Wylęgarnia ~~ pytanie

07.12.07, 13:22
Ktoś tam zgłaszał swoje rzeczy? Chodzi mi o to ile czekałyście na
odp. BO podobno każdemu odpowiadają?
I jaka prowizje pobierają (w Unikalnych zaproponowali mi 40% - to
chyba duzo co?)
Będę wdzieczna za odp.
    • riona1 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 08.12.07, 09:04
      Na odpowiedź czekałam pół dnia, ale to różnie bywa, - wiem że niekiedy czeka się
      znacznie dłużej. Pobierają 40 % zazwyczaj.
    • herbatka3 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 08.12.07, 13:48
      Witam.

      Ja wysłałam zgłoszenie do wylęgarni i do pakamery tydzień temu ale jeszcze nie dotałam żadnej odpowiedzi. Jak wysyłałam do mniej popularnych to odpisali w tym samym dniu. Jeśli chodzi o marżę to najmniejszą nakłada maesteria.
    • jotkal1 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 08.12.07, 14:40
      Teraz jest gorący okres przedświąteczny i napewno trzeba będzie
      czekać długo. Jeżeli nie dostaniesz odpowiedzi, to napisz do nich
      jeszcze raz po Świętach.
      Co się tyczy prowizji, to galerie nie odciągają jej od
      zadeklarowanej przez twórcę ceny sprzedaży. Klient kupuje przedmiot
      za twoją cenę + marża galerii, czyli twórca dostaje, tyle ile zażądał
      W Wylęgarni marża wynosi 40%, w Pakamerze - 30%, w Maesterii - 20%,
      ale sprzedaż tam znikoma
      • marysiowamama dzięki 08.12.07, 18:19
        Dzięki wielkie za te informacje. Zgłoszenie wysłałam 2 dni temu i
        cisza(tak zresztą jak w miniarcie). Pozytywna odp jak dotad i to
        badzo szybko dostałam Maesterii - ale faktycznie chociaz marza niska
        sprzedaz wydaje sie tam znikoma do tego nie podoba mi sie ta strona.
        Odezwali sie tez z Unikalni.pl , ale nie wiem co myslec o tej str
        (maraza tez 40%).
        No nic poczekamy...
        A do Miniartu ktos wysyłał zgłoszenie?
        • ilekobietamalat Re: dzięki 08.12.07, 21:02
          ja sie ich zapytalam;> bo mialam problemy z poczta nie
          wiedzialam,czy nie doszlo,czy nie odpowiedzili czy co.. okazalo sie
          ze przyjmowac beda dopiero w styczniu. (o wylegarni oczywiscie
          pisze)
          • marysiowamama ilekobietamala 08.12.07, 21:39
            a kiedy wysłałaś zgłoszenie?
            Kurde podłamałaś mnie. Pewnie to faktycznie przez te Świeta ludzie
            do nich walą.
            Teraz nie wiem czy czekać do stycznia czy iść od ręki do innej.
            Buuuuuuuuuuu.........ale sobie termin wybrałam crying
            • ilekobietamalat Re: ilekobietamala 09.12.07, 08:40
              hmm jakies 3 tygodnie temu. wiec styczen to najwczesniejszy termin..

              ja mnialam do wystawienia aniolyuncertain i niestety,juz po sezoniewink
    • jotkal1 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 08.12.07, 23:43
      Nie wydaje mi się, aby to była kwestia nowych zgłoszeń do galerii.
      Jest okres przedświąteczny i wzmożony popyt na prezenty. Dla
      współpracujących z galeriami jest to okres wytężonej pracy i więcej
      jest nowych przedmiotów oferowanych do sprzedaży. Właścicielka
      Wylęgarni osobiście akceptuje każdy przedmiot dodawany do galerii, w
      związku z tym zajmuje Jej to wiele czasu. Inne galerie biorą udział
      w kiermaszach, muszą przygotować ekspozycje w realu. Codzienna
      obsługa galerii w okresie przedświątecznym (sprawdzanie wpłat od
      klientów, przekazywanie informacji twórcom o wysyłce towaru, itp.)
      to również jest czasochłonne.
      Według mnie lepiej jest poczekać na odpowiedź z dobrze prosperującej
      galerii, którą odwiedza dziennie kilka setek klientów, niż uderzać
      do takich, którym udało się sprzedać w ciągu roku kilkanście rzeczy.
      Wysokość marży pobieranej przez galerie nie jest gwarantem
      sprzedaży. Jest moda na kupowanie w określonych galeriach i
      przedmioty w nich wystawiane sprzedawane są niejednokrotnie w
      momencie wystawienia. W innych - podobne rzeczy widnieją od kilku
      miesięcy.
      • magicznaoctava Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 08.12.07, 23:52
        Ja mam pytanie do wystawiających, czy naprawdę opłaca wam się to sprzedawać z
        40% prowizją galerii? Niektóre ceny za wasze wyroby są tak niskie, że szok! Mnie
        by się za tę cenę nie chciało nawet usiąść do pracy. Uważam, że te galerie
        przesadzają z taką prowizją! 40% to zbyt wiele, aby zarabiać rękodzielnikach.
        Mam wrażenie, że niektórzy po prostu wystawiają po kosztach materiałów nie
        licząc nic a nic za robociznę, która w tym przypadku jest najbardziej cenna. Mam
        wrażenie, że niektóre osoby robią innym normalny dumping! Dziewczyny ceńcie się,
        bo jak tak dalej pójdzie to będziecie swoje prace oddawać za darmo.
        • jadwiszka Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 09.12.07, 06:50
          Magiczna masz racje, poruszalam ten temat, np jedna z kolezanek
          forumowych wystawiala w pakamerze chusteczniki w cenie 30 zł, co
          oznacza, ze po odjeciu prowizji, zwracal jej sie jedynie koszt
          SUROWEGO chustecznika, a trzeba wziasc pod uwage, ze pakamera , czy
          wylegarnia zwracaja za wysylkę- 5- 6 zł, koszt wysylki priorytetowej
          chustecztnika, to conajmniej 8 zł, wiec jeszcze doplaca ze swojej
          kieszeni.

          niestety niektorych cieszy , ze w ogole sprzedają, nie wazne ze po
          kosztach.

          taka sama sytuacja czesto jest na allegro(nie pisze teraz o jakosci
          wystawianych prac), ale jesli ktos wystawia szafke na klucze bez
          ceny minimalnej i licytacja sie konczy na kilku złotych (np 9, 10 ,
          11 zł,) to ja sie pytam , po co?
          naprawde, albo zacznijmy cenic wlasne prace i wysilek włozony w ich
          robienie(plus pomysł i poswiecony czas!), a jesli chcemy dokladac do
          interesu, to nie lepiej tymi rzeczami obdarowac rodzinę i
          znajomych???


          do zalozycielki watku:

          jesli odpowiedzialy teraz Ci mniejsze galerie- wstaw do mniejszych
          galerii, a jak przyjmie Cie , np pakamera, zawsze mozesz wystawic tu
          i tu, albo wycofac przedmioty i dac do pakamery.
          aha, jeszcze sprobuj skontaktowac sie przez skype z pakamerą, maja
          czwartkowe dyzury, napewno przyspieszy to proces przyjmowania lub nie
          • marysiowamama :) i jeszcze pytam 09.12.07, 10:15
            Jeszcze raz dzięki za cenne informacje.
            Wczoraj odezwał się do mnie miniArt. To była pierwsza galeria do
            której wysłałam zgłoszenie. Bardzo mi sie podoba ich strona, nie
            wiem tylko jak ze sprzedalnąścia u nich, ale zaryzykuje. CHCĄ
            MNIE smile))
            A propos cenienia się: ile policzyłybyście za recznie uszytego,
            pluszowego misia, wielkości 37cm? Widziałam podobnego w wylęgarni za
            91zł !!! Tu akurat myslę że to przegięcie w drugą strone, bo chociaż
            to bardzo pracochłonne, kto kupi misia za tyle. Ile dać żeby
            sprzrdać i nie stracić.
            Jeszcze raz wdzięczna będę za pomoc.
    • herbatka3 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 11.12.07, 15:45
      A jaka marżę nakłada Miniart?
      • anoiw Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 11.12.07, 18:02
        ja na początek zaczęłam w wylęgarni unikalnych i jeszcze
        www.dagaz.h2.pl/index.php?cat_id=33 w takim ciekawym miejscu gdzie marża
        jest 20 % i mają ciekawy dział rękodzieło na zamówienie ale jak to będzie ze
        sprzedażą to się okaże
      • renach Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 11.12.07, 18:05
        miniart ma 30% marżę.To i tak dużo.Nie opłaca się.A czy Któraś
        zgłaszała się do Galeri Mozaika?Wiem,że przyjmują zgłoszenia,lecz
        nie wiem na jakich zasadach.
        • mamoon1 Re: Wylęgarnia ~~ pytanie 11.12.07, 21:43
          ale co się nie opłaca?
          przecież to oni reklamują Twoje prace, zabiegają o klientów, opłacają
          programistów, domenę etc. Ty nie musisz nic robić aby sprzedać smile. Jeżeli masz
          grono odbiorców to po co zgłaszać się do galerii, a jeśli ich szukasz to galeria
          jest dla Ciebie doskonałym rozwiązaniem. Co do cen - Ty zawsze dostajesz ile
          policzysz - to, że może będzie to cena zaporowa - no cóż, wiele z nas oddaje
          prace za bezcen, psując i demoralizując klientów sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja