Dodaj do ulubionych

smarowanie klejem a wikol

12.02.07, 23:13
Teoria mówi, że motyw można malować klejem na wierzchu - wtedy się nie
zmarszczy. A jak to się ma do wikolu? Prawdę mówiąc używam go od początku
przygody z decu i motywy zawsze maluję od spodu, nigdy na wierzchu. Czasem "na
świeżo" są jakieś nierówności, ale po wyschnięciu wszystko znika.
Jak to jest z tym klejem?
I jeszcze jedno pytanie: Czy malujemy wnętrza przedmiotów, np szkatulek? Ja
maluję, ale po lakierze wieczko się lekko "przykleja". Sptkalam się z
pudeleczkami "surowymi", ale mam wrażenie, że taka praca nie jest skończona. A
może się mylę? Jak powinno być zgodnie ze sztuką?
Obserwuj wątek
    • jadwiszka Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 10:46
      ja pudełka maluję albo bejcuję w srodku, lakieruję je tez w srodku ze dwa razy,
      pudełka mi sie nie sklejają bo dobrze pozwlam lakierowi wyschnac zanim je
      zamykam, np doba, dwie, używam wikolu duzo, nierozcienczonego do papierow, pod
      motyw i na motyw, do sewetek tez wikol ale jesli kleje na zelazko, a jesli
      normalnie to uzywam kleju stamperii.
      zawsze z reszta jak sa nierownosci mozna po wyschnieciu przeprasowac zelazkiem
      i zmarszczki chociaz czesciowo znikna
    • magiczna_chwila Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 10:50
      > Teoria mówi, że motyw można malować klejem na wierzchu - wtedy się nie
      > zmarszczy. A jak to się ma do wikolu? Prawdę mówiąc używam go od początku
      > przygody z decu i motywy zawsze maluję od spodu, nigdy na wierzchu. Czasem "na
      > świeżo" są jakieś nierówności, ale po wyschnięciu wszystko znika.
      > Jak to jest z tym klejem?
      Nie napisałaś co kleisz na wikol od spodu? Papier do decoupage czy serwetkę? Bo
      różnica jest kolosalna. Mniemam, że motywy papierowe. Motywy papierowe
      przyklejamy zawsze smarując je od spodu lub/i powierzchnię klejoną, a następnie
      zabezpieczamy taki naklejony smarując z wierzchu.
      To co mówisz o klejeniu z wierzchu tyczy się serwetek papierowych, które
      zazwyczaj klei się przykładając suche do powierzchni i pokrywając je warstwą
      kleju. Klejenie od spodu jest w przypadku takich zwykłych serwetek awykonalne.
      W przypadku serwetek papierowych wikol będzie klejem za gęstym i może
      przyczyniać się do łatwego darcia serwetki podczas klejenia. Jeśli już używasz
      wikolu, to w przypadku klejenia motywów serwetkowych należy go trochę
      rozcieńcyć wodą.

      > I jeszcze jedno pytanie: Czy malujemy wnętrza przedmiotów, np szkatulek? Ja
      > maluję, ale po lakierze wieczko się lekko "przykleja". Sptkalam się z
      > pudeleczkami "surowymi", ale mam wrażenie, że taka praca nie jest skończona. A
      > może się mylę? Jak powinno być zgodnie ze sztuką?
      Sztuka nie narzuca i nie nakazuje nic takiego ;) Tak naprawdę wszystko zależy
      od Twojego poczucia estetyki. Ja również wnętrze szkatułek, pudełek itd. maluję
      i lakieruję, surowe zazwyczaj zostawiam tylko na wyraźną prośbę klienta bądź
      gdy ewidentnie styl pracy wymaga połączenia z surowym drewnem :)
      Jeśli chodzi o przyklejające się krawędzie wewnętrzne szkatułki - lakieruj
      cienko, tu 2-3 warstwy wystarczą spokojnie, daj temu wyschnąć i swardnieć. Dużo
      również zależy od samego lakieru.
      • jadwiszka Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 11:31
        hmmm Magiczna dlaczego twierdzisz ze jest niewykonalne klejenie od spodu?
        klejenie od spodu nie jest awykonalne bo robie tak bardzo czesto i nic mi sie
        nie marszczy, widzialam - tak tez robia inne osoby, wiec niekoniecznie trzeba
        smarowac po wierzchu.
        • zuzia75 Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 11:54
          Mowa tu o smarowaniu papieru po wierzchu (nie używam serwetek). Nigdy tego nie
          robilam, ale kilkakrotnie natknęlam się na info, że papier smarujemy po
          wierzchu. Ale po co? Czy od spodu nie wystarczy?
          Jeśli chodzi o lakier, który powoduje lekkie przyklejanie się wieczka to byly to
          różne lakiery więc wina leży pewnie po mojej stronie. Spróbuję następnym razem
          jedynie musnąć lakierem te miejsca. Dzięki za rady.
          • jadwiszka Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 13:07
            zuzia, jesli posmarujesz po wierzchu papier klejem, to jest lepiej
            zabezpieczony, mozna lepiej cieniowac, klej ma wlasciwosci izolujace, wiec
            utrwala papier, z wikolem musisz jednak uwazac- zostawia slady przy smarowwaniu
            na ciemnym tle- na akrylach. co wiecej:) jesli smarujesz klejem po wierzchu to
            dodatkowo jeszcze dociskasz i wygladzasz papier:) napewno mu to nie zaszkodzi:)

            z serwetkami jest tak ze jak je zabezpieczysz klejem to nie nasiakaja przy
            lakierowaniu lakierem i sie pod jego wplywem nie marszcza
            dlatego warto klejem i powierzchu i pod spodem::)
            • zuzia75 Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 13:34
              Ok. W takim razie spróbuję. Choć przyznam, że mam opory. Tak klejem mazać po
              wierzchu. No trudno.
        • magiczna_chwila Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 17:47
          Jadwiszko, mówię w poście wyżej o smarowaniu klejem od spodu serwetek
          papierowych, a nie powierzchni pod motywem. Udało Ci się nakleić zwykłą
          serwetkę papierową na powierzchnię właściwą smarując ją wcześniej od strony
          spodniej? Jeśli tak to gratuluję ;)
          Acha - pomijam oczywiście lakiery do serwetek w spray`u ;)
          • jadwiszka Re: smarowanie klejem a wikol 13.02.07, 18:02
            no ja tak zawsze kleje serwetki na klej stamperii, dokladnie zrozumialam o czym
            pisalac i sie zdziwilam.

            kleje zarowno male elementy- patrz wyciete magnolie na szkatulkach, jak i cale
            tla- na pudelku w motyle z kaszmirowym tlem, chociazby. i widzialam ze
            Martuszka tez tak robi, takze nie ma w tym nic nadzwyczajnego....wygladzam
            pedzlem i palcem i nic mi sie nie marszczy. i nie jest to klej w spraju tylko
            zwykly klej lejacy colla specialle
            • magiczna_chwila Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 00:02
              Jadwiszko, smarujesz zwykłą papierową serwetkę (stołową) od lewej strony i
              nakładasz (jak bez podarcia? jak bez przyklejenia do jakiejś powierzchni na
              której leżała serwetka podczas jej smarowania klejem?) na docelową
              powierzchnię?
              Jeśli Ci się to udaje to biję pokłony.
              • jadwiszka Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 11:14
                a nie , Magiczna, nie bij poklonow;):) dla mnie od spodu bylo smarowaniem
                powierzchni- znaczy jak mam szkatulke to smaruje szkatulke i przykladam
                serwetke, a nie szkatulka, na to serwetka i dopiero klej.....

                sorry za zamieszanie, ale ja wszytko tak kleje, wiec bylo to dla mnie jakos
                oczywiste, nie zaskoczylam ze "od spodu" to moze byc smarowanie motywu "od
                spodu", dlatego dziwnym dla mnie bylo to ze pisalas ze sie NIE DA

                z reszta papieru tez " od spodu " nie smaruje tylko zawsze leje klej na
                przedmiot:)
                • tijgertje Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 12:46
                  No namieszalas, Jadwiszka:-))) JA tez smaruje powierzchnie pod serwetka, ale
                  serwetki od spodu nie da sie wysmarowac i przykleic potem w jednym kawalku:-/
                  Papier tez lepiej smarowac od spodu, a nie powierzchnie, bo zdarzylo mi sie na
                  drewnianej powierzchni, ze grubszy papier nie zlapal sie dokladnie, mimo, ze
                  kleju tez nie zalowalam. Jak mazne klejem po wilgotnym papierze to trzyma na
                  zaboj.
                  • tijgertje Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 12:50
                    No i zapomnialam... Co do tych sklejajacych sie brzegow szkatulek: wszystko
                    zalezy od lakieru, musi baaardzo dobrze wyschnac. Ja mam taki, ktory w dotyku
                    jest suchy po 10-15 minutach, trzec mozna go juz po godzinie, po dobie mozna po
                    nim lazic i meble przestawiac, ale calkowita twardosc osiaga po ok tygodniu,
                    jezeli lakierowane powierzchnie beda wczesniej zlozone razem i co gorsza
                    pozostawione w niezbyt cieplym i suchym miejscu, to sie sklejaja, czasem tak,
                    ze lakier odchodzi od powierzchni, a sklejenia nie pusci. Szybko sie nauczylam,
                    jak zepsulam jedno pracochlonne pudelko:-(
                • magiczna_chwila Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 13:48
                  Noo.. Jadwiszko, bo aż się zdziwiłam, myśląc że swoimi eksperymentowania
                  doszłaś do tego jak niemożliwe stało nię możliwym ;)
                  Bo wyżej pytałam raz jeszcze czy oby o samo mamy na myśli: o smarowaniu klejem
                  od spodu serwetek papierowych, a nie powierzchni pod motywem.

                  Smarowanie poweirzchni pod serwetką również jak najbardziej jest ok, sama
                  praktykuję.
                  Ale to w sumie zależy od wielkości motywu i jakości serwetki.
            • agnieszka9912 Re: smarowanie klejem a wikol 14.02.07, 09:16
              No nie ! To ja sie jednak pakuję, lecę na Centralny po bilety i jadę do
              Ciebie !!!
              Muszę zobaczyć na żywo klejenie serwetek, cieniowania, przecierki......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka