Gość: Sabat
IP: 212.160.112.*
28.03.02, 13:03
Podczas spisu w 1988 roku...ale wam nie opowiem co się działo, no chyba że
kiedyś przy piwie, bo o tym można by książkę napisać. Tak tylko sypne że:
- trzy razy uniknął pobicia i ze dwa razy śmierci.
- byłem na imieninach, urodzinach i chrzcinach wielu obcych mi ludzi - gdzie
MUSIAŁEM ! jeść i pić.
- miałem 6 czy 7 propozycji uprawiania seksu , w tym połowa dość atrakycjnych
(nie skorzystałem wierzcie czy nie)
Wśród wielu tekstów przytoczę taki:
- Proszę pana. Niech pan tam tak nie puka do tych drzwi, tam mieszka taka
kurwa, ona jest teraz w pracy. Najlepiej nich pan przyjdzie w południe.