olusia19
14.02.06, 08:18
Witam Was! Ale pnuro! Jajo zepsute! I co teraz?
1.Pomalowałam primerem 2x, bo było jakieś nierówne. Schło 2 tygodnie.
2.Dałam farbę akrylową w ciemnawym, kasztanowatym kolorze. Schło ok.1 tyg.
3.Nalepiłam wycinankę (pięknie!).
4.Lakier Medium Stamperii Step 1 dałam lpo całości. Schło 30 min. Białawych
smug nie miało, choć wyczytałam, że być powinny, ale pracowałam o 2-gie w
nocy pod lampą i może dlatego za szybko wyschło.
5.Dałam Step 2 jak najrówniej, ale się okazało, że pęka (pod tą lampą
dziwnie, tu - maleńkie, tam większe, nie podobało mi się i tu ... porażka.
6. Nim wyschło poprawiłam stepem 2.
Teraz mam ohydnie cukrem osypane, nawet farbę zahaczyło, która się łuszczy
miejscami, normalny mielony cukier zrobił się na wierzchu.
I co teraz? Papier ścierny po całości? I co dalej?
A da się to zacząć od początku? Nawet wszystko zciągnąć, tylko JAK? Myślałam,
włożyć do miski z płynem do zmywania, bo chyba wszystko przepadło..
Strusiowi oddam, to jak mnie puknie za głupie pomysły...
Co radzicie? Ręce mi opadły.
OLUSIA