emiilka
22.02.06, 12:47
Drogie e-koleżanki!
Ja zaczynałam od biżuterii a teraz robię (lub próbuję robić) już prawie
wszystko, zrobiłam fajne ramki z decu na moje hafty, ozdobiłam kilka doniczek
w domu, szafkę w łazience, robię sama kartki na Święta i bez święta... i
chodziaż nie mam za dużo czasu (praca, dom, dzieci) to gdy znajdę chwilkę dla
siebie i wyciągnę te moje koraliki, bigle, łańcuszki, farby, kleje, kraki,
serwetki, wzory na hafty... i co tam jeszcze mam... to chciałabym wszystko
naraz robić. Uwielbiam to po prostu! nic wymyślnego, wszystko na prezenty lub
dla ozobienia mojego malutkiego mieszkanka. Ale rece, aż palą ! Doszło
ostatnio do tego, że nawet do biura biorę kanwę i nici i jak zostaję sama to
cichutko sobie haftuję... (dobrze, że mam tak ustawiony monitor, że jak ktoś
wchodzi to nie widzi co mam w rękach...)
Czy Wy też tak macie?