumiem że pytania po raz n-ty o to samo mogą być denerwujące ale co to szkodzi napisać „tu są zdjęcia, a tu pytania” – na mój 1 post chyba dostałam taka odpowiedź i OK. Dla Was wklejenie linka to 5 sek. A dla kogoś nowego znalezienie forum to chyba przyznacie mi rację poważniejsza sprawa. Ja link do forum (fotkowego) odnalazłam już nawet nie pamiętam gdzie a gdy weszłam zaciekawiło mnie to bo zawsze lubiłam rozmaite robótki – skąd ja i inni nowi mogą wiedzieć o istnieniu forum do pytań? Właśnie o to chodzi nowy czuje się zagubiony – wystarczy krótka zwięzła odpowiedź i link i każdy jest zadowolony . Sory może jestem nadwrażliwa na tym punkcie ale w miejscu w którym ja jestem adminem (może ze względu na tematykę ciężką) takie odpowiedzi sa nie do pomyślenia. Piszą takie mam na myśli – o Boże skorzystaj łaskawie z wyszukiwarki itp. Nie jest to zbyt przyjazne nastawienie? ---------------------- „Myślę, że jeśli ktoś oczekuje nadskakiwania albo przychodzi tylko po to, żeby komuś dokopać, albo lekceważy zasady uparcie, to nie będzie się czuł dobrze- i nie ma co oczekiwać, że na takie zachowania będziemy otwarci.” –Moja wypowiedź nie miała na celu dokopania nikomu ani ta ostatnia ani żadna inna – myślę że nie prześledziłaś dość dokładnie wątku i nie doczytałaś kto to napisał i stąd małe nieporozumienie. --------------------------- „niestety jak ktoś jest mała rozkapryszoną dziewczynką ,to bedzie stawiał takie tezy.. tylko dlatego ze nie pozwalamy i pilnujemy zeby z tego forum sie nie zrobił taki gnój jak na modzie „ „To forum będzie zawsze zamknięte dla osób które chcą siać tu zamęt.Nie wiem czy to jakś forma dowartościowania, że przez chwilę zwraca się na nią uwagę ?” -Jak wyżej, a jeśli to naprawdę do mnie to właśnie mnie uraziłaś – nie jestem ani małą ani rozkapryszoną dziewczynką, napisałam swoje zdanie – chyba mogę? Ale generalnie wydaje mi się że z tego całego zamieszania pokręciłyście wypowiedzi z ich autorami. I chciałam zauważyć że to nie ja z jednego zdania uczyniłam tytuł postu Sory że tak długo ale nie było mnie kilka dni i nie wiedziałam że dyskusja pośrednio na mój temat rozrosła się do takich rozmiarów – wogóle jestem zaskoczona takim potraktowaniem tematu. PS. Może postaracie się o troszkę więcej wyrozumiałości dla nowych -- Pozdro calineczka Odpowiedz Link
loriaan Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 22:07 – skąd ja i inni n > owi > mogą wiedzieć o istnieniu forum do pytań? Właśnie o to chodzi nowy czuje się > zagubiony – wystarczy krótka zwięzła odpowiedź i link i każdy jest zadowo > lony Odpowiedź jest bardzo prosta i w galeri i tutaj u góry jak BYK jest napisane , ijak BYK podane sa lilnki na czerwono. Prawda jest taka ze jak ktos wchodzi na forum to nie zawraca sobie głowy czytaniem ( to tak jak podpisujesz umowe np z erą , czy czytasz dokłądnie umowę długasną?? watpie szczerze)tego czegos na górze, jest tyle nudnych szarych linijek. od razu leci do obrazków a potem z zachwytem krzyczy ja tez tak chce powiedzdzcie mi co mam kupic i jak mam to zrobic. sorki ale jakmowisz dla adminek to 5 sek, jednym razem fakt ale za 100 to juz troche tego czasu sie zbierze, równie dobrze moze poswiecic ta osoba na poczytanie wszystkiego. pozatym uwagę typu.. przejdz na główne forum, albo przejzyj wyszukiwarke wca;le nie uwazam za niemiłe. natomiast niemiłym jest nie zapoznanie sie z podstawową informacją o forum,jego działaniu itp Odpowiedz Link
kragmel Re: Forum zamknięte na innych? 25.04.05, 22:28 calineczka79 napisała: > rozumiem że pytania po raz n-ty o to samo mogą być denerwujące ale co to > szkodzi napisać „tu są zdjęcia, a tu pytania” – na mój 1 post > chyba dostałam > taka odpowiedź i OK. Dla Was wklejenie linka to 5 sek. A dla kogoś nowego > znalezienie forum to chyba przyznacie mi rację poważniejsza sprawa. Ja link do > forum (fotkowego) odnalazłam już nawet nie pamiętam gdzie a gdy weszłam > zaciekawiło mnie to bo zawsze lubiłam rozmaite robótki – skąd ja i inni n > owi > mogą wiedzieć o istnieniu forum do pytań? stąd: "Na tym forum pokazujemy wyłącznie zdjęcia prac (do 64kB) Forum Piękne Ozdoby Własnoręcznie i wymieniamy o nich opinie. Zanim się pojawią, zdjęcia muszą być zaakceptowane przez moderatora. Jeśli twoje zdjęcia nie pokazują się podejrzanie długo, proszę sprawdź pocztę w portalu gazeta.pl. Prawdopodobnie wystąpiły problemy techniczne, o których na pewno informujemy cię w mailu. Jeżeli są kłopoty techniczne, prosimy nie mnożyć wątków z zdjęciami Uwaga: jeśli chcesz zadać ogólne pytanie o techniki wykonania ("co to jest decoupage?", "jak zrobić masę solną?"), materiały, sklepy, lub wyjaśnić wątpliwości, poprosić o radę - zapytaj na Forum Piękne Ozdoby Własnoręcznie <link> Tutaj odpowiadamy tylko na szczegółowe pytania dotyczące konkretnych, pokazanych na fotografiach przedmiotów. Jak wstawić zdjęcia <link> Jak zmniejszyć zdjęcia <link> Ilustrowany kurs decoupage'u <link> Giełda wymiany serwetek <link> Nasz czat <link> Zaloguj się, aby pisać" to jeszcze mało? Odpowiedz Link
calineczka79 czas na zgodę? 25.04.05, 22:47 Kragmel nie będę Ci odpowiadać na to pytanie bo zrobiła to lorian w poprzednim poście Może już czas skończyć te kąśliwe dyskusje które wg mnie niczego dobrego nie wnoszą? Chciałam tylko zwrócić Waszą uwagę że na początku ciężko się połapać (ja już sie jako tako staram orientować - chociaż ostatnio też niechcący popełniłam gafę wg Was ale cóż zdarza się każdemu). Rzeczywiście ostatnio ulepszyłyście ten wstęp do forum i jest bardziej przystępny przynajmniej jak dla mnie . Wiele osób poczuło się w pewnien sposób urażonych więc myślę że czas na ogólnoforumowe przeprosiny i uspokojenie sytuacji i naprawde spokojnie szkoda Waszego zdrowia Odpowiedz Link
loriaan Re: czas na zgodę? 25.04.05, 22:56 wiesz,ja rozumiem twój punkt widzena całej tej sprawy.. ale nie usprawiedliwiam bo jedni mogą jakos zapoznac sie z zasadami foruma inni nie?? rozumiem ,że mozna sieczuc zagubionym.. d;latego własnie u góry są wskazówki.. nie uwazam zeby rozmowa była kąsliwa, ty tak poniewaz czujesz sie znowu atakowana. my ci pokazujemy jasno argumenty a ty dalej jak mała dziewczynka prowadzisz "gre: w stylu: ale ja jestem taka biedna , co wam szkodzi mi pomócmy mowimy masz oczy czytaj, a ty próbujesz pokazac jakie my to kąsliwe jestesmy. czas dorosnąć. Odpowiedz Link
kragmel Re: czas na zgodę? 25.04.05, 23:26 calineczka79 napisała: Rzeczywiście > ostatnio ulepszyłyście ten wstęp do forum i jest bardziej przystępny > przynajmniej jak dla mnie . wstęp do forum jest w tej formie od lutego. ostatnie zmiany dotyczyły pogrubienia czcionki. tyle tytułem wyjaśnienia. obawiam się, że źle interpretujesz moje słowa. nie jestem kąśliwa. przedstawiam argumenty. nie uprawiam wycieczek osobistych. odwołuję się do tego, co istnieje w formie pisanej i dostępnej dla każdego, tj. regulaminu portalu i zasad obowiązujących w galerii. uważam, że każdy użytkownik powinien je poznać zanim zabierze głos na forum. i jeśli ktoś czuje się urażony moim nawoływaniem do tychże zasad przestrzegania to naprawdę nie jest to mój problem. Odpowiedz Link
calineczka79 dobra ostatni mój post na ten temat 26.04.05, 01:50 Prosiłam o przeczytanie poprzedniego wątku ale Panie jak małe rozkapryszone dziewczynki nie zrobiły tego (nie zastosowałyście się do własnych zasad). Ja może 2 razy zadałam pytanie które spotkało się z Waszym mniejszym lub większym oburzeniem - ale zdawało mi się że nie było sprawy żadnych problemów chyba nie było? A więc to jest wszystko co na ten temat napisałam - reszta to posty innych osób - mam wrażenie że mylnie przypisuje mi się autorstwo całej reszty pyskówki w poprzednim wątku i stąd te nietrafione epitety pod moim adresem (szczerze jestem zawiedziona ze względu na takie zachowanie). A teraz cytat (z mojej wypowiedzi): PS. Nie wiem czy mam słuszne spostrzeżenia ale wydaje mi się że troszkę się zamknęłyście na nowych i ciężko się przebić żeby być uważanym za tutejszego ale będę walczyć i o co ta burza??? o jedno zdanie? i takie oburzenie? cóż nowa chyba nie może wyrazić swoich spostrzeżeń? I proszę jak z jednego niewinnego zdania (byłąm niegrzeczna?) można rozpętać kolejny nieprzyjemny wątek. Jeszcze raz podkreślam że cała reszta to nie moja sprawka Wystarczy użyć wyszukiwarki i prześledzić kto i co pisze. Odpowiedz Link
loriaan Re: dobra ostatni mój post na ten temat 26.04.05, 08:49 jesuu kobieto,a po cholere ja mam czytac poprzedni watek skoro odpowiadam ci na to co piszesz teraz, zastanów ze sie chwile. na zarzut zamkniecia sie na nowych odpowiadałam wczesniej teraz ci odpowiadam na twoje głupawe uzasadnienia ze niby, regulamin niewidoczny, ze... aa koncze juz bo to i tak sensu nie ma. powiem jedno jak ktos normalny to szybko sie wciąga i niemaproblemów za czucie sie tu swojo, a jak ktos zakompleksiony to zawsze znajdziepowód ,żeby poczuc sie odrzuconym i niedocenianym. tak jest i w realu i tak jest w społeczności internetowej, tylko szkoda ze sie wine za to zwala, na tych co próbuja tutaj pilnowac przestrzegania pewnych zasad. Odpowiedz Link
toxicloki Re: dobra ostatni mój post na ten temat 26.04.05, 09:15 loriaan napisała: > powiem jedno jak ktos normalny to szybko sie wciąga i niemaproblemów za czucie > sie tu swojo, a jak ktos zakompleksiony to zawsze znajdziepowód ,żeby poczuc > sie odrzuconym i niedocenianym. tak jest i w realu i tak jest w społeczności > internetowej, tylko szkoda ze sie wine za to zwala, na tych co próbuja tutaj > pilnowac przestrzegania pewnych zasad. AMEN Odpowiedz Link
calineczka79 będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:07 A czy odpowiedź w stylu "użyj wyszukiwarki" zajmuje mniej czasu? Przecież i tak odpowiadacie na te posty a chyba można pomóc i linka wkleić zamiast dawać odpowiedź która niewiele wnosi. Bo gwarantuje Wam że po chwili pojawi się post: "jesuuu help nie mogę znaleźć chyba wyszukiwarka mnie nie lubi" - no i powrót do punktu wyjścia. Loriaan sama piszesz że takich nudnych szarych linijek nikt nie czyta - więc nie rozumiem Twojego dlaszego rozumowania? Poza tym po raz n-ty powtarzam (bo chyba do Was nie dociera?) że ja staram się czytać poprzednie wątki i tam szukać odpowiedzi - może dlatego tak mało jest moich postów. Chciałam tylko zwrócić Waszą uwagę że wystarczy raz podać linka i dana osoba jeśli jest rozgarnięta zrozumie jak to działa (uważam że mi się udało a część z Was nie uważa mnie za rozgarniętą). Ale to co teraz wypisujecie na mój temat z bardzo błahego powodu (1 zdania krytyki - ba tego chyba nawet krytyką nazwać nie można tylko raczej spostrzeżeniem - a czy słuszne czy nie to każdy może mieć inne spostrzeżenia) jest właśnie potwierdzeniem Waszego stosunku do osób niezadomowionych zbyt mocno - jak ta nowa śmie się wogóle odzywać!? Cóż ułatwię Wam sprawę choć zamierzam tu czasem wpadać tego mi nie zabronicie Nie czuję się ZNOWU atakowana!!! Poprzedni atak był na kogo innego nie doczytałyście - cóż umiejętność obsługiwania wyszukiwarki się kłania Czuję się atakowana po raz 1 i to uważam bez powodu! Nie jestem ani biedna, ani rozkapryszona, ani niedorosła itd. - zauważyłam pewnien fakt i wcalnie nie pisałam o sobie (że ja nieumiem znaleźć linków itd.) a o osoboach które wchodzą 1 raz. W lutym no rzeczywiście kupe czasu - zdaje się że weszłam wcześniej A co ja tu takiego napisałam? Weszłąm po kilku dniach i widzę że ktoś z 1 mojego zdania uczynił tytuł wątku, w którym rozmowa wg mnie jest dużo poniżej poziomu artystycznego tego forum. Poprosiłam o dawanie odpowiedzi nie w stylu "użyj wyszkiwarki i dupy nie zawracaj bo to już było" a raczej "tu jest link i tam zadaj to pytanie albo przeczytaj" - tak było jak ja zaczynałam na forum ale zauważyłam że to dla Was ostatnio zbyt męczące. Nigdzie nie napisałam że jest niewidoczny, czy że nie da się go odnaleźć (może o regulaminie i linkaach itp. sprawach)!!! Twoje uzasadnienia są wzięte z sufitu ja tego nigdzie nie pisałam. Rozumiem że wg Ciebie jestem nienormalna, głupia, rozkapryszona, odrzucona i niedowartościowana - cóż ja się tak nie czuję - chyba brakuje Ci argumentów i zaczynają się coraz grubsze wyzwiska! To świadczy tylko i wyłącznie o Tobie i Twojej kulturze Ja nie życzę sobie pod moim adresem takich słów gdyż nie uważam żebym zrobiła coś złego i zasługiwała na takowe! A więc znikam będziecie miały swój spokój - nikt nie będzie się odzywał bo się będzie bał że się jaśnie Panie urażone poczują nie wiadomo czym - skoro taka jest Wasza reakcja? Widzę że już się zaczęły i pyskówki w wątkach ze zdjęciami apropo konstruktywnej krytyki cóż same rozpętałyście tą "wojnę". Nie uważam żeby to co napisała magiczna było do końca w porządku ale swoją reakcją na taki post znowu pokazałyście jakie jesteście i co tu wolno a co nie! I na koniec - jakie zwalanie winy - chyba same się nakręcacie? Czy ktoś jest tu winien? i czego winien? Tak atmosferka bardzo przyjemna - szczególnie w tym wątku Z reguły wogóle nie piszę takich wątkach ale cóż napisałam i proszę jednak lepiej trzymać się właśnych zasad bo potem co siła złego na 1 - który niewiele zawinił ale nikomu nie chce się przeczytać poprzednich wątków Bo teraz to chyba odpowiadam i za wilme i za parę innych osób ale cóż poznałam Was tak że lepiej chyba nie mogłam A apropo nieodpłatnej pomocy - wiecie ile dostałam maili po pewnym poście że jestem zainteresowana douczeniem decoupagu? i wszystkie płatne a więc gdzie wasza bezinteresowność??? Pozdrawiam i zdrowia życzę calineczka Odpowiedz Link
loriaan Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:32 jesuu kobieto wyluzuj wreszcie, mam propozycje, odpisuj na wszystkie watki w których ktos nie moze czegos znaleźc, przeciez to zajmuje sekundenie?? bo ja własnie w dwóch odpowiadałam na temat zdjec i to jeden po drugiom dokładnie takie samo pytanie i wklejałam tekst mieszczacy sie u góry forum galerii. proponuje zebys ty sie tym zajeła. zobaczymy jakdługo wytrzymasz Odpowiedz Link
loriaan Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:34 pozatym, ponoc poprzedni miał byc twoim ostatnim postem w tej sprawie.. a jednak chceszmiec ostatnie zdanie tylko szkoda ze masłomaslane piszesz i sie powtarzasz Odpowiedz Link
loriaan Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:36 Loriaan sama piszesz że takich nudnych szarych linijek nikt nie czyta - więc nie rozumiem Twojego dlaszego rozumowania? czytaj ze zrozumieniem, to była kpina z tych własnie którym sie nie chetego czytac. jedni moga a inni mają to daleko w gdzies Odpowiedz Link
toxicloki to do mnie jest? 26.04.05, 12:37 ... podpisalas pod moim watkiem ale odnosze wrazenie ze kierujesz wypowiedz do lorian.generalnie przyjete jest w calej sieci by odpowiedzi pisac pod watkiem ktorego dotycza (netykieta tzw.). tymniemniej jesli do mnie z dzika wrecz rozkosza odpowiem... jeno nie zawsze wiem o czym mowisz zas szkoda mi czasu na grzebanie w tym co pisalas wczesniej i tworzenie rysu psychologicznego oraz obrazowanie twojego swiatopogladu dla lepszego zrozumienia. przypuszczam tez ze nikt inny sie w takie rzeczy nie bawi - odowiada sie na ten post, pod ktorym sie nie pisze, nie zas kilka-kilkanascie-kilkadziesiat wczesniejszych, w ktorych raczylas sie wypowiedziec. inna sprawa ze aby wyrobic sobie poglad wystarczy przeczytac: dobra ostatni mój post na ten temat Autor: calineczka79 Data: 26.04.2005 01:50 po czym będzie długie na "Do widzenia" Autor: calineczka79 Data: 26.04.2005 12:07 coz... albo rybki albo pipki - sie zdecyduj bo sama sobie zaprzeczasz co niezdrowe jest bardzo. Odpowiedz Link
toxicloki Re: to do mnie jest? 26.04.05, 12:40 oczywiscie mialo byc: odpowiada sie na ten post, pod ktorym sie pisze a nie: "> - odowiada sie na ten post, pod ktorym sie nie pisze, " )))) Odpowiedz Link
loriaan Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:41 Ale to co teraz wypisujecie na mój temat z bardzo błahego powodu (1 zdania krytyki - ba tego chyba nawet krytyką nazwać nie można tylko raczej spostrzeżeniem - a czy słuszne czy nie to każdy może mieć inne spostrzeżenia) jest właśnie potwierdzeniem Waszego stosunku do osób niezadomowionych zbyt mocno - jak ta nowa śmie się wogóle odzywać!? Cóż ułatwię Wam sprawę choć zamierzam tu czasem wpadać tego mi nie zabronicie a co ja takiego o tobie wypisuje??? czyzbys znowu wzieła sobie moje wypowiedzi o tych osobach ,którym sie nie che wysilic , do siebie?? no cóz,jesli tak to nie dziwie sie ze po raz nty sie powtarzasz, bo kompletnie nie rozumiesz co ja pisze, uwierz moja uwaga nie kreci sie wokół twojej osoby.. wypowiadam sie ogólnei o osobach , które poprostu idą na łatwizne.a skoro one idą to ja tez odsyłając ich do wyszukiwarki i nie jest to z naszej strony nieuprzejmosc, raczej nieuprzejmymjest zachowanie takowych osób Odpowiedz Link
kiciun Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:44 calineczka79 napisała: > A czy odpowiedź w stylu "użyj wyszukiwarki" zajmuje mniej czasu? Przecież i tak > > odpowiadacie na te posty a chyba można pomóc i linka wkleić zamiast dawać > odpowiedź która niewiele wnosi. Chyba trzeba, żeby "stałe bywalczynie" forum użyły wyszukiwarki, zanim się komuś pomoże, czy się mylę? Odpowiedz Link
loriaan Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 12:50 kiciun ,ne nei mylisz sie ,ale z tego wynika ze my musimy poswiecic czasna wyszukiwanie linka , zeby go wkleic komus bo jak nie to zn zejestesmy wredne i zamkniete na nowe hihito tak jak zmoją kumpelą gadamy na gg , i onamnie prosi zebym jej dała namiar na jakies fajne perfumerieinternetowe,poczym ja wchodze na google i jej daje linki buahaha a ona siedzie sobie przed kompem i czeka , to jest dokłądnie to samo!!! rozumiem ,żektos moze byc nie obeznany w internecie, ale jesli siedzi przed kompem tzn ,żema czas i spokojnie mozesobie poszukac jesli nie umie obsługiwac przeglądarki ( choc i postów tutaj o sposobie wyszukiwania było sporo)toneich leci powatkach. JA TAK ROBIŁAM NIEJEDNOKROTNIE czesto cofając sie doostatniej strony forum. Cały problem wtym ze komus sie neichce ,a jak sie mu zwróci uwage to padają oskarzenia jak wyzej.. a niech siejeszcze znajdzie jedna kiedys urazona w ten sposob i zacznie bronic to wtedy własnie ciągnie sie taka durna gadka Odpowiedz Link
mrouh Re: będzie długie na "Do widzenia" 26.04.05, 13:00 Właśnie to chciałam napisać... niezależnie od tego, jak ktoś jest długo na forum i niezależnie jak zaawansowany jest w działalności rękodzielniczej, nikt nie ma w głowie zakodowanych adresów www każdego wątku, na każdy temat-wystarczy spojrzeć, jak skomplikowane sa te adresy na gazetowym forum, zawierają kilka ciągów cyferek nie do zapamiętania! A więc każda odpowiedź z wklejaniem wątku wymaga czasu tak samo od moderatorki, od bywalczyni jak i od początkujących, wyszukiwarka jest bardzo demokratyczna To, że czasem ktoś dostanie odpowiedź natychmiast z podpowiedzią zalinkowaną, to tylko łut szczęścia, że podpowiadający dobrze pamięta tytuł wątku lub właśnie go przeglądał. Nie ma cudów- trzeba zaprzyjaźnić się z wyszukiwarką. Ona lubi wszystkich jednakowo, tylko jedni potrafią zadać dobre pytanie, albo próbują wielokrotnie- a inni nie... Odpowiedz Link
mallootka Re: Forum zamknięte na innych? 26.04.05, 09:59 Absolutnie nie. Ja też jestem nowa (no może nie aż tak, bo już tu parę miesięcy siedzę, ale raczej czytam niż piszę i zdjęć jeszcze nie wstawiłam). Zawsze jak spytałam, choćby to były głupie pytania, pomagałyście, więc nie rozumiem, czemu forum zamknięte...Nie przejmujcie się jedną opinią. Wg mnie tu jest bardzo przyjemna atmosfera i niech tak zostanie! Odpowiedz Link
qlka_79 Hmm 27.04.05, 09:17 A zauważyłyście, jak to nowe, zupełnie cichutko siedzące osoby nie miały najmniejszego problemu, żeby dokopać się do zamówień na skany aniołków z masy solnej??? Przecież nawet niedawno ten wątek podskoczył właśnie dzięki komuś obcemu. Może należy wreszcie powiedzieć to głośno i wyraźnie, że niektórym szwankuje intelekt? A czego jak czego, ale zakochanych w sobie ćwierćinteligentów mam powyżej uszu i ich stękania o pomoc juz mnie nie ruszają. Odpowiedz Link
onnanohito ..... 27.04.05, 10:08 ..... o ja pierdykam ..... loriaan - podziwiam za cierpliwość calineczka - podziwiam za ośli upór i powtarzanie w kółko tego samego i w ogóle ..... nie mogę powiedzieć za co jeszcze, bo takich słów na piśmie nie używam .... .... o ja pierdykam .... m Odpowiedz Link
loriaan Re: ..... 27.04.05, 10:11 hehe no to teraz sie posikałam ze śmiechu) w sumie to miłe wynagrodzenie tej rzmudnej pracy jaką włozyłam coby cokolwiek wytłumaczyc hihi Odpowiedz Link
loriaan Re: Hmm 27.04.05, 10:13 qleczko, wiesz powstrzymywałam się wczoraj pól dnia ,żeby nie napisac własnie tego co ty sama jesli chodzi o internet i komputer bystrzacha nie jestem ,ale łopatologicznie próbuje powoli dawac sobie rade Odpowiedz Link
kasicaaa Re: Hmm 27.04.05, 12:16 Dziewczyny podziwiam was za waszą cierpliwość, życzliwość, opanowanie i dużą kulturę osobistą. Poświęcacie wiele własnego czasu bliźniemu swemu - wyszukując, polemizując, odpowiadając, itp itd. i nie wdając się przy tym w chamskie pyskówki. Mnie to sie na takie napastliwe ziejące jadem i goryczą wypowiedzi coniektórych nawet nie chce odpowiadać - ba! mi się ich nawet nie chce czytać w całości! Szkoda czasu i życia na niepotrzebne stresy i sprawy nic nie wnoszące. Dlatego przytoczyłam św. Tomasza z Akwinu. Bo to takie nieważne pierdoły - te kłótnie. "To wszystko słoma" Idźcie tworzyć, nie rozdrabniajcie się. robicie wspaniałe rzeczy, które dają wami innym radość. Bo to jest ważne. A sfrustrowani na terapię! Odpowiedz Link
qlka_79 Re: Hmm 27.04.05, 12:19 Loriaan, jak czytałam Twoje posty, to aż mnie palec świeźbiał, żeby nie napisać czegoś dosadnego. Jestem pełna podziwu dla Ciebie i Kragmel za anielską cierpliwość. A w sumie, jak się komuś nie podoba, jak na przykład Caprice, to przecież nikt nikogo na forum siłą nie trzyma, prawda? Odpowiedz Link
little-angel Re: Forum zamknięte na innych? 27.04.05, 12:35 Sama jestem "nowa". No może nie nowa, bo siedzę tu od dobrych kilku miesięcy ale jeszcze nigdy się nie udzielałam. Kompletowałam w tym czasie przybory i przeglądałam forum, żeby się rozeznać co i jak. Natomiast zdziwiło mnie to że każda nowa osoba ma sto tysięcy pytań. I zamiast poszukać zadaje je. Czasami było takie coś, że identyczne pytanie znajdowało się kilka postów niżej. Ale niektórzy to by pewnie chcieli, żeby im jeszcze bezpłtny kurs w domu zrobić i dostarczyć od razu wszystkie materiały i wskazówki... Podziwiam tutaj wszystkie dziewczyny za wręcz anielską cierpliwość w odpowiadaniu na pytania, które pojawiały się tutaj dziesiątki, czy setki razy. Ja jak tu trafiłam poszukałam dobrze. Przewertowałam chyba 60%postów znajdujących się na forum i znalazłam odpowiedzi na prawie wszystkie moje pytania. A też o decoupage nie wiedziałam wcześniej nic. Dlatego uważam że jeśli któraś z dziewczyn kiedykolwiek się wkurzyła to jest to uzasadione, bo ile razy można odpowiadać na pytanie "gdzie w internecie mogę kupić przybory do decoupage?", skoro linki do różnych stron (w tym creativehobby, które zaopatrza dosłownie we wszystko) znajdują się na górze. Więc wiosek ja mam taki: nowe osoby, które nie zadają tych "banalnych" pytań są tu przyjmowane ciepło, pocieszane w razie niepowodzeń i zachęcane do dalszej pracy. A te nowe, które od razu proszą o podanie linków do sklepu z serwetkami, czy o sposób naklejania serwetki...no cóż...chyba nawet anioł by nie wytrzymał... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
andoven Re: Forum zamknięte na innych? 27.04.05, 18:13 Trafiłam na to forum (również i na galerię) zupełnie przypadkiem. Od tego przypadku zaglądam tu kilka razy dziennie. Właśnie to miejsce stało sie dla mnie inspiracją do pracy. Prześledziłam bardzo duzo wątków, szczególnie przydał mi sie kurs stworzony przez kasiaba1 (świetna robota) i to mi wystarczyło, by wykonać pierwszą samodzielną pracę. Byłam z niej niesamowicie dumna . Zawsze staram sie przeszukiwać forum, jeśli potrzebuję jakiejś informacji, jasne jest przecież, że problemy sie powtarzają i jestem zawsze pewna, że już ktoś o to pytał. Dzięki dziewczyny za to miejsce . Odpowiedz Link
dczeraniuk Re: Forum zamknięte na innych? 29.04.05, 09:43 Dziewczyny (andoven i little angel) - strasznie mi milo, ze ktos odezwal sie glosem rozsadku. Juz dawno postanowilam sobie po prostu ignorowac pytania zadane po raz setny na ten sam temat w przekonaniu, ze cisza naprowadzi pytajacego na wniosek - pewnie to juz bylo . Ale jak sie okazuje to tez nie wystarcza... I powoli, ale systematycznie wyparowuje stad atmosfera wzajemnej inspiracji, a pojawia sie jednostronna roszczeniowa postawa dla mnie zupelnie niezrozumiala. Nikt nie zabrania pytac. Wrecz przeciwnie. Ale moze czasami warto najpierw przedstawic sie, powiedzic cos o sobie, dac cos z siebie, a pozniej czerpac do woli z tej wielkiej skarbnicy informacji ... Kazdy kiedys byl tu nowy . Odpowiedz Link
amused.to.death Re: Forum zamknięte na innych? 29.04.05, 17:40 Ja jestem tu taka sama 'nowa' jak little-angel i mogę podpisać się pod każdym jej słowem. Odpowiedz Link