Dodaj do ulubionych

szczęście moje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 17:51
To tyle rzeczy naraz lub... całkiem osobno. Dzień, który rozpoczyna słońce,
wiatr przynoszący nowe nadzieje i doświadczenie, księżyc ukrywający
zmęczenie.Cisza przed burzą i deszcz przynoszący oczyszczenie. Uśmiech na
twarzy, pełne miłości spojrzenie, uścisk dłoni. Miłość, zaufanie i przyjaźń.
Ciekawość jutrem, zmiany. Trudno właściwie powiedzieć co to jest szczęście.
Dla każdego to coś innego, subiektywnego. Czym jest dla Ciebie ? A może to za
osobiste pytanie.
Obserwuj wątek
    • zuzanna6 Re: szczęście moje 23.08.04, 18:23
      To nie jest zbyt osobiste pytanie, ale odpowiedź jest już tak pięknie napisana,
      że trudno coś dodać.
      Może jescze do tego kawałek piosenki Maryli Rodowicz....."leżę sobie pod
      gruszą na dowolnie wybranym boku i mam to co jest w zyciu najświętsze - święty
      spokój..."
        • andy_sz Re: szczęście moje 23.08.04, 19:18
          Szczescie mozna odnalezc w tak bardzo przyziemnych sprawach, czasami zupelnie
          niespodziewanie. Ja tam czuje sie szczesliwy jak uda mi sie oderwac od
          cywilizacji i gdzies na odludziu obserwowac przyrode, jak wdziecznie i
          naturalnie toczy sie jej wywazona, odwieczna rownowaga, czasami jeszcze
          nienaruszona reka czlowieka. Albo jak wejde na jakis szczyt i z lotu ptaka
          spogladam na okolice, a wiatr wieje tak spokojnie, pieszczac strudzona od
          wedrowki twarz. I piekniejsza od muzyki jest wtedy cisza, taka wrzeszczaca
          spiewem ptakow i powiewem wiatru, szumem drzew i dzwiekiem potoku, glosna
          cisza. Wszystko to co dzieje sie na codzien, wsrod innych, zabieganych
          codziennoscia i zajetych malostkowymi stosami spraw ludzi, pozostaje gdzies w
          dole, jest tylko kontakt JA - Prawdziwy Swiat, a nie sztuczna plastykowa
          rzeczywistosc w ktorej przyszlo nam zyc. Nie ma chyba nic piekniejszego jak
          unoszace sie o swicie klebami oparow mgly nad gorskimi szczytami i kolujacy nad
          nimi, gotowy do ataku ptak. Albo to usiane tysiacami gwiazd niebo gdy lezy sie
          letnia noca, a do snu kolysze muzyka swierszczy. Wtedy naprawde czlowiek czuje,
          ze to szczescie jest na wyciagniecie reki, tak bliskie i tak naturalnie proste,
          bez dajacych gwarancje regul i rownan i sprzedajacych recepte na doskonalosc
          fachowcow...
            • Gość: UFO Re: szczęście moje IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.04, 00:10
              Szczęście to też czuły dotyk,ciepłe spojrzenie bliskiego człowieka, a także
              mądre czekanie na drugiego człowieka. Dla mnie szczęście to również piękno
              słowa. Tak niewielu ludzi umie mówić pięknie i mądrze ,nierozwlekle-umiał tak
              mówić Miłosz.Znam jeszcze kilka takich osób...,które ważą słowa,smakują
              je,podają w prosty, ale jakże zachwycający sposób-jak najpyszniejsze danie!
              Dedykuję wszystkim łaknącym piękna ten oto wierszyk pani Grażyny K.-"Zobacz":
              "Nie zatraćmy się
              W kapciach
              Łapciach
              Zupach mdłych
              Bólach
              Słowach złych
              Zasłyszanych pod adresem
              Gonitwie
              Którą podsyca zdyszany dzień
              Deszczach
              Słotach
              Szarugach
              Niedzielnych popołudniach

              Z perspektywą...

              Zobacz wróbel na poręczy
              Naszego balkonu
              Jak cud..."
              Na razie...
              • korky Re: szczęście moje 24.08.04, 10:10
                A ja jestem szczęśliwy jak mogę sobie pobyć z kimś kogo znam i z kim czuję się
                dobrze, przy kim mogę się wygadać i posiedzieć w ciszy nie czują żadnego
                skrępowania, z kimś kogo mogę dotknąć, kogo mogę zobazyć, bo szczęscie to drugi
                człowiek, który dużo dla Ciebie znaczy, reszta to tylko oprawa, bo można z tym
                człowiekiem popatrzeć na zachd słońca, przejść się plażą pod gwiazdami, albo
                zwyczajnie posiedzieć w domu i wypić ciepłą herbatę, wiesz, że możesz o nim
                myśleć i to sprawia Ci przyjemność, bo ten ktoś też myśli o Tobie... i to jest
                piękne :)
              • zuzanna6 Re: szczęście moje 24.08.04, 17:17
                Wiesz, UFO,chyba na mym balkonie częsciej siada gołąb niż wróbel, ale to
                rzeczywiscie cud.....zatracamy się w rzeczywistości...zapominając o pięknie,
                które nasz otacza - piekny wpis, witaj i gratuluję.
                A dzisiaj widzałam kolenjy cud - jakie to szczęscie iść alejką jarzębin,
                czerwone owoce hustały się na dorodnych liściach dając cudny kontrasat zieleni
                i czerwieni....i te sliczne jarzębinki szeptały mi do ucha - nie martw się
                konieńcem lata, wróci za rok, popatrz jak pieknie szykuje sie przyroda na
                powitanie jesieni....
              • dorinek Re: szczęście moje 25.08.04, 13:25
                Dziś na spokojnie wczytałam się w te słowa
                i doszłam do smutnego wniosku że właśnie
                tak się zatraciłam...jakie to smutne...


                Witam Cię UFO
                niestety na smutno...
    • dorinek Re: szczęście moje 24.08.04, 15:47
      Nie wiem czym jest dla mnie szczęście
      ale dzięki Zuzannie przypomniał mi się
      ten tekst:
      "Wsiąść do pociągu byle jakiego
      nie dbać o bagaż nie dbać o bilet
      ściskając w ręku kamyk zielony
      patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..."
      Są takie chwile kiedy mam dość wszystkiego
      i byłabym szczęśliwa...
      • zuzanna6 Re: szczęście moje 24.08.04, 17:08
        Yhy, tak Dorinku, te piosenkę też lubię i zgadzam sie z Tobą - umieć mnknąć
        przed siebie pozostawiając wszystkie troski to wielka umiejętnosc i szczęście
        wielkie. Dlatego duzym szcześciem jest dla mnie lato, a z nim beztroski wyjazd
        na łono natury z cudownymi ludźmi, by czuc się tak, jak pisze Korky, po prostu
        móc być sobą.
        • Gość: UFO Re: szczęście moje IP: *.visp.energis.pl 25.08.04, 01:21
          Na granicy dnia i nocy,
          Jeszcze czuję zapach lasu w moim mieszkanku.
          Kurkowe złoto przesypywałam w swoich palcach,
          Pieściłam wraz z cebulą,
          czule oswajałam z ziołami i ogniem.
          Hmm,a potem -barbarzyńsko zjadłam!!!

          Ale pychotka!!!!!TO dopiero szczęście! Polecam!
              • andy_sz Re: szczęście moje 26.08.04, 23:03
                zuzanna6 napisała:

                > Szczęśliwa jestem również w dniu wypłaty, he he he, póki nie pójdę na pocztę
                i
                > nie dokonam opłat...
                hihi, no wlasnie, u mnie to akurat dzisiaj bylo, co by nie gadac, kazdy jest
                gdzies tam troche materialista... no moze prawie kazdy, tak troszeczke
                  • zuzanna6 Re: szczęście moje 26.08.04, 23:08
                    Niby pieniądze szczęścia nie dają, no ale mogą pomóc w realizacji planów, nie p
                    rzytej całej złozoności szczęscia i uwielbienia przyrody.....trudno nie marzyć
                    też o kasie, nie....
                    • romani1 Re: szczęście moje 27.08.04, 07:27
                      Szczerze mówiąc gdyby nie kasa to wiele rzeczy byłoby niemożliwych do
                      zrealizowania. To prawda, że szczęście przynosi również osiąganie tych
                      niemożliwych ale i tego, co jest ponad to. Na przykład uczuć innego człowieka
                      nie kupi się za żadne pieniądze. I to jest właśnie piękne. Darmocha ;)
                      • andy_sz Re: szczęście moje 29.08.04, 03:47
                        Niby kasa szczescia nie daje, ale podazajac za takim malym przyczynowo-
                        skutkowym lancuchem mozna przekonac sie ze jest inaczej.
                        Szczescie to przede wszystkim zdrowie.
                        Zdrowie to przede wszystkim brak choroby.
                        Brak choroby to przede wszystkim lekarz.
                        Dobry lekarz i leczenie to przede wszystkim kasa...
                        Dziekuje, na dzisiaj koniec korepetycji z logiki :-)))
      • zuzanna6 Re: szczęście moje 30.08.04, 12:53
        O szczęście moje, jak to cudownie wrócić z pracy do swojego miłego domku, do
        usmiechu bliskich, do łaszącego się kota. Jak miło zjeść pyszny obiadek i
        zaplanować lekturę do popołudniowej sjesty i wejść na chwilkę w Inernet, by
        spotkać się choć wirtualnie, z cudownymi ludźmi na forum.
        • zuzanna6 Re: szczęście moje 31.08.04, 22:15
          O szczęscie moje, jak to miło poczuć zmęczenie, opadające powieki i powiedzieć
          wszystkim dobranoc i połozyć sie w swoim ukochanym łóżeczku. Uwielbiam spać.
                    • matalijka Re: szczęście moje 04.09.04, 12:07
                      To ja już też podpisuje listę obecności :)
                      romani,a rano też pomyślałam podobnie jak Ty.Że dzisiaj się nie musze spieszyć
                      i niczego pilnego załatwiać,że sobie zrobię śniadanko,wykapię się,zrobię
                      pranie,potem herbatkę i zasiądę przed komputerkiem i zajrzę w końcu na forum.No
                      i jestem.Ale fajnie :)
                              • matalijka Re: szczęście moje 06.09.04, 22:14
                                Mój poniedziałek był szczęśliwy.Dlaczego to zaraz napiszę na innym wątku :) I
                                do tego kupiłam sobie fajną bluzkę (chodziłam za butami,hehe.Też tak macie/ :)
                                • andy_sz Re: szczęście moje 06.09.04, 23:22
                                  Ja to mam w ogole wymarzony poniedzialek a to z tej prostej przyczyny, ze nie
                                  musze isc do pracy, bo mam wolne.
                                  I jak to malo czlowiekowi do szczescia potrzeba, a raczej jak duzo...
                                  • zuzanna6 Re: szczęście moje 07.09.04, 22:07
                                    Hmmmm, to ci sie Andy z tym poniedziałkiem udało, co?

                                    Tak Matalijko, najczęściej ide po co innego, a kupie co innego. To chyba
                                    typowe, nie mam butów, ale jak czepi sie mnie jakas sliczna bluzesia, to co tam
                                    buty hi hi hi....
                                    • romani1 Re: szczęście moje 10.09.04, 19:05
                                      Jakie szczęscie, że weekend się zaczyna!!!!! Ten tydzień był dla mnie
                                      niesamowity. Nie wiedziałam, że tak wiele rzeczy można zrobić w ciągu pięciu
                                      dni.A jednak można...jak tylko mocno się chce.
                                      • matalijka Re: szczęście moje 10.09.04, 19:51
                                        romani,a może zdradzisz jak wiele rzeczy zrobiłaś w tygodniu?Ja też bardzo duzo
                                        zrobiłam,ale to w pracy przede wszystkim.Dziś już odpływam powoli,czekam
                                        jeszcze na wiadomość od koleżanki,a jak się okaże że nie musze wychodzić,to się
                                        kąpię,kładę do łóżka i cudownie spię :)
                                        • zuzanna6 Re: szczęście moje 10.09.04, 20:32
                                          "tak małao trzeba nam i duzo tak zeby szczęśliwym być drugiemu szczęście dać
                                          wystarczy ciepło rąk, musnięcie warg, tak mało trzeba nam i duzo
                                          tak......."wystarczy nawet piatkowe popołudnie :))))
                                          • zuzanna6 Re: szczęście moje 12.09.04, 19:07
                                            Jakie to cudowne, ze zawsze tydzień kończy się niedzielą. Fajnie miec sobotę i
                                            niedzielę dla siebie.....dla tych z którymi chcemy być.....cudowne jest
                                            zycie.....i żaden bezczelny poniedziałek humoru mi nie popsuje
                                            • andy_sz Re: szczęście moje 13.09.04, 19:52
                                              zuzanna6 napisała:

                                              > Jakie to cudowne, ze zawsze tydzień kończy się niedzielą. Fajnie miec sobotę
                                              i
                                              > niedzielę dla siebie.....dla tych z którymi chcemy być.....

                                              pod warunkiem ze sie na weekendy nie pracuje...
                                              cudowne jest
                                              > zycie.....i żaden bezczelny poniedziałek humoru mi nie popsuje
                                              raczej nie, gdyz jest to juz srodek tygodnia, hihi :-)
                                              • romani1 Re: szczęście moje 13.09.04, 21:33
                                                Biedny Andy;-( Sobota, niedziela do pracy...
                                                Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że pracujesz tylko w weekendy to w takim razie
                                                reszta tygodnia to wolne. Prawie cały tydzień weekend. Ty to masz szczęście :-)
                                                • zuzanna6 Re: szczęście moje 13.09.04, 21:44
                                                  Ten poniedziałek jednak okazał się beczelny, pewnie dlatego,że 13 brrrrr jakaś
                                                  udręczona z pracy wróciłam, chroba w rodzinie, szwankujący Internet.....jakie
                                                  to szczęcie,ze ten dzień się kończy, że udało sie tu jakos dostać...pozdrawiam
                                                  serdecznie wszystkich zycząc udanego wtorku
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka