Gość: Sabbat
IP: *.gdan.gazeta.pl
05.02.02, 15:24
No nie. Widziałem wczoraj zakonnicę, szła sobie (nawet ładniutka) i miała na
nogach kokneje, no wiecie takie buty cz tam martensy jak je inni nazwyają.
Odjazdowo to wyglądalo.
A tak przy okzaji zagadka. Skąd się wzięła ta nazawa - kokneje?