Dodaj do ulubionych

galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy

14.08.04, 19:53
poniewaz wraz ze stanem cywilnym zmienilam tez miejsce zamieszkania,w nowym
gniazdku trzeba bylo co nieco pomalowac,w zwiazku z tym,zakupilam galon
niebieskiej farby zeby pomalowac tym kuchnie.Kuchnia wielka nie jest,ale
pieronskie szafki to zmora w malowaniu bo te detale i
zakamarki........,urobiona wczoraj bylam do potegi,usmarowana na niebiesko
jak jaki kosmita z odleglej niebieskiej galaktyki,na dodatek TYLE tej farby
mam ze w kazdym nastepnym domu bedziemy miec z pewnoscia niebieski pokoj!
pozdrawiam was z milosnie spedzanego miesiaca miodowego!cmok pozdrawiam was
niebiesko!i tym samym chce sie usprawiedliwic czemu tak rzadko u was kochani
bywam tutaj no bo MALUJE ,nataliko odpisze ci na twoj cudowny mail,mam tez
zdjecia tortu zeby sie pochwalic:)buziaki!
Obserwuj wątek
    • matalijka Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 15.08.04, 08:28
      :) Ellenai,masz duże szanse na sierpniową czcionkę miesiąca. :)
      Jaki to niebieski?taki błękitny? Przeklinasz już remonty czy jeszcze nie?Mogłaś
      krzyknąć,to bym Ci pomogła (bardzo lubię jakieś
      malowania,tapetowania,przestawiania mebli...)
      A kiedy malowałaś kuchnię?Bo mi jak fryzjerka robiła wlosy,to jak Sigma z tymi
      srebrnymi czymś na głowie wygladałam,ale z Tobą się nie połączyłam :)
      • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 15.08.04, 11:40
        Matalijko widzę, że mamy dużo wspólnego.
        Ja właśnie zaplanowałam nowe ustawienie mebli
        w kuchni, a przecież w maju robiłam remont
        ale stwierdziłam, że jest mi niewygodnie
        i postanowiłam to zmienić.
        Też bardzo lubię malowania i tapetowania...
        Chętnie służę pomocą Ellenai :)
        • ellenai o rany dziewczyny czemu 15.08.04, 18:42
          tak daleko jestescie?mam lazienke do malowania heheh tez na niebiesko skoro
          tyle tej farby nakupilam!Lubie ustawiac,przestawiac meble,malowac,
          dekrowowac,ale ta kuchnia dala mi popalic.Szafki to mordownia bo sobie
          wymyslilam ze drzwiczki beda niebieskie a reszta biala.Lamperie tez sa
          niebieskie a gora biala,wszysto udekorowane w czarno biale krowy z akcentami
          niebiesko czerwonymi a niebieski to jest nieco jasniejszy jak kolor w
          ustawieniu forum,taki zywy,cmok
          ps.na zlota czcionke to ja NIE zasluguje,ani za lipiec ani za zaden inny
          miesiac,dajecie mi kochane na wyrost to uznanie!dziekuje wam i nic mi nie
          dawajcie!cmok
          • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 16.08.04, 14:09
            Ellenai, tez bym ci chętnie pomogła i mam wprawę w remontach. Ojej, z jednej
            strony ucieszy, z dugiej udręczy, co....Najlepiej jest juz po.Moja pierwsza
            kuchnia tez była niebiesko - biała i sama malowałam lamperie. A wszystkie
            naczynia gromadziłam we wzory kaszubskie - bo tez przewaga bieli i
            niebieskiego. Oczywiście juz potem mi sie znudziło.
            Życze ci powodzenia i jak najmniej udręczenia.
            • matalijka Re: o rany dziewczyny czemu 18.08.04, 22:20
              Hehe.Dziewczyny,może jakąś firmę remontową założymy,skoro taką nam one
              przyjemność sprawiają ? :)
              • ellenai Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 05:02
                no to prosze ,zuznanno,mamy podobne gusta!!!!!!!!!!!! oj jak ja ci zazdroszcze
                tych kaszubskich naczyn,masz jakie zdjecia do podeslania zebym mogla zobaczyc?
                lubie niebieski kolor!jego polaczenie z bialym i zoltym,nie lubie polaczenia z
                zielonym!
                a co do firmy,to no to juz!cmok znamy sie wszystkie widze na tym cmok
                • korky Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 10:11
                  Ale jakiś facet musi być w firmie, chociażby tylko dla pozorów, że firma nie
                  jest emancypacyjna :P Może przyjmiecie mnie na sprzątacza? hehe
                  • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 12:07
                    Koreczku miły czyżbyś sugerował, że takie
                    fajne babki jak my nie dałyby sobie rady
                    z prowadzeniem firmy bez pomocy faceta...?
                    Dziewczyny...co wy na to?
                    • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 19:14
                      Brawo Dorinek, masz racje, takie babeczki jak my to ze wszystkim sobie poradzą.
                      Firma nasza, a faceci chyba przydaliby sie tylko do adoracji, juz po pracy
                      oczywiście.
                      Moja Kochana Ellenai - ta niebieska kuchnia byla moja pierwsza kuchnią, bylo
                      to troche dwno....chyba nawet nie mam zdjec,a jesli juz to czarno - biale, do
                      kitu, sorki..... przykro mi, a moje kaszubskie naczynia rozdawalam w prezentach
                      i upominkach, bo jak wczesniej pisalam po paru latach kolor mi sie znudzil i
                      wszystko gromadzilam w innych kolorach....No, ale ten niebieski.....byl ok. i
                      nie zapomina sie pierwszej, wlasnej chałupki...
                      Kiedyś pomalowalam stare segmenty na żółto jako mebelki do sypialni, wszystko
                      zrobilam sama, bylam dumna, napracowalam sie, no ale jak po kilku latach
                      znudzily sie, oddalam komus tam....
                      Ale w salonie mam regalik na ksiązki i ma on wielką wartość, bo tez jest moimi
                      rekoma malowany - tym razem na czarno.....Wiesz,wszystko co recznie wykonane
                      zawsze ma ponoć wiekszą wartośc... :)chyba cale zycie lubilam
                      ekspetymentować....zdjęcie regalika moge przyslac przy okazji hi hi hi. Pracuj,
                      pracuj, to cieszy....nie boj sie eksperymentowac...
                      PS. naczynie we wzory kaszubskie zawsze bylay w Lubianie koło Kościeżyny, chyba
                      ta fabryka jest nadal...
                      • matalijka Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 20:14
                        Dorinek-wszyscy by nam zazdrościli firmy i dlatego korky by chciał u nas
                        pracować :) (dziewczyny,myslcie nad nazwą :)
                        A skoro o remontach mowa-dzisiaj naklepiłam u znajomego na działce 3 żółte
                        kwiatki (prawdziwe)na takim kominku-grilu i do stawku kilka powrzucałam-jak
                        gdzieś takie coś zobaczycie-to moja robota (za smutno było,więc trzeba było
                        troszkę pokolorkować otoczenie) :)
                        • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 19.08.04, 22:38
                          matalijko, a ktora z nas będzie szefem, ja najlepsza bede od
                          reklamy.....nazwa...hmmmm...modna od pierwszych imion współwłaścieli - ZDEM

                          REKLAMA
                          Jesteś leń -
                          zaproś ZDEM.
                          Masz remoncik mały?
                          ZDEM jest doskonały!
                          Pierwsza firma w świecie,
                          co szczęście ci przyniesie!
                          Czemu? - pytasz zdziwony?
                          Bo to panny, kochanki i zony!
                          • andy_sz Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 00:58
                            Fiu , fiu, co ja widze, jednak prorocza wizja Juliusza Machulskiego
                            z "Seksmisji" o dominacji kobiet zaczyna sie realizowac. Do tego profesjonalna
                            reklama i marketing. Chyba Was zatrudnie, co prawda remontu nie potrzebuje, ale
                            zawsze milo sie posmiac, hihihi...
                            • korky Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 09:43
                              Ja wiem dlaczego mnie nie chcecie zatrudnić, bo jestem czarny :P To jawna
                              dyskryminacja na tle rasowo-płciowo-asymilacyjnym ;-) A chcialem pracować jak
                              wół, ba, nawet jak stado wołów, a nawet jak stado bizonów, taaa bizony by był
                              dobre, ale słonie jeszcze lepsze, chociaż nie, słonie chyba dużo nie pracują yy
                              to może jak cały kopiec mrówek? :P A wszystko tylko po to aby nie zostać
                              wykwalifikowanym bezrobotnym. Aha chciałem się jeszcze pochwalić, że mam wyższe
                              wyształcenie, jako jedyne czarny w tym powiecie, chociaż nawet nie zacząłem
                              studiować, ale wzoruję się na panu prezydencie :D Pewnie jak mnie zatrudnicie
                              to i tak będę obiektem maltretowania seksulanego... ejjj to nie było by takie
                              złe ;-)
                              • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 13:30
                                Ejjjjjjjjjjjjjjj, chyba mylisz piojęcia - nie jesteś czarny, tylko chciałbys
                                pracowac na czarno - a to róznica! Na czarno nie przymujemy! bez wzgledu na
                                kolor skóry - facetów nie przyjmujemy, do firmy, oczywiście. Jak sabat, to
                                sabat.
                            • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 14:47
                              Drogi Andy ta wizja realizuje się już od dawna.
                              Czyżbyś przeoczył fakt(oczywisty zresztą),
                              że na świecie jest więcej kobiałek :P
                              a to oznacza, że gatunek męski jest
                              zagrożony wyginięciem!
                          • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 14:42
                            Zuza to mi się podoba.
                            Jeśli Ty będziesz od reklamy to na szefa
                            proponuję Matalijkę sobie skromnie zostawiając
                            czarną robotę :P A do cięższych prac
                            zagonię Korka (oczywiście czarnego :D)
                            • korky Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 17:17
                              Ja i moi bracia będziemy protestować przecikwko takim szowinistycznym
                              przywilejom białej częsci społeczności kobiet ;) A do cięzkich prac piszę się
                              jako pierwszy, aby pokazać moją umieśnianą nagą klatę :D :P
                            • korky Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 17:22
                              No i już widzę te białe, szpiczaste kapelusze, Ku Klux Klanu, który pewnie już
                              zakładacie, a ma on za zadanie pogrążyć mniejszość etniczną mężczyzn w stan
                              całkowitego zapomnienia :P Będziecie palić na krzyżach męskie organy brrr to
                              staszne :PPP
                              • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 17:58
                                Męskie organy choć w mniejszości
                                też są czasem potrzebne...;)
                              • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 20.08.04, 19:00
                                hej, korky, a czy ta klata jest przynajmniej trochę owłosiona? A skąd takie
                                drastycze pomysły o unicestwianiu męskich organow? A jesli już to do ogniska,
                                do ogniska mój drogi, na krzyż trzeba sobie zasłuzyć, hi hi hi...

                                Dorinku, jestem za - matalijka na szefa!
                                • matalijka Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 08:19
                                  hehehe.Zuza-wierszyk rewelacyjny.Dostajesz premię. :) A gdzie się podziewa
                                  Ellenai (nasza specjalistka od doboru kolorków?) :)
                                  • korky Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 09:36
                                    A myślałem, że Ellenai to specjalizstka od dobory korków, w końcu mnie wybrała
                                    spośród wszystkich korków i jakoś się na razie sprwdzam :) Co do klaty to nie
                                    wiem czy jest owłosiona, bo mam tak czarną skórę, że tego sie nie da zobaczyć
                                    ani nawet poczuć :P Zaczynam odnosicwrażenie, że już długo nie popiszę w tym
                                    wątku, tutaj się robi straszne rzeczy, ludzi do ogniska, biednych,
                                    skrzywdzonych mężczyzn na wymarciu, lepiej byście dla ns jakieś schronisko
                                    otworzyły :D Może ta wasza firma to zrobi, choicaż sobie działalność
                                    charytatywną od podatku odpiszecie :P
                                    • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 14:03
                                      Ochrona zwierząt zagrożonych wyginięciem
                                      jako działalność charytatywna...mnie
                                      się podoba szczególnie że dotyczy takich samczyków
                                      jak nasz Koreczek piękny i Andy romantyczny.
                                      • andy_sz Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 14:36
                                        NO tak, niby rasa na wyginieciu a caly czas musimy odwalac cala brudna robote.
                                        NO ale jako napedzacze rozwoju i postepu bierzemy na siebie to poswiecenie,
                                        chociaz jestesmy w mniejszosci :-)
                                  • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 18:38
                                    matalijko, szefowo, dzieki za premię ! Jeszcze nie zarabiamy, a juz mamy
                                    podwyższki. I jaki facet nas przeskoczy, co?
                                    • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 21.08.04, 20:48
                                      Żaden nie da nam rady! BABY GÓRĄ!!!
                                      • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 24.08.04, 18:18
                                        hej, hej, Ellenai, babska firma czeka! Szefowo, matalijko,czy mamy jakies
                                        oferty? Co tak milczycie? Pędzle mocze, farbe mieszam, drabinie szczebli
                                        dodaje, jestem zwarta i gotowa do pracy :)
                                        • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 29.08.04, 22:27
                                          Cisza.I po baskiej firmie.
                                          • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 29.08.04, 22:33
                                            Ależ mowy być nie może!!!
                                            Ja od dwóch dni tapetuję!!!
                                            • zuzanna6 Re: o rany dziewczyny czemu 29.08.04, 23:20
                                              Och, co za ulga !!!!!!!!!!!!!!! A więc tapetujemy. Zgoda. Dzięki Dorinku za
                                              przywrócenie wiary w ludzi. :)
                                              • dorinek Re: o rany dziewczyny czemu 30.08.04, 11:01
                                                Nie ma sprawy :)
                                                Polecam się na przyszłość :)
                                                • matalijka Re: o rany dziewczyny czemu 30.08.04, 18:28
                                                  hehe.A ja w sobotę wykombinowałam z takiego drewnianego koszyczka na jakieś
                                                  guziczki igły itp-półkę na ścianę :) Tylko jeszcze jakąś farbkę muszę
                                                  pomalować.Ellenai,przysłałabyś może troszkę tej niebieskiej farby?Żeby też na
                                                  te wieczka starczyły(które chyba będą obrazkami albo nakleje na nie zdjęcie).
                                                  • ellenai taka dyskusja mnie ominela!!!!!!!!!!!!!! 30.08.04, 23:10
                                                    gdziez ja jestem ze mnie tu nie ma w takim ciekawym watku!
                                                    ja tam specjalistka od doboru kolorow nie jestem,a niebieskiej farby to mam
                                                    jeszcze pol galona,skladajcie zamowienia na malowanie! cmok heheh
                                                  • romani1 Re: taka dyskusja mnie ominela!!!!!!!!!!!!!! 30.08.04, 23:20
                                                    Za trzy tygodnie będę potrzebowała pół pokoju na niebiesko. Elenai wtedy się
                                                    przypomnę ;)
                                                  • ellenai a drugie pol w jakim kolorku bedzie? n/t 31.08.04, 01:07

                                                  • romani1 Re: a drugie pol w jakim kolorku bedzie? n/t 31.08.04, 09:30
                                                    Drugie pół będzie na zółto - słoneczny pocałunek (kolor farby). Ten niebieski
                                                    to kolor - błękitna chmurka. Moje dziecko tak sobie zażyczyło.
                                                  • matalijka Re: a drugie pol w jakim kolorku bedzie? n/t 31.08.04, 19:33
                                                    Hehe.Romani,a amoże Twoje dziecko zna Pixi-dziewczynę,która tu się kiedyś
                                                    wpisywała?Ona też malowała połowe pokoju na żółty a połowe na niebieski kolorek.
                                                    Może Ci pomóc? :)
                                                  • zuzanna6 Re: a drugie pol w jakim kolorku bedzie? n/t 31.08.04, 20:41
                                                    O, witajcie Kobiety ! Jak miło, że się odnalazłyście. Udanych babskich remontów
                                                    zyczę.
                                                  • dorinek Re: a drugie pol w jakim kolorku bedzie? n/t 31.08.04, 22:48
                                                    Dziekujemy!!!
                                                  • ellenai uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 01.09.04, 04:56
                                                    te dwa kolory wyjatkowo lubie razem! swietny pomysl dziecka! heeh:)no to ciach
                                                    za pedzle sie brac i jedziemy z koksem cmok
                                                  • romani1 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 01.09.04, 18:29
                                                    Czasami pomysły mojego dziecka są kosztowne, że tak powiem . Nie chodzi mi
                                                    teraz o malowanie pokoju, ale zdarzają się naprawdę różne rzeczy. Oczywiście
                                                    pieniądze nie grają roli dla osóbki w jej wieku. Co innego dla mnie, rozsądnej
                                                    mamy.
                                                    Ps. Trzeba jednak przyznać, że moje dziecko ma gust!
                                                  • romani1 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 01.09.04, 18:30
                                                    Za oferowaną pomoc serdzecznie dziękuję i mam nadzieję, żę nie są
                                                    to "obiecanki - cacanki"?
                                                  • zuzanna6 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 01.09.04, 18:35
                                                    Nieeeeeeeeeee, źle zrozumiałaś, to są obiecanki - malowanki
                                                  • ellenai Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 02:29
                                                    mozna tez miec dosyc malowania eheheh
                                                  • zuzanna6 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 20:50
                                                    Wiem Ellenai, doskonale Cię rozumiem.
                                                  • zuzanna6 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 20:51
                                                    Romani, jak tam malowanko?
                                                  • ellenai Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 21:33
                                                    chyba pedzlem macha bo sie nie odzywa!
                                                  • zuzanna6 Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 22:16
                                                    No nie wiem czym macha, ale faktycznie się nie odzywa hi hi hi
                                                  • matalijka Re: uwiebiam polaczenie zoltego z niebieskim! 02.09.04, 22:38
                                                    Ten remont to jakoś za 3 tygodnie,więc romani pewnie po mieście lata i
                                                    pędzelków szuka.Albo siedzi po turecku i na środku pokoju medytuje"pstryknę
                                                    palcem i już bedzie po remoncie.Zadnego kurzu,bałaganu.muszę tylko powótrzyć to
                                                    jeszcze 150 razy i tak się właśnie stanie..." :)
                                                  • dorinek Re: Skończyłam... 03.09.04, 08:13
                                                    ...tapetowanie przedpokoju. Teraz tylko
                                                    posprzątać i czekam na kolejne zlecenie!!! :)
                                                  • romani1 Re: Skończyłam... 04.09.04, 09:36
                                                    Bardzo mi się spodobała opcja Matalijki hi hi hi.
                                                    Siedzę i czekam aż najpierw wstawią okna. Wtedy dopiero zabiorę się za
                                                    tapetowanie i malowanie
                                                  • zuzanna6 Re: Skończyłam... 04.09.04, 10:53
                                                    Oj, Romani, to bez okien kiepsko ci sie mieszkało, co? :)))))
                                                  • romani1 Re: Skończyłam... 04.09.04, 11:37
                                                    No kiepsko. Szczególnie, że zima się zbliża
                                                  • matalijka Re: Skończyłam... 04.09.04, 12:15
                                                    heheh.
                                                    Dorinek a to farba czy tapeta w przedpokoju?
                                                    romani,ja lubię myć okna,więc możesz mnie wykorzystać. (to plastiki,nie? :)
                                                  • romani1 Re: Skończyłam... 04.09.04, 13:42
                                                    Tak Matalijko. Wymiana na plastiki
                                                  • dorinek Re: Skończyłam... 04.09.04, 22:22
                                                    tapeta
                                                  • zuzanna6 Re: Skończyłam... 05.09.04, 13:44
                                                    Czyli remonty na wielką skalę, dziewczyny trzymajcie się ! Powodzenia ! No
                                                    własnie, a gdzie nasza niebieska Ellenai, halo, Galicja.....bo jak tam
                                                    wpadnę......hi hi hi....no Andy chyba boi się, że go o pomoc poprosicie, bo tez
                                                    ostatnio trochę mniej się udziela....a co z naszym korkim, ma ktos kontakt?
                                                    A może nie czeka do października, tylko już po kątach studiuje.....
                                                  • matalijka Re: Skończyłam... 05.09.04, 14:47
                                                    hehe.Ociągaja się coś nasi panowie.A może konkurencji się przestraszyli? :)
                                                  • ellenai Re: Skończyłam... 05.09.04, 19:11
                                                    faktycznie nasi panowie sie nie pokazuja zeby pomoc heheheh
    • cejli Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 05.09.04, 19:18
      Już jestem!W czym mam pomóc?Pomalować.poskładać,a może zrobić jakąś nową
      szafę.Jakby nie było to mój fach wyuczony.Komu szafę,komu bo ide do
      domu!!!.Cejli.
      • matalijka Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 05.09.04, 22:44
        Hm..mamy babską firmę remontową,to może być "facetowski" zakład stolarski :)
      • andy_sz Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 06.09.04, 19:08
        Przed niczym sie nie ukrywam, ja jestem mezczyzna pracujacy, a do malowania po
        prostu sie nie garne, po prostu nie moj fach, jeszcze nowe okna Romani zamaluje
        i przestanie mnie lubic i co bedzie :-)
        • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 06.09.04, 20:37
          wiecie co, sorry, ale kibel mi cieknie, jasny gwint, a który do gównianej
          roboty chętny? I wcale nie żartuję, przyjdzie w miski sikać i przez okno
          wylewac...
          • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 07.09.04, 10:11
            Zuza a w którym miejscu cieknie?
            • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 07.09.04, 22:13
              Wiesz, od kibelka idzie takie grube kolanko do pionu i tam gdzieś, chyba trzeba
              kuc kafelki... :( dziewczyny teraz przyjeżdzajcie do mnie - wykuc wykujemy, co
              dalej to nie wiem.....
              • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 08.09.04, 12:27
                Dalej moja droga Zuzanko trzeba będzie rozebrać
                rurki i pewnikiem wymienić uszczelki a może
                i dla komfortu psychicznego rurki też :-)
                • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 08.09.04, 12:28
                  Ja się już pakuję i jutro rano stawiam się do roboty
                  • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 08.09.04, 18:31
                    Ok, no prosze, jak na ciebie mozna liczyć.
                    • andy_sz Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 08.09.04, 23:34
                      Jak juz skonczycie kuc kafelki to pewnie trzeba bedzie dzwonic po facetow po
                      pomoc, hihi
                      • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 09.09.04, 09:35
                        Niekoniecznie...:-)
    • cejli Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 09.09.04, 14:20
      Kto będzie kładł nowe kafelki???Jakby co to dajcie znać i już lecę.Ps.ale
      sprzątać nie będę,nie mam cierpliwości do takiej pracy.Cejli.
      • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 10.09.04, 18:23
        bez sprzątania nie zatrudniamy..hi hi hi
        • matalijka Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 10.09.04, 19:36
          My tylko do sprzatania zatrudniamy :)
          • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 10.09.04, 20:22
            O,o, o, tak miało być - masz rację Matalijko.
            • matalijka Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 12.09.04, 15:47
              A ja wczoraj robiłam przemeblowanko.Pozazdrościłam dziewczynom ;)
              romani,kiedy Twój remoncik?
      • dorinek Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 19.09.04, 12:41
        ojejku dlaczego faceci nie potrafią doceniać
        kobiet?
        Cejli kochany ja umiem kłaść kafelki i jeszcze
        wiele innych rzeczy umiem robić...:-)
        nie cierpię natomiast sprzatać, dlatego
        popieram pomysł swojej szefowej...:-)
    • cejli Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 12.09.04, 15:57
      Ja się nie piszę na żadne sprzątanie!!!Mogę naprawić kafelki,zrobić szafę,a
      nawet ... pomasować którejś zmęczone plecy po sprzątaniu.Cejli.Ps.Jakby co to
      dzwońcie do mnie na nr. 0-700-...-...!Pa,cmok galicyjski dla wszystkich
      obecnych pań!Cejli.
      • zuzanna6 Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 12.09.04, 18:35
        Ok. Cejli, masowanko może być hi hi hi
        • matalijka Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 12.09.04, 20:25
          O! :) A ja dzisiaj byłam długo w lesie,a potem na grilu no i masaż też by mi
          się przydał.Podaj najpierw cennik Cejli,bo nie wiem czy mi takiego kredytu
          udzielą :)
    • cejli Re: galon niebieskiej farby czyli miesiac miodowy 12.09.04, 20:52
      Dziewczyny jak dla Was to prawie darmo,od każdej z was dostanę po dwa cmoki
      galicyjskie i jesteśmy kwita.Czego się nie robi dla przyszłej żony forumowej,no
      i nie zapomnijmy o świadkowej.Powiedźcie tylko kiedy,a już lecę.Cejli.
    • ellenai o rany alescie sie moi drodzy 19.09.04, 21:41
      rozmalowali! moja kuchnia juz dawno skonczona,ale zamierzam malowac szafki w
      sypialni!
      • dorinek Re: U mnie praca ciągle wre... 15.10.04, 14:23
        Jak co piątek przygotowuję się do roboty
        w naszej firmie budowlanej...tylko dlaczego sama?
        A gdzie moja szefowa Matalijka
        i specjalistka od reklamy Zuzanna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka