Dodaj do ulubionych

tańce w sobotę

29.08.06, 09:59
W najbliższą sobotę mam WSTĘPNE plany wybrania się na tańce. Prawdopodobnie
Eljazz ok.godz. 21 ale to nie jest nic stałego i niezmiennego. UWAGA: ma
zamiar wybrać się ze mną małż (raczej nie tańczący, chyba że ze mną), może
jeszcze jakiś jego kolega (najprawdopodobniej ten, co go już kiedyś w
Eljazzie spotkałyśmy i co Koka z nim o książkach rozmawiała). No i co są
chętne???
Obserwuj wątek
    • luca28 Re: tańce w sobotę 29.08.06, 10:16
      pogadam z małżem i dam jutro znać. Albo pójdę sama (on ma wychodne w niedziele
      więc hulaj dusza) albo razem
      • kaya77 Re: tańce w sobotę 29.08.06, 10:19
        ja się wstepnie dopisuje. Ale bez małża, bo on musi w tym czasie zostać z
        naszym synkiem. Hmm, to chyba nawet lepiej...
    • loola74 Re: tańce w sobotę 29.08.06, 10:27
      u mnie sobota na razie pod znakiem zapytania. ale bede odpowiednio naciskac...
      • andzina Re: tańce w sobotę 29.08.06, 12:33
        U mnie raczej odpada, ale się nie zarzekam, bo wszystko się może zdarzyc :)
        • ksantypa77 Re: tańce w sobotę 29.08.06, 14:31
          Poszłabym, ale... 1 września mam ja urodziny, 3 małż, więc 2 robimy imprę! Może
          następnym razem, jak dożyję, bo ledwo zipię w każdej swerze życia!!!
          • natalya20 Re: tańce w sobotę 29.08.06, 21:13
            ja na razie nic nie moge obiecac:(
            • koka04 Re: tańce w sobotę 30.08.06, 17:38
              No i co z tą sobotą? Kto się wybiera? Rączki do góry? Same czy z panami? Nie
              widzę, nie słyszę... :)
          • gazella0109 Re: tańce w sobotę 30.08.06, 19:23
            ksantypa77 napisała:

            > Poszłabym, ale... 1 września mam ja urodziny, 3 małż, więc 2 robimy imprę!
            Może
            >
            > następnym razem, jak dożyję, bo ledwo zipię w każdej swerze życia!!!
            SFERZE!!! Literówka z nerwów!
    • jusiadyk Re: tańce w sobotę 30.08.06, 20:11
      No ja się podpisuję obiema ręcami. ie wiem czy na pewno małż będfzie ze mną bo
      cos juz zaczyna kwękać, że nogi go bolą jak ma tańczyć...ale ja będę. A co z
      miejscem i czasem? Eljazz godz 21 czy jakoś inaczej?
    • mamami5 Re: tańce w sobotę 30.08.06, 22:40
      O qrczę,poszłabym z Wami, tyle, ze mój ssak jeszcze ciagnie cyca i to czasem 3
      razy w nocy!!!Hmmm, ale może choć na 2 godzinki bym sie wyrwała?Dawno was nie
      widziałam i się steskniłam.Chcecie?Mogę?Pozdrawiam Monika z Miłoszem
      • jusiadyk Re: tańce w sobotę 30.08.06, 22:54
        "Chcecie? Mogę?" - co to ma kurcze być? Dawno panna listy nie odhaczyłaś to
        się zbiearj i wpadaj chociaż na te 2 godzinki. Dobre i to.
      • loola74 Re: tańce w sobotę 30.08.06, 23:24
        No to jak tak ssie cyca to raz niech possie butelke. A ty jak jednej nocy z
        wiekszym biustem publicznie poparadujesz to tylko pozazdroscic!
    • luca28 kto idzie? 31.08.06, 08:12
      ja na 99% pasuje eljazz o godz. 21. Tylko trzeba stolik zamówić
      • andzina Re: kto idzie? 31.08.06, 09:32
        Ja tak teraz myślę, że mężuś nocki nie będzie jeździł bo w niedziele chce się
        na g.samochodową wybrac, a z tego wynika, że z małym mógłby zostac na chwilkę i
        może... napiszcie ostatecznie gdzie i kiedy, a ja mam telefon do Justyny i
        jakby co jeszcze zadzwnonię gdzie jesteście. też mi się marzy wyrwac z domku na
        chwilę, ale cóż... obaczymy
        • kaya77 Re: kto idzie? 31.08.06, 09:39
          ja na 99%. A ten jeden procent jest zwiazany z problemami zdrowotnymi. Zobacze
          jak bede sie czuła. Ale chciałabym bardzo przyjsc...Oj, dawno nigdzie nie byłam.
      • andzina Re: kto idzie? 31.08.06, 09:46
        No i właśnie wydzwoniłam męża-węża i wiecie co? on naprawdę nie jeździ nocki i
        powiedział, że jasne, że mogę pójśc, no chyba, że nie wiem co wypadnie. hura,
        hura, hura :))))
        rozważam tylko opcję, coby autem przyjechac, bo i tak nie będę mogła się za
        dużo alkoholizowac (postanowiłam życ zdrowiej, zaczęłam od ograniczenia
        palenia, picia tylko jednej kawy dziennie i parzenia słabszej herbaty, no i
        ograniczenia ilości jednostek alkoholu). ale zabrzmiało...

        co tam, ważne że się z Wami spotkam - czyli Elljazz o 21 w sobotę, tak?
        już nie mogę się doczekac!!!
    • jusiadyk WNIOSKI OSTATECZNE 31.08.06, 22:58
      No więc: Eljazz godz.21, najbliższa sobota. Zdecydowanie stawiają się: Justyna
      (raczej z małżem), Lucyna ( chyba z małżem), Kaya, mamami (chyba się nie
      wycofasz z tych 2 godzin?) i Andzina. Pod znakiem zapytania stoją koka i lula
      (no co z tym naciskaniem?). Czy ktoś ma blisko do Eljazzu i mógłby stolik
      zarezerwować? Jak jutro do południa nie zobaczę wpisu, że ktoś rezerwuje to
      sama zadzwonię ale może byc czasem już po ptakach nie? Wszystkie wyżej nie
      wymienione mamy jak chcą i sie zdecydują i sytuacja im pozwoli są mile
      widziane. A dla tych co nie wiedzą jak wyglądamy a też by chciały to jak się
      zdecyduję w co się ubrać to napiszę (tak mnie mini nawet kręci). Andzina - ja
      tez wypiję jedno piwo mniej niz poprzednio. Acha - jako, że to taki zlot
      nieoficjalny (mężowie i te sprawy) to czasem może się jeszcze jakiś mój znajomy
      wel znajoma pojawić.
      • luca28 sprostowanie 01.09.06, 07:40
        ja pójdę bez małża i nie mam dziś czasu aby stolik zarezerwować. Chyba ty to
        musisz zrobić Jusia
      • mamami5 Re: WNIOSKI OSTATECZNE 01.09.06, 13:04
        Nie odzywałm sie bo amły mial biegunke, w poniedzialek i wtorek pusśił pawiak,
        ale to u niego norma, natomaist od środy rzadkie kupy, wczoraj było apogeum-mam
        nadzieje ze było ;-).mały mial też temperaturę,jakis wirus chyba złapał,bo
        wychodzi mu ząb "4" i jest osłabiony. Jak będzie w miare ok to wapdne na 2
        godzinki.a nocki fatalne, wybudza sie co chwila, i pewnie małż nie da rady sobie
        w nim bo noca tata jest be,tylko mama i mama,pa, mam nadzieję do zobaczenia :-)
    • luca28 a co z pozostałymi?? 01.09.06, 11:21
      nikt z nowych forumowiczek sie nie zgłasza???? Niejaka mamaoliwki kiedyś
      proponowała spotkanie a teraz już nie chce? Szkoda.. ;(
      • mapi75 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 11:36
        o to moze my się dołączymy :)) jak nam się uda znależć kogoś do Majki, tylko prosze o jakis znak rozpoznawczy :) coyśmy Was odnaleźli
        • wieloszka Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 11:39
          znowu się wykręcam- w sobotę (od dziś w zasadzie) pełnię samotny dyżur z mimi
          potomkami, no szkoda-ale wciąż mam nadzieję się zgrać w końcu-bawcie się dobrze
          kobiety drogie, zaszalejcie a co!!!:)))
          • natalya20 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 11:46
            my w sobote idziemy do tej nowej zetki co otwirzyli, tam tez jets winiarnia, a
            puzbniej chetnie bym sie zwami pobawila tylko nie wiem co z malym bo moja mama
            na mecz idzie...chyba ze przyjacilke uda mni sie wkrecic
          • luca28 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:12
            moja droga a wybierasz sie może do Wdzydz? Ja bym chętnie pojechała ale samej
            to mi sie nie uśmiecha. Kaska sie nie odzywa więc chyba też nie jedzie,
            Sylaba_01 też siedzi cicho. A tak to mogłybyśmy stworzyć silny bydgoski fornt
            pod wezwaniem. ;)
            • koka04 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:24
              Ja będę na 98%. I raczej sama, bo mojemu małżowi się nie chce iść - jak on to
              powiedział - z samymi babami :P
              • natalya20 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:26
                a co jest w tych wdzydzach??
              • natalya20 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:26
                a co jest w tych wdzydzach?
                • luca28 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:28
                  zlot wyrodnych na dniach
                  • mama_idalki Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:41
                    Kurna myślisz że bym nie pojechała? ALe od dziś jestem oficjalnie bezrobotna i
                    kasy nie będę mieć.. Buuuuuuuuu :(((
                    • luca28 Re: a co z pozostałymi?? 01.09.06, 12:43
                      czyli co twoje plany sie rypneły???

                      szkoda że nikt sie nie wybiera w takim razie ja też nie pojade :(((
    • jusiadyk WAŻNE 01.09.06, 15:00
      znak rozpoznawczy który na pewno mogę zaoferować to moja mała słomkowa
      torebeczka z czerwonymi koralikami (ta co ostatnio). W miarę możliwości
      postaram się, żeby była widoczna na stoliku. Co do stolika można go
      zarezerwować po 18-tej. Ja sie tym zajmę tylko mam nadzieję, że przyjmą na
      telefon bo pojechać tam nie mogę. Postaram się, żeby to był stolik jak
      najbliżej końca Eljazzu czyli w trzeciej ścianie pod ścianą, żeby można było
      pogadać trochę.
      A poza tym: weźcie któraś jakiegoś chłopa bo mojemu będzie smutno!
      • andzina Re: WAŻNE 01.09.06, 23:35
        Hej Justyna
        Coby Cię pocieszyc, pisze, że mój małż chyba się zdecyduje pójśc z nami. Co
        prawda nie wiem czy wspólny temat znajdą (tzn. nasze małże), ale ja w ramach
        rocznicy ślubu postanowiłam podzielic wieczór na pół - posiedzimy trochę z Wami
        a potem pójdziemy na kolacyjkę i nocny spacer (chyba, że będzie zimno to spacer
        będzie autem:). bo tak mi głupio było, że w rocznicę on w domu a ja w mieście z
        Wami... Więc uprosiłam teściową, żeby micha wzięła na spanie, i zaraz w
        niedzielę rano go odbiorę no i idziemy razem :)))
        ale sobie to wykombinowałam, nie?
    • mapi75 Re: tańce w sobotę 01.09.06, 17:08
      jeżeli uda się kogoś załatwić do Majki to ja wezme chłopa ;)
    • jullka04 Re: tańce w sobotę 01.09.06, 21:20
      będę na 99%, dawno Was nie widziałam, a chętnie się spotkam, pobawię i
      pośmieję. A wątpiących zapewniam, że towarzycho jest doborowe!!! Dominiś będzie
      spał, a mąż piwko w domu popijał!! I dobrze!!:):) Do jutra!!
      Z pogodą czy bez!!!:)
      • ksantypa77 Re: tańce w sobotę 01.09.06, 22:20
        Rozważamy z małżem spotkanie z Wami?! Jak się pozbędziemy o sensownej godzinie
        gości i ululamy Maję, to może...
    • loola74 Re: tańce w sobotę 02.09.06, 17:56
      Melduję iż będę.

      Lula
      • mapi75 Re: tańce w sobotę 02.09.06, 21:55
        no i dusza, Wy się juz pewnie swietnie bawicie, a ja w domu, chyba nigdy Was nie poznam w realu :(, no ale cóż jak główka boli po wczorajszych baletach u przyjaciółki to teraz trzeba siedziec w domu ;)
        • ksantypa77 Re: tańce w sobotę 03.09.06, 02:13
          Małża zostawiłam dosłownie na chwilkę, żeby rzeczy wziąć z Eljazzu, a jego w
          tym czasie ktoś pobił (nos krwawiący, nie wiem, czy nie dostał też w brzuch?),
          taksówkarz zadzwonił, że ma go w taksówce (ja dla bezpieczeństwa zdążyłam wziąć
          komórkę i portfel) i właśnie Seba ma bliskie spotkania trzeciego stopnia z
          ubikacją... dobrze, że są normalni ludzie na tym świecie (np taksówkarz), co
          pomogli małżowi! A teraz ryczy, sprząta po sobie... ja tego robić nie będę!
          Ma "prezent" na swoje TRZYDZIESTE
          • ksantypa77 Re: tańce w sobotę 03.09.06, 02:16
            ... urodziny! Może te dwa szampany go dobiły? Ja zrugam go rano, jak dojdzie do
            siebie!
            • jusiadyk Re: tańce w sobotę 03.09.06, 13:14
              Ojej, Ksantypa a ja chciałam pogratulować mężowi udanych urodzian. Bo chyba
              były udane aż do tego pobicia. Ojej.
              • ksantypa77 Re: tańce w sobotę 03.09.06, 15:29
                Z tym pobiciem trochę przesadziłam. Żyje, a w szpitalu lepsze przypadki
                widział. Urodziny WYJĄTKOWE - przeżywa do teraz. Jeszcze nigdy takiej
                niespodzianki nie doznał, żeby mu sto lat odśpiewali
                • natalya20 Re: tańce w sobotę 03.09.06, 16:28
                  ech co za dupki chodza, za byle co dostac mozna...a najczesciej to za nic:(
                  niech maz dochodzi do siebie i sie kuruje:) w koncu nowy rok zycia zaczal:)
            • loola74 Re: tańce w sobotę 03.09.06, 16:50
              ojojoj, biedaczysko. niestety pod koniec swego bytowania na imprezie wygladał
              juz na bardzo bezbronnego, no i ktos ten fakt wykorzystal...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka